layale
30.01.10, 15:39
To tak trochę w kontekście Antychrysta, którego Canal+ ma zamiar
wyemitować w następny piątek. I tak się zastanawiam, oglądać,czy nie
oglądać. Czy jest to naprawdę chore gów.no, wytwór chorej wyobraźni
porąbanego reżysera, czy też ma jakieś wartości i przesłanie?
A takie dwa filmy, których obejrzenia żałuję, to
1. "Nieodwracalne" film z Monicą Bellucci, w której jest pokazana
scena analnego gwałtu (trwająca chyba z 10 minut)
2. francuski "Frontier(s)", gdzie bohaterowie uciekając po napadzie,
trafiają do rzeźni, faszystowskiej na dodatek.
I tak sobie myślę, po cholerę to oglądać. Jaka będzie z tego dla nas
wartość dodana?
No a co z tym Antychrystem? Oglądać, czy nie oglądać?