pompeja
04.02.10, 11:17
Już nie wiem, co mam mówić Oskarowi. Może Zuzka ma jakąś koleżankę co?
On czeka dziś od rana na lodówce wlepiając te swoje brązowe oczęta. Saluś w
proteście wykąpał się w zlewie. Nawet poszłam po radę do partnera, prosiłam,
by z nim porozmawiał, przecież tak samo to mężczyzna, tylko jaj mu brak
(kocurowi - gdyby były wątpliwości). Rzucił mi spojrzenie niczym "Nowy".
Jakieś rady? Hermina.. (chyba, że inne mają panny z posagiem)
;)