Dodaj do ulubionych

Do samotnych trzydziestek

20.02.04, 15:56
Jeśli szukacie faceta, to macie przechlapane. Przykro mi, ale tak jest.
Prawie wszyscy tzw. "normalni" faceci są już zajęci. Na placu został towar
przeważnie drugiej (jeśli nie niższej) kategorii: żonaci, rozwodnicy,
alkoholicy, neurotycy, psychopaci, onaniści, erotomani, erotomani-
gawędziarze, mitomani, maminsynki etc.
Nie piszę tego po to, żeby Was załamać, ale chcę Wam uświadomić, jak trudne
macie zadanie. Zamiast narzekać, może warto zrezygnować ze swojej
roszczeniowej postawy i przyjąć rzeczywistość taką jaka jest.
Życzę powodzenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: melon Re: Do samotnych trzydziestek IP: *.pl 20.02.04, 16:02
      do której z wymienionych kategorii sam sie zaliczasz? jeśli do żadnej to
      została tylko klasa dupków, dla których obrączka = poczucie własnej wartości

      • umyslowo_twardy Re: Do samotnych trzydziestek 20.02.04, 16:39
        Gość portalu: melon napisał(a):

        > do której z wymienionych kategorii sam sie zaliczasz? jeśli do żadnej to
        > została tylko klasa dupków, dla których obrączka = poczucie własnej wartości
        >

        Nie jestem samotny.
        Nie wiem dlaczego tak zareagowałaś na mój wątek. Ja dobrze rozumiem, że
        samotnym trzydziestkom trudno jest znależć kogoś sensownego i często nie jest
        to ich wina. Sytuacja jest trudna, więc trzeba się przygotować na trudności.
        Nawet cały szereg nieudanych znajomości nie oznacza, że wszyscy mężczyźni są
        tacy sami. Jeśli dla kobiety poznanie odpowiedniego faceta jest takie ważne, to
        nie wolno się poddawać. Może trzeba się zastanowić dlaczego się nie udało i
        działać dalej. Narzekania i skarżenie się na forum nie mają sensu.
        • Gość: melon Re: Do zatwardzeńca umysłowego IP: *.pl 20.02.04, 17:02
          umysłowo_twardy pasuje do Ciebie jak ulał ;))))))
          Nick mam rodzaju męskiego, a Ty i tak uporczywie zwracasz się do mnie w rodzaju
          żeńskim :-D
          Wypraszam sobie te durną klasywifakcje, mam 32 l. jestem stanu wolnego i nie
          czuje sie wybrakowany. Nie jestem też takim chamem, jak Krzy$ Dolarek, aby
          wmawiać moim rówieśnicom, że niby z nimi jest coś nie tak, a ze mną wszystko w
          porządku.
          • umyslowo_twardy Re: Do zatwardzeńca umysłowego 21.02.04, 15:18
            W tytule wątku zwracałem się do samotnych trzydziestek. Odpowiedziałeś na
            wątek, więc błednie założyłem, że jesteś samotną trzydziestką. Przepraszam.
    • Gość: KR$ Re: Do samotnych trzydziestek IP: *.riz.pl / 195.94.202.* 20.02.04, 16:02
      To juz bylo kiedys tutaj przerabiane. Samotniczki jednak sa twarde - mit o
      jezdzcu na bialym koniu trzyma sie mocno a takie szmiry jak 'nigdy w zyciu'
      jeszcze go umacniaja.
      • Gość: melon Re: Do samotnych trzydziestek IP: *.pl 20.02.04, 16:05
        Ty Krzysiu jak byś sie zakwalifikował? Psychopata, czy inny popapraniec? W
        końcu zaliczasz się to tych, którym 3 krzyzk zaraz stuknie i jesteś wciąż do
        wzięcia.
        • Gość: Aguirre_Gniew_Boży Re: Do samotnych trzydziestek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 16:14
          Nie przesadzajmy,laski stają się sensowne i w miarę dojrzałe dopiero po
          25 roku życia i dopiero takich lub starszych należy szukać myśląc o kimś
          na stałe.Szkoda niestety że od tego wieku zaczynają brzydnąć na potęgę i
          to zwłaszcza Polki.
          • Gość: annie Re: Do samotnych trzydziestek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 16:34
            Co to znaczy sensowne?
            • Gość: Aguirre_Gniew_Boży Re: Do samotnych trzydziestek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 16:40
              Gość portalu: annie napisał(a):

              > Co to znaczy sensowne?


              Np.takie,które nie zadają głupich pytań.
              • Gość: annie Re: Do samotnych trzydziestek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 17:53
                Wiedz yntelygencie że nie ma głupich pytań;-)
          • Gość: Margot Do Aquirre IP: 217.153.15.* 20.02.04, 16:48
            Rozczaruję cię: ja po 25 r.ż. zaczęłam pięknieć i proces ten postępuje. Jest to
            również opinia płci brzydkiej. Jak widzisz, zdarzają się wyjątki od twoich
            reguł.
          • Gość: m Re: Do samotnych trzydziestek IP: *.LKSnet.org 20.02.04, 20:09
            chyba masz rację, bo gdzieś ostatnio czytałam o badanich na facetach, z których
            wynika, że partnerki na zycie szukają w wieku 25-35 lat, tylko ja uważam, że to
            samo dotyczy mężczyzn - wielu dopiero około 30 wie czego chce
      • Gość: m Re: Do samotnych trzydziestek IP: *.LKSnet.org 20.02.04, 20:12
        Ależ Ty jesteś powierzchowny
    • kaszmirowa Re: Do samotnych trzydziestek 20.02.04, 17:35
      Jeździec to nie jeden się przydarzył... Co z tego, skoro zwierzę, na którym
      przybył okazało się być pełniejszej krwi? Przestańcie uogólniać! Jak stara
      panna to wybredna, jak stary kawaler to d... wołowa. Jak żona to upierdliwa
      jędza, jak mąż to puszczalski, pijak albo działkowiec. No jest jeszcze
      pracocholik, ale to nie mężczyzna:):):)Umysłowo twardy, uświadamiać nas nie
      trzeba, rzeczywistość jest jak najbardziej dostrzegalna i dlatego pojawiają się
      roszczenia. Ps. Pojęcie "normalny facet" jest szowinistyczne. Chłopaki z
      marginesu (żonaci i rozwodnicy) zróbcie z kolegą porządek...
    • panna_marianna Re: Do samotnych trzydziestek 20.02.04, 22:42
      umyslowo_twardy napisał:

      > Jeśli szukacie faceta, to macie przechlapane. Przykro mi, ale tak jest.
      > Prawie wszyscy tzw. "normalni" faceci są już zajęci. Na placu został towar
      > przeważnie drugiej (jeśli nie niższej) kategorii: żonaci, rozwodnicy,
      > alkoholicy, neurotycy, psychopaci, onaniści, erotomani, erotomani-
      > gawędziarze, mitomani, maminsynki etc.
      > Nie piszę tego po to, żeby Was załamać, ale chcę Wam uświadomić, jak trudne
      > macie zadanie. Zamiast narzekać, może warto zrezygnować ze swojej
      > roszczeniowej postawy i przyjąć rzeczywistość taką jaka jest.
      > Życzę powodzenia.

      w dośc duzej częsci masz rację.
      szkoda
    • betty-bt jaki masz problem, twardzielu? 20.02.04, 23:18
      mezczyzni niskiej jakosci dla zalosnych "singli"- to chyba wszystko gra?
      nie zal ci tych biednych mezczyzn, co z kobietami po 30--stce sie paruja?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka