Dodaj do ulubionych

mega ironia...

25.03.10, 17:21
hahaha pośmiejcie się !
poznałam mężczyznę jak dla mnie idealnego , spotkaliśmy się raptem kilka razy
na początku roku... różne dziwne perypetie się wydarzyły się u niego i nasza
znajomość jest obecnie w zawieszeniu...a bardzo tego żałuję
i uwaga tu pojawia się ironia maksymalna...
przez miniony rok byłam w układzie z kimś, do kogo nie czuję nic
układ jest układ...
i już możecie zacząć się śmiać
z byłym układem jestem w ciąży...się okazało
a cały czas myślę o mężczyźnie z którym widziałam się raptem kilka razy i
zastanawiam się dlaczego tak wyszło
hahahaha
Obserwuj wątek
    • niebieski_lisek Re: mega ironia... 25.03.10, 17:26
      to raczej smutne niż śmieszne.
      • zosias.amosia Re: mega ironia... 25.03.10, 17:36
        niestety prawda :[
        dlatego właśnie ironia...
    • varia1 Re: mega ironia... 25.03.10, 17:41
      to teraz uczciwie byłoby powiedziec to drugiej stronie układu
      • zosias.amosia Re: mega ironia... 25.03.10, 17:49
        niestety druga strona układu wie, że emocji nie ma żadnych i ciąża na pstryczek
        tego nie zmieni...
    • reniatoja Re: mega ironia... 25.03.10, 17:52
      może należało korzystać z antykoncepcji sypiając z układem....

      Tak, to bardzo smutne. Ironii w tym akurat nie widzę żadnej, ale żałość bierze
      wielka.

      • zosias.amosia Re: mega ironia... 25.03.10, 17:57
        no tego się właśnie spodziewałam...polskiej złośliwości ;]
        zastanawiało mnie tylko dlaczego tak późno
        przynajmniej Tobie życzę tej mądrości w przyszłości, co by Cię na siebie samą
        żałość nie ogarniała...
        • reniatoja Re: mega ironia... 25.03.10, 18:03
          dziękuję za zyczenie, mam nadzieję, że się spełni, bo gdybym teraz zaszła w
          ciążę to faktycznie, wielka załość na siebie by mnie ogarnęla, nie mówiąc o
          układzie. Chyba bym mu jaja pourywała z tej złości ;)

          No ale serio - jak nie chciałas dziecka z układem to czemu się nie
          zabezpieczylas? Moze to zabrzmi dziwnie dla ciebie, ale uczciwie mówię, nigdy
          nie zaryzykowałam seksu "na żywioł" (nawet z nową, szaloną miłością, o starym
          układzie, w którym już przeciez nie ma takich emocji i spokojniej można wszystko
          zaplanować) jeśli nie chciałam dziecka. Więc szczerze się dziwię.
          • ultraviolet6 Re: mega ironia... 25.03.10, 18:46
            A może antykoncepcja zawiodła? Tak też czasem bywa...niestety.
    • skarpetka_szara Re: mega ironia... 25.03.10, 17:53
      > zastanawiam się dlaczego tak wyszło

      Tak wyszlo bo nie uchronilas sie wystarczajaco dobrze przed ciaza z
      ukladem. ;P
      • zawszezabulinka Re: mega ironia... 25.03.10, 17:57
        ciaza to albo wielki pech albo wielkie szczescie
        i tak a propo zobowiazan
        legenda glosi ze kiedys slub bralo sie z milosci (na obrazu kobieta w ciazy) :D
    • drwallen pożałowałaś otpytu 25.03.10, 17:55
      pożałowałaś otpytu i masz efekty.
      Pamiętaj, że najlepszy środek antykoncepcyjny to środek doopy!

      heheheh
    • kombinerki_pinocheta Re: mega ironia... 25.03.10, 18:05
      Nie przejmuj sie samolot juz czeka, a przed wejsciem Justysialek jeszcze uscisnie Ci dlon i poklepie po ramieniu.
    • kora3 Re: mega ironia... 25.03.10, 18:38
      zosias.amosia napisała:

      > zastanawiam się dlaczego tak wyszło

      no sytuacja delikatnie mówic, taka sobie, ale ostatnie zdanie mnie
      ubawiło. zaraz minapiszesz, ze jestem polska złosliwosc,
      ale "zastanawiasz sie ddlaczego tak wyszło"? serio?

      Jak sie uprawia seks to na ogół takze mimo zabezpieczeń moze to
      zaowocowsc ciążą - bez wzgledu na to, czy z "ukladem", czy z
      wielkiej milosci, czy jak tam sobie kto chce - no taka prawda.
      Tak sobie mysle, ze jsk sie sypia z kims układowo, to chyba
      nalezałoby podwójnie dołozyć starań, zeby ie wpasc, nie?

      No, lr dobra - stało się. i co teraz? Tamta znajomosc powiadasz "w
      zawieszeniu" hmmm też interesujące ...No, ale z "ukladem" nie chcesz
      przecież być, moze wiec panu "zawieszonemu" ciąza przezkodą w
      znajomosci nie bedzie?
      • kombinerki_pinocheta Re: mega ironia... 25.03.10, 18:42
        >moze wiec panu "zawieszonemu" ciąza przezkodą w
        > znajomosci nie bedzie?

        Faceci tylko marza o tym by wychowywac cudze dzieci. :)
        • kora3 Re: mega ironia... 25.03.10, 18:55
          kombinerki_pinocheta napisał:
          >
          > Faceci tylko marza o tym by wychowywac cudze dzieci. :)

          moze nie zaraz wszyscy marzą, ale niektórym to nie przeszkadza, a
          nawet bywa mie, ze kobieta z którą sie wiązą ma dziecko/dzieci.
          W moim otoczeniu jest kilka babek, które mają dzieci z poprzednich
          zwiazków i jakoś mają one całkiem dobry kintakt z ich mezami czy
          partnerami. Najlepszy przyklad to moja mama :) - była wdową z
          dzieckiem i jakoś mojemu ojcu, a raczej nominalnie ojczymowi to nie
          przeszkadzało w byciu z nia, już 30 lat. Nawiasem mówic, to dla nie
          ojciec najlepszy na swiecie - niejeden z moich znajomych tyle serca
          i uwagi od rodzonego ojca swego nie dostał w zyciu
          >
          • kombinerki_pinocheta Re: mega ironia... 25.03.10, 19:01
            Ok to niech sie zapyta, moze rzczywsicie facet nalezy do grupy "niektorzy".
            Inaczej sprawa wyglada jezeli facet wchodzac w zwiazek z nowa kobieta tez mial dziecko z innego ukladu. Nie twierdze, ze tak bylo w przypadku Twoich rodzicow, ale odwagi zapytac tez nie mam. :P
            • kora3 Re: mega ironia... 25.03.10, 19:15
              a dlaczego nie masz? Toc to zwyczajne pytanie. Nie było. Mój tato
              był kawalerem, bezdzietnym.
              Pewnie, ze nie wszystkim ludziom taka sytuacja pasuje i zeby była
              jasnosc wcale nie uwazam kobiet i mezczyzn , którzy nie chca
              angazowac sie w znajomosc z kimś kto samotnie wychowuje dziecko. Po
              prostu mają takie kryterium i juz. Ale na bank nie wszyscy - wiec
              razi mnie uogólnianie
    • jan_hus_na_stosie hahaha 25.03.10, 18:42
      śmieszne jak nie wiem co, no dosłownie nie mogę przestać się śmiać...
      • virtual_woman Re: hahaha 25.03.10, 18:43
        Tak, bardzo śmieszne...
    • mamba8 Re: mega ironia... 25.03.10, 18:45
      No to teraz czeka Cię nieco zmian w życiu :)
    • martishia7 Re: mega ironia... 25.03.10, 18:48
      Oj uśmiechnij się. Może jeszcze poronisz?
      • ursyda Re: mega ironia... 25.03.10, 18:58
        o matkobosko....
        • mamba8 dokładnie /nt. 25.03.10, 18:59
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka