pajdeczka 02.03.04, 09:42 Jakie macie lęki, bo na pewno je macie? Lęk to choroba cywilizacyjna. Mnie od jakiegoś czasu towarzyszy lęk przed chorobami, biedą, starością i śmiercią. A także przed napaścią. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Seth Re: Fobie IP: *.icpnet.pl 02.03.04, 09:49 Mnie by przerazala trwala utrata zdrowia lub niedolestwo (tzn. gdybym nie mogl sie sam umyc, ubrac itp.) Innym problemom spokojnie stawiam czola. Odpowiedz Link Zgłoś
tylko_admin_wie_ktom_ja Re: Fobie 02.03.04, 09:49 boję się śmierci najbliższych i własnej niedołężności, która niekoniecznie nadejdzie dopiero na emeryturze. Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: Fobie 02.03.04, 09:56 od pewnego czasu mialam fobie smierci - wlasnej oczywiscie. Nachodza mnie rozne mysli np. a jesli w trakcie smierci nasz mozg nas oszukuje, potem wylacza sie i juz nas nie ma, tak po prostu - koniec. To jest moim zdaniem najgorszy scenariusz. Potem okazalo sie ze moj ojciec ma raka, moja fobia poglebia sie :o( No i tak wizja bycia roslina tez mnie przeraza. Odpowiedz Link Zgłoś
blanchet lęk napadowy- coś cholernie najgorszego 02.03.04, 10:04 nieuzasadniony i nagły , taki ze nie czuje się własnego ciała i słyszy bicie serca W pracy idziesz do wc i wypalasz kilka fajek, w domu siedzisz i zastanawiasz się nad sensem banalnych rzeczy Mam to od kilku miesięcy i lecze i nie wyobrażam już sobie życia bez prochów Może rzucę je w sierpniowy urlop Odpowiedz Link Zgłoś
kociamama Re: lęk napadowy- coś cholernie najgorszego 02.03.04, 13:00 Nie wiem, jakie prochy Ty bierzesz. Ale jesli to jakies psychotropy to rzuc to gowno!!! To rozmiekcza mozg, wydaje sie ze pomaga, ale to chyba pomoc dorazna. Uprawiaj sport. (Przynajmniej mi powrot do regularnego wysilku fizycznego pomogl bardzo, moze po prostu meczysz sie i odwraczasz uwage od lęków) Pozdrawiam cieplo, KOciamama. Odpowiedz Link Zgłoś
blanchet Re: lęk napadowy- coś cholernie najgorszego 02.03.04, 13:03 rozmiękcza mózg- czyli co? Nie dam rady rzucić teraz, za dużo mam obecnie na głowie Zresztą przepisał mi je lekarz i rzuce jak bede mieć na to czas i nerwy. Odstawienie kończy sie ciężko :) Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: lęk napadowy- coś cholernie najgorszego 02.03.04, 13:11 blanchet napisała: > rozmiękcza mózg- czyli co? > Nie dam rady rzucić teraz, za dużo mam obecnie na głowie Zresztą przepisał mi > je lekarz i rzuce jak bede mieć na to czas i nerwy. Odstawienie kończy sie > ciężko :) Skoro bierzesz je za lekarzem, to z pewnością dobrze, myślę, że doktor powinien zalecić ci terapię, proszki są po to, żeby obniżyć poziom lęku i bez trudu przystąpić do terapii, same przyjmowanie proszków prowadzi do mechanizmu "błędne koło":bierzesz bo jest źle, jest źle bo bierzesz, boisz się przestać bo będzie gorzej itd., terapia ci się należy, a bez tego możesz obudzić się z ręką w nocniku.:) Odpowiedz Link Zgłoś
blanchet Re: lęk napadowy- coś cholernie najgorszego 02.03.04, 13:17 od prowadzenia terapii to ja sama jestem Śmieszne-szewc bez butów chodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: lęk napadowy- coś cholernie najgorszego 02.03.04, 14:10 blanchet napisała: > od prowadzenia terapii to ja sama jestem Śmieszne-szewc bez butów chodzi :) Coś o tym wiem.:) Odpowiedz Link Zgłoś
kiitek Re: Fobie 02.03.04, 13:05 pajdeczka napisała: Mnie paraliżuje lęk przed śmiercią przede wszystkim,nie tylką moją śmiercią ale i najbliższych.Oprócz tego przeraża mnie to że moge zachorować , bieda, starość też. Napaści też się boję :) Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: Fobie 02.03.04, 13:16 Najbardziej to boję się, że coś się stanie moim najbliższym, chorób tych poważnych, inwalidztwa, wypadków, o sobie na razie pod tym kątem nie myślę. Mam fobię urzędową, jak mam coś załatwić, to aż mam mdłości(to nie jest metafora).:) Odpowiedz Link Zgłoś
fitit Re: Fobie 02.03.04, 13:47 Ja się boję, że w końcu któraś sprzeda mi jakąś francę. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Fobie 02.03.04, 14:30 fitit napisał: > Ja się boję, że w końcu któraś sprzeda mi jakąś francę. To dość specyficzna fobia:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka A fobie przed netem? 02.03.04, 14:32 Pamiętam, jak mi kiedyś, za każdym razem, kiedy miałam coś w necie napisać, waliło serce i robiło się gorąco. Wyleczyłam się przezywciężając lęk i dużo pisząc. A teraz niektórzy chcą, żeby to wróciło, Ale im się nie uda:) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Fobie 02.03.04, 13:59 ja mam paniczny lęk przed śmiercią albo chorobą, ale nie swoją własną, tylko moich najbliższych Odpowiedz Link Zgłoś
kocioo Re: Fobie 02.03.04, 14:35 ja mam też fobie na punkcie zdrady, zostałam kiedys porządnie zraniona mineło już z 6 lat, a w nowym związku(NIE MA POWODU)dopadł mnie ten paniczny strach, że znowu to się stanie, razny muszę sie wyleczyć nim wszytko stracę przez moją fobię:(((( pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twojemiasto Re: Fobie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.03.04, 16:39 ja sie bardzo boje gołębi alle tylko golebi zadnych innych ptakow...zazwyczaj moja fobaia troche dziwi innych... najgorsze jest jak jakis golabek frunie w moja strone a juz stadko to prawie zawal serca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: Fobie IP: *.core.lanet.net.pl 03.03.04, 09:44 Ty sie boisz golabkow a ja mam identycznie z rybkami. Mam gdzies rekiny (boje sie ich jak kazdy czlowiek). Mam na mysli te zwykle rybki, podobno niegrozne, ale spotkanie z taka (nawet dwu centymetrowa) powoduje we mnie ogromny strach, wymieszany z obrzydzeniem i histeria... Wiem ze to smieszne, ale co zrobic. Ryb nie jem, nie dotykam, nie patrze sie na nie, po prostu unikam jak ognia. Przed Swietami, w jednym z hipermarketow, omylkowo wpakowalam sie w uliczke z rybami. Jak przechodzilam, kolo "bajorka" z karpiami, jakis zlosliwy okaz postanowil akrat podskoczyc. Moja panika byla olbrzymia,oczywiscie ku uciesze wszystkich do okola. Odpowiedz Link Zgłoś
moboj Re: Fobie 02.03.04, 19:29 bardzo boję się ognia, pożaru... a właściwie tego, ze ktoś podpali moje mieszkanie i nie będę mogła uciekac. ot, koszmarne przeżycia z przeszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
mobypussy Re: Fobie 02.03.04, 20:10 a ja sie tam boje karaluchow. jak taki wielachny spitala z powrotem pod kredens gdy zapalam swiatlo albo napiera na mnie to czuje mroczki przed oczami i lape faze mdleniową. to jest fobia. a poza tym mam mini klaustrofobie. boje sie ciasnawych pomieszczen. Odpowiedz Link Zgłoś
ultra75 Re: Fobie 02.03.04, 21:39 Najbardziej sie boje wypadkow, choroby i smierci najblizszych. Duzo bardziej od wlasnej smierci przeraza mnie wizja siebie w postaci roslinki. A z bardziej przyziemnych rzeczy ;-) to mam lek wysokosci (czasami nawet podczas ogladania filmu z "wysokimi" scenami kreci mi sie w glowie :-)) i klaustrofobie (ale, umiarkowana - winda moge jezdzic). Odpowiedz Link Zgłoś
ernest_linnhoff Re: Fobie 02.03.04, 22:16 Śmierć w znaczeniu, że odchodzę zostawiając najbliższych bez możliwości fizycznej im pomocy w razie konieczności. ... Sen w którym tone w jakimś oceanie widząc nadpływającego rekina (ludojada) ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: Fobie 03.03.04, 03:36 Ostatnio mi się śniło, że byłam psem i pokonywałam ocean na poduszce od kanapy (unosiła się), walczyłam z żywiołem, jakoś to szło, w pewnym momencie spadł na mnie z góry powóz z zaprzężonymi końmi i zatonełam. Wiem, że nie na temat, ale mi się przypomniało.:) Odpowiedz Link Zgłoś
gibki Re: Fobie 02.03.04, 22:32 wszystko o czym piszecie to leki a nie fobie nastepnym razem radze precyzyjniej dobierac tematy osobiscie mam koleznake z arachnofobia to nie jest lek jaki znacie to paniczny strach, taki ktory paralizuje czlowiek nie wie co robi - histeryzuje krzyczy TO JEST FOBIA a nie jakies wasze leki Odpowiedz Link Zgłoś
mobypussy Re: Fobie 02.03.04, 22:48 ty nie jestes gibki ino rzadki Fobie Fobia, to jest chorobliwy i uporczywy lęk przed różnymi określonymi substancjami, sytuacjami, zjawiskami i przedmiotami. A nie wszystko co sie konczy na -fobia :P Odpowiedz Link Zgłoś
gibki Re: Fobie 02.03.04, 22:56 a Ty rzeczywiscie jestes c_i_p_a mobiego jesli atakujesz personalnie licz sie z tym ze bedzie odwet fobia jest lekiem, strachem ktory uniemozliwia normalne funkcjonowanie a strach przed smiercia jakos nikomu nie przeszkadza w pojsciu do pracy idz spac bo babcia bedzie znowu niezadowolona albo mamusia klapsa da w pupcie widac nie mialas do czynienia z fobiami arachnofobia byla tylko przykladem ktiry podalem z logiki raczej 0 pkt Odpowiedz Link Zgłoś
mobypussy Re: Fobie 02.03.04, 23:11 gibki napisał: > a Ty rzeczywiscie jestes c_i_p_a mobiego > jesli atakujesz personalnie licz sie z tym ze bedzie odwet > fobia jest lekiem, strachem ktory uniemozliwia normalne funkcjonowanie > a strach przed smiercia jakos nikomu nie przeszkadza w pojsciu do pracy > idz spac bo babcia bedzie znowu niezadowolona > albo mamusia klapsa da w pupcie > widac nie mialas do czynienia z fobiami > arachnofobia byla tylko przykladem ktiry podalem > z logiki raczej 0 pkt > No wreszcie bo nuda wialo. pomyslala logicznie panie niegesty bo liczylam na odwet 8) A jakos ci napisze ze lek przed smiercia moze jednak uniemozliwic normalne pojscie do pracy a zwlaszcza gdy sie to objawia jako fobia :P wiec spadaj ze swoim niepersonalnym stwierdzeniem bo nijak sie to ma do tematu. a co do klepania tos ty ten maniak watkowego zadowolenia z "dostawania w pupcie"? i jesli cie tak interesuja moje fobie to przeczytaj moj post wyzej, jesli jeszcze nie zasnąłes :P Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Chyba odwołam to, co powiedziałam niżej 03.03.04, 08:36 Gibki to się wreszcie zdecyduj czy lęk to to samo co fobia , czy nie. gibki napisał: > a Ty rzeczywiscie jestes c_i_p_a mobiego > jesli atakujesz personalnie licz sie z tym ze bedzie odwet > fobia jest lekiem, strachem ktory uniemozliwia normalne funkcjonowanie > a strach przed smiercia jakos nikomu nie przeszkadza w pojsciu do pracy > idz spac bo babcia bedzie znowu niezadowolona > albo mamusia klapsa da w pupcie > widac nie mialas do czynienia z fobiami > arachnofobia byla tylko przykladem ktiry podalem > z logiki raczej 0 pkt > Odpowiedz Link Zgłoś
gibki Re: Chyba odwołam to, co powiedziałam niżej 03.03.04, 12:43 jak na razie wyrozniono ok 200 fobii wiec niemozna mowic ze kazdy lek jest fobia ale kazda fobia jest lekiem Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Gibki ma rację 03.03.04, 08:34 Trzeba odróżnić fobie od zwyczajnych lęków. Ale jeśli lękowi towarzyszy np. gwałtowne bicie serca, drżenie rąk, bladość skóry, albo napad gorąca, popadanie w panikę to chyba można mowć już o fobii? Lęk towarzyszy nam w sumie na okrągło. O to, że coś w pracy sknocimy, że możemy kogoś urazić, że nie wyjdzie nam potrawa, którą przygotowujemy, że coś zawalimy, jeśli nie zdążymy na czas itp. Ale lękom nie towarzyszą zazwyczaj takie fizyczne dolegliwości jak fobiom. gibki napisał: > wszystko o czym piszecie to leki a nie fobie > nastepnym razem radze precyzyjniej dobierac tematy > > osobiscie mam koleznake z arachnofobia > to nie jest lek jaki znacie > to paniczny strach, taki ktory paralizuje > czlowiek nie wie co robi - histeryzuje > krzyczy > TO JEST FOBIA > a nie jakies wasze leki > Odpowiedz Link Zgłoś
gepart_czester Re: Fobie 02.03.04, 22:38 od kiedy pamietam mam jedna fobie i chyba z nia umre. Brzydze sie dzdzownic i gasianic. Jest to moja fobia. Jak pada albo nie wychodze, albo nosi mnie ktos na barana albo wracam droga 10 min ok 2 godz - skacze wowaczas omojajac wszystkie obrzydlistwa, ktore wylazy z ziemi. Kiedys jak zrywalam jablo na dzilce spadle na mnie gasienica i nie chciala zejsc - zemdlalam. Ja sie ich nie boje, ja sie ich brzydze do tego stopnia, ze mialam kiedys koszmary senne, ze caly swiat byl z dzdzownic. To tyle w temacie fobii. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Sok z dżdżownic dla Geparda 03.03.04, 08:38 To jest jedyne lekarstwo, żeby wyjść z fobii:))) gepart_czester napisała: > od kiedy pamietam mam jedna fobie i chyba z nia umre. Brzydze sie dzdzownic i > gasianic. Jest to moja fobia. Jak pada albo nie wychodze, albo nosi mnie ktos > na barana albo wracam droga 10 min ok 2 godz - skacze wowaczas omojajac > wszystkie obrzydlistwa, ktore wylazy z ziemi. Kiedys jak zrywalam jablo na > dzilce spadle na mnie gasienica i nie chciala zejsc - zemdlalam. Ja sie ich nie> boje, ja sie ich brzydze do tego stopnia, ze mialam kiedys koszmary senne, ze > caly swiat byl z dzdzownic. To tyle w temacie fobii. Odpowiedz Link Zgłoś
gepart_czester Re: Sok z dżdżownic dla Geparda 03.03.04, 09:44 ha! przyznaj sie Pajda targaja Toba mordrcze zamiary:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuku Re: Boje sie pajdy, aaaaa! n/t IP: *.chello.pl 03.03.04, 11:09 A co ty, nakręcona jakaś? W kółko sie powtarzasz, wstyd. Wymyśl coś nowego, chociaz raz. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Sok z dżdżownic dla Geparda 03.03.04, 10:57 gepart_czester napisała: > ha! przyznaj sie Pajda targaja Toba mordrcze zamiary:))))) Nie, po prostu wyobraź sobie, że w paru krajach dżdżownice jada się tak samo, jak u nas kurczaki np:)Potraktuj więc dżdżowniće jako coś do zjedzenia, a zaraz zaczniesz inaczej patrzeć na problem.Pozostaje tylko kwestia nadepnięcia na taką istotę. Uczucie mało przyjemne, no i można się poślizgnąć i złamać nogę:) Odpowiedz Link Zgłoś
blanchet Nie ma nic gorszego niż ćma i pasikonik 03.03.04, 12:48 choć nienawidzę wszyskich owadów włącznie z motylami i innym ochydstwem To te wydają się być najgorsze Latem poprostu wariuje i śnią mi się po nocach w moich włosach itp. wzbudzają słabości i mdłości Nie oglądam nawet filmów przyrodniczych o owadach. Odpowiedz Link Zgłoś
ernest_linnhoff Re: pasikonik 03.03.04, 12:58 Odnosnie pasikonikow (czy tez swierszczy) przypomniala mi sie sytuacja gdy zostalem wezwany przez zone do "wypedzenia" swierszcza-mutanta, ktory sobie niechcacy wskoczyl z ogrodka przez uchylone okno. Pierwszy raz w zyciu widzialem taki "okaz" (bleee) - gdybym go wtedy zlapal - w zime z powodzeniem moznaby go zaprzac do sanek... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnaisNin Re: Nie ma nic gorszego niż ćma i pasikonik IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 03.03.04, 19:20 A ja myślałam, że tylko ja mam tak...potwoernie brzydzę się motyli (tych nocnych zwłaszcza) i pasikonoków! Na ich widok wpadam w paranoje. Pocę się, mam dreszcze, drżę. Brrr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eks-gruba Re: Fobie IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.03.04, 13:10 a nie masz lęku z powodu swego wyglądu, o który w pewnym wieku przestaje się dbać????:P Odpowiedz Link Zgłoś
tramka Re: Fobie 03.03.04, 16:16 Mam dwie fobie, jedna ta pajaki i zachowuje sie dokladnie ta jak dziewczyna opisywana wyzej. Druga to Pajda... na sama mys o spotkaniu z nia zaczynam sie pocic, robie sie blada i sinieja mi usta... boje sie, ze nie wytrzymam i rzuce sie na nia. Zabije pajde, a pojde siedziec za czlowieka.... Odpowiedz Link Zgłoś
mobypussy Re: Fobie 03.03.04, 19:20 no patrz, to ja mialam takie objawy przed biologia. ale tylko dlatego ze na kazda lekcje trzeba bylo perfekt sie wykuc, bo kosila rowno. i trzeba bylo bez zachwiania odpowiadac na kazde pytanie. jeden ruch nie w ta strone i byles spalony. czuje podobienstwa :] i rozumiem (lol) Odpowiedz Link Zgłoś