Dodaj do ulubionych

mieszkanie dylemat

17.04.10, 20:15
Czy zaproponowałybyście wspólne szukanie facetowi z którym się spotykacie i
jest czasem super, czasem nie, jeśli oboje właśnie szukacie nowego mieszkania,
czy to proszenie się o guza? Mielibyśmy po pokoju, dzielili kuchnię i łazienkę.
Obserwuj wątek
    • teletoobis Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 20:17
      ciebie dzis chyba cycki bola
      • uleczka8383 Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 20:20
        Dlaczego? Chodzi o pomowy czysto praktyczne, wynajmując dwupokojowe razem
        będziemy płacili przynajmniej jakieś 400 zł miesięcznie mniej niż jakbyśmy
        wynajęli każde pokój w dużym kilkupokojowym mieszkaniu studenckim, nie
        wspominając nawet, że w dwójkę mieszka się wygodniej.
        • uleczka8383 Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 20:21
          400 zł każde z nas.
          • lolcia-olcia [...] 17.04.10, 20:23
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • asche_zu_asche Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 20:58
              dziewczyna zadała normalne pytanie, a już stadko zdzir zaczyna gdakać.
              Lodziki to ty swoje wyceniaj, od normalnych ludzi co robią to dla przyjemności
              się odczep
        • lolcia-olcia Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 20:21
          I regularny seks w cenie;p
        • teletoobis Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 20:21
          swoja droga nie obchodzi mnie komu i gdzie dajesz dupy
          • kitek_maly Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 20:24
            Ty jesteś taki głupi czy udajesz?
            • teletoobis Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 20:34
              Kitus, chcesz sie klocic? :)
              • devilyn Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 20:38
                Pamiętaj Toobi, że my wszystkie jesteśmy albo przed, albo w trakcie
                albo po... ;-)
                • teletoobis Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 21:15
                  Masz na mysli menopauze- a wiec pauze od uzywania menow?
                  • devilyn Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 21:21
                    Nie maleńki, pauza od menów??? No coś Ty.. ;-)
                    • teletoobis Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 21:23
                      Kiedys i Ciebie dopadnie ta przypadlosc :)
                      • devilyn Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 21:31
                        To znaczy czo menopauza czy pauza od menów??? ;-)
                        • teletoobis Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 21:33
                          albo korek w cipce, co na jedno wychodzi :)
                          • devilyn Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 21:37
                            ;-) oj ochotliwość ma się w genach, co ma menopauza do tego, wszak
                            gadżety są...wiem, wiem...nie lubisz ;-)
      • rach.ell Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 20:30
        raczej glowa...
    • varia1 Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 20:20
      nie nie i jeszcze raz nie
    • devilyn Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 20:22
      Osobne pokoje??? Nie.
      • uleczka8383 Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 20:24
        Oczywiście, że osobne, na wspólne nigdy się nie zdecyduję. Znamy się 5 miesięcy,
        to bez porównania dłużej niż znałabym potencjalnych współlokatorów,.
    • niebieski_lisek Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 20:44
      Jeśli jedyną motywacją byłyby finanse to nie. Nie takie są powody zamieszkania
      pary ze sobą.
      • uleczka8383 Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 20:48
        Oboje szukamy mieszkania a że jest środek semestru to nie znam innych ludzi,
        którzy też teraz szukają. Mieszkanie z nim wydaje mi się mniejszym ryzykiem niż
        zamieszkanie z ludzmi, których zobaczę po raz pierwszy w życiu, poprzedni
        okazali się strasznymi imprezowiczami naprykład. Z nim rOzumiemy się dobrze,
        można na nim polegać.
        • asche_zu_asche Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 21:03
          na twoim miejscu zaproponowałabym mu wspólne zamieszkanie (jako z współlokatorem
          - nie wiem, jakie są wasze relacje) i wyłuszczyłabym mu czarno na białym względy
          praktyczno-finansowe. Warto mu zastrzec, że tu nie chodzi o wspólne życie,
          związek i te inne pierdy, tylko o wygodę i pieniądze. kropka
          • jan_hus_na_stosie Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 21:52
            asche_zu_asche napisała:

            > Warto mu zastrzec, że tu nie chodzi o wspólne życie,
            > związek i te inne pierdy, tylko o wygodę i pieniądze. kropka

            aleś naiwna :)
            • asche_zu_asche Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 22:23
              jan_hus_na_stosie napisał:

              > asche_zu_asche napisała:
              >
              > > Warto mu zastrzec, że tu nie chodzi o wspólne życie,
              > > związek i te inne pierdy, tylko o wygodę i pieniądze. kropka
              >
              > aleś naiwna :)
              >
              >

              Zrobiłam tak kiedyś. Dobrze było. Taki facet/nie-facet to wymarzony współlokator.
              • jan_hus_na_stosie Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 22:24
                asche_zu_asche napisała:

                > Zrobiłam tak kiedyś. Dobrze było. Taki facet/nie-facet to wymarzony współlokator.


                ale nie każdy jest tak wyrachowany jak ty :)
                • asche_zu_asche Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 22:27
                  jan_hus_na_stosie napisał:


                  >
                  > ale nie każdy jest tak wyrachowany jak ty :)
                  >
                  >
                  >
                  Uważasz, że lepiej mieszkać z obcym facetem/kobietą niż przyjacielem (czy jak go
                  tam zwać)? Co to ma wspólnego z wyrachowaniem?
                  • kitek_maly Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 23:07
                    Radzę Ci nie wnikać, bo zaraz usłyszysz kolejne teorie na swój temat. ;)
        • zawszezabulinka Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 21:04
          no a jesli sie np rozstaniecie, to przeszkadzalby ci fakt ze on przyprowadzi
          sobie inna?

          jesli koniecznie musisz to ja nie trzymam cie
        • ogieniwoda78 Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 21:06
          może sptytaj go delikatnie co na ten temat myśli - zobaczysz po pierwszej
          reakcji czy to dobry pomysł. ja jestem za ekonomizowaniem i
          oszczędnościami, tylko z drugiej strony facet może się nieźle
          przestraszyć. W zasadzie to do niego należałyby takie propozycje, ale może
          nieśmiały i ma takie same obawy jak Ty... przedyskutujcie to na spokojnie,
          tylko bez urazy, jeśli on nie będzie chciał. W końcu jesteście bardzo
          młodzi i krótko się znacie, a zamieszkanie razem to bardzo poważny krok.
          Powodzenia
          • asche_zu_asche Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 21:10
            ogieniwoda78 napisała:

            >W zasadzie to do niego należałyby takie propozycje, ale może
            > nieśmiały i ma takie same obawy jak Ty.

            Dziewczyna ma takie samo prawo wpływać na związek i wychodzić z propozycjami, co
            facet.
            Nie wiem, co to w ogóle za sranie po krzakach - nie ma żadnych przeciwwskazań,
            by to ona rzuciła ofertę do przedyskutowania
    • princess_yo_yo Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 21:15
      wyjatkowo glupi pomysl!!!
    • kaatrin Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 21:56
      Kiepski pomysl. Jak zerwiecie ze soba, to bedzie nieprzyjemnie i ktos
      sie bedzie musial wyprowadzic. Zamieszkanie razem to powinna byc
      decyzja swiadoma, nie motywowana zaoszczedzeniem paru stowek.
      • jan_hus_na_stosie Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 22:08
        kaatrin napisała:

        > Zamieszkanie razem to powinna byc
        > decyzja swiadoma, nie motywowana zaoszczedzeniem paru stowek.


        ale niektórym widocznie spieszno by mieć tanie mieszkanko i codzienne bzykanko -
        ale mi się fajnie zrymowało ;D


        a konsekwencje niedojrzałej decyzji to później, może być ryczałem na samym końcu ;D
        • lolcia-olcia Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 22:27
          Uważaj Janku bo od dziwek Cię zwymyślają;p
          • kitek_maly Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 23:03
            Każdy sądzi według siebie. :)
    • policjawkrainieczarow Re: mieszkanie dylemat 17.04.10, 22:27
      spiłabym go (ale nie jak bela, żeby nie zapomniał o czym byla mowa, tylko tak,
      żeby łatwiej było zacząć temat i żeby w razie czego można było wszystko zwalić
      na głupi żart po pijanemu) i doprowadzila do tego, żeby sam to zaproponował i z
      duuużym wahaniem zgodzilabym sie na układ "no dobra, ale tylko do końca
      semestru, a po sesji zdecydujemy, czy ktoreś z nas się wyprowadza i które.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka