zbliza sie ten czas w miesiacu a moja skora wyglada jakby po niej
traktor przejechal. no przesadzam, ale wkurza mnie gdy z ladnej
skory robi sie mapa swiata, z zaczerwieniami itd...
Mam wizyte u kometyczki niedlugo, ale czy to cos pomoze? jest sens
tam lazic skoro i tak moje hormony zrobia swoje?
Nic tylko:
Lepszy rydz niz nic.