Gość: perena
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
28.02.04, 13:54
Mieszane mam uczucia.Film niby dobry, a jednak jakiś taki
dysproporcjonalny. Ma nierówny puls,to przyśpiesza to zwalnia,
coś obiecuje, po to, żeby zaraz się wymigać. Akcji w potocznym
rozumieniu słowa nie ma, dużo zdjęć z Tokio, muzyka pasuje, ale
całość mimo wszystko nie powala na kolana.Subtelność czasami
zbyt blisko graniczącą z nudą.