Dodaj do ulubionych

taniec brzucha :)

01.02.10, 12:09
Postanowilam chodzic 2x w tygodniu na zajęcia z belly dance :)
Mam pytanie do chodzących- jaki strój mile widziany? Kupiłam kiedyś arabski
strój do tańca i zastanawiam się czy przynosi się takie brzęczące "gadzety" ;]
Do osob tanczących- jak Wam idzie, czy latwo mozna zalapac prawidlowe ruchy i
jak efekty?
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 12:11
      A to nie bolly dance?
      Na początku chusta na biodrach wystarczy.
      • hotally Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 12:15
        belly...
        a pozniej brzęczące? czyli zaawansowane osoby będą brzeczeć, a Ja będę się
        wyróżniać?:)
        • menk.a Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 12:25
          Znam tylko bolly. Ale może czas się dokształcić w tym kierunku.
          Wyróżniać? Nie chcesz sie wyróżniać? Przy Twoim egocentryzmie to coś nowego. W
          sumie możesz się od razu wystroić jak bohaterka z bOllywoodzkiego filmu, tylko
          po co?;)
          • hotally Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 12:33
            Nie mówię że nie chce się wyróżniać, tylko pytam ;]
            Na pewno wyróżniałabym się swoim pięknym, oryginalnym strojem :)
            Wezmę tylko "dół" i jakąś koszulkę.
            A co z tanczem? łatwo? jak efekty?
          • simply_z Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 12:37
            Belly dance-czyli taniec brzucha z krajow arabskich
            natomiast bolly .to chyba te tańce z Indii.
            Mialam kiedys na to isc ale zobaczylam galerie zdjec wyjatkowo
            tlustych kobiet uczestniczacych w tym kursie i sie zniechecilam.
            Na pcozatek musisz chyba zalozyc bluzke odslaniajaca brzuch ,do tego
            jakies wygodne spodnie czy legginsy oraz chustę ,poniewaz dzwoneczki
            pobrzekujące w rytm muzyki tez sa waznym elementem tanca.
          • rzeka.chaosu Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 12:39
            Hmmm ja się tam nie znam, ale belly dance - taniec brzucha (to bardziej u nas).
            bollydance - taniec jak z filmów bollywood.

            Różnice chyba są?

            W każdym razie są to 2 różne nazwy. Widziałam tylko kursy belly dance, nie bolly
            dance.

            Do autorki: najważniejsze żebyś miała czym machać (i nie mam na myśli brzękadełek);D
            • simply_z Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 12:43
              bylam kiedys na pokazowej lekcji.Fajna sprawa ,poniewaz wbrew
              pozorom ten taniec wcale taki latwy nie jest ,trzeba duzo machac;)
              ale glownie ramionami biodrami ,dla mnie duzo bardziej meczace
              niz..jakikolwiek aeorobik ,fitness czy nawet plywanie.
              • hotally Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 12:49
                Własnie wiem :) wolę machac wszystkim podczas tanca niz bez sensu na areobikach,
                na które i tak nie chodze :)
            • marguyu Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 12:46
              Belly, bolly?
              Przeciez to nie ma nic wspolnego z arabskim tancem brzucha, ktory
              dzieli sie na trzy podstawowe rodzaje: skomplikowany i
              arystokratycznyy sharqi oraz dwa bardziej popularne baladi
              i saïdi.

    • b.montana Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 12:44
      na początek wygodne spodnie, krótka koszulka, na 3 albo 4 zajęciach dochodzi chusta na biodra.
      na strój przyjdzie czas po kilkunastu tygodniach (jeśli będziesz w tym niezła, jeśli nie- to nie będziesz go potrzebować).
      • hotally Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 12:51
        no to Mnie zdołowałaś :(
    • singing-in-the-rain Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 13:05
      Na zajęcia z belly dance chodzę od listopada i muszę stwierdzić, że to świetna
      sprawa:D
      Co do stroju, u mnie obowiązuje wygodny i nieograniczający ruchu, najlepiej
      spodnie od dresu i zwykła koszulka, a na biodra chusta z monetami.
    • cioccolato_bianco Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 14:05
      przynosi się brzęczące gadżety:)
    • mamba8 Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 14:13
      legginsy, tanczymy boso, krótka obcisła koszulka i husta na biodra z monetkami
      :) warto jeśli czujesz te uderzenia bębnów i lubisz arabską muzykę to z
      pewnością będzie to fajnie doświadczenie. Obcisły strój jest lepszy, bo lepiej
      widać w lustrze każdy ruch. Najważniejsze to dobra instruktorka, bo każda uczy
      nieco inaczej.

      • mamba8 Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 14:15
        No i jak się wkręcisz to pewnie zaczniesz często chadzać do sheeshy na imprezy w
        tym klimacie :)
    • six_a Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 14:29
      a belly już masz? podobno na allegro można kupić;)

      https://skomentujzdjecie.blox.pl/resource/2503548.jpg
      • leptosom Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 14:38
        six_a napisała:

        > a belly już masz? podobno na allegro można kupić;)
        >
        brzuszek mniammmka
    • damka9 oo:) 01.02.10, 14:38
      super pomysl, tez bym sie zapisala, ale poki co mam wazniejsze
      sprawy na glowie... :-) czekam na relacje z pierwszych zajec! :-)
      • six_a Re: oo:) 01.02.10, 14:47
        możesz sobie w pracy w przerwie ćwiczyć;)
        www.youtube.com/watch?v=XOMtF6irGNg&feature=related
      • hotally Re: oo:) 01.02.10, 14:54
        na pewno opiszę ;) jak tylko zaczne oddychac po zakwasach :)
        • damka9 Re: oo:) 01.02.10, 14:56
          haa, ekstra filmik :-) a no prace mam taka jaka mam, wiec nie bardzo
          dam rade tak cwiczycie ;-) ale nie omieszkam to wprowadzic w zycie !
          pozdrawiam wszystkie aktywne laski ! :-)
    • b.montana Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 17:43
      do kogo chodzisz?
      • hotally Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 18:08
        www.holmesplace.pl/hilton/dfilipowska.html
        • kleks.keks.eks.seks Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 18:57
          Ja tańczyłam długi czas tb.

          Umiejętności nabyte w trakcie bardzo przydają się w seksie.


          Na treningi zakładaj wygodne doły, najlepiej spodnie, na górę coś odsłaniającego
          brzuch (przy dalszych naukach będziesz musiała widzieć ruchy swoich mięśni). Ja
          zawsze tańczyłam na bosaka, były panie w baletkach czy skarpetkach (odradzam,
          zabiera część "magii").
          Co zaś do brzęczących chust - jestem przeciwna w początkach nauki. Chusty
          brzęczą przy każdym ruchu, co daje złudne wrażenie, że coś robisz ("wow, ale
          ładnie dzwoni!"), co znacznie utrudnia naukę mocniejszego akcentowania.
          Proponuję, żebyś biodra przepasała sobie jakąś zwyczajną chustką, żeby łatwiej
          było zauważyć (bo o to chodzi) Twoje ruchy.

          Ogólnie - bardzo polecam taniec brzucha.
          • hotally Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 19:17
            czuję się dodatkowo zmotywowana :))
        • b.montana Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 20:17
          haha miałam polecić Amirę w tym wątku, a okazało się, że własnie u niej się uczysz:d
          aaaach Amirka cudowna.
          nawet z największej pokraki wyciągnie sexappeal.
          • hotally Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 20:37
            :D swiat jest mały :D
    • alajna85 Re: taniec brzucha :) 01.02.10, 19:36
      Polecam taki zestaw: do góry coś w miarę przylegającego do ciała, najlepiej
      odsłaniającego brzuch, nie na ramiączkach (spadają) ale wiązane na szyi, na dół
      na początek może być zwykła chustka przewiązana w pasie, mniej więcej do kolan.
      Gadżety polecam później, żeby na początku skupiac się na ruchu a nie na nich;)
      Wg mnie ruchy łapie się szybko, ale to zależy od osób, od tego, jaki mają
      kontakt ze swoim ciałem, czy są ogólnie z tych "ruchawych" czy tych
      "nieruchawych";) Najważniejsze to się nie poddawać i czerpać z tego przyjemność,
      jakkolwiek nie idzie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka