Dodaj do ulubionych

dentysta i nastolatek z fobiami

15.04.24, 19:00

Kurcze mam problem. Bylam z dziecmi na przegladzie zebow i moj syn ma dwa zeby do leczenia. Zla jestem, bo chodze z nimi regularnie, na ostatnim przegladzie wszystko bylo ok. No ale moj syn uwielbia cytryny, limonki, grapefuity no i pewnie kwasy naruszyly szkliwo. problem polega na tym, ze nie dosc ze on jest autystyczny to jeszcze ma silne fobie okolomedyczne, nie pozwoli sobie pobrac krwii, wszelkie urzadzenia medyczne go przerazaja, nawet jak lekarz opuszcza fotel to on sie tego boi. Dentyste mam fajnego, prywatnego, ktory zna mojego syna od malego dziecka, no ale nie jestw stanie nic zrobic, bo moj syn nie pozwoli na zadne leczenie. Weic skontaktowalam sie z community dental service, ktorzy maja mozliwosc leczenia z sedation. Pomijajac fakt jak moj syn dalby sobie to sedation zrobic to nie mam pojecia, ale czas oczekiwania na wizyte to rok. Wiec jak sie ma dwa ubytki to rok to troche dlugo czekania. Nie moglam uwierzyc jak mnie pani poinformowala jak lugo sie czeka. No i co ja mam zrobi teraz? Moze ktos cos doradzic? prywatnie isc? tylko biorac pod uwage ze najprawdopodobniej bedzie potrzebne sedation to koszty takiego leczenia pojda w kosmos a moj syn nie bedzie wspolpracujacym pacjentem wiec moge zaplacic jak za zboze i niec z tego moze nie byc. Wyjazd do Polski moze nie byc mozliwy. Biore to pod uwage, ale mamy tez inne problemy, ktore mocno utrudniaja wyjazd gdziekolwiek
Obserwuj wątek
    • niyaa Re: dentysta i nastolatek z fobiami 15.04.24, 19:13
      W NI jest specjalny serwis-dentysta dla dzieci z autyzmem a skierowanym można tam zostać przez pediatrę.byc może kogoś jeszcze ale ja wiem o pediatrze. Może coś takiego specjalistycznego macie też w Anglii. Zapytaj pediatrę, organizacje zajmującymi się rodzinami z dziećmi z autyzmem lub /i w spektrum. Oni napewno wiedzą coś podpowiedzą pokierują. To dość powszechny problem wśród autystów.
      Znajomi znajomych latają do PL z dzieckiem i leczą w narkozie , przy czym ich dziecko ma bardzo zniszczone zęby mimo tych zabiegów , poprostu ma słabe zęby po matce i oni się liczą z tym że będę mu te zęby/implanty wstawiać jak tylko dorośnie.
      Osobiście nie robiłabym tego prywatnie a wcisnęła się w jakiś taki serwis na tą okoliczność bo jest to studnia bez dna a i problem może być nawracający -jak nie teraz to później a akurat teraz jest “okazja” się tym zainteresować
      • wiwi1 Re: dentysta i nastolatek z fobiami 17.04.24, 21:42
        Dzieki niya, patrzylam, pytalam i niestety nic takiego u nas nie ma oprocz Community dental service. To jest dla dzieci ze special needs i z anxiety, wiec niby w zalozeniu moze podobny serwis, ale czas oczekiwania jest ponoc rok. Moze to jeszcze zalezy gdzie sie mieszka, moja kolezanka ktora prowadzi z mezem gabinet dentystyczny w Londynie mowila, ze czeka sie pol roku a ja zadzownila do mojego najblizszego i powiedzieli mi, ze rok. No i jak nie isc prywatnie jak dziecko ma czekac rok? a ceny tez mnie przerazaja. Najgorsze jest to, ze on ma taka silna fobie, ze ja nie wiemjak on sobie da zrobic cokolwiek kolo tych zebow, jak go nawet przeraza dentystyczny fotel i jakikolwiedz dzwiek w gabinecie
        • niyaa Re: dentysta i nastolatek z fobiami 17.04.24, 22:15
          Wiesz w sumie to co Ci zależy spróbować dostać się do tego dental service, ja rozumiem że z założenia są długie terminy ale a nóż może jakieś okienko wyskoczy, a może jak podzwonisz w rozpaczy to gdzieś Cię przesuną jak się przypominać będziesz. Ja uważam że warto próbować. A jeśli będzie to już dość długo i zero nadziei no wtedy rad nie rad…. Ale probuj
          • niyaa Re: dentysta i nastolatek z fobiami 17.04.24, 22:26
            A i jeszcze , dowiedz się czy jest wogole prywatny serwis w okolicy żeby wogole mu to zrobić , bo może akurat nie ma / nikt się nie podejmie tak silnej fobii i wtedy masz dodatkowy argument dla przyspieszenia tego-pytałaś ale prywatnie tego przypadku się nie da . Trzymam kciuki 🤣😁🤞 nie że życzę źle tylko że trzymam kciuki że go przyjmą na nhs
    • illegal.alien Re: dentysta i nastolatek z fobiami 16.04.24, 10:14
      3 lata temu leczenie zeba z sedacja prywatnie to byly koszty £375 za wizyte... ale niestety tak to wyglada (tez mam autyste, moj syn zlamal sobie gorna stala jedynke w polowie i wymagal leczenia kanalowego - na NHS czekalismy pol roku, wiec w miedzyczasie zaczelismy leczenie prywatnie, bo inaczej by chodzil z infekcja w zebie przez to pol roku chyba...)
      • wiwi1 Re: dentysta i nastolatek z fobiami 17.04.24, 21:46
        Illegal.alien a jak on mial to sedation? zastrzyk? Moj syn nie da sobie zrobic zastrzyku, nie ma szans, zreszta maski z gas and air tez sobie nie da zalozyc. No ja nie wiem jak to ogarnac naprawde. My chyba mieszkamy w tym samym hrabstwie, tylko w innej czesci. Czy mialas skierowanie do Community dental service? Czy Twoj syn tez mial taka fobie jak moj?
        • illegal.alien Re: dentysta i nastolatek z fobiami 18.04.24, 11:24
          Nie, nie mial zastrzyku. Mial wlasnie gaz.

          Mielismy skierowanie do community dental service, ale powiedzieli, ze kanalowego dziecku nie zrobia...
          wiec najpierw zaczelismy prywatnie tu:
          www.jasdental.co.uk/
          A potem jezdzilam z nim do Royal London - tam maja specjalistyczna klinike dentystyczna.

          My mieszkamy w Essex, ale do Londynu kieruja z roznych hrabstw, a prywatnie to wiadomo - mozna sobie dojezdzac skad sie chce ;) (prywatnie w razie czego dadza Ci plan leczenia i szacowane koszty, wiec bedziesz miala w miare pojecie ile to bedzie kosztowac).
          • wiwi1 Re: dentysta i nastolatek z fobiami 18.04.24, 14:26
            Ja tez mieszkam w Essex tylko pod samym Londynem, na granicy, zalapuje sie jeszcze na Central line, ale niestety nie zaplapuje sie na dostep do lekarza w Lonynie. Jak moja corka miala kiedys emergency (bolacy zab w nocy w weekend) i zadzwonilam na 111 to skierowali mnie do Thurrock. najpierw przekierowali mnie do Londynu ale sprawdzili po kodzie pocztowym i przekierowali do Essex a tam mi azali jechac z dzieckiem do Thurrock. Ta klinika jasdental jest bardzo daleo odemnie, ale patrzylam na ta prywatna klinike, tez daleko bo odemnie to po drugiej stronie Londynu:
            happykidsdental.co.uk/about-us/
            A jak dostalas skierowanie do Royal London? Czy dentysta kierowal Was tam bezposrednio czy przez community dental service? Bo jak ja sprawdzilam na stronie community dental service to oni maja swoje osrodki w Essex:
            www.communitydentalservices.co.uk/our-clinics/essex/
            I mam jeszcze pytanie odnosnie tego gazu. Jak to wyglada? Niby to widzialam w szpitalu przy porodzie, ale nie uzywalam, nir pamietam jak to ustrojstwo wyglada, to caly czas jest podlaczony do tego gazu? I czy to wyystarczylo Twojemu synowi, zeby sie uspokoil?
            Musz sobie ten Royal London zobaczyc jak tam wyglada referral
            • illegal.alien Re: dentysta i nastolatek z fobiami 18.04.24, 21:52
              Nasza lokalna dentystka nas skierowała do Royal London.
              Gaz jest podawany dziecku przez nos. Można sobie wybrać zapach maski na nos, jeżeli ktoś chce (prywatnie. W royal London nie było wyboru). Gaz na mojego syna super działał, ale ja przy porodzie też go miałam i też działał fajnie.
              My i do ipswich i do royal London miałam daleko. Do Thurrock też chcieli nas wysłać, nie wiem co tam jest, ale to chyba było właśnie to community dentistry, które nam powiedziało, że nie zrobią kanałowego dziecku.
              Royal London jest super, z naprawdę świetnym podejściem do dzieci.
              • wiwi1 Re: dentysta i nastolatek z fobiami 18.04.24, 22:19
                Super, dzieki wielkie. To ja jutro poprosz dentyste w takim razie, zeby skierowal nas do Royal London. Do Thurrock pojechalam z corka taksowka, godzina drogi odemnie i jest to jest to community dentistry to ja podziekuje, bo nawet za glebokiego PRLu widzialam lepsze gabinety dentystyczne. Jeszcze corke dentystka opieprzyla, bo dziecko panikowalo, jaj jej nie moglam uspokoic bo syn zostal w domu i dzownil do mnie. No takie podejscie niefajne
                • illegal.alien Re: dentysta i nastolatek z fobiami 19.04.24, 10:36
                  W Royal London myśmy zawsze mieli długie wizyty, więc ja bym się nastawiła na cały dzień w razie czego - to znaczy nam dawali albo na 9.30 albo na 13:30 i to zawsze było co najmniej dwie godziny. Dentystka zawsze tłumaczyła co będzie robić - nie tylko teraz, ale cały plan leczenia i różne scenariusze były omawiane, tak, żeby M zrozumiał, więc na poziomie dziecka. Potem przy każdym kroku jeszcze raz tłumaczyła i ostrzegała jakby miało boleć.
                  Tam jest troszkę dziwny układ, bo fotele dentystyczne są na open planie, czyli widać innych pacjentów i co im robią, ale można zabrać sobie na przykład telefon i słuchawki i słuchać muzyki, jeżeli to by pomogło. Ja zawsze trzymałam M za rękę (albo nogę, jak nie było miejsca przy głowie 😂).
                  • wiwi1 Re: dentysta i nastolatek z fobiami 19.04.24, 11:21
                    o kurcze to mnie troche zmartwilo. Open plan u dentysty? 😱 Czyli widac co robia innym pacjentom i slychac te maszyny do borowania? No jesli to jest miejsce dla dzieci z fobiami dentystycznymi to jakies nieporozumienie. To by bardzo zniechecilo mojego syna. No nic zobaczymy. Zaraz napisze maila do mojego dentysty zeby wyslal skierowanie, zadzwonilam tez do GP i czekam na appointment, bo tam ponoc GP tez moze skierowac, chociaz juz mi recepcjonistka zastrzegla, ze nie robia dental referrals, zobacze co mi powiedza. Znajmoma, ktora pracuje z mezem dentysta powiedziala, ze najlepszy dentystyczny szpital to ponoc Guy's and St Thomas, sama juz nie wiem co robic. Open plan u dentysty? Ja sama bym tak nie chciala. Dzieki wielkie za info, przynajmniej wiem czego sie spodziewac
                    • illegal.alien Re: dentysta i nastolatek z fobiami 21.04.24, 08:50
                      No właśnie mnie to też za pierwszym razem zdziwiło…
                      Są przegródki między fotelami, ale nie pełnej wysokości. Góra wszystko widać.
                      Ale jak tam byliśmy, to często jest mało ludzi (z kolei innym razem ruch jak na dworcu 🤷🏼‍♀️)
                      • wiwi1 Re: dentysta i nastolatek z fobiami 21.04.24, 11:27
                        no to chyba musze w tego totolotka ywgrac i isc prywatnie, bo jest bardzo malo prawdopodobne, ze moj syn pozwoli sobie cokolwiek zrobic w takim mijescu. Zobacze jeszcze te community services, jest jeden na Epping Forest ( nie maja z tego ci widze gabinetu w Thurrock wiec to co bylam z corka to muslao byc cos innego ), ciekawe jak tam maja to rozwiazane. GP i tak mi powoiedzial, ze do szpitala mi referral nie da, bo jest poza naszym okregiem i nie moze. Zapytam jeszcze mojego dentyste, wydaje mi sie, ze bedzie mogl nas skierowac do szpitala.
                        Ide grac w totka, 🤣
                        • niyaa Re: dentysta i nastolatek z fobiami 21.04.24, 11:50
                          Ten open plan dentysta to już gotowi na pacjenta z klaustrofobia 🤣
                          • wiwi1 Re: dentysta i nastolatek z fobiami 21.04.24, 12:28
                            to by mialo sens, bo uwazam, ze szpitale i punkty zdrowotne sa bardzo claustrophobia unfriendly 🤣
                            • niyaa Re: dentysta i nastolatek z fobiami 21.04.24, 16:50
                              No właśnie -a tu bam! Krok do przodu 🤣 a jakież sama mam klaustrofobię to od razu radośniej ze ktoś o tym pomyślał i wymyślił takiego TAKIEGO dentystę 🤣🤣🤣
                              A zupełnie poważnie to trochę przeraża mnie jak dużo dzieci i młodzieży ma teraz problemy - autyzm/adhd/fobie i jak są pozostawione rodziny same sobie . Szczęście w nieszczęściu jeśli są rodzice a jak dziecko samo bez wsparcia… całe to młode pokolenie - trochę przerażające
                              • wiwi1 Re: dentysta i nastolatek z fobiami 21.04.24, 17:14
                                jesli chodzi o fobie to niestety bardzo czesto rodzie przekazuja je swoim dziecion Zawsze to bylo moim lekiem, ze im przekaze swoje fobie. Autyzm, ADHD to rzeczywiscie jakas plaga, w mojej szkole co roku jest coraz wiecej dzieci w klasach. Niby mowi sie, ze to dlatego, ze diagnostyka poszla o przodu, ale jakos trudno mi w to uwierzyc. Pomijajac na jakim poziomie diagnostyka wogole jest w tym kraju. No i niby nie wiadomo co jest za to odpowiedzialne, w sensie nie wiadomo skad sie bierze autyzm. mam nadzieje, ze kiedys dojda do tego. z kolei dziecko z autyzmem bardzo czesto bedzie miec roznego rodzaju leki, to sie ze soba bardzo wiaze.
                                Bardzo bym chciala zeby sie kiedys udalo dojsc do tego jak to powstaje oraz zeby bylo jakies proste leczenie zaburzen lekowych.
                                • niyaa Re: dentysta i nastolatek z fobiami 21.04.24, 17:24
                                  Ja akurat mam dzieci i z autyzmem i z aspergerem i z adhd i z dysleksją … z pewnością kiedyś się nie diagnozowało teraz poszło na przód ale też nie wierzę że jest to jedyny powód wzrostu bo wciąż jest cała masa nie zdiagnozowanych bo często rodzice nawet mimo oczywistych objawów nie chcą diagnozować bo co ludzie powiedzą… co do fobii to moje rozwinęły się z wiekiem tak solidnie po 30, zupełnie znikąd tak naprawdę
                                  • niyaa Re: dentysta i nastolatek z fobiami 21.04.24, 17:30
                                    Wiele lat temu jeszcze w PL syn sprawiał kłopoty w szkole ale zdiagnozowany z adhd nie został w poradni psychologiczno -pedagogicznej. Po przyjeździe do uk problemy w szkole zniknęły zupełnie bo w szkole zastał zupełnie inne podejście i mentalność niż ta która obowiązywała w PL szkole z nauczycielką tuż przed emeryturą więc i z czasów -dzieci i ryby głosu nie mają. I wszystko było pięknie aż do studiów tak naprawdę bo akurat ten został zdiagnozowany jako dorosły. Paradoksalnie mamy wiele wspólnego a te pkt/cechy go zakwalifikowały jako mającego adhd mamy wspólne. Przy czym ja nigdy nawet nie byłam podejrzewana o adhd
                                    • wiwi1 Re: dentysta i nastolatek z fobiami 21.04.24, 19:48
                                      No wlasnie, mi sie wydaje, ze ja z kolei moge byc w spektrum autyzmu i tez widze pare podobienstw ze swoim synem. Mi fobie tez sie pogorszyly z wiekim niestety.
                                      Cale szczescie, ze podejscie do uczniow z atyzmem/ ADHD jest tutaj inne niz Plosce. Jak czytam czasem watki na emamie o dzieciach z roznymi orzeczeanimi i o podejsciu do takich uczniow innych mam to mi sie wlos na glwoei jezy. Te klasy integracyjne chociazby w Polsce. Tutaj kazda klasa jest integracyjna, w kazdej klasie sa dzieci z roznymi problemami, w nauce to jakos bardzo nie przeszkadza nikomu (choc czesto zdarza sie, ze lekcje sa zaklocane, ale dzieci sa nauczone nie zwracac uwagi a nauczyciel czy LSA pomagaja opanowac sytuacje) mysle, ze takie podejscie bardziej pomaga w doroslym zyciu, gdzie dzieci maja swiadomosc, ze kazdy jest inny i ucza funkcjonowania na wspolnej plaszczyznie.
                                      Moj syn swietnie funkcjonowal w szkole podstawowej, bardzo dobrze mu szlo w nauce, mial kolegow, szkola byla fajna, przyjazna, wiekszych problemow nie bylo. jego needs byly raczej sensory i emotional, oczywiscie mial swoje lepsze i gorsze dni, ale bylo dobrze. W szkole sredniej po 8 klasie wszystko sie zmienilo, okres dojrzewania znosi bardzo zle, nie przyjmuje zadnej pomocy, odmowil wspolpracy z CAHMS, mielismy super kontakt a teraz zamknal sie w sobie. Bardzo sie martwie
                                      • illegal.alien Re: dentysta i nastolatek z fobiami 21.04.24, 22:16
                                        Oj, ja nie jestem taka zachwycona podejściem tutaj (ale oczywiście jest lepiej niż w Polsce, przynajmniej z opisu - mnie osobiście dobijają wątki pt. ‚Jak się pozbyć autysty z klasy a najlepiej ze szkoły’).

                                        Sama mam zespół lęku uogólnionego, syna asd+adhd i podejrzewam, że z powietrza się to nie wzięło i raczej jest dziedziczne - ale jestem zbyt leniwa bula, żeby siebie zdiagnozować.

                                        Z drugiej strony moja córka wiele ‚objawów adhd’ ma od kiedy dostała telefon komórkowy…
                                        • wiwi1 Re: dentysta i nastolatek z fobiami 21.04.24, 22:46
                                          dokladnie te watki o dzieciach autystycznych w klasach sa przerazajace, czytam czasem i sobie mysle jak to dobrze, ze moje dziecko nie chodzi do szkoly w Polsce. tutaj wiadomo tez nie jest idealnie, a my jestesmy jeszcze akurat w Essex, gdzie jest ciezej o taka odgorna pomoc. Szkoly na pewno sa przerozne. ja pracuje w szkole do ktorej rodzice przenosza swoje dzieci z problemami z innych szkol, bo mamy swietny zespol a inne szkoly sobie z tymi dziecmi nie radzily. Ale czytam czasem na facebooku rozne historie rodzicow dzieci SEND. Tez wydaje mi sie, ze szkoly podstawowe lepiej sobie radza niz szkoly srednie mainstream. Mojego syna w szkole sredniej zostawili sobie samego z jego problemami, pozwolili mu opuszczac lekcje, nie reagowali na bullying (bo nie mogli znalezc niby sprawcow), syn zaczal wychodzic z lekcji, opuszczac teren szkoly i nikogo to nie zainteresowalo. A szkola jedna z najlepszych w okolicy, z bardzo dobra renoma.
                                          Ja bym sie bardzo chetnie zdiagnozowala w kierunku autyzmu, ale chyba NHS nie robi tego dla doroslych
                                          www.bbc.co.uk/news/articles/c51w708xr71o#:~:text=Essex%20is%20the%20worst%20place,time%20limit%20of%2020%20weeks.
                                        • niyaa Re: dentysta i nastolatek z fobiami 21.04.24, 22:46
                                          ADHD jest genetyczne ,żeby dziecko miało jedno z rodziców ma . Co do autyzmu to zagadka .
                                          Z diagnoz to ja mam WWO i depresję 🤣🤣🤣 , i po terapii DDA i DDD 🤣 ale trudno teraz znaleźnych człowieka który nie ma nic w bagażu 😂 takie smutne czasy…

                                          Ciekawa jestem jak świat będzie wyglądał za 30 lat, z tym wszystkim o czym pisałyśmy adhd , asd, fobiami ale i LGBTQIA i tym wszystkim co tam jeszcze dodadza
                                          • wiwi1 Re: dentysta i nastolatek z fobiami 21.04.24, 23:12
                                            to jest bardzo interesujace jak my mamy swoje problemy (leki, depresje, adhd itd. ) i problemy jakie maja nasze dzieci. I ciekawe ile z tego jest dziedziczne a ile wyuczone. Tak jak pisalam wczesniej zawsze sie balam, ze przekaze swoje leki dzieciom, ze poprzez obserwacje naucza sie odemnie pewnych zachowan, np OCD. Zaraz zacznie brakowac liter a alfabecie na nazywanie wszystkich dysfunkcji 🤣
                                            • niyaa Re: dentysta i nastolatek z fobiami 21.04.24, 23:19
                                              Nazwy dysfunkcji lub przypadłości to poprostu nowe dodatki kiedyś było mgr inz przed nazwiskiem a teraz już mgr inz przed nazwiskiem nie robi wrażenia bo każdy ma magistra a i doktorat nie jest już jakiś poza zasięgiem ale przedrostki i problemy🤣🤣 zresztą kiedyś jak ktoś mówił że doktor to każdy zakładał że medycyny a teraz trzeba dopytać 🤣 czy nie doktor filozofii np 🤣🤣🤣
                                              • niyaa Re: dentysta i nastolatek z fobiami 22.04.24, 10:46
                                                Aaa…
                                                Co do nauczenia/przekazania dzieciom zachowań to wydaje mi się to w zakresie autyzmu /adhd mało prawdopodobne.

                                                Te zachowania które np przejawia jeden z moich synów w spectrum, kolejny jest trochę za mały na te zachowania - są dosłownie kopią zachowań ojca i dziadka … przy czym syn nie ma żadnego kontaktu z żadnym z wymienionych więc nie mógł ich nabyć/zobaczyc …


                                                Ten który ma adhd z kolei zdiagnozowany z pewnymi cechami po mnie to dopiero po diagnozie połączyliśmy kropki ale to też nie są zachowania wyuczone. A w latach 2000 nie kwalifikowali tego wogole w zakresie adhd…
                                                Więc zakres diagnostyki też się zmienia na przestrzeni lat…



                                                W NI na Cahms czeka się latami , wogole sytuacja jest tutaj bardzo nieciekawa jeśli chodzi o pomoc dzieciom w tym zakresie … diagnostyka to też walka przez lata.
                                                ADHD i terapię zrobiliśmy/robimy prywatnie
                                                • niyaa Re: dentysta i nastolatek z fobiami 22.04.24, 13:10
                                                  A diagnostyka w kierunku autyzmu 8 latttemu była droga przez mękę żeby wogole zostać skierowanym , czas oczekiwania to ponad 2 lata plus czas kiedy diagnostyka trwala… od zgłoszenia problemów do otrzymania pisemnej diagnozy zeszło się 4-5 lat jakoś…
                                                  Aktualnie sytuacja jest jeszcze gorasza i znajomi których dziecko jest ewidentnie autystyczne na rozpoczęcie diagnostyki usłyszeli że średnio teraz to ponad 4 lata oczekiwania. Dziecko wciąż w podstawówce będzie 2 lata więc kolejne 2 będzie w secondary czyli trochę sytuacja patowa a wciąż nikt nie zagwarantuje że tylko (?!) 4 lata będą czekać…
    • plain-vanilla Re: dentysta i nastolatek z fobiami 18.04.24, 09:54
      Może zacząć przygotowywać syna - social stories? Bo z tego, co odpisujesz, to syn nie da się w ogóle dotknąć, więc nie ma mowy o żadnych procedurach. Sama mam syna w spektrum i powiem ci, że nasze dzieci też potrafią nas zaskoczyć, więc nie możesz z góry założyć, że nic nie wyjdzie, bo syn sobie nie da nic zrobić. Mój syn miał usuwany mleczny ząb przy użyciu wand. To podobno bezbolesne podanie znieczulenia, więc nie było żadnego zastrzyku w dziąsło. Skoro twój syn otwiera buzię i daje sobie zrobić przegląd, to powinien sobie pozwolić założyć maskę. Ty go znasz najlepiej, co go przeraża - ból, nieznane. Nad wszystkim można popracować.
      • wiwi1 Re: dentysta i nastolatek z fobiami 18.04.24, 18:06
        niestety, przygotowanie moze jeszcze bardziej pogorszyc sprawe bo bedzie myslal i wyobrazal sobie niewiadomo co. Zreszta jest za duzy na social stories, nie ma learning disabilities. to jest po prostu bardzo silna fobia i nie odnosi sie tylko do dentysty, pobranie krwii tez nie jest mozliwe. Ogolnie teraz jest dosyc trudny okres jak wszedl w okres dojrzewania, bardzo zle to znosi, przestal wychodzic z domu, przestal chodzic do szkoly
        • steph13 Re: dentysta i nastolatek z fobiami 20.04.24, 15:47
          W czasach PRL miałam makabryczne doświadczenia z leczeniem zębów w Warszawie. Po przyjeździe do Londynu, moja przyszla teściowa poleciła mi swojego prywatnego dentystę. Od przejścia przez próg gabinetu poinformowałam dentystę o panicznym strachu. Zostałam uśpiona, wszystko odbyło się bezboleśnie i od tamtej pory wiem, że u dentysty nic nie musi boleć w dzisiejszych czasach, nawet bez narkozy. Nie wiem czy istnieje opcja uśpienia nastolatka chociaż podejrzewam, że prywatnie wszystko jest możliwe.
    • wiwi1 Re: dentysta i nastolatek z fobiami 14.06.24, 14:32
      Kurcze ale jestem wsciekla. zadzwonilam do Commu nity Dental Services zeby sprawdzic ile mamy jeszcze czekac na apointment to mi powiedzieli, ze jego referral zostal zamkniety, bo wyslali jakis kwestionariusz do dentysty, dentysta nie odpowiedzial, wiec musi robic teraz nowy referral. I to prywatny dentysta. Dwa miesiace w plecy. Zadzwonilam rowniez do Royal London Hospital, tam powinni miec referral od dentysty (poprosilam go zeby zrobil skierowanie tam rowniez) oaz poprosilam mojego GP zeby skierowal mojego syna. I co? I wlasnie zadzwonilam do szpitala i nie maja wogole jego referral. dentysta juz zamkniety wiec nie wiem czy wogole wyslal tam skierowanie. Zadzwonilam do GP, recepcjonistka ma sprawdzici dac znac pewnie sie okaze ze dzisiaj juz ie oddzwoni. Dwa miesiace czekania a tu sie okazuje, ze wogole zaden referral nie poszedl, niech to cholera!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka