Dodaj do ulubionych

jeszcze raz Haiti

18.01.10, 14:55
Chyba czegos nie rozumiem:

Czy wiecie ze w Haiti wycieto juz 98% lasu??? A co przez to mamy:
co roku w sezonie huraganowym setki ludzi traci domy, zmywaja sie
drogi, itd... Nie mozna tam praktycznie nic wybodowac gdyz woda
niszczy wszystko. NIe byloby tego problemu gdyby nie wycinano tych
lasow aby palic ogniska.

Robia z wyspy smietnik. Smieci wyrzucaja do wody, nie dbaja o
czystosc. Co za tym idzie? rybacy nie moga lapac juz ryb, ryby
ktore lapia sa chore od tego brudu i toksycznej wody. Ludzie
ktorzy kapia sie w wodzie tez choruja.

To byla kiedys piekna wyspa - a teraz jest gnojowiskiem.


Jestem zla na ludzi ze tak pod soba dolki kopia. Dlaczego nie
przestana wyrzucac smieci do wody? dlaczego nie przestana wycinac
lasow? Przeciez to oni potem najbardziej cierpia.
Obserwuj wątek
    • yannika Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 14:59
      Skarpeta, a miałam Cię za rozsądną babę.

      Przejrzyj FK i FM. W całości.

      A jak skończysz to mi wyjaśnij na jakiej właściwie podstawie wymagasz
      racjonalnego (czyli poważnie sprzecznego z "naturalnym stanem rzeczy") działania
      od ludzi?
    • tytus_flawiusz Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 15:02
      problemem nie jest to, że menel zdemoluje własne mieszkanie, problem rodzi się
      wtedy gdy temu "biednemu" menelowi przyznaje się inne, nowiuteńkie mieszkanie
      socjalne.

      Oduczono ludzi odpowiedzialności za swoje czyny, teraz zbieramy tego efekty.
      • skarpetka_szara Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 15:06
        wiesz ze oni praktycznie co roku dostaja zapomoge za te powodzie?
        Ale powodow powodzi nie usuwaja.
        • tytus_flawiusz Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 15:13
          > wiesz ze oni praktycznie co roku dostaja zapomoge za te powodzie?
          > Ale powodow powodzi nie usuwaja.

          wiem, że to nie ja im te drzewa powycinałem.
    • alpepe Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 15:03
      poczytaj o historii kraju, to zrozumiesz. Ba, może nawet staniesz się rasistką.
      • skarpetka_szara Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 15:08
        zastanawiam sie czy gdyby Francuzi nie zostawili tego kraju z
        wielkim dlugiem - czy tez by ta wyspa tak zmarniala.
        • soulshunter Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 15:11
          biali kolonisci opuszczajac Afryke pozostawili kwitnace i dochodowe gospodarki.
          Co sie z nimi stalo po kilku-kilkunastu latach?
          • skarpetka_szara Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 15:15
            Tak wiem, straszne.

            Ale tak grajac adwokata diabla - pozostawili je ludziom
            niewyedukowanym, bo za swojego panowania dyskryminowali czarnych
            aby sie nie nauczyli co i jak.
            • soulshunter Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 15:22
              w ameryce jest takie powiedzonko "monkey see, monkey do" wystarczylo tylko tyle.
              • berta-live Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 16:20
                > w ameryce jest takie powiedzonko "monkey see, monkey do"

                Ale tylko wtedy, kiedy monkey jest bystra. ;)

                I nie ma to nic wspólnego z rasizmem, żeby była jasność. Zauważ, że jak
                jakikolwiek najeźdźca napada jakikolwiek lud, to pierwsze co robi, to wyżyna
                inteligencję. A już starożytni podzielili społeczeństwo na zdaje się 80:20,
                gdzie te 20 to elity a reszta to bezmózga masa niezdolna do życia bez ekonoma z
                batem. I w momencie jak się przetrzebi te elity, to dane społeczeństwo nie jest
                w stanie żyć samodzielnie a jak dostanie niepodległość to zaczyna dążyć do
                samozagłady.
                To oczywiście niczym nie potwierdzona, moja osobista teoria.
                • alpepe Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 16:33
                  to tubylcy na Haiti mieli własną inteligencję?
                  No, popatrz, popatrz.
                  • skarpetka_szara Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 16:46
                    Nie chodzi o dobrobyt. Ludzie moga byc szczesliwi mieszkajac w
                    chatkach i szczajac do dziury - ale jak im ktos w glowach
                    naprzewraca to sie zaczyna kotlowac.

                    Patrz na Indian w US - kiedys taka dumna kultura - dzis wiekszosc z
                    nich to alkocholicy i bezdomne biedaki.
            • tytus_flawiusz Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 15:25
              to przypomina pretensje faceta, który wyrżnął podarowaną nówką beemką w wieżę
              kościelną, do darczyńcy, że nie opłacił mu kursu prawa jazdy.
    • soulshunter [...] 18.01.10, 15:04
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • skarpetka_szara Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 15:10
        Sorry, ale najwieksza bieda jest zazwyczaj tam, gdzie czarny kraj
        byl zdominowany przez bialych (kolonie) a potem pozostawiony samemu
        sobie.
        • soulshunter Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 15:12
          ciekawe co by bylo gdyby bylo odwrotnie? A wystarczylo tylko zadbac o to co
          zostalo i nie spieprzyc tego.
        • tytus_flawiusz Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 15:15
          > Sorry, ale najwieksza bieda jest zazwyczaj tam, gdzie czarny kraj
          > byl zdominowany przez bialych (kolonie) a potem pozostawiony samemu
          > sobie.

          mało w tym prawdy historycznej, za to mnóstwo lumumbowsko-sesesokowskiej
          ideologii i propagandy
          • skarpetka_szara Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 15:26
            a tam, od razu propagandy widzisz.
          • dziewczynawitryna Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 19:35
            "sesesekowskiej"
      • 0ffka Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 15:23
        soulshunter napisał:

        > czarnuchy pozostawione same sobie zawsze, wszedzie i wszystko niszcza. Taka ich
        > natura.

        looool
        to samo można napisać o Polakach!
        • soulshunter Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 15:28
          z ta mala roznica ze u nas sie jakos kraj rozwija. Ale to pikus prawda?
    • 10iwonka10 Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 16:35
      To kraj bezprawia rzadzony przez ostatnie kilkadziesiat lat przez
      tyranow. Jeden z nich mieszka teraz chyba we Francji gdzie uciekl z
      olbrzymim majatkiem zagarnietym z pieniedzy przeznaczonych na pomoc
      charytatywna.....

      Trzesienie ziemi to tragedia ale wczesniejsza ciagla pomoc to
      wlasciwie leczenie skutkow a nie przyczyn.
      • skarpetka_szara Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 16:48
        On byl wygnany przez brutalnego "revolucjoniste", ktory zajol jego
        miejsce sila. Wrocil tam z pomoca ONZ, i US. jednak nic nie
        wskoral.
    • berta-live Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 19:48
      A mnie się nasuwa jeszcze jedno pytanie. Jak to możliwe, że nikt wcześniej nie
      przewidział, że tam nastąpi trzęsienie ziemi i nie ewakuował mieszkańców.
      Podobnie jak dziwnym trafem nikt nie przewidział tsunami na Sumatrze. Przy
      dzisiejszym poziomie technologii bez problemu można przewidzieć tego typu
      kataklizmy. I zazwyczaj przewiduje się, chyba, że ktoś ma biznes w katastrofie.
      • soulshunter Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 19:53
        masz racje, wystarczylo obserwowac szczury i ptaki. To zawsze pomaga. Przy okazji, moze powiesz kiedy bedzie The Big One?
        • berta-live Re: jeszcze raz Haiti 19.01.10, 00:24
          Wyobraź sobie, że można przewidzieć trzęsienie ziemi, tsunami, wybuch wulkanu,
          powódź, huragan, i inne katastrofy przyrodnicze. I w tym celu zatrudnia się całe
          sztaby specjalistów, instaluje specjalistyczne urządzenia pomiarowe i ładuje w
          to kupę kasy. Oczywiście, że nie można tego przewidzieć ze 100% pewnością i
          dokładnością co do dnia i stopnia nasilenia, ale można to zrobić z całkiem
          niezłym przybliżeniem.

          I dziwnym trafem, jak kataklizm ma nawiedzić jakieś bogate i znaczące terytoria,
          np Florydę, to mieszkańcy są o tym zawczasu informowani, budują schrony, robią
          zapasy bądź wynoszą się na jakiś czas w inne miejsce. Natomiast w przypadku
          slumsów, zawsze jest zaskoczenie, rujnacja i ścielące się po ulicach trupy.
          • skarpetka_szara Re: jeszcze raz Haiti 19.01.10, 04:36
            Taaaaa, pewnie. Bo jak Floryde strzelil huragan Katarzyna to
            wszyscy byli przygotowani i tylko spokojnie sie przygladali, tak?
            To dlatego tam tyle cial lerzalo na ulicach?


            > I dziwnym trafem, jak kataklizm ma nawiedzić jakieś bogate i
            znaczące terytoria
            > ,
            > np Florydę, to mieszkańcy są o tym zawczasu informowani, budują
            schrony, robią
            > zapasy bądź wynoszą się na jakiś czas w inne miejsce. Natomiast w
            przypadku
            > slumsów, zawsze jest zaskoczenie, rujnacja i ścielące się po
            ulicach trupy.
      • alpepe Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 20:02
        Otóż, mylisz się. Da się przewidzieć, owszem, ale prawdopodobieństwo równe
        pewności danego scenariusza pogodowego etc. może zaistnieć dopiero na kilka
        godzin przez katastrofą, a to za mało czasu, by ewakuować np. całe wybrzeże
        Tajlandii 30 km w głąb lądu.
        Tydzień temu, nie wiem, jak w Polsce, ale w Niemczech ostrzegano przed okropnym
        wyżem. Owszem, niektóre okolice zostały totalnie zasypane śniegiem, ale tu,
        gdzie mieszkam było naprawdę lajtowo, a przecie panika przed była straszna.
        Co do Haiti, to nikt tego głośno nie powie, ale rządzący w Haiti nie są załamani
        katastrofą. Najwięcej ofiar było w slamsach, czyż nie? Najbardziej ucierpiała
        biedota, ludzie, którzy nigdy nie mieliby szansy na awans społeczny. Nie jest to
        celowe, jak komory gazowe u Hitlera, ale skutek podobny, zmniejszenie liczby
        biedoty w kraju. Do tego jeszcze ta pomoc. Wiadomo, że zastrzyk kapitału będzie
        procesem długofalowym, bo słowo się rzekło. Odbudowa za friko, pomoc
        technologiczna i żywnościowa. Śmierć Haitańczyków interesuje tylko takich
        leszczy jak my, co wrzucamy do puszki z pomocą. Dla mediów to jest świetny
        biznes, dla firm farmaceutycznych i spożywczych, które zaoszczędzą na utylizacji
        swoich towarów również. Dalej: szykują się kontrakty rządowe na odbudowę, będzie
        rozdawnictwo darów pomocy humanitarnej, a to kolejne źródełko dla różnych
        krewnych i znajomych królika.
        Kasa, kotku, kasa.
        • berta-live Re: jeszcze raz Haiti 19.01.10, 00:29
          Domyślam się dlaczego tak się dzieje. To pytanie to takie w cudzysłowie było. ;)

          Po prostu drażni mnie hipokryzja i nachalne wciskanie kitu w mediach. A co do
          profitów z trzęsienia ziemi, to niedawno znalazł się nowy. Adopcja haitańskich
          dzieci. Na yahoo był to główny temat z głównej strony, że jak ktoś nie załapał
          się na afrykańskie, to teraz bez problemu może dostać haitańskie. Będzie taniej
          i bliżej.
        • skarpetka_szara Re: jeszcze raz Haiti 19.01.10, 04:58
          A te jak zawsze teorie spiskowe juz wymyslaja. To zreszta chyba
          jakas cecha narodowa, bo czesto slysze jakies wymaginowane wywody na
          rozne tematy.

          Jeszcze napiszcie ze to Amerykanie spowodowali to trzesienie ziemi
          swoim tajnym urzadzeniem, bo chcieli zawladnac Haiti dla siebie. lol
          Wcale bym sie nie zdziwila slyszac takie teorie.
          • alpepe Re: jeszcze raz Haiti 19.01.10, 12:57
            A to było do mnie, skarpetunia?
    • stinefraexeter Re: jeszcze raz Haiti 18.01.10, 20:02
      Pytanie trochę z gatunku czemu europejscy rybacy uparcie łowili ryby i
      doprowadzili do wytrzebienia ławic...

      Jest coś takiego jak głód i pragnienie. Jeśli wycięcie lasu pozwoli mi zarobić
      na chleb, to będę ten las wycinać. Powodzie i tsunami wydają się mało groźne z
      perspektywy codziennej walki o przetrwanie.
      Mówisz, że wyrzucają do wody. Ano wyrzucają. Ale mają gdzie indziej wyrzucać?
      To kraj w spirali biedy.
      • marguyu Re: jeszcze raz Haiti 19.01.10, 02:32
        zastanawiam sie czy gdyby Francuzi nie zostawili tego kraju z
        wielkim dlugiem - czy tez by ta wyspa tak zmarniala.


        skarpetko,
        Francuzi zostawili Haiti w swietym spokoju ponad dwiescie lat temu i
        bez dlugow. Za to USA przez dlugi czas odgrywaly na Haiti bardzo
        duza role: W ciągu XIX wieku rosły wpływy USA. W latach 1915-
        1934 była okupowana przez Stany Zjednoczone.

        No a potem byl dlugoletni, wyniszczajacy rezim rodziny Duvalier.

        Co do zniszczenia drzewostanu, to jest on wynikiem braku dostepu do
        jakiegokolwiek innego paliwa. Nie stac ich na butle z gazem. Na
        dodatek nie wszystkie drzewa w tym klimacie nadaja sie na opal.
        Dlatego pod noz poszly te, ktore zawieraja najmiej wilgoci.
        Nie ugotujesz niczego na bananowcu, bo to zwykla trawa skladajaca
        sie w 80% z wody. Wycinano drzewa o dlugich korzeniach, takie jak
        mangowce, drzewa chlebowe uru, avokado i inne czyli te, ktore
        utrzymywaly stabilnosc cienkiej warstwy gleby na wulkanicznym
        skalnym podlozu.

        Zjawisko osuwajacego sie gruntu znam z Tahiti. Tam problemem nie
        jest wycinka, bo maja wystarczajace srodki na to zeby kupic gaz w
        butlach, ale mykonia: paskudna roslina ozdobna sprowadzona przez
        jakiegos osla, a ktora przeniknela do lasow i rozprzestrzenia sie
        zaduszajac wszelkie inne rosliny. Jej korzenie powoduja erozje gleby
        i blotne lawiny. Na Hawajach i Polinezji Francuskiej walcza z nia za
        pomoca wojska i roznych akcji spolecznych. Sama poszlam w ramach
        takiej akcji z maczeta w gory wygrzebywac to gowno z ziemi.
        • skarpetka_szara Re: jeszcze raz Haiti 19.01.10, 04:44
          Musze sie z jednym niezgodzic. Dlug wedlug Francuzow za wyspe byl i
          to byly ogromne i ogromne pieniadze, wtedy jeszcze w zlocie. Dlug
          byl z tego co pamietam splacony dopiero po WWII.
          • tacomabelle Re: jeszcze raz Haiti 19.01.10, 08:01
            Kiedy Haiti uzyskało niepodleglość, Francja zgodziła się ją uznać za
            reparacje 150 mln owczesnych franków w złocie, to była ogromna
            kwota, która obciążyła kasę Haiti na ponad 100 lat.

            Tyle w temacie braku długów Haiti.
            • 10iwonka10 Re: jeszcze raz Haiti 19.01.10, 12:33
              Dlaczego przy lagodnym klimacie, idealnym polozeniu nie rozwinela
              sie tam turystyka?

              Wlasciwie rozwinely sie tam tylko slumsy, bezprawie.....
              • berta-live Re: jeszcze raz Haiti 19.01.10, 12:58
                Bo obce siły żarły się tam o wpływy i sponsorowały wyrzynających się nawzajem
                bandziorów a nie hotelarzy i restauratorów. A dodatkowo tam gdzie są zamieszki
                to i turyści niezbyt chętnie zaglądają.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jeszcze raz Haiti 19.01.10, 13:00
      > Jestem zla na ludzi ze tak pod soba dolki kopia. Dlaczego nie
      > przestana wyrzucac smieci do wody? dlaczego nie przestana wycinac
      > lasow? Przeciez to oni potem najbardziej cierpia.

      Śmiało, zaproponuj alternatywę?
      Źródłem większości problemów w Ameryce środkowej i południowej są stany
      zjednoczone. Ludzie tam od dawna są biedni - nie przeżyli rewolucji przemysłowej
      na dużą skalę, żyli w większości z rolnictwa i wytwórstwa lokalnego, plus
      wyniszczający eksport surowców naturalnych. A kiedy ludzie postanowili coś
      zmienić, i w sposób naturalny skierowali się ku socjalizmowi(myślę że każde
      społeczeństwo industralizujace się musi przejść ten etap), to USA używało
      WSZELKICH środków aby takich demokratycznie(mniej lub bardziej) wybranych
      socjalistów obalić(zimna wojna, ZSRR, wiadomo). A za rządów amerykańskich
      kacyków, miała miejsce ekonomiczna kolonizacja ze strony amerykańskich
      korporacji. W ten sposób nędza na miejscu rosła.

      Dorzucić do tego należy wielkoskalową pomoc humanitarną, która jest w stanie
      rozłożyć każdą gospodarkę. Haitańczyk, etiopczyczyk czy jakikolwiek inny murzyn
      nie potrafi wiele(taka prawda). Nie umie pisać i czytać, liczyć pewnie też nie
      najlepiej, ale potrafi uprawiać ziemię/hodować jakieś bydło.
      Tylko co mu z tego jeśli każdego roku coraz więcej jego klientów dostaje żywność
      za darmo, co więcej, przenosi się za żywnością w okolice miejsc gdzie działa
      ONZ, nie tylko narażając się na choroby, ale porzucając dotychczasową pracę i
      tracą źródło utrzymania. I co ma zrobić taki rolnik od którego nikt żywności nie
      kupi? Jedyne co mu pozostaje to też porzucić swoje pola i iść po pomoc. Błędne koło.
      • 10iwonka10 Re: jeszcze raz Haiti 19.01.10, 13:46
        Cos jak 'zaglaskac kotka na smierc'

        Zamiast pomagac finansowo aby rozwijala sie tam gospodarka wspomaga
        sie ich finansowo aby nic nie robili.....

        Leczenie skutkow nie przyczyn.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jeszcze raz Haiti 19.01.10, 13:55
          > Zamiast pomagac finansowo aby rozwijala sie tam gospodarka

          A kto powiedział że pomoc finansowa pomoże rozwinąć gospodarkę?
          Ostatnio naukowcy i filantropii korzystając z metodologi badawczej MIT'u
          zaczęli robić eksperymenty na ludziach potrzebujących pomocy(w różnych miejscach
          świata, na małą skalę dostarczali specyficzną pomoc i sprawdzali efekty). A to z
          tego względu że NIE WIEMY jaka pomoc będzie w dłuższym okresie czasu skuteczna.
          • 10iwonka10 Re: jeszcze raz Haiti 19.01.10, 14:19
            Nawet jak nie bedzie skuteczna na dluzszy okres to przynajmniej
            bedzie to jakas idea/pomysl proba zmiany.

            A siedzenie w slumsie i czekanie na pomoc z ONZ czy organizacji
            charytatywnych ( jedzenie, pieniadze, lekarstwa...)jest niekonczaca
            sie pomoca bo nic sie nie zmieni.
            • skarpetka_szara Re: jeszcze raz Haiti 19.01.10, 15:11
              a jestes gotowa byc ta osoba ktora pierwsza powie z konsekwencjia:
              STOP, nie pomoagamy juz humanitarnie, niech zdechna z glodu, moze
              sie czegos naucza! ?

              Bo nie kazdy kraj ma kase aby nie tylko pomagac humanitarnie ale
              rowniez wspierac jakis obcy kraj finansowo.

              A co do farmerow: jak nie musza uprawiac pola (i tak ulewy im to
              niszcza) to niech zacznie hodowac drzewa na opal. Niech zacznie
              uprawiac winorosla na wino, niech zrobia turystyke. trzeba tylko
              dupe ruszyc.
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jeszcze raz Haiti 19.01.10, 15:16
                > A co do farmerow: jak nie musza uprawiac pola (i tak ulewy im to
                > niszcza) to niech zacznie hodowac drzewa na opal. Niech zacznie
                > uprawiac winorosla na wino, niech zrobia turystyke. trzeba tylko
                > dupe ruszyc.

                Myślałem że może ci tylko wyobraźni nieco brakuje, albo wiedzy, ale wygląda na
                to że ty po prostu głupia jesteś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka