Dodaj do ulubionych

Kobiety są gadatliwe ;/

17.04.10, 23:55
To widać na tym forum. Otwieram jakiś wątek napisany przez kobietę a tam
elaborat na całą stronę. Odechciewa się na samym początku czytać takiej
epopei. Faceci piszą zwięźle, na temat a kobiety wylewają potok słów, tylko po
co? Drogie panie streszczajcie się :)
Obserwuj wątek
    • bijatyka Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:10
      ja tam na przykład się streszczam !
      • 0ffka Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:12
        bijatyka napisała:

        > ja tam na przykład się streszczam !

        Ty tak i ja też, ale inne panie :) Rzecz jasna nie wszystkie.
        Na forum Mężczyzna takich bajkopisarzy raczej nie ma.
        • dystansownik Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:19
          > Na forum Mężczyzna takich bajkopisarzy raczej nie ma.

          Ale tam 3/4 wątków nadaje się na śmietnik. Tu tylko połowa. ;)
          • 0ffka Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:22
            dystansownik napisał:


            > Ale tam 3/4 wątków nadaje się na śmietnik. Tu tylko połowa. ;)

            Dziękuję za uznanie w imieniu wszystkich pań ;)
        • ind-ja Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:28
          ja tam moge tylko za pomoca punktow gadac
    • dystansownik Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:11
      > To widać na tym forum. Otwieram jakiś wątek napisany przez kobietę a tam
      > elaborat na całą stronę. Odechciewa się na samym początku czytać takiej
      > epopei.

      Akurat czasem gadatliwość kobiet, to wręcz zaleta. ;)

      > Faceci piszą zwięźle, na temat a kobiety wylewają potok słów, tylko po
      > co? Drogie panie streszczajcie się :)

      Którzy to? Przecież jak my się rozpiszemy, to czasem się zastanawiam, czy ktoś w
      ogóle czyta te dłużyzny. :D
      • bijatyka Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:15
        ja uważam, że dystansownik ściemnia i też się za bardzo rozpisuje, :)
        • dystansownik Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:19
          > ja uważam, że dystansownik ściemnia i też się za bardzo rozpisuje, :)

          Wydawało mi się, że sam przyznałem, że my faceci (tak, ja też się do nich
          zaliczam jeśli nie zostało to zauważone) także lubimy się rozpisywać. Czyli nie
          mam za bardzo o czym ściemniać. ;)
          • bijatyka Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:22
            jakbyś lepiej ściemniał, to byś miał więcej fanek na forum ! A poza tym proszę
            mi wybaczyć, bo jestem naje...na jak nie wiem co...
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:25
              Zazdroszcze stanu;) Ja jestem trzezwa niestety, juz tydzien. W koncu dzis
              prohibicja;)
            • dystansownik Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:26
              > jakbyś lepiej ściemniał, to byś miał więcej fanek na forum ! A poza tym proszę
              > mi wybaczyć, bo jestem naje...na jak nie wiem co...

              Ja nawet nie wiem ile mam ich teraz. Kilka się znalazło, ale już pouciekały.
              Zresztą, ściemnianiem nie mam zamiaru nikogo zdobywać, to nie moja metoda. ;)

              A naje... nie stanowi problemu. To najlepszy stan do dyskusji, szczególnie gdy
              samemu jest się poza jego zasięgiem. :D
      • 0ffka Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:17
        dystansownik napisał:


        > Akurat czasem gadatliwość kobiet, to wręcz zaleta. ;)

        coś w tym jest :)
        Jak mi zależy na facecie to nawijam jak najęta czując, że on tego ode mnie
        oczekuje ;( Niestety czuje się wtedy dyskomfortowo.
        • dystansownik Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:21
          > Jak mi zależy na facecie to nawijam jak najęta czując, że on tego ode mnie
          > oczekuje ;( Niestety czuje się wtedy dyskomfortowo.
          >

          A czemu czujesz się dyskomfortowo? Przecież rozmowa to naturalny proces mający
          na celu podtrzymanie relacji międzyludzkiej.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:23
          Jak mi na facecie zalezy, to za duzo nie gadam:) No chyba, ze facet jest daleko
          i trzeba gadac przez tel.
    • lacido mają aspiracje 18.04.10, 00:18
      chcą spisywać epopeje :DDD
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:18
      Ja sie zgadzam z Dystansownikiem, ze gadatliwosc to zaleta. Bardziej wkurza
      mrukliwosc i nieumiejetnosc komunikacji.

      A co do preferowania zwiezlej formy nad rozwlekla - specyfika czasow. Ludzie
      wola czytac sms niz maila, bryka niz ksiazke itd.
      • dystansownik Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:23
        > Bardziej wkurza
        > mrukliwosc i nieumiejetnosc komunikacji.

        Mnie też to wkurza. Najbardziej z mojej własnej strony. ;)
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:27
          No wlasna mrukliwosc, lub niemoznosc znalezienia słow najbardziej irytuje.
          Szczegolnie w obliczu idealu, ktory nie jest zaklepany dla nas:)
          • dystansownik Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:29
            > Szczegolnie w obliczu idealu, ktory nie jest zaklepany dla nas:)

            Jakieś doświadczenia w tym zakresie, że o tym wspominasz? ;)
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:34
              No chyba kazdy ma takowe;) Przezycie, mniemam, uniwersalne.
              • dystansownik Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:38
                Ja tak mam w stosunku do większości osób, więc ciekawi mnie tylko zjawisko
                występowania tego w ograniczeniu tylko do jednej konkretnej osoby. :)
                • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:42
                  Ja przestalam miec tak do wiekszosci osob odkad ucze. Zbawienny wplyw
                  nauczycielstwa na moja pewnosc siebie;)
                  • dystansownik Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:54
                    Nauczanie ponoć już taki efekt ma. Chociaż najlepiej mają chyba wykładowcy na
                    uczelniach. Ich pewność siebie osiąga czasem wręcz kosmiczny poziom. ;)

                    Btw czego uczysz jeśli można wiedzieć?
                    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 01:05
                      Ang.
                      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 01:09
                        A co za roznica:)?
                        • dystansownik Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 01:15
                          > A co za roznica:)?

                          Może nie różnica, ale ciekawość.

                          Btw ja miałem w liceum nauczyciela od angielskiego, któremu część uczniów
                          potrafiła po prostu wejść na głowę, a on sobie ledwo z nimi radził. W tym
                          zawodzie jednak na start już i tak trzeba mieć choć trochę umiejętności do
                          radzenia sobie z ludźmi i pewności siebie. ;)
    • lacido Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:23
      długi post nie świadczy o gadatliwości tylko o wyczerpaniu tematu :)
      natomiast wymiany zdań typu:
      - no coś Ty
      + naprawdę
      - gadasz
      + wcale nie
      i tak przez 30 postów to dopiero gadulstwo :)
      • dystansownik Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:27
        > i tak przez 30 postów to dopiero gadulstwo :)

        Ale szybko schodzi się na jakiegoś ciekawszego od tematu offtopa i można
        podyskutować. ;)
        • lacido Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:28
          no właśnie takie ciekawe off topy miałam na myśli :D
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:36
            To sie nazywa small talk nie gadulstwo;) Przez brytyjczyków uznane za sztukę;)
            • dystansownik Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:39
              Small talk to ciekawa umiejętność. Ja mam ją praktycznie na poziomie zerowym. ;)
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:43
                Wirtualnie swietnie Ci idzie;)
                • dystansownik Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:55
                  > Wirtualnie swietnie Ci idzie;)

                  Wirtualnie to jedno, realnie to co innego. Zwykle jest ze mnie człowiek bardzo
                  małomówny, a w przypadku small talk w ogóle sobie nie radzę. Chyba, że ktoś
                  zarzuci ciekawy temat. ;)
                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 01:07
                    Ja znowu jestem chimeryczna - czasem jestem mistrzynia, a czasem czuje sie jak z
                    afazja. Ale chyba odstreczaja mnie ludzie co komunaly wala. Jak slysze teksty w
                    stylu: dlaczego pociag stoi - bo nie jedzie, albo cos w stym stylu to odpadam.
                    • dystansownik Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 01:18
                      > Ale chyba odstreczaja mnie ludzie co komunaly wala. Jak slysze teksty w
                      > stylu: dlaczego pociag stoi - bo nie jedzie, albo cos w stym stylu to odpadam.

                      Tacy chyba próbują być śmieszni, ale im nie wychodzi. Ja w takich wypadkach
                      wychodzę z założenia, że wolę się nie odzywać, niż głupoty gadać. :)
                      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 01:22
                        Ja tez, wiec czasem uchodze za alienke.
                        Wlasnie grono nauczycielskie jako zywiol mnie troche zbija z tropu.
                        Niektore osoby super, a z niektorymi to zupelnie gadka sie nie klei. W stylu nie
                        rozumiemy swojej pointy na wzajem.

                        ALe nauczanie jezykow, szczegolnie konwersacyjne, zdecydowanie uczy rozmowy z
                        drugim czlowiekiem. No a najprostsza regula dotyczaca wiekszosci, to pytac ich o
                        ich zycie. Ludzie sa super zdowoleni jak se moga pogadac o sobie, a potem
                        jeszcze uwazaja CIe za bardzo dobrego rozmowce;)
                        • dystansownik Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 10:15
                          > ALe nauczanie jezykow, szczegolnie konwersacyjne, zdecydowanie uczy rozmowy z
                          > drugim czlowiekiem.

                          To lepsze niż nauczanie historii czy innych przedmiotów kończących się raczej na
                          monologach niż dialogach. ;)

                          > No a najprostsza regula dotyczaca wiekszosci, to pytac ich
                          > o
                          > ich zycie. Ludzie sa super zdowoleni jak se moga pogadac o sobie, a potem
                          > jeszcze uwazaja CIe za bardzo dobrego rozmowce;)

                          Dobrze wiedzieć. W sumie zauważyłem, że ludzie o sobie lubią gadać. Jednak
                          zwykle ja nie przepadam za słuchaniem większości takich rozmów. Przynajmniej
                          nie, gdy widać, że to taki wymuszany dialog. :P
                          Z drugiej strony, mam jedną gadatliwą koleżankę i ma jakiś taki talent do
                          konserwacji, że o czym by nie gadała, to zawsze miło się jej słucha. Chyba
                          zależy na kogo się trafi. ;)
            • lacido Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 00:39
              a przez Polaków za gadulstwo :D
    • lolcia-olcia Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 10:18
      Niedoszłe pisarki w taki sposób realizują swoje marzenia, ale spokojnie są tu i
      normalne babki potrafiące ująć myśli w kilku słowach.
    • jaro-61 Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 12:58
      Potwierdzam ! Bywają czasem aż męczące ,
      bo nie ma taka nic mądrego do powiedzenia
      a kłapie .
    • stokrotk_a_polna Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 13:57
      Ja wręcz przeciwnie, bardzo mało mówię.

      Kupic
      nie kupić. Oto jest pytanie.

    • funny_game Re: Kobiety są gadatliwe ;/ 18.04.10, 14:02
      No więc :F na wstępie mojego elaboratu na 5000 słów chciałabym zaznaczyć, że się
      nie zgadzam :)
      Chyba, że Mareczek była kobietą.
      I paru innych kobietami jest.

      Jestem fanką dobrej narracji, nie mierzę jej ilościowo. Czasem im więcej, tym
      śmieszniej, czasem, im mniej, tym dosadniej. Różnie.
      Gadatliwość to dla mnie potok złej narracji, a tego zjawiska jakoś szczególnie z
      płcią bym nie wiązała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka