Dodaj do ulubionych

Dziwny uklad z szefem

11.01.10, 11:31
Wiem, ze podobam sie mojemu szefowi. Jestem mezatka a on ma
przyjaciolke. Ostatnio popisalismy sobie z szefem takie sympatyczne,
pelne humoru maile. W piatek zadzwonil do mnie z komorki sluzbowej
ustalic jedna sprawe. Sprawa byla tylko pretekstem do rozmowy.
Powiedzial mi, ze jest pod telefonem i mailem. Skorzystalam wiec z
tego "zaproszenia" i wyslalam mu maila z konkretna sprawa a pod
koniec zamiescilam "humoreske". Odpisal mi, wiec napisalam znow z
humorem. Nastepnie zadzwonil do mnie i posmialismy sie wspolnie.
Bylo milo. Dzisiaj milczy i nawet na mnie spojrzy. Kiedy ide do
toalety czy po kawe mijam jego pokoj.
O co tu chodzi?
Obserwuj wątek
    • blekit.nieba Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 11:34
      Przyjaciolka przeczytala twoja maile a on obiecal jej,ze juz nie
      spojrzy ci w oczy! :)
      • jakubowska100 proste 12.01.10, 23:27
        jak zobaczył tak zwane koorviki w twych ślicznych oczętach
        podwładnej dziumdzi zakochanej w szefie - uznał, że zdobyć, zerżnąć
        i zostawić cię jest bardzo prosto - dał sobie spokój. dziwisz mu
        się? jakbyś nie miała męża pewnie by na ciebie nawet nie spojrzał -
        często napięcie seksualne wyzwala się w sytuacjach obwarowań
        społecznych w myśl zasady 'zakazany owoc najbardziej pożądany'. Tak
        między nami - lepiej się rozwiedź bo szykujesz sobie sajgon z życia
        taką postawą, myślami i zachowaniami.
    • green-chmurka Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 11:34
      Pewnie chcial sprawdzic czy jestes glupia i polecisz z nim do lozka.
      • czarnamrowka Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 11:37
        Nie wiem czy do lozka czy na szybki numer w toalecie ale facet jest
        z tych sympatycznych, ktory z wszystkimi gada a tu nagle taki mur
        wybudowal. To zreszta jest nie pierwszy raz.
        • green-chmurka Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 11:48
          czarnamrowka napisała:

          > Nie wiem czy do lozka czy na szybki numer w toalecie ale facet jest
          > z tych sympatycznych, ktory z wszystkimi gada a tu nagle taki mur
          > wybudowal. To zreszta jest nie pierwszy raz.
          ---------
          moja dobra rada, na dystans z szefem.
        • frozenman Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 15:54
          czarnamrowka napisała:

          > ... czy na szybki numer w toalecie...



          W damskiej czy męskiej?
    • dyc.lubia Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 11:37
      Chodzi o to, ze jezeli zalezy Ci na mezu i pracy to przestan
      pieprzyc i wez sie do roboty bo potem bedziesz plakac.
    • jack20 Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 11:38
      jak to o co??
      chce cie przeleciec i ty na to jak na lato...przelec mnie (kto to
      spiewal juz)
    • vandikia Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 11:38
      może sprawa nie była pretekstem, a sprawą i może pośmiał się z Tobą
      bezinteresownie bez możliwości kontynuacji czy rozwoju flirtu
      • czarnamrowka Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 11:40
        tylko, ze dzisiaj nawet na mnie spojrzy.
        • ursyda Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 11:49
          a jak chciałabyś by na ciebie spojrzał?
        • grassant Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 15:00
          czarnamrowka napisała:

          > tylko, ze dzisiaj nawet na mnie spojrzy.

          moze jestes nieatrakcjnie ubrana
          • oposka Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 22:19
            grassant napisał:
            > moze jestes nieatrakcjnie ubrana

            to było boskie :DDDD
        • skarpetka_szara Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 19:42
          Po prostu juz wie, ze GDYBY chcial to by mogl cie przeleciec - i ta
          wiedza jest mu wystarczajaca - i nie chce juz nic wiecej robic - bo
          za latwe a za duzo problemow.

          I dlatego sie nie odzywa : aby ostyglo miedzy wami.
          • lia.13 Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 10:39
            i to jest chyba najlepsza tu odpowiedź ;)
            • czarnamrowka Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 10:42
              Ja wcale nie planowalam romansow z szefem. To Wy od razu tak
              zalozyliscie, ze mam takie plany.
              • waganiemama Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 13:40
                no bo tak się zachowujesz, moja droga - ludzie wyciągają odpowiedni wniosek
              • lia.13 Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 22:06
                my ja my, najgorsze w tym wszystkim jest to, ze Twój szef również doszedł do
                tego wniosku, skoro dziś się do Ciebie nie odzywa ani na Ciebie nie spojrzy.
                Cóż, czasem trzeba uważać z kim się żartuje, bo niechcący można stworzyć taką
                patową sytuację. Pozostaje mi tylko życzyć Ci powodzenia, aby sprawa rozeszła
                się sama po kościach; o pracę dziś niełatwo.
        • affera123 On cię w pewnym sensie wydupczył... 12.01.10, 13:55
          "Każda Iwonka, jeden raz i won". Nie ważne, fizycznie, czy
          psychicznie, facet podszedł cię psychologicznie. Kto wie, co robił,
          czytają twoje maile, może walił konia. Fakt jest taki, że
          zostałaś "wydymana" wirtualnie, a jak to z facetami "po" bywa? Jak w
          tym dowcipie: "Co robi kobieta po stosunku? Odpowiedź: PRZESZKADZA".
          Teraz Twój boss - amant od siedmiu boleści (jak 99% męskiej
          populacji, która nie zna się na psychice kobiet) poszuka sobie
          nowego obiektu "westchnień". A ty weź się do pracy, co ci innego
          pozostaje?
          • pit_sam_pras Re: On cię w pewnym sensie wydupczył... 12.01.10, 15:38
            hehehe gadasz jak niedopieszczona paskuda
          • lia.13 Re: On cię w pewnym sensie wydupczył... 12.01.10, 22:09
            ej weź nie przesadzaj. "Walenie konia" nad czyimiś mailami, jak to byłaś łaskawa
            ująć, to jakaś patologia. Normalni faceci tak nie robią. To chyba domena
            buzujących hormonami nastolatków albo podstarzałych impotentów.
        • bob_arctor Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 20:49
          tylko, ze dzisiaj nawet na mnie spojrzy

          Być może prowadzi starą jak świat gierkę, pt. "a teraz będę
          demonstracyjnie ją olewał i poczekam, aż sama poprosi, żebym ją
          bzyknął". Z Twojej reakcji można wnioskować, że sprawa idzie zgodnie
          z jego planem.
          Ale może też być tak, że się opamiętał i postanowił po cichu ukręcić
          łeb sytuacji, która z definicji nie może doprowadzić do niczego
          dobrego. Jako facet, doradzałbym Ci to samo- przyjmij jego
          postępowanie "na klatę", zachowuj się naturalnie, tak jakby między
          wami nic się nie wydarzyło. Nie szukaj go, nie narzucaj się. A
          następnym razem bądź mądrzejsza i nie flirtuj z szefem.
        • lia.13 Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 22:03
          czarnamrowka napisała:

          > tylko, ze dzisiaj nawet na mnie spojrzy.

          dziś nawet na Ciebie nie spojrzy, bo z natury sympatyczny z niego facet,
          żartujący i uśmiechający się dla wszystkich, a Tobie się wydaje, że to TY się mu
          w jakiś szczególny sposób podobasz. Uznał zatem, że nie znasz się na żartach i
          żartować z Tobą nie wolno, bo traktujesz je za poważnie, doszukując się w nich
          jakiegoś flirtu.
    • sundry Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 11:40
      Normalnie już strach sympatycznego maila napisać,żeby te baby nie
      próbowały się do łóżka pchać..
    • sadosia75 Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 11:44
      A skad wiesz,ze to byl pretekst? i czy mila rozmowa to jest to samo
      co zaproszenie do seksu?
    • hermina25 Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 11:52
      gdzie żywiosz tam nie jebiosz :]
      • jag66 hej a znasz to stare ruskie mądre przysłowie?: 12.01.10, 14:04
        "gdzie żywiosz tam nie jebiosz :]"
        gdie rabotajesz tam nie ru...esz
    • hermina26 Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 11:55
      Rozumiem, ze masz już zakleopaną nowa robotę i na pożegnanie w
      starej bzykanko chcesz sobie urządzić?
      Jeśli nie, to poszukaj tu sobie wątków o romansie w pracy to moze
      się ucieszysz z konca flirtu!
      • czarnamrowka Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 11:58
        Ja wcale nie mialam ochoty na bzykanko. Taki maly flirt calkiem mily
        jest. Dziwi mnie tylko, ze facet tak nagle reaguje.
        • jack20 Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 12:05
          moze poszlas za ostro i facet sie wystraszyl?
          troche dyplomacji, prosze
        • hermina26 Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 12:10
          czarnamrowka napisała:

          > Ja wcale nie mialam ochoty na bzykanko. Taki maly flirt calkiem
          mily
          > jest. Dziwi mnie tylko, ze facet tak nagle reaguje.


          Naprawde sie dziwisz?
          Ty masz męża, on przyjaciółke, jesteś podwładną, pracujecie razem,
          nie chce mieć kłopotów i nachalnej baby w robocie!Prosze Cię!
          Podziekuj mu za zdrowy rozsądek - on z waszej dwójki go ma!
        • green-chmurka Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 12:16
          czarnamrowka napisała:

          > Ja wcale nie mialam ochoty na bzykanko. Taki maly flirt calkiem mily
          > jest. Dziwi mnie tylko, ze facet tak nagle reaguje.

          ---------
          O jezu, jaka ty durna jestes.
          • rwamac Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 10:27
            no właśnie ale przynajmniej sama wie ze nadaje sie tylko do jednego
        • fruzik83 Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 13:51
          wyrazy współczucia dla Twojego męża...
          • grassant Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 15:03
            fruzik83 napisała:

            > wyrazy współczucia dla Twojego męża...

            i szefa
        • culebre Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 20:44
          A, to ty z tych ciężej myślących. OK: stare przysłowie pszczół mówi "don't shit where you eat"...
          www.urbandictionary.com/define.php?term=don%27t%20shit%20where%20you%20eat
    • six_a Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 12:07
      > O co tu chodzi?
      napisz mu maila, że idziesz do toalety.
      jak nie podziała, to jak wrócisz, napisz, że wyszłaś już z toalety.
      myślę, że do 16.00 spoko humor odzyska.
      • czarnamrowka Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 12:25
        napisz mu maila, że idziesz do toalety.
        > jak nie podziała, to jak wrócisz, napisz, że wyszłaś już z toalety.
        > myślę, że do 16.00 spoko humor odzyska.

        O, to jest przynajmniej dobra rada!! Hehe
    • laracroft82 Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 12:49
      moze chciał sprawdzic ile jestes "warta"...
    • izabellaz1 Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 12:52
      Jesteś zawiedziona, że nie chce z Tobą romansować czy co?
      • laracroft82 Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 12:58
        izabellaz1 napisała:

        > Jesteś zawiedziona, że nie chce z Tobą romansować czy co?
        >

        na to wygląda
    • milfur Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 12:54
      czarnamrowka napisała:

      > Wiem, ze podobam sie mojemu szefowi. Jestem mezatka a on ma
      > przyjaciolke. Ostatnio popisalismy sobie z szefem takie sympatyczne,
      > pelne humoru maile. W piatek zadzwonil do mnie z komorki sluzbowej
      > ustalic jedna sprawe. Sprawa byla tylko pretekstem do rozmowy.
      > Powiedzial mi, ze jest pod telefonem i mailem. Skorzystalam wiec z
      > tego "zaproszenia" i wyslalam mu maila z konkretna sprawa a pod
      > koniec zamiescilam "humoreske". Odpisal mi, wiec napisalam znow z
      > humorem. Nastepnie zadzwonil do mnie i posmialismy sie wspolnie.
      > Bylo milo. Dzisiaj milczy i nawet na mnie spojrzy. Kiedy ide do
      > toalety czy po kawe mijam jego pokoj.
      > O co tu chodzi?


      pytanie należy postawić inaczej
      dokąd on chodzi?
      • six_a Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 13:18
        >dokąd on chodzi?
        on do męskiej chodzi, dlatego tak się mijają
        a niespełnione uczucie wisi między niemi
        jak smog w powietrzu za oknem
    • alpepe Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 12:58
      dobrze, że nawet na ciebie spojrzy, choć wydaje mi się, że z uporem maniaka
      zjadasz nie.
      • czarnamrowka Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 13:07
        Lomatko, ludzie!!!

        nie chce romansowac z moim szefem ale nie chce tez budowac
        sztucznego muru! poprostu myslalam, ze dzisiaj grzecznie i
        sympatycznie wymienimy ze soba 2-3 zdania. Mam wrazenie, ze facet
        wystraszyl sie, ze przekroczyl granice "szef-pracownik" i zbytnio
        sie ze mna spoufalil i teraz buduje mur. A przeciez wcale nie
        utracil na autorytecie.
        • six_a Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 13:19
          słuchaj, a grafik sprawdzałaś? może dziś już nie twoja kolej na zabawianie szefa?
          :)))
          • dino Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 15:00
            - Pani Halinko! Jakiś dziś dzień mamy?
            - Bezpłodny szefie, bezpłodny.... :)

            _________________________________________________________
        • skarpetka_szara Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 19:54
          Wiesz... nigdy bym sie nie postawila w takiej sytuacji.

          Mowisz ze to "tylko" niewinny flirt -ale to nie jest OK,
          aby flirtowac z szefem. On ma zawsze wladze, a ty robisz z siebie
          latwe bzykanko, a innym pracownikom odechciewa sie pracowac w
          takiej atmosferze.

          Zapamietaj sobie ze z szefami sie nie flirtuje!
    • megi1973 Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 13:14
      jaką humoreskę?
      • czarnamrowka Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 13:18
        na temat niskich temperatur w biurze. Nic nie wiazacego sie z sexem,
        zadnych podtekstow.
        • pretensjaa Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 21:35
          Nic nie wiazacego sie z sexem,

          Tak, gdzie ma być NIE, to go nie ma i na odwrót. Może to coś oznacza. ;)
        • lia.13 Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 22:15
          jeżeli to nie miało NIC wspólnego z seksem, to jakim cudem był to flirt? A może
          ja nie wiem co to flirt? LOL
    • mamba8 Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 13:42
      Powiedz, że jesteś trollem. Tak jakby wymiana śmiesznych maili czy
      esów z szefami było czymśkolwiek poza koleżeństwem. Najwyraźniej
      szef nie zwraca na Ciebie uwagi, bo jest skupiony dziś na swojej
      pracy a ty najwyraźniej nie.
      • bydlak_82 [...] 11.01.10, 14:17
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • soulshunter Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 15:56
      moze chodzi o to, ze jego przyjaciolka "przypadkiem spojzala" w kierunku jego
      "komorki" i zobaczyla wasza korespondencje. Efektm byla dzika awantura w domu
      skutkujaca wytluczeniem rodowej zastawy, pocieciem zyletka 2 obrazow Kossaka
      oraz tzw wpie...i szlaban na seks do konca stulecia. Na miejscu szefa tez bym
      sie nie odzywal.
      • very_famous Re: Dziwny uklad z szefem 13.01.10, 09:01
        Tak samo pomyślałam. Nie będę się więc powtarzać :)
    • goldie_locks To oczywiste 11.01.10, 19:28
      Jeju, smieszy mnie jak kobiety jakies teorie niezeimskie wynajduja. To przeciez
      proste i oczywiste, co mial przez caly korytarz do ciebie machac i wolac, zeby
      zaraz cale biuro gadalo? Jak flirtujecie po pracy i przez telefon to nie oznacza
      chyba jeszcze ze ma zaraz cala firma o tym wiedziec. Naprawde zycze troche luzu
      i zdrowego rozsadku.
    • skarpetka_szara Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 19:31
      moze masz pomadke na zebach?
    • wicehrabia.julian Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 20:40
      czarnamrowka napisała:

      > Wiem, ze podobam sie mojemu szefowi. Jestem mezatka a on ma
      > przyjaciolke. Ostatnio popisalismy sobie z szefem takie sympatyczne,
      > pelne humoru maile.

      dlaczego mnie to nie dziwi
    • rlena Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 21:25
      Nie znam twojego szefa, natomiast znam tego typu zachowania. Sa to
      zachowania typowe dla osobowosci narcystyczno-psychopatycznej.
      Osobom takim sprawia -chora- przyjemnosc kontrolowanie innych przez
      dezorientowanie, za pomoca wysylania "slodko-gorzkich sygnalow.
      Celem jest ubezwlasnowolnienie. Wkrotce zaczniesz sie troche bac, b
      wyczekiwac jakiegokolwiek sygnalu z jego strony i bedziesz wdzieczna
      za kazdy jego usmiech..
      • gr.een Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 22:23
        hm skądś to znam :), no może nie szef, ale aby jakoś uciec przed obłędem, trzeba
        wszystko rzucić, pracę , znajomych wspólnych, wyrzucić nawet kubek, w myślach
        drania ukatrupić ................
        i zacząć wszystko od nowa :)
        przynajmniej tak napisali w ksiązce o toksycznych ludziach :)))
        • rikol Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 17:18
          Mam takie samo wrazenie. W koncu flirt do niczego nie zobowiazuje, jest to tylko
          nieszkodliwa zabawa. W koncu kto nie rozmawia na temat seksu? Moze pani Sobecka?
          Ups, pani Sobecka mowi tylko o tym.
    • oposka Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 22:26
      może przyjął stażystke od poniedziałku i nie ma dla CIebie złotko czasu
    • la_reina_en_el_palacio Re: Dziwny uklad z szefem 11.01.10, 22:42
      A może się ubawił mailami i były to tylko dla niego zabawne maile a praca to praca?
      Czy z lekka nie nadinterpretujesz zachowań swojego szefa? Te służbowe preteksty
      do rozmowy itp. Może się lubi czasem pośmiać i tyle.
      A może uznał, że rzecz przyjmuje znamiona flirtu i sobie uświadomił, ze o ile
      nie jest się CEO, to romans z podwładną/podwładnym oznacza wyłącznie kłopoty?

      czarnamrowka napisała:

      > Wiem, ze podobam sie mojemu szefowi. Jestem mezatka a on ma
      > przyjaciolke. Ostatnio popisalismy sobie z szefem takie sympatyczne,
      > pelne humoru maile. W piatek zadzwonil do mnie z komorki sluzbowej
      > ustalic jedna sprawe. Sprawa byla tylko pretekstem do rozmowy.
      > Powiedzial mi, ze jest pod telefonem i mailem. Skorzystalam wiec z
      > tego "zaproszenia" i wyslalam mu maila z konkretna sprawa a pod
      > koniec zamiescilam "humoreske". Odpisal mi, wiec napisalam znow z
      > humorem. Nastepnie zadzwonil do mnie i posmialismy sie wspolnie.
      > Bylo milo. Dzisiaj milczy i nawet na mnie spojrzy. Kiedy ide do
      > toalety czy po kawe mijam jego pokoj.
      > O co tu chodzi?
      • czarnamrowka Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 08:42
        a teraz czekam juz na niego. Zaraz ide po kawe i moze sie spotkamy
        wzrokiem.....boszsze, moze mi nawet powie cos milego!!
        • fabster1 Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 10:39
          czarnamrowka napisała:

          > a teraz czekam juz na niego. Zaraz ide po kawe i moze sie spotkamy
          > wzrokiem.....boszsze, moze mi nawet powie cos milego!!

          cos mi sie jednak wydaje, ze nie chcesz tego zakonczyc na niewinnej
          wymianie maili...
        • sapalka1 Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 12:00
          14 lat masz?

          Myśl o pracy w pracy, a nie o flirtach, bo ten cudny szef wywali cię szybciej
          niż myślisz.
          Wyrazy współczucia dla męża.
        • kirkunia Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 21:55
          To jest sarkazm czy żenada???
          • lia.13 Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 22:21
            mam nadzieję, że sarkazm
      • lolcia-olcia Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 08:45
        To już nawet nie można humorystycznych maili wymienić, od razu
        rozmans czy zauroczenie zakłada.
        Mój szef tez przesyła mi maile, dzwoni a w pracy żaryujemy, ale
        wszyscy mam zdrowe podejście i nikt nie podnieca się tak tym. Więcej
        dystansu do świata, ludzi i siebie;p
    • marcinzlegnicy Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 10:47
      Facet się opamiętał lub ktoś go "poinformował" o twardych dowodach mobbingu
      jeśli Ty tylko zechcesz je wykorzystać albo lekko Nim manipulować lub
      szantażować. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę a w tym przypadku Jego
      stanowisko.
      • o-kurde.pl Re: Dziwny uklad z szefem 12.01.10, 11:04
        czarnamrowka napisała:

        > a teraz czekam juz na niego. Zaraz ide po kawe i moze sie spotkamy
        > wzrokiem.....boszsze, moze mi nawet powie cos milego!!

        Noo, nie wierzę, to musi być troll.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka