grzeszna_marta
18.02.10, 10:48
Tak się właśnie śniadaniowo zastanawiam i sama już nie wiem bo
siedzicie sobie w biurze i przychodzi współpracownik ,
pracownik , szef ktokolwiek z firmy w której pracujecie i
grzeczność mówi iż osoba wchodząca z reguły pierwsza się
wita ( standardowo) a co jeśli wchodzi i nic nie mówi .
Zdarza się ,że w sklepach ekspedientki pierwsze się kłaniają
klientom ale biuro to nie sklep … niekiedy tez pierwsza się
kłaniam choć to nie ja „ wchodzę do biura” i teraz tak się
zastanawiam może osoba która wchodzi z muchami w nosie nic
nie mówiąc ma głęboko w poważaniu zwykłe cześć czy dzień dobry .
Może akurat z nami nie chce się przywitać na początek dnia :D
Tak bezpodstawie albo podstawnie np. jak kogoś się nie lubi –
wiec może lepiej nie wyprzedzać i nic nie mówić tylko spojrzeć
kto wszedł i dalej robić swoje (???) Hmm co o tym myślicie ?