Gość: kasiulka
IP: *.local.pl / *.lama.net.pl
08.02.04, 16:58
no więc tak:
zaręczyliśmy sie na poczatku grudnia, szybko zarezerwowaliśmy fajną salę na
koniec czerwca, orkiestrę, fotografa, kamerzystę, kościół. Oprócz tego
ostatniego wszędzie wpłaciliśmy zaliczki - bedzie tego w sumie ok. 1600 zł).
Misesiąc temu okazało sie ze jestem w ciąży.
I cholender nie wiem co mam zrobić: brać slub w czerwcu?? Będę juz prawie w
ósmym miesiącu...
Przyspeiszać ślub na kwiecień? Nie wiem czy wszystko załątwie, przepadna mi
zaliczki tam gdzie nie uda mi sie terminów przeniesć, a teraz liczy nam sie
każdy grosz...
Czy może ślub opóźnic, pod koniec października, jak juz będzie dziecko, i
nie bedzie moze tylu chętnych do żeniaczki i będę mogłą przesunać zaliczki
na późniejszy termin.
We wszystkich trzexch możliwościach są i zalety i argumenty przeciw :(((
doradxcie co byście zrobiły.