pajdeczka 02.03.04, 11:10 ..i umrzeć, czy lepiej nie iść na film i żyć spokojnie dalej? Jak czytam recenzje ludzi, którzy obejrzeli w Polsce premierę to coraz bardziej się waham czy iść, a to już niebawem... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ernest_linnhoff Re: Obejrzeć "Pasję" .... 02.03.04, 11:12 pajdeczka napisała: > ..i umrzeć, czy lepiej nie iść na film i żyć spokojnie dalej? > Jak czytam recenzje ludzi, którzy obejrzeli w Polsce premierę to coraz > bardziej się waham czy iść, a to już niebawem... Najłatwiej krytykować "autorytetom" którzy nie uczestniczyli w produkcji filmu. I z tego względu trzeba iść, coby nikt nie robił wody z mózgu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Obejrzeć "Pasję" .... 02.03.04, 11:27 ernest_linnhoff napisał: >> Najłatwiej krytykować "autorytetom" którzy nie uczestniczyli w produkcji filmu. I z tego względu trzeba iść, coby nikt nie robił wody z mózgu :-) > Nie chodzi mi o krytykę, bo ja muszę i tak sobie sama zdanie wyrobić, ale przeczytałam wypowiedź psychologa Czaplickiego, który film obejrzał i powiedział , że sceny tortur graniczą z religijną pornografią, wwiercają się w mózg i potem truydno się z tego oczyścić. Trzeba mieć mocne nerwy, niby uodporniłam się z wiekiem na krew i wiem, że to wszystko jest sztuczne, ale jak coś jest bardzo sugestywne to nawet ta świadomość nie pomaga. A obejrzeć mam straszną ochotę, tyle, że mogę mieć przez większą część filmu zamknięte oczy, więc to się mija z celem:) A Ty się wybierasz? Odpowiedz Link Zgłoś
ernest_linnhoff Re: Obejrzeć "Pasję" .... 02.03.04, 11:38 pajdeczka napisała: > Nie chodzi mi o krytykę, bo ja muszę i tak sobie sama zdanie wyrobić, ale > przeczytałam wypowiedź psychologa Czaplickiego, który film obejrzał i > powiedział , że sceny tortur graniczą z religijną pornografią, wwiercają się w > mózg i potem truydno się z tego oczyścić. > Trzeba mieć mocne nerwy, niby > uodporniłam się z wiekiem na krew i wiem, że to wszystko jest sztuczne, ale jak > coś jest bardzo sugestywne to nawet ta świadomość nie pomaga. A obejrzeć mam > straszną ochotę, tyle, że mogę mieć przez większą część filmu zamknięte oczy, > więc to się mija z celem:) A Ty się wybierasz? Pan Czaplicki coś musiał powiedzieć, co oczywiście w wielu przypadkach się sprawdzi. :-) Oczywiście, że się wybieram, przezwyciezajac wizję zapachu pop-cornu ... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Obejrzeć "Pasję" .... 02.03.04, 11:45 ernest_linnhoff napisał: > Oczywiście, że się wybieram, przezwyciezajac wizję zapachu pop-cornu ... :-) Było koło mnie takie małe kino , BAJKA się nazywało (pewnie wiesz, gdzie:)) i komu przeszkadzało? Jest jeden plus MULTIKINA- klimatyzacja, i parę minusów, np. za małe otworki na kubki przy fotelach. Ostatnio mój mąż zakupił sobie na seans piwo i włożył sobie kubek w taki otworek. Zdziwił się, kiedy zobaczył że w otworku nic nie ma, a piwo leżało rozlane na podłodze. Siedział sobie tym piwnym smrodku ponad 2 godziny. Ma nauczkę, że konsumuje się w domu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ernest_linnhoff Re: Obejrzeć "Pasję" .... 02.03.04, 11:57 pajdeczka napisała: > Było koło mnie takie małe kino , BAJKA się nazywało (pewnie wiesz, gdzie:)) i > komu przeszkadzało? Jest jeden plus MULTIKINA- klimatyzacja, i parę minusów, > np. za małe otworki na kubki przy fotelach. Ostatnio mój mąż zakupił sobie na > seans piwo i włożył sobie kubek w taki otworek. Zdziwił się, kiedy zobaczył że > w otworku nic nie ma, a piwo leżało rozlane na podłodze. Siedział sobie tym > piwnym smrodku ponad 2 godziny. Ma nauczkę, że konsumuje się w domu:))) haha, niezła nauczka. Bajki niestety nie kojarzę. A z podobnych pouczających historii przypomina mi się pewna sytuacja: pełne kino, dziewczyna nie mogąca znalezc miejsca i pani od obsługi pytajaca:" czy tam nie ma wolnego miejsca?". Odpowiedzialem na to: "u mnie jest ... na kolanach". Siedzaca obok zona spojrzala jakos tak dziwnie na mnie. Wtedy dokonczylem:" przeciez ciebie wzialbym na kolana, a pani usiadlaby sobie z boku". ;-) Ma nauczkę, trzeba wysłuchać do końca :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Obejrzeć "Pasję" .... 02.03.04, 12:02 ernest_linnhoff napisał: > > Ma nauczkę, trzeba wysłuchać do końca :))) A często ją bierzesz na kolana? Nic dziwnego, że nie skojarzyła. A swoją drogą podziwiam za odwagę, w kinie wypełnionym ludźmi takie poczucie humoru.....:)) Odpowiedz Link Zgłoś
ernest_linnhoff Re: Obejrzeć "Pasję" .... 02.03.04, 12:14 pajdeczka napisała: > A często ją bierzesz na kolana? Nic dziwnego, że nie skojarzyła. > A swoją drogą podziwiam za odwagę, w kinie wypełnionym ludźmi takie poczucie > humoru.....:)) 1. Bardzo czesto. 2. W zyciu prywatnym jak i zawodowym bez humoru nie umialbym zyc. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Obejrzeć "Pasję" .... 02.03.04, 12:19 ernest_linnhoff napisał: > 1. Bardzo czesto. > 2. W zyciu prywatnym jak i zawodowym bez humoru nie umialbym zyc. :-)) 1. :)))))) 2. Ja też, ale z wiekiem jest to coraz trudniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Obejrzeć "Pasję" .... 02.03.04, 13:18 pajdeczka napisała: > ernest_linnhoff napisał: > > > > Oczywiście, że się wybieram, przezwyciezajac wizję zapachu pop-cornu ... : > -) > > Było koło mnie takie małe kino , BAJKA się nazywało (pewnie wiesz, gdzie:)) i > komu przeszkadzało? No nie, "Bajkę" zamkneli??? Świnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kini Re: Obejrzeć "Pasję" .... 02.03.04, 12:22 Ja nie idę. Obejrzałam galerię zdjęć, a potem w nocy śnił mi się koszmar - zmasakrowany Jezus wiszący na krzyżu i spazmatycznie otwierający usta w agonii... Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Obejrzeć "Pasję" .... 02.03.04, 12:23 kini napisała: > Ja nie idę. > Obejrzałam galerię zdjęć, a potem w nocy śnił mi się koszmar - zmasakrowany > Jezus wiszący na krzyżu i spazmatycznie otwierający usta w agonii... Przecież takiego Chrystusa możesz obejrzeć w każdym kościele? Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Obejrzeć "Pasję" .... 02.03.04, 12:30 kini napisała: > Chyba niezupełnie... Mnie wystarczy jak sobie wyobraże, jaki to ból, kiedy się wbija w dłonie gwoździe. Odpowiedz Link Zgłoś
kini Re: Obejrzeć "Pasję" .... 02.03.04, 12:34 Mnie też wystarczy, że sobie to wyobrażę. Nie chcę natomiast tego oglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: Obejrzeć "Pasję" .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 12:47 Ja nie idę. Właśnie ze względu na słabe nerwy i wizję oglądania filmu z twarzą ukrytą w dłoniach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Obejrzeć "Pasję" .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 13:10 Szczerze mówiąc to nie wybieram się. Moje prywatne zdanie jest takie, że film tren powstał w odpowiedzi na tzw. zachodni model katolicyzmu. Jest to podejście bardzo delikatne do wierzącego, którego traktuje się niemal jak klienta, któremu niczego nie mozna odmówić. Myślę, że taki katolicyzm zmierza w kierunku idei, że może ten Chrystus to wcale nie był ukrzyżowany, a jeśli już to na pewno dostał znieczulenie (oczywiście to już przerysowana wersja, ale kierunek jest właśnie taki). Gibson za pomocą tego filmu wylał kubeł zimnej wody na ludzi. Jakoś ja tego kubła nie potrzebuję. Dla mnie Wielki Tydzień, a zwłaszcza Wielki Piątek i tak jest wystarczająco silnym przeżyciem, podobnie jak każda Droga Krzyżowa. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Obejrzeć "Pasję" .... 02.03.04, 13:25 Gość portalu: Kasia napisał(a): > Szczerze mówiąc to nie wybieram się. Moje prywatne zdanie jest takie, że film > tren powstał w odpowiedzi na tzw. zachodni model katolicyzmu. Jest to > podejście bardzo delikatne do wierzącego, którego traktuje się niemal jak > klienta, któremu niczego nie mozna odmówić. Myślę, że taki katolicyzm zmierza w > > kierunku idei, że może ten Chrystus to wcale nie był ukrzyżowany, a jeśli już > to na pewno dostał znieczulenie (oczywiście to już przerysowana wersja, ale > kierunek jest właśnie taki). Gibson za pomocą tego filmu wylał kubeł zimnej > wody na ludzi. Jakoś ja tego kubła nie potrzebuję. Dla mnie Wielki Tydzień, a > zwłaszcza Wielki Piątek i tak jest wystarczająco silnym przeżyciem, podobnie > jak każda Droga Krzyżowa. Ja też nie potrzebuję (a przynajmniej mam taką nadzieje, nie chcę wyjść na zarozumiałą), ale inni zapewne tak. Choć będą i tacy, którzy pozostaną tym, kim są. A co do samej idei zrobienia filmu to, może gdyby reżyserem nie był Gibson tylko ktoś inny, to przychyliłabym się do Twojej opinii. Z zasady nie przepadam za amerykańskimi produkcjami. Na Gibsona trzeba też wziąć poprawkę, bo to jest fanatyk religijny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Obejrzeć "Pasję" .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 13:44 Skoro to fanatyk to to nie będzie kubeł zimnej wody, ale cała wanna :) Odpowiedz Link Zgłoś
charlie_x Re: Obejrzeć "Pasję" ....muszę i zrobię to bez 02.03.04, 13:16 ..żadnego wahania.Jako człowiek - wierzący...Zwłaszcza, że to nasze człowieczeństwo zaczyna z lekka "zalatywac" w świetle ostatnich wydarzeń rodem z Sodomy i to nie tylko w naszym kraju.pozdr...8) Odpowiedz Link Zgłoś
fitit Re: Obejrzeć "Pasję" .... 02.03.04, 13:53 Nie wystarczy obejrzeć, przydałoby się również zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Obejrzeć "Pasję" .... 02.03.04, 13:58 fitit napisał: > Nie wystarczy obejrzeć, przydałoby się również zrozumieć. ..i uwierzyć, z czym niektórzy mogą mieć nadal problem. Odpowiedz Link Zgłoś
fitit Re: Obejrzeć "Pasję" .... 02.03.04, 13:59 Istota ludzka to takie bydlę, które uwierzy we wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katuszka Re: ja obejrzałam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 20:38 I wcale nie załuję. I nikt nie umarł podczas projekcji. Film jest mocny- przyznaje. I nie dziwie sie ze niejednej babci kosciółkowej mogło sie zrobic duszno. Ale przeciez takie babunie nie chodzą zazwyczaj do kina i nie są przyzwyczajone do nowoczesnej techniki i widoku krwi na ekranie.Nie rozumiem tego całego zamieszania wokół tego filmu, ktore zaczyna byc pomału polityczną rozgrywką. Co do mnie to było mi strasznie smutno ogladając "Pasję". Pare razy ryczałam ja bóbr. I wcale nie na tych mocnych scenach. Polecam ten film gorąco. Warto uzmysłowic sobie jak było naprawde. Albo sobie przypomniec, bo chyba zapominamy co naprawde jest wazne w zyciu. Ja sobie przypomniałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia.lomanczyk Re: Obejrzeć "Pasję" .... IP: 213.199.221.* 07.03.04, 20:49 Pajdeczka, czy Ty czasem nie jestes z Gdanska? Tak pytam, bo mi sie kino Bajka skojarzylo... W dziecinstwie mieszkalam we Wrzeszczu i pamietam niedzielne poranki w Bajce albo w Zniczu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieznajoma Re: Obejrzeć "Pasję" .... IP: *.student.pw.edu.pl / *.student.pw.edu.pl 08.03.04, 00:08 BYŁAM WIDZIAŁAM POLECAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Obejrzeć "Pasję" .... IP: *.dialup.sprint-canada.net 08.03.04, 00:14 Ja tez polecam. Film jest wzruszajacy. Lza mi sie w oku krecila, ale ciemno bylo, takze nikt nie widzial. Odpowiedz Link Zgłoś