Dodaj do ulubionych

Dom za gotowke czy na kredyt?

18.03.10, 14:42
Czy lepiej kupic dom za gotowke czy na kredyt?
Obserwuj wątek
    • nowy_nik Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 18.03.10, 14:45
      zdecydowanie za gotówkę, bo to znaczy że jesteś bogata i masz kasę i nie
      spłacasz kredytu :))))

      może jakieś bardziej podchwytliwe pytanie? ;)
      • princessjobaggy Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 18.03.10, 14:52
        Jesli kupujac dom za gotowke nadal bedziesz sobie mogla pozwolic na
        standard zycia jaki Ci odpowiada, to jak najbardziej za gotowke.

        Jesli kupujac dom za gotowke totalnie sie splukasz i nie bedziesz
        mogla realizowac swoich pasji, pomyslow, marzen czy jak tam to zwal,
        warto pomyslec o kredycie, chocby na jakas mala sume.
        • nothing.at.all Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 19.03.10, 08:22
          Popieram:)
    • frozenman Zależy w jakim celu. n/t 18.03.10, 14:46

    • paco_lopez Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 18.03.10, 14:47
      na kredy zapłacisz dwa razy tyle. jak masz gotówkę , to oczywiscie
      że za gotówke. no chyba ze kalkulujesz koniec świata w 2012, a wtedy
      to na kredyt i oczywiście obligacji trzeba sie pozbyć.
    • mason_i_cyklista Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 18.03.10, 14:51
      ja domy kupuje tylko za gotówkę. kredyty są dla motłochu.

      zawsze sie zastanawiam, dlaczego deweloperzy nie mogą ze sobą wziąć terminalu
      kart płatniczych. Trzeba zawsze wozić walizki z kasą:/
      • kochanic.a.francuza Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 18.03.10, 15:03
        Ktos mi tlumaczyl, ze nawet jak wezme kredyt na np 20 lat to suma
        tych odsetek ktora zaplace bedzie za 20 lat i tak smiesznie mala (w
        tak dlugim czasie nieruchomosci tylko rosna na wartosci, wszedzie
        na swiecie). Czyli, ze gotowke lepiej miec bo raz - bezpiecznie, a
        dwa - mozna inwestowac.
        Jest tu jakas logika ale czy nie przeoczono czegos?
        Nie cierpie ekonomicznych spraw. Chce uwic gniazdko mozliwie
        najkorzystniej i miec juz to z glowy. Moze ktos sie zna?
        • venettina Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 19.03.10, 13:31
          Niezle cie wkrecal ten ktos .
          • swinia_i_cham Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 22.03.10, 14:27
            > Niezle cie wkrecal ten ktos .

            tak? Ciekawe....

            3 lata temu kupilem mieszkanie w Krakowie za 40-letni kredyt w CHF. Oprocentowanie tego kredytu razem z marza to 1.5 % :) - czyli mniej niz inflacja. Calkowity koszt kredytu to niecaly mln zlotych.

            Przy zalozeniu SAMEJ 2% inflacji - cena tego mieszkania (start 420 tys) po 40 latach to 930 tys. Czyli prawie ze kredyt zero procent :)

            Do tego nadzyzki pieniedzy inwestuje w fundusz inwestycyjny, ktory powinien w 15-20 lat uzbierac rownowartosc brakujacej kwoty kredytu - dajac opcje wyboru czy inwestowac dalej czy splacic i miec ze lba.

            Z gotowka mozna robic wiele lepszych rzeczy niz ladowac ja w nieruchomosc w ten sposob. Chociazby - wykorzystac do uzyskania dobrych warunkow, wziasc kredyt w USD albo EUR i kupic dwie nieruchomosci zamiast jednej.
    • bijatyka Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 18.03.10, 14:58
      Jeśli pieniądze nie włożone w dom mogą na siebie zarobić więcej niż wynoszą
      odsetki kredytu, to na kredyt.
      • kochanic.a.francuza Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 18.03.10, 15:06
        Nie potrafie inwestowac ale czuje, ze kiedys jakas szansa sie
        pojawi i nie bede wtedy miala gotowki. Wiec skoro maja sie papierki
        kisic w banku to chociaz dom kupic?
        tylko co jak sie jakis pomysl inwestycyjny nadarzy?
        I tak w kolko.
        • princessjobaggy Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 18.03.10, 17:28
          > tylko co jak sie jakis pomysl inwestycyjny nadarzy?

          Kochanica, przeciez kupno domu to rowniez inwestycja! Na kupionym z
          glowa mozesz w blizszej lub dalszej przyszlosci jeszcze zarobic.
    • soulshunter Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 18.03.10, 15:02
      Zdecydowanie na kredyt. Gotowke zainwestowac w rozne instrumenty finansowe dajace wiekszy zysk (akcje, fundusze inwestycyjne itp).
      • venettina Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 19.03.10, 13:34
        Taaaak, doskonaly sposob zeby STRACIC te pieniadze.
        • swinia_i_cham Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 22.03.10, 14:50
          > Taaaak, doskonaly sposob zeby STRACIC te pieniadze.

          taaaaak? A pokaż mi JEDEN 15-letni okres w historii światowych giełd ostatnich 50 lat, kiedy indeksy giełdowe sumarycznie nie zrobiły conajmniej 30-40%?
    • lew_ Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 18.03.10, 15:39
      Kochanica,o ile wiem to mieszkasz w niemczech,masz 250 tysiecy €
      zeby kupic przyzwoity dom??Kup tylko za gotowke,w co watpie,to
      masz zaraz Finanzamt na karku
      • princessjobaggy Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 18.03.10, 17:23
        > masz 250 tysiecy €
        > zeby kupic przyzwoity dom??Kup tylko za gotowke,w co watpie,to
        > masz zaraz Finanzamt na karku

        Z calym szacunkiem, nie trzeba byc nie wiem jakim bogaczem, zeby za
        dom wart 250 tys. euro zaplacic gotowka. Nie wiem na jakiej
        podstawie watpisz, ze autorka watku tego nie zrobi.
        • mahadeva Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 18.03.10, 22:00
          no nie wiem - ja naprawde duzo pracuje, zarabiam wielokrotonosc sredniej
          krajowej i ledwo mi na zycie stracza
          zeby zarobic na dom trzeba naprawde harowac - a gdzie reszta zycia?
          co do kredytu - ja mam wyksztalcenie ekonomiczne i jak najbardziej jestem za.
          odsetki to jest co, co placi sie za to, ze teraz bedziesz mogla juz korzystac ze
          swojego domu (jesli nie masz na niego gotowki) - jesli dom to jest rze cz,
          ktorej potrzebujesz - uzytecznosc Twoja bedzie duzo wyzsza niz odestki i warto
          je zaplacic. niewielki koszt, a Ty juz dzis mieszkasz a domku.
          a jesli masz gotowke - to jak ktos wspomnial, porownujesz koszt kredytu z
          ewentualnymi mozliwosciami inwestycyjnymi - ale tu tez - trzeba sie starac i
          znac na rzeczy, zeby miec wysoki zwrot z inwestycji. nie wiem, jak latwo
          przyszla Ci ta gotowka i czy masz inne pomysly na wydanie jej - wszystko zalezy
          od Ciebie.
          • princessjobaggy Mahadeva 20.03.10, 10:44

            mahadeva napisała:

            > no nie wiem - ja naprawde duzo pracuje, zarabiam wielokrotonosc
            sredniej krajowej i ledwo mi na zycie stracza


            Problem w tym, ze pracujesz sama na siebie. Inaczej jak sie jest we
            dwojke. Nie zapominaj rowniez, ze srednia krajowa w Polsce jest
            nizsza niz w innych krajach. Z wielokrotnoscia sredniej krajowej w
            Polsce bedziesz sobie mogla pozwolic na mniej niz z wielokrotnoscia
            sredniej w wielu innych krajach.


            > co do kredytu - ja mam wyksztalcenie ekonomiczne i jak
            najbardziej jestem za. odsetki to jest co, co placi sie za to, ze
            teraz bedziesz mogla juz korzystac ze swojego domu (jesli nie masz
            na >niego gotowki) - jesli dom to jest rzecz,ktorej potrzebujesz -
            uzytecznosc Twoja bedzie duzo wyzsza niz odestki i warto je
            zaplacic. niewielki koszt, a Ty juz dzis mieszkasz a domku.


            Zgadzam sie. Wlasnie tak zrobilam. Kilka lat temu chcielismy miec
            wlasny dom tu i teraz, wiec wzielismy kredyt, ktory i tak po
            niecalych 4 latach splacilismy. Nie rozmyslalam nad tym, ze musialam
            splacic iles tam odsetek przez te lata. Bez kredytu dopiero dzis
            moglibysmy sobie kupic dom, a dzieki kredytowi cieszymy sie juz z
            niego kilka lat.
        • lew_ Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 19.03.10, 07:53
          Princesss,czy zdajesz sobie sprawe z tego jaka to jest suma 250
          tysiecy € gotowki w niemczech?? Ty nie wiesz o czym mowisz
          dziewczyno !!Zaraz widac ze nie masz pojecia o realiach w
          niemczech ,skad mialaby ja wziac kochanica jesli jest jeszcze
          studentka??
          • princessjobaggy Re: Lew 20.03.10, 10:23
            lew_ napisał:

            > Princesss,czy zdajesz sobie sprawe z tego jaka to jest suma 250
            > tysiecy € gotowki w niemczech?? Ty nie wiesz o czym mowisz
            > dziewczyno !!Zaraz widac ze nie masz pojecia o realiach w
            > niemczech ,skad mialaby ja wziac kochanica jesli jest jeszcze
            > studentka??

            Dla mnie nie jest wazne jaka to jest suma w Niemczech czy nawet suma
            sama w sobie. A tego, ze autorka watku jest studentka nawet nie
            wiedzialam i w sumie malo mnie to obchodzi.

            Nadal nie rozumiem na jakiej podstawie twierdzisz, ze jej nie bedzie
            stac. Znasz ja? I co Cie tak strasznie poruszylo, ze ktos
            teoretycznie moglby sobie na to pozwolic?
            • joasiek75 Re: Lew 20.03.10, 10:31
              >
              > Nadal nie rozumiem na jakiej podstawie twierdzisz, ze jej nie bedzie
              > stac. Znasz ja? I co Cie tak strasznie poruszylo, ze ktos
              > teoretycznie moglby sobie na to pozwolic?


              ...może myśl że ktos może jednak dysponowac takimi pięniędzmi...dla mnie to
              normalka...ale ja jestem jakaś mało zazdrosna o dobra materialne...
              a już wogóle smieszy mnie jak ktos wpadnie i wypali bosze...ale masz fajne to
              czy tamto...ile to musiało kosztować...? staram się unikac takich ludzi...
            • lew_ Re: Lew 20.03.10, 11:53
              Princess jak kochanica dostanie te kase w spadku to bedzie miec
              dom,dlaczego sadze ze jej nie stac,napisalem juz raz.Zazdrosny
              nie jestem bo mam dom od 12 lat juz,smiesza mnie tylko ludzie
              ktrzy nadymaja sie na forum a w kieszeniu plotno.Ktos ,kto
              plodzi po 3- 4 durne watki na forum ,nie ma co robic = nie ma
              kasy.
              • kochanic.a.francuza Re: Lew 20.03.10, 16:58
                Lewku,
                Ktos ,kto
                > plodzi po 3- 4 durne watki na forum ,nie ma co robic = nie ma
                > kasy.

                Ilez mozna wydawac pieniadze? To tez z czasem staje sie nudne: w
                golfa nie lubie grac, z konia spadlam, w Malezji bylo strasznie
                duszno, a w Seulu brudno. Poczytac polskie forum to dopiero jest
                folklor!
                Studia obcojezyczne mnie jeszce pociagaja, zastanawiam sie czy
                inwestowac w wiedze czy w mieszkanie.
                I nie mam zadnych EURO, moze ze dwie monety co mi ostatnio zostaly
                z podrozy.
                • lew_ Re: Lew 20.03.10, 18:03


                  > Lewku,
                  > Ktos ,kto
                  > > plodzi po 3- 4 durne watki na forum ,nie ma co robic = nie ma
                  > > kasy.
                  >
                  > Ilez mozna wydawac pieniadze? To tez z czasem staje sie nudne: w
                  > golfa nie lubie grac, z konia spadlam, w Malezji bylo strasznie
                  > duszno, a w Seulu brudno. Poczytac polskie forum to dopiero jest
                  > folklor!
                  > Studia obcojezyczne mnie jeszce pociagaja, zastanawiam sie czy
                  > inwestowac w wiedze czy w mieszkanie.
                  > I nie mam zadnych EURO, moze ze dwie monety co mi ostatnio zostaly
                  > z podrozy.



                  Prawde rzeklas.
                  • kochanic.a.francuza Re: Lew 20.03.10, 18:08
                    ?
                    • lew_ Re: Lew 20.03.10, 18:10
                      kochanic.a.francuza napisała:


                      No co,prawde rzeklas...nie masz kasy na dom:)) Jestes naprawde
                      wieczna studentka jak tu ktos napisal???
                      > ?
                      • kochanic.a.francuza Re: Lew 20.03.10, 18:29
                        Eeee, slaba masz wyobraznie.
                        • lew_ Re: Lew 20.03.10, 18:39



                          Tak tu pisali.....a jak to nie prawda to pochwal sie sama co
                          robisz w BRD.
    • tarantinka Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 18.03.10, 22:15
      wszystko zależy na jakich warunkach ten kredyt !!!!. Zamiast
      wychowania seksualnego należy wprowadzić do szkoły logikę. A pitu
      pitu, że się nie znasz na sprawach ekonomicznych ? odsetek od
      kredytu nie potrafisz wyliczyć ???
    • lolcia-olcia Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 18.03.10, 22:25
      Im wyższa wartość nabywanej nieruchomości tym niższe oprocentowanie kredytu, w
      skali 25-35 lat odsetki nie będą tak astronomiczne. W obecnej chwili najlepiej
      nadwyżkę środków ulokować w funduszach lub udać się do biura maklerskiego tam
      profesjonalista na podstawie GPW doradzi Ci jak inwestować by mieć jak
      największy zysk. Są bardzo ciekawe fundusze, nie musisz od razu lokować na nich
      całych środków, możesz systematycznie dokupować jednostki śledząc giełdę i tym
      sposobem nabywać jednostki gdy jest bessa by przy hossie na nich zarobić. Jeżeli
      w ogóle się nie znasz... udaj się do swojego banku, w obecnej chwili w
      większości banków są doradcy inwestycyjni, którzy zajmą się tym za Ciebie. Im
      też na tym zależy bo zarabiają na Tobie i Twoich pieniądzach.
      • venettina Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 19.03.10, 13:36
        Profesjonalisci o ktorych piszesz biora swoja prowizje od kwoty
        ktora im zanosisz. Jak stracisz, to oni i tak dostana swoja prowizje!
        Wiec maja gdzies co sie dzieje z twoimi pieniedzmi.
        Niedawno np. wpychali wszystkim struktury, na ktorych klienci
        STRACILI.
        • kochanic.a.francuza Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 19.03.10, 18:37
          Dokladie, juz to przerabialam, dwa lata temu, ale dzieki za rade.
          Wolalabym inwestowac ale sama nie potrafie, a doradcy potrafia
          tyle co i ja.
          • lolcia-olcia Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 22.03.10, 07:38
            Ja korzystam z doradcy, jego zarobki uzależnione są wzrostu powierzonych mu
            środków. Dzięki temu stara się i pieniądze rosną.
    • lew_ Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 19.03.10, 19:17
      Kochanica po co ta dyskusja?? Przciez ty nie masz kasy !!!
      Ktos ,kto siedzi nonstop na polskim forum i plodzi bezsensowne
      watki ,mialby miec 250 tysiecy euro?? buahahahahahah
      • johana75 Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 19.03.10, 21:10
        Przeciętnego Smidt'a który zarabia 2-3 tys. euro nie stać na dom za gotówkę.
        Takich którzy zarabiaja 4-6 tys. tez raczej nie, bo trzeba sobie umiec policzyć
        ile czasu musieliby nań oszczędzać.
        Zycie kosztuje, wczasy 1-2 razy na rok też...
        Jednak jesli masz gotówkę a nie masz głowy jak zarobic na tych pieniądzach to
        najlepiej nie brać kredytu
      • kochanic.a.francuza Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 22.03.10, 03:54
        Ja mieszkam na Syberii, to po pierwsze. Po po drugie zainwestowane
        mam wiecej niz gotowki, tylko nie wszystko z taka sama stopa
        zwrotu, wiec sie konsultuje. A na czym sie tak fajnie zarabia, to
        nie bede Cie sie chwalic, nie podpuscisz mnie. Powiem tyle, ze
        najpierw trzeba sie naharowac, zeby miec na pocztek. Ale Ty nie
        lubisz harowac dlatego krecisz sie za czyms szybkim i dochodowym, a
        nuz na forum jakas glupia baba sie wygada.
        Nawet nie wiesz jakie ludzie maja pieniadze. Trzeba glowkowac a nie
        zazdroscic. Jak nie umiesz glowkowac to sie chociaz przymilaj,
        zawsze jest szansa, ze i cos dla Ciebie skapnie, bogaty da Ci fajna
        posadke w biurze itd.
        • bakejfii Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 22.03.10, 07:55
          Niektorzy kurna chyba wogole nie sypiaja.
    • vandikia Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 22.03.10, 07:41
      za gotówkę. wystarczy policzyć ile dom kosztuje z kredytem, a ile bez,
      odsetki są kolosalne.
    • lew_ Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 22.03.10, 07:48
      Tak kochanica,trzeba tylko glowkowac o 3 nad ranem na polskim
      forum- to ma sie kase buahahahahahaha
      • kochanic.a.francuza Re: Dom za gotowke czy na kredyt? 22.03.10, 13:00
        U kogo 3-cia nad ranem? O strefach czasowych juz na geografii nie
        ucza? Czy raczej niezdolny do nauki?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka