marlena.mp
25.04.10, 13:59
Mam pewien problem i może ktoś kto miał podobne doświadczenia coś mi
poradzi.Mieszkam z narzeczonym za granicą i wybieramy się na komunię jego
dziecka do Polski.Wcześniej nie miałam okazji poznać jego byłej żony więc
pierwszy nasz osobisty kontakt miałybyśmy teraz właśnie podczas tej
uroczystości.Mój narzeczony jak na razie nie otrzymał pisemnego zaproszenia na
komunię ale został powiadomiony o tym wcześniej co również przewija się w
rozmowach telefonicznych z dzieckiem i oczywiste jest że na komunię jest
zaproszony (do kościoła).I tu pojawia się problem co ze mną?Czy pomimo braku
zaproszenia na piśmie jeśli takiego nie wyśle wypada mi z nim iść?Stosunki
narzeczonego z bylą żoną wyglądają poprawnie i opierają się tylko na sprawach
związanych z dzieckiem.No i jak się zachować w tej sytuacji?Czy forma per pani
czy na ty?Dzień dobry czy cześć?W tej sytuacji dzien dobry i per pani pasuje
bardziej ale jesteśmy rówieśniczkami więc do końca nie tego nie czuję.
Z góry dziękuję za wasze rady.