Dodaj do ulubionych

Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie.

    • deczko Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 12:00
      Wow czyli jednak ma wade- 31 lat, a mimo to nie uzywa kremow
      przeciwzmarszczkowych. Powinnas mu zasugerowac botoks, stac go!
      heeheheh

      I oto jak rozpoznac trola, albo studentke pierwszego roku czegos
      tam...


      A na serio chlop opisany przez Ciebie w przyrodzie wystepuje, ale
      jest to niezwykle rzadki okaz. Aby go upolowac, trzeba sie niezle
      wysilic, nawet jesli jestes piekna, wyksztalcona i bogata, to mimo
      wszystko musisz sie przed nim ukorzyc. Faceci nawet bardzo
      przecietne pryszczate maminsynki, maja duze mniemanie o sobie.
      Bogaci, przystojni faceci, albo wyksztalceni, to juz w ogole-
      wpatruj sie w nich jak obrazek. Sa skupieni na sobie i na swych
      doraznych zaletach.
    • anwad Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 12:09
      No dobrze, a jakie ma wady?
      • naomi.schwein Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 14:12
        Ma wady, których nie będę tu wymieniać, ale żadna z nich nigdy nie
        sprawiła, że pomyślałam o nim "co za dupek", a wielokrotnie to
        okreslenie przychodzilo mi na mysl podczas lektury tego forum i opisów
        zachowań róznych "misiów".
        • anwad Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 17:24
          Twój opis jest dość powierzchowny, nie wspomniałaś nic o wartościach, jakie ceni
          sobie Twój ideał. Przykładowo, nie napisałaś nic o tym, czy ceni on wierność.
          Jest to dość istotne, jeżeli rzeczywiście tak dobrze prezentuje się on na
          zewnątrz... Jeżeli czytasz to forum, to wiesz, że istnieją kobiety, które
          bezwzględnie dążą do osiągnięcia celów, które wydają im się atrakcyjne:)
    • gocha033 prowadzi Agencje Towarzyska? 18.02.10, 12:15
      Gdyz o ile wiem, to nawet dyrektorzy tyle nie zarabiaja
      (wyjawszy kilkadziesiat najwiekszych firm, ale w nich nie zostaje sie dyrektorem
      majac 31 lat)
      • a1ma Re: prowadzi Agencje Towarzyska? 18.02.10, 13:16
        Oj, mało wiesz ;P
        • gocha033 Re: prowadzi Agencje Towarzyska? 18.02.10, 14:29
          a1ma napisała:

          > Oj, mało wiesz ;P

          prosze (za dzisiejsza GW): zarobki prezesa NBP BP za zeszly rok
          440 tys zl (brutto)

          Dodam, ze premier i prezydent tez maja cos kolo tego.


          >
          • a1ma Re: prowadzi Agencje Towarzyska? 18.02.10, 15:14
            No, 440 tys. brutto to jakieś 36 tys. miesięcznie, nie?
            A to pensja podstawowa pewnie, są jeszcze premie.

            Członkowie zarządu najlepszych spółek giełdowych biorą średnio po 100 tys.
            miesięcznie.

            Więc żeby zarobić te marne 27, to nie trzeba się aż do agencji schylać, serio
            serio ;)
            Na przykład dobry dentysta tyle zarabia.
      • potworski Re: prowadzi Agencje Towarzyska? 18.02.10, 15:34
        gocha033 napisała:

        > Gdyz o ile wiem, to nawet dyrektorzy tyle nie zarabiaja
        > (wyjawszy kilkadziesiat najwiekszych firm, ale w nich nie zostaje sie dyrektore
        > m
        > majac 31 lat)


        Pogłówkuj, potem załóż działalność i przepracuj trochę, a sama się przekonasz,
        że to jest możliwe i to grubo przed trzydziestką.
    • vandikia Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 12:20
      jeżeli faktycznie tak jest, to szczerze gratuluję
      znam takich facetów i osobiście mi imponują
      inteligencja emocjonalna, dbanie o ciało i wygląd, męskie i jak
      widać trafne decyzje, skoro prowadzą do zarabiania dobrych pieniędzy
    • k2i TroLLL 18.02.10, 12:20
    • funny_game Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 12:30
      Żódź go!!!
    • lacido Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 13:12
      jedyny plus jaki zauwazyłam to to, że moze podciągniesz się przy nim z polskiego :)

      ile tych promili zalet ma w sumie??
      • naomi.schwein Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 14:28
        Ech, mój błąd, przepraszam, użyłam slangu z innego forum. Poprawne
        wyrażenie to "to tylko promil czegoś", na tamtym forum "kilka promili"
        używa się wtedy, gdy chciało się rzucić jednym przykładem, ale się
        rozpisało i zrobiła się z tego sterta przykładów, do której "promil"
        już nie pasował.

        Za troskę o moją polszczyznę serdecznie dziękuję.
    • phalaenopsis Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 14:43
      Mogłabyś zatem napisać poradnik - 'jak dobierać partnerów'...
      Byłabyś Marthą Stewart w temacie.
      Albowiem widać, że sprzedawałoby się jak ciepłe bułeczki ;)
      • sumire Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 14:53
        ano :)
        swoją drogą, nigdzie w tym porywającym kazaniu nie znalazła się informacja,
        gdzie my biedne mamy takich facetów szukać. jak już będziemy wiedziały, to
        porzucimy tych naszych łobuzów i chętnie tam się udamy :)
        • papalaya Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 14:57
          brutto czy netto?
          • papalaya brutto czy netto? 18.02.10, 14:57
            będę wdzięczna za odpowiedź...
            • naomi.schwein Re: brutto czy netto? 18.02.10, 16:40
              Brutto. Wiem, słabo.









              <zart, zart>
              • erillzw Re: brutto czy netto? 18.02.10, 16:49
                naomi.schwein napisała:

                > Brutto. Wiem, słabo.
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                > <zart, zart>


                No tak... to netto wychodzi jakies ledwo 23 tys..
                a ten podatek z II progu... o biedni wy..
                ma chlebek am starcza? A benzyne? czy na gaz jezdzicie ;)?
                • naomi.schwein Re: brutto czy netto? 18.02.10, 17:06
                  Miło, że się tak wdzięcznie zatroszczyłaś :) Za dwa lata bedzie lepiej,
                  ale TO NAPRAWDE NIE JEST WAZNE. Wazne, by samiec z ktorym sie jest cos
                  soba reprezentowal i byl fajnym mezczyzna, nawet jesli zarabia 800 zl a
                  o oalym patyku czytal jedynie w kubusiu puchatku (jak sie nazywala ta
                  zabawa, kiedy to patyk sobie przeplywal pod mostem?).
                  • erillzw Re: brutto czy netto? 18.02.10, 17:18
                    naomi.schwein napisała:

                    > Miło, że się tak wdzięcznie zatroszczyłaś :) Za dwa lata bedzie
                    lepiej,
                    > ale TO NAPRAWDE NIE JEST WAZNE.

                    No nie jest. Tylko dlaczego Ty to podkreslasz na kazdym kroku? Jakby
                    nie bylo to pewnie nie wiedzielibysmy ile ten Twoj ideał zarabia..
                    albo dowiedzielibysmy sie gdzies w trakcie a nie z tytułu watku ;)

                    > Wazne, by samiec z ktorym sie jest cos
                    > soba reprezentowal

                    Milo by bylo jakby samica tez soba cos reprezentowala.
                    ja ywiem, ze jestesmy mocno zdeterminowani biologia ale o swoim
                    partnerze czy chocby w domysle o nim nie napisałabym per "samiec".
                    jakaies to płytkie mocno dla mnie.
              • papalaya Re: brutto czy netto? 18.02.10, 22:13
                dzięki, to mi wystarczyło trollu, hehe...


                naomi.schwein napisała:

                > Brutto. Wiem, słabo.
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                > <zart, zart>
    • wicehrabia.julian Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 15:01
      naomi.schwein napisała:

      > Po co to wszystko piszę? NIe po
      > to, zeby sie chwalić, co mi przyjdzie po anonimowym puszeniu sie na
      > forum. Cczasem tu zagladam, i nie moge sie nadziwic na obcowanie z
      > jakimi mezczyznami dziewczyny się decydują.

      facet jak facet, ale ile ty zarabiasz :) oczywiście nie wątpię, ze jesteś niemal
      tak idealna jak on, ale fakt, że zaczęłaś pisać od pieniędzy świadczy jak
      najgorzej o tobie

      bo chyba nie jesteś pasożytem żyjącym z jego pensji no nie? :)
    • masandra6 Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 15:10
      Ludzie dajcie dziewczynie spokój. Chciała sobie pofantazjować. Każdy
      z nas mógł coś takiego napisać. Niestety Naomi była pierwsza. :)
    • bijatyka Cholera, mój zarabia 26,5 tys 18.02.10, 15:19
      ale dostanie bęcki dzisiaj... niedbalec jeden...
    • maitresse.d.un.francais przestałam czytać w tym momencie 18.02.10, 15:58
      C) nie cierpi na żadną z nowoczesnych chorób cywilizacyjnych
      (depresja, maminsynkostwo, "depresja", czyt. lenistwo,
      • naomi.schwein Re: przestałam czytać w tym momencie 18.02.10, 16:35
        depresja - straszna choroba duszy (która rzutuje też na kondycję
        ciała) mogąca prowadzić nawet do śmierci

        "depresja" - wykorzystywana przez różnych bumelantów do
        niewywiązywania się z umów na czas etc., rowniez niezla wymowka
        nieudacznikow zyciowych, ktorzy zamiast ruszyc sie z domu i zrobic
        cos ze swoim zyciem, siedza w domu i szukaja wymowek majacych
        tlumaczyc ich lenistwo.

        Do depresji numer jeden nic nie mam, i gdyby ktos z moich bliskich na
        nia zapadl, staralbym sie pomoc.
        • maitresse.d.un.francais Re: przestałam czytać w tym momencie 18.02.10, 16:36

          > Do depresji numer jeden nic nie mam

          poza tym, że nazywasz ją chorobą cywilizacyjną i podkreślasz, że chłop jej nie ma
          • naomi.schwein Re: przestałam czytać w tym momencie 18.02.10, 16:47
            Zawsze przyznaje sie do bledu, jesli go popelnilam. Pisalam za szybko,
            w afekcie i zawalilam sprawe z cudzyslowami przy depresjach, przez co
            zdanie moglo zabrzmiec zle. Prawdziwej depresji nie nalezy lekcewazyc.
    • kochamkobiety Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 16:00
      Moim zdaniem autorka wątku zapomniała wspomnieć o bmw. Ale tak po
      przemyśleniu nie mogła napisać o bmw, ponieważ kierowcy bmw "nie
      mówią ładnie". Jestem tego żywym przykładem:)
      • naomi.schwein Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 16:25
        On jezdzi dwudziestoparoletnim szwedzkim samochodem, darzy go czuloscia
        i predzej zajezdzi go na smierc niz kupi nowy (nie, nie jest skapcem,
        ma obsesje na punkcie klasycznej szwedzkiej motoryzacji), ja jezdze
        Mazda 3 poprzedniej generacji, poniewaz to piekne, niezawodne auto.
        Luksusowy samochod by podkreslac swoja pozycje? To nie dla nas.
        • sumire Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 16:31
          to po co podkreślać pozycję pierwszym zdaniem postu? kupy się to nie trzyma :)
          jeśli on taki skromny, pewnie by mu się nie spodobało robienie z niego takiego
          bóstwa ;)
          • jedzoslaw Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 16:33
            Ani chybi da szlaban na internet :)
        • kochamkobiety Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 17:10
          Coś mi się zdaje, że z tym sianem u Was nie tete, bo gratami to
          jeżdżą ludzie na dorobku oraz kompletne sknery chcące zabrać kasę do
          grobu. Jak to ma się do ideału?
    • ind-ja Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 16:36
      o ja naomi,a jak on podciera sobie tylek,to papier tez sklada na pol,czy jedzie
      na kozaka,tylko jednym listkiem?a earl greja tez lubi sobie zaparzyc tuz po
      zmroku,kiedy tylko dzieci/psy/kury/konie/tesciowie pojda spac?Bo jak nie,to nie
      jest moim idealem
      • jedzoslaw Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 16:43
        nd-ja napisała:

        > o ja naomi,a jak on podciera sobie tylek,to papier tez sklada na pol,czy jedzie
        > na kozaka,tylko jednym listkiem?

        Weź, cóż za barbarzyństwo. Przecież oni mają w domu bidet, z ciepłą wodą różaną. Jest nawet opcja lewatywy. Papier jest dla plebsu.
    • rzeka.chaosu To urocze, że tak się troszczysz o inne kobiety 18.02.10, 16:36
      ;)
    • nat_25 Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 16:48
      przeczytalam twoj post i az sie nie moglam doczekac jak te harpie
      internetowe sie na ciebie rzuca :D
      nie ze mam cos do Ciebie, bo czytam to forum zeby sie rozweselic, tu
      jest jak u w programie Jerry Springer - jatka od rana do wieczora, o
      wszystko !!

      w sumie jeszcze lepsza zabawa jest na emamie ale tu tez jest niezle

      my Polacy! kompleksy, zazdrosc, zawisc i obrzucanie sie wyzwiskami !

      a mi sie ten facet z opisu podoba ! :P :P zjedzcie mnie haha!
    • moniskaa7 Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 17:34
      i co z tego, to co dla Ciebie jest idealne dla innych nie jest, jak czytam opis
      tego faceta, to uwierz mi wcale mi nie imponuje, bo dla mnie ważne są trochę
      inne wartości niż dla Ciebie, jak widzę
      • aniiatka Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 17:45
        Zgadzam się z autorką, ale to chyba trzeba samemu być dowartościowanym, mieć
        ustabilizowane, szczęśliwe życie i być średnio inteligentnym żeby zrozumieć co
        dziewczyna miała do przekazania.
    • jane-bond007 Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 17:41
      No i masz rację Naomi :) zgadzam się od A do F
    • franc_tireur Prezydent Rzeczypospolitej. 18.02.10, 18:10
      Jak w pysk strzelił.
      Tylko ten wiek przekręcony - dla zmyły.
      • uleczka_k Re: Prezydent Rzeczypospolitej. 18.02.10, 18:51
        No, ja bym raczej obstawiała Ojca Dyrektora...
      • lisdene Podoba mi się ten post :) 18.02.10, 19:24
        Podoba mi się ten post :), jest bardzo prowokatorski..... Autorce
        chyba o to chodziło.
        • kadfael Re: Podoba mi się ten post :) 18.02.10, 19:27
          e gdzie tam. Zbyt dosłowny ;)
    • haldeman79 Jakie ma wady? nt 18.02.10, 19:41

      • uleczka_k Re: Jakie ma wady? nt 18.02.10, 19:55
        Wady postawy (d.upa na boku)
    • listek_a najlepszy jest tytuł tego wątku 18.02.10, 21:32
      od razu wiadomo czego można się spodziewać w treści buhaha trolownia.
    • takajatysia Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 21:58
      Co niektóre mają inne kryteria wyboru niż miesięczna pensja.

      A w ogóle śmierdzi trollem. Taki zaczepno - głośny styl i obrzucanie błotem
      zamiast argumentów.
      • rachela25 Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 22:06
        gdyby mój facio zarabiał 27 patyków, to musiałabym mieć nierówno pod
        sufitem żeby się tarabanić starą mazdą
        • erillzw Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 23:06
          rachela25 napisała:

          > gdyby mój facio zarabiał 27 patyków, to musiałabym mieć nierówno
          pod
          > sufitem żeby się tarabanić starą mazdą

          Zalezy. ja tam za nic bym nie sprzedała Krychy bo uwielbiam ten
          samochod, mimo, ze ma 12 lat, jest lekko obity na tyle. Ale mam do
          niego tak ogromny sentyment ze nie chce sie z nim rozstawac. Jest
          wygodny, ma idealne dla mnie ulozenie w srodku, pasujacy mi silnik i
          jest japonsim, trwalym autem i nie widze zadnego zastepczaka poki co
          ;)
          A mniej lub bardziej byloby nas stac na wymiane mojego auta. Tylko
          po co skoro ja tamto kocham?
          :)
          Nie zawsze jest to kwestia mozliwosci :)
          • pencerfum Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 18.02.10, 23:20
            Ech, sentyment do samochodów... Ja pamiętam jak się poryczałam sprzedając moją
            starą Vectrę.
            Ale dziewczyny, o wiele lepszą sprawą od faceta zarabiającego 20 ileś tysi jest
            samej je zarabiać!
            PS Krycha to Corolla? Czy co?

            erillzw napisała:

            > rachela25 napisała:
            >
            > > gdyby mój facio zarabiał 27 patyków, to musiałabym mieć nierówno
            > pod
            > > sufitem żeby się tarabanić starą mazdą
            >
            > Zalezy. ja tam za nic bym nie sprzedała Krychy bo uwielbiam ten
            > samochod, mimo, ze ma 12 lat, jest lekko obity na tyle. Ale mam do
            > niego tak ogromny sentyment ze nie chce sie z nim rozstawac. Jest
            > wygodny, ma idealne dla mnie ulozenie w srodku, pasujacy mi silnik i
            > jest japonsim, trwalym autem i nie widze zadnego zastepczaka poki co
            > ;)
            > A mniej lub bardziej byloby nas stac na wymiane mojego auta. Tylko
            > po co skoro ja tamto kocham?
            > :)
            > Nie zawsze jest to kwestia mozliwosci :)
    • pencerfum Pogratulować faceta n/t 18.02.10, 22:20
    • mahadeva Re: Mój facet zarabia 27 tys. miesięcznie. 19.02.10, 11:18
      mysle, ze warto, zeby w tym wieku juz uzywal kremow, skora gorsza
      sie robi, szczegolnie zima...
      a wracajac do tematu - niestety takich facetow jak Twoj jest bardzo
      malo! dlatego kobiety sa same albo wiaza sie z byle kim
      • haldeman79 Tzn. jakich? 19.02.10, 14:30

        a wracajac do tematu - niestety takich facetow jak Twoj jest bardzo
        malo! dlatego kobiety sa same albo wiaza sie z byle kim
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka