sonata-ksiezycowa
01.04.10, 08:46
i problem jest taki, ze nie wiem jak pokazac w jakis subtelny
sposob, ze nie tylko o kolezenstwo mi chodzi, moze wprost pogadac?
byłam długi czas zajeta, on tez a po rozstaniu słyszałam, ze juz w
miłość nie wierzy i on juz swoja przezyll bo taka sie raz w zyciu
trafia tak ogolnie przed znajomymi mowił wiec moze teraz chce sie
tylko bawić i nie w głowie mu zwiazki?:)w kazdym razie jak byłam
jeszcze zajeta to w sumie juz mi sie spodobał i czasem słyszę jakies
podteksty do mojej osoby szczegolnie teraz kiedy jestem wolna
chociaz to bardzo krotki okres ale bnoje sie ze moze ja sobie coś
roje w głowie, a on całkiem po kolezensku sie zachowyuje no i co
zrobic pogadac?:) a jak go wystrasze?:)