Dodaj do ulubionych

Nie potrafie mu "tego" zrobic

21.04.10, 11:21
Moze to glupie co tu teraz napisze ale mam problem ze swoim facetem. JEstesmy
razem juz 7 lat i od 7 lat wysluchuje ze nie potrafie zrobic dla niego
wszystkiego jesli chodzi o sprawy lozkowe, a on tak itp... Chodzi mi o to , ze
nie potrafie sie przelamac i zrobic mu tzw: "lodzika z polykiem ". :P. Wstyd
sie przyznac ale nie poftrafie! Mam jakas blokade, na sama mysl mam odruch
wymiotny. Kocham go i dla mnie takie zachowanie troche dziecinne jest. Ehhh
sama juz nie wiem, am oze to faktycznie ze mna jest cos nei tak? DZiewczyny a
jak to jest z wami? Bo ja juz sama nie wiem co mam myslec (. Oczywscie
uprawiamy milosc francuska w obydwie strony ale ja, ja nie potrafie doposcic
do tego aby skonczyl w mojej buzi :(

Tak probowalismy juz tego raz - chcialam sprobowac - oczywsiceni polknelam
tego ale sam fakt ze mialam to w buzi przyprawil mne o mdlosci i modlilam sie
zeby nie zwymiotowac na srodek pokoju!! Powiedzialam sobie wtedy ze nigdy wiecej.
Obserwuj wątek
    • pompeja Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 11:25
      Jedni jedzą wątróbkę, inni nie ;)
      • hermina25 Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 19:22
        ja nie jadam wątróbki ;)
    • kadfael Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 11:30
      Kobitko, w sexie obowiązuje zasada - nic na siłe. Skoro nie lubisz,
      to nie rób. Jaki w związku z tym wstyd?!!!
      • dystansownik Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 11:43
        > Kobitko, w sexie obowiązuje zasada - nic na siłe. Skoro nie lubisz,
        > to nie rób.

        Chyba, że chcą się pobawić w s/m, to wtedy zmuszanie na siłę mogą traktować jako
        część zabawy. Może to kręci jej faceta. :D
      • minasz Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 22:56
        oczywiscie ze w seksie nic na siłe
        ale jezeli ona nie potrafi mu sprawic tej przyjemnosci niech ma mozliwosc to
        zrobic z inną - a nie szlaban bo jest w zwiazku
        dlaczego facet ma nie zaznac tej przyjemnosci???????
    • kunegunda123 Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 11:30
      nie zmuszaj sie do czegos co wywoluje w Tobie takie odruchy. facet tez nie
      powinien naciskac jesli wie co sie z Toba dzieje kiedy to robisz. niech i tak
      sie cieszy, ze ma lody. troche zawiewa egoizmem z jego strony.
    • izabella9.0 Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 11:31
      1. Takie rzeczy dla wielu kobiet są trudne ( bariera psychiczna itp
      itd )
      2.Nie zawsze pod razu jesteśmy w stanie wykonać full serwis.Niektóre
      kobiety potrzebują czasu i stosowania metody małych kroczków
      3. Twój facet nie powinien cie do niczego zmuszać i robić ci wymówek
      - nie tedy droga - takie głupie teksty mogły spowodować ze ta blokada
      trwa tyle lat
      4.Na necie sa fajne poradniki jak krok po kroku się przyzwyczajać i
      jak sobie pomagać żeby zniwelować pewne fizyczne odruchy - polega
      to na tym ze codziennie się próbuje nie oczekując od razu sukcesu -
      fajna zabawa to może być..w koncu samo pojdzie a jak nie znaczy
      beznadziejny przypadek
      • alpepe Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 13:18
        ostatni raz czytam twoje wypowiedzi.


        Łaaaa! Alpepe uciekła z krzykiem.
        • izabella9.0 Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 13:37
          Przecież ci nie "kazywałam "nigdy , wydaje mi się ze nikt inny tez cie nie zmuszał wiec?
          Ja twoje dawno przestałam czytać i od razu lepiej mi się zyje :DDD
    • menk.a Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 11:32
      Tak jak Kadfael napisała: nic na siłę.
      I żadnej pańszczyzny w łóżku. Bo wszystko popsujecie.;)
    • figgin1 Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 11:33
      Pokaż mi punkt w konstytucji, gdzie jest zapisane, że każda kobieta musi swojemu
      facetowi robić loda z połykiem? A tak w ogóle to co on na to? Komunikował ci, ze
      jest to dla niego jakiś dramat?
    • jan_hus_na_stosie Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 11:34
      masz świetnego faceta, nie słuchaj rad forumek, zapewne wszystkie ci zazdroszczą :D
      • izabella9.0 Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 11:37
        ja na pewno wszak marze o facecie , który będzie mi przez 7 lat
        wypominał ,ze nie robię mu wszystkiego :DDDDDDDDD
        • dystansownik Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 11:51
          > ja na pewno wszak marze o facecie , który będzie mi przez 7 lat
          > wypominał ,ze nie robię mu wszystkiego :DDDDDDDDD

          Po kolejnych 7 będzie pewnie wypominał, że ona nie ma orgazmu jak wkłada jej
          swojego fiutka w kakaowe oczko, a po jeszcze kolejnych, że nie wrzeszczy
          wystarczająco głośno jak on okłada ją pejczem. :)
          • mahadeva Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 18:23
            ja np. uwielbiam anala i mam orgazm analny, ale nie mam zamiaru polykac i
            jeszcze sie nie zdarzylo, zeby ktos mnie o to nawet prosil
            • dystansownik Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 19:13
              > ja np. uwielbiam anala i mam orgazm analny, ale nie mam zamiaru polykac i
              > jeszcze sie nie zdarzylo, zeby ktos mnie o to nawet prosil

              I właśnie dlatego uwielbiam to forum. Zawsze można tu liczyć na ciekawe
              zwierzenia tego typu. ;)
      • pompeja Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 11:38
        Rada miesiąca :P
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 11:36
      Żaden wstyd.
      Akurat łóżko to sprawa bardzo osobista i na szczęście nie ma uznanych standardów
      co należy robić a czego robić się nie powinno.
      Wszystko zależy od porozumienia się partnerów.

      A poza tym. Jesteście razem 7 lat, więc nie sądzę aby Twój facet głębiej
      roztrząsał czy połykasz czy nie i aby stanowiło to dla niego tak istotną kwestię.
    • twojabogini Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 11:36
      Starasz się zmusic do połyku, zapewne do tego udajesz orgazmy, zeby
      jemu było miło i utrzymujesz go w przekonaniu że jest swietnym
      kochankiem. Wszystko oczywiscie dlatego, ze go kochasz, a seks nie
      jest wazny. Powodzenia, rób tak dlaej.
      Co do tego wszystkiego, co on dla ciebie jest gotów zrobic - popros,
      zeby starannie wylizał ci odbyt. Powiedz, ze marzysz o tym od lat.
      • jan_hus_na_stosie Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 11:40
        hehe, nawet twoja bogini jak się postara potrafi czasem coś sensownego napisać ;)
      • bugmenot2008_2 Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 21:57
        > zeby starannie wylizał ci odbyt. Powiedz, ze marzysz o tym od lat.

        Jak już tak szafujesz celnymi porównaniami to ciekawe co powiesz na to jeśli
        facet odmówi dania jej dziecka którego ona tak bardzo będzie chcieć a jego
        będzie to obrzydzać? A ona będzie chciała go do tego przekonać. Tego w
        konstytucji też nigdzie nie ma. Albo jakiś kompromis albo sayonara - stawanie
        okoniem nie jest żadnym rozwiązaniem.
        • puszka_pandory1 Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 23:22
          bugmenot2008_2 napisał:

          > ciekawe co powiesz na to jeśli
          > facet odmówi dania jej dziecka którego ona tak bardzo będzie
          chcieć a jego
          > będzie to obrzydzać?

          Sorry, ale nie rozumiem, jak faceta nie brzydzacego sie seksu z
          kobieta moze obrzydzac "danie jej dziecka".
          Dla mnie sprawa jest prosta: nie robie tego, co mi nie odpowiada i
          nie wymagam od partnera, aby robil cos, co z kolei nie odpowiada
          jemu. Tak wyglada kompromis oraz szacunek do drugiej osoby. Z tego
          tez wzgledu mezczyzna, ktory nie brzydzil sie mnie zaplodnic,
          natomiast nie wyobrazal sobie swojej obecnosci podczas porodu, nie
          byl przeze mnie do tego namawiany. Nie mam mu tego za zle, nie
          wypominam i nie podwazam jego uczuc. On za to wie, ze lod z polykiem
          nie wchodzi w gre, pogodzil sie z tym i ten temat zostal zamkniety
          po jednej zaledwie rozmowie.
    • sweet_pink Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 11:38
      Jeden lubi pomarańcze, a drugi jak mu z nogów czuć.

      Takie sprawy są proste. Coś Ci nie pasuje, nie robisz i tyle. To złota zasada i
      nie istnieje facet warty tego by ją złamać. Koniec kropka.
      Jakby mi ktoś jęczał, że nie robię czegoś na co nie mam i mieć nie będę ochoty,
      to bym oznajmiła jasno i wyraźnie, że nie zrobię czegoś i że nie życzę sobie
      nacisków. Jakby naciski się pojawiły, to bym zaczęła sie zastawiać nad
      zakończeniem związku. Z gwałcicielem żyć nie będę. Dla mnie nakłonienie kogoś do
      niechcianej czynności erotycznej, przez przemoc psychiczną/manipulację to taki
      sam gwałt jak ten z użyciem przemocy fizycznej.

      btw. "lodzika z połykiem" robię i lubię, ale rozumiem, że ktoś może mieć odruch
      wymiotny.
      • wicehrabia.julian Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 17:40
        sweet_pink napisała:

        > btw. "lodzika z połykiem" robię i lubię

        brawo dla tej pani :)
        • sweet_pink Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 22.04.10, 12:47
          No to teraz nie wiem czy to brawo:
          1. bo robie?
          2. bo się przyznałam?
          3. to sarkazm, bo uważasz jestem głupia że takie rzeczy na forum pisze?
          4. to sarkazm, bo uważasz się przechwalam?

          Ja tylko chciałam podkreślić, że mój ostry stosunek do nacisków nie jest
          spowodowany osobistą awersją do omawianego tematu, a tu jakieś brawa, łolaboga.
    • reina-de-mi-casa Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 11:52
      Przykre, ze chłopak ciągle to wypomina, choć wie, ze połykanie jest dla Ciebie bardzo nieprzyjemne i masz mdłości :/
      Moja koleżanka zwymiotowała niechcący przy takiej okazji swojemu chłopakowi serniczkiem na brzuch (bo akurat wcześniej jedli) :D.
      Może nie powstrzymuj tak bardzo przy najbliższej okazji tego odruchu wymiotnego, a potem spokojnie powiedz: a widzisz, tyle razy mówiłam, ze mnie się przy połykaniu zbiera na wymioty ;]
    • grassant Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 12:08
      skoro od tego zależy przyszłość Twego małżeństwa zrób mu niespodziankę,
      przełam się. polubisz.
    • jaro-61 Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 12:10
      Czy nie uważasz ,ze twój facet to dupek , który nie potrafi
      uszanować twoich zahamowań?

    • figgin1 Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 12:14
      Tak to jest, jak się najpierw odpisuje a potem dopiero uważnie czyta... I on ci
      tak od siedmiu lat truje? To powiedz mu, że albo niech sobie poszuka
      księżniczki, która będzie z rozkoszą połykać albo niech zamknie jadaczkę.
    • lonely.stoner Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 12:19
      > Tak probowalismy juz tego raz - chcialam sprobowac - oczywsiceni
      polknelam
      > tego ale sam fakt ze mialam to w buzi przyprawil mne o mdlosci i
      modlilam sie
      > zeby nie zwymiotowac na srodek pokoju!! Powiedzialam sobie wtedy
      ze nigdy wiece
      > j.


      ja nigdy nie probowalam i nie zamierzam probwac, ble, na sama mysl
      mam ochote puscic pawia, i zaden z moich facetow nigdy nie mial
      problemu z tym zeby zrozumiec ze nie mam ochoty na sperme.
      Moim zdaniem Twoj facet ma problem a nie ty. A jak tak bardzo chce
      to nastepnym razem niech skonczy ci w usta a potem zaraz z pelnymi
      ustami daj mu gleboki francuski pocalunek z jezykiem, moze zrozumie??
    • s.p.7 Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 12:21
      to tylko kwestia motywacji, okolicznosci, partnera

      np. Jak bys sie przełamała za pieniądze robiłą bys lodziki jak leci.

      • lonely.stoner Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 20:43
        s.p.7 napisał:

        > to tylko kwestia motywacji, okolicznosci, partnera
        >
        > np. Jak bys sie przełamała za pieniądze robiłą bys lodziki jak leci.
        >

        coz za doglebna eksperiencja tematu - wnioskuje zatem ze osadzasz na wlasnym
        przykladzie? jak juz mam zejsc do takiego poziomu to jeszcze wypda mi sie
        zpaytac jakaz to kwota spowodowala Twoj przelom w kwestiach degustacji??
        • s.p.7 Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 22.04.10, 08:35
          okolicznosci niestety sprawiaja ze jst to niemozliwe w zadnych warunkach,
          przynajmniej dla mnie. Kasy mam tyle ile potrzeba a moj swiat wartosci, pcozucie
          honory czy preferencji sprawia ze moja motywacja wynosi i wnynosic bedzie zawsze
          ZERO.

          Niemniej ok 98% kobiet polecialo by na kase, moze autorka wątku sie do nich nei
          zalicza, z pewnoscią jej partner jej nie zaoferuje...
          a pozatym, gdyby chcial orala to znalaz by sobie inną za darmo, musi byc
          strasznie ciotowaty
    • izabellaz1 Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 12:21
      Słyszałam o większych powodach do wstydu:P
    • alpepe Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 13:16
      Patetycznie: są granice, których przekroczyć nie można.
      I kto tego nie potrafi zrozumieć, jest palantem.
    • kombinerki_pinocheta Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 13:18
      7 lat i nic ? Byl czas przywyknac przecie.
      • rosa_de_vratislavia Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 13:22
        kombinerki_pinocheta napisał:

        > 7 lat i nic ? Byl czas przywyknac przecie.

        Przywyknąc można i na ten środek dywanu nie zwymiotować.
        Tylko po co?
        Mnie uczyli w szkole na zajęciach z tzw. "przysposobienia do życia w
        rodzinie", że seks ma sprawiać OBU osobom przyjemnośc i nie wolno na
        nikogo wywierać presji. I że każda para ma swój kanon zachowań
        seksualnych, więc nie można używać argumentu, że "Józio i Zdzisio
        robią swoim żonom cośtam,a Ty mi nie"
        Coś się od tego czasu zmieniło?
        • kombinerki_pinocheta Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 13:29
          > Mnie uczyli w szkole na zajęciach
          > Coś się od tego czasu zmieniło?

          Trza by sie przejsc do szkoly i sprawdzic. :)
          • devilyn Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 19:02
            Zapraszam do siebie na zajęcia ;-)
    • mal-sia Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 13:18
      bleeeeee
    • a_nonima Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 13:21
      Szlag!! Rozumiem, że mu się marzy, ale zeby lat 7 wypominać??
      Idę o zakład, że jakby wpsomniał tylko, że marzy przełamałabyś się
      sama - bo któż nie chce spełniać marzeń ukochanej osoby, ale jak
      wypomina to niech marzy dalej!!
      • jedzoslaw Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 13:46
        To bardzo niedobrze. Wszystko przez to katolickie wychowanie. Masz zahamowania w
        seksie. To widać gołym okiem. Zapewne dosyć długo byłaś dziewicą. Nie spełniasz
        jego zachcianek, nie znasz jego mapy erotycznej. Nie jesteś nowoczesna. Pasujesz
        bardziej do Iranu niż do Europy. Powinnaś więcej czytać Cosmo, w ostatnim
        numerze było sporo o tym, jak przełamywać zahamowania i jak namawiać Go do
        najbardziej ekstremalnych pozycji w najbardziej ekstremalnych miejscach.
    • tysiamama21 Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 15:13
      powiedziałaś mu, jakie masz odczucia w związku z "połykiem"? Jeśli
      powiedziałaś a on nic to zaproponuj mu, żeby Ci wylizał kakaowe oczko
      albo nasiusianie na niego w ramach pieszczoty (bo Cię to tak podnieca)
      to może skapuje na co naciska. Jeśli to lubi to wymyśl coś co go
      obrzydzi.
    • mrs.solis Re: Nie potrafie mu "tego" zrobic 21.04.10, 15:25
      Nastepnym razem zbierz jego sperme na lyzke i kaz mu polknac
      zobaczysz czy jemu sie to spodoba.
    • wicehrabia.julian miałem nadzieję, że któraś z was 21.04.10, 17:11
      aneczkaa211 napisała:

      > Moze to glupie

      przyzna sie do łykania i to byłaby jedyna wartość tego postu, ale zawiodłyście mnie
      • jan_hus_na_stosie Re: miałem nadzieję, że któraś z was 21.04.10, 17:17
        nieuważnie czytałeś posty ;)


        forum.gazeta.pl/forum/w,16,110352182,110353112,Re_Nie_potrafie_mu_tego_zrobic.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka