Dodaj do ulubionych

Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami

17.05.10, 15:47
Zawsze tak się składało, że najlepiej na gruncie zawodowym
dogadywałam się z ludźmi po 40-tce i po 50-tce. Sama mam 27 lat, ale
często pracuję z dziewczynami w moim wieku lub młodszymi o 2-3 lata
i w chwili kryzysu myślę sobie, że jeszcze jeden "młody i
dynamiczny" zespół mi się trafi w kolejnej firmie to nie wytrzymam.
Może mentalnie jestem starsza niż wynika to z metryki i w tym
problem? Nie neguję faktu, że często te dwudziestoparolatki są
dobrymi, lepszymi ode mnie pracownikami. Za to ich podziwiam, ale z
drugiej strony... Rozmowy przy kawie z takimi to bredzenie o dupie
maryni. Z kim to by się poseksiła, jaki ciuch kupiła na wyprzedaży i
co na dobranoc usłyszała od Ktosia. Do tego dorabianie ideologii do
tych ośmiu godzin dziennie. Jedna "dynamiczna" stwierdziła, że nie
mogłaby sprzedawać produktów w które ona sama nie wierzy. Dla mnie
praca to tylko praca. Nie ta to inna. A mam wrażenie, że wielu moich
rówieśników dało zrobić sobie pranie mózgu. Oh i ach jakie mam
szczęście, że menager mozwolił mi być częścią tak cudownej firmy.
Czekają mnie tu niebywałe możliwości rozwoju. Złapmy się za ręce i
recytujmy, że jesteśmy the best. Do tego uśmiechy szczere jak u
sprzedawców w MC Donald's. A może mój problem to poczucie, że nie
trafiłam jeszcze na pracę o której mogłabym powiedzieć, że jestem na
swoim miejscu. Nic mnie tak nie wnerwia jak dorabianie wielkiej
ideologii do 1900 brutto.
Obserwuj wątek
    • rose01 Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 17.05.10, 15:50
      to założ własną firmę i zatrudniaj ludzi w wieku 40-50 wtedy będziesz szczęśliwa
      w sferze zawodowej
      • permanentne_7_niebo Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 11:26
        24 lata, nauka jazdy. Jestem na swoim miejscu. Lubię to, co robię. I
        nie jest mi wszystko jedno. Nie mam 2 obowiązków na krzyż do
        zarzygania, odpowiada mi zakres samodzielności. Choć szef mógłby się
        od czasu do czasu włączyć.
        Też nie mam z kim gadać. Nie licząc spraw firmowych.
        • lol76 do autorki forum... 18.05.10, 13:03
          Z twojego wpisu wynika ze cos tam w swojej firmie sprzedajecie... ze
          ty i twoj zespol zajmuje sie sprzedaza...

          Zastanawia mnie (pomijajac juz fakt ze osoby ktore wspomnialas
          naprawde moga byc idiotami) dlaczego ty szukasz intelektualnej
          przygody, na przerwie w pracy, z pracownikami w wieku 23-24 lat
          zajmujacymi sie 'sprzedaza produktow'... wydaje mnie sie ze jestes
          jedna z tych napuszonych, pretensjonalnych osob, ktore to patrza z
          gory na reszte wokol myslac ze wszyscy sa naookolo gorsi...
          Chesz sesnownie pogadac z mlodszymi od siebie? - Rada jest prosta:
          zmien parce na bardziej wykwalifikowana.
          Majac 35 lat uwielbiam spedzac przerwy z mlodszymi od siebie (sam
          sie wtedu czuyje mlodszy) - super przerwa dla umyslu... Plus ludzie
          w wieku 23-25 lat, ktorzy zdarzaja sie u mnie w pracy to zazwyczaj
          bardzo inteligentne osoby.
          • joanna_can Re: do lol76 18.05.10, 15:46
            KAZDA FIRMA COS SPRZEDAJE. Jesli nie produkt, to usluge. I to tyle
            w tym temacie.

            Poza tym nie rozumiem skad sie bierze taka chec pouczania oraz skad
            ten pomysl, ze autorka postu jest osoba napuszona i pretensjonalna?
            • lol76 do joanna_can 18.05.10, 16:36
              Poniewaz sytuacja, ktora opisuje autorka jest wyjatkowo
              srodowiskowa... Sprawa jest prosta - jaka praca-otoczenie - taka
              rozmowa. Jezeli wykonuje sie prace wymagajaca tylko kilka szarych
              komorek to i na takim poziomie bedzie syskusja przy kawie...
              szczegiolnie jezeli chodzi o tych mlodszych pracownikow. Lawto jest
              narzekac jaki to kazdy na okolo jest glupi (tak jak robi to autorka -
              ona wrecz nie lubi z nimi pracowac). Stad jej pretensjonalnosc.
              Rozwiazaniem tej sytuacji jest - dobre wyksztalcenie i dobra praca,
              wtedy i rozmowa przy kawie bedzie ciekawa.
              Pozdrawiam.
              • vandikia lol 09.09.10, 22:10
                ale pieprzysz :)
                weź generalizacji nie ubieraj w piękne słówka
                dobra praca to dla Ciebie minimum etat w NBP no nie? i kto tu jest napuszony.
            • nascituruska Re: do lol76 21.05.10, 19:34
              joanna_can napisała:
              > KAZDA FIRMA COS SPRZEDAJE. Jesli nie produkt, to usluge. I to tyle
              > w tym temacie.

              Tak, ale nie każdy pracownik w firmie zajmuje się bezpośrednio tą sprzedażą czy usługą. Ci wyżsi w hierarchii zajmują się myśleniem nad owymi produktami czy usługami (udoskonalaniem ich od technicznej strony i opracowywaniem strategii marketingowej), analizą rynku popytu, obsługą księgowości czy obsługą prawną. Ci zajmujący się bezpośrenią sprzedażą są najmniej wykwalifikowani i mają najmniej wdzięczny zakres obowiązków.
              • posh_emka Re: do lol76 10.09.10, 11:47
                Jak ty mało dziecko jeszcze w życiu widziałaś.......
          • lia.13 Re: do autorki forum... 18.05.10, 16:42
            A Ciebie co ugryzło? Przecież autorka wątku wyraźnie napisała, że zawodowo wiele
            z tych młodszych od niej osób jest lepszych od niej, za co ich nawet podziwia, a
            jedynie te rozmowy przy kawie w czasie przerwy ją dobijają. Gdzie tu zatem
            napuszenie?
            • lol76 lia.13 18.05.10, 17:03
              sorry, probowalem to juz wytlumaczyc w poscie powyzej...

              Pozdrawiam.
    • marguyu Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 17.05.10, 17:09
      Kaska,
      nie masz zadnego innego problemu oprocz tego, ze myslisz
      samodzielnie i nie lykasz jak zaba muche wszystkic 'trend'owatych
      bzdur'.
      Po prostu nie jestes glupia gesia wyobrazajaca siobie, ze zycie to
      seria zaliczonych misiow, ciuchy jak z obrazka w Kosmopolitan czy
      innym Elle.
      Nie chce cie martwic, ale lekko z tymi kozami to ty miala nie
      bedziesz.
    • sid.leniwiec Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 17.05.10, 17:18
      Patrz, a ja mam odwrotnie, w 9 przypadkach na 10 wolę pracować z rówieśnikami
      lub ludźmi niewiele po 30-tce. No ale pewnie to kwestia środowiska.
    • kochanic.a.francuza Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 17.05.10, 17:25
      Ja w tm roku mam taka mloda asystentke, ktorej sposobem na
      zaaklimatyzowanie sie jest chwalenie wszystkiego i wszystkich. Co
      godzine slysze komplement na temat siebie, swojego talentu itp. Jak
      przestanie to pyta sie mnie o facetow, czy taki 42-letni to nie jest
      podejrzany, a taki co nosi markowe ciuchy to tez nie nadaje sie. No
      coz innym zyciem zyje, ale nawet milo posluchac.
      • kaska82 Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 17.05.10, 17:34
        Może moim problem w relacjach zawodowych jest fakt, że uczę się
        bardzo wolno i takiego młodego, dynamicznego który mnie szkoli może
        to wyprowadzać z równowagi. Starsze osoby mają więcej cierpliwości,
        wytłumaczą wszystko wiele razy jak trzeba będzie. Taka 50-letnia
        pani Krysia nie będzie dymać po godzinach i pierwsza wpisywać się na
        listę szkoleń czy "wyjazdów integracyjnych". Panie Krysie i Zosie
        mają już swoje rodziny, dzieci, inne priorytety i chyba zwyczajnie
        zdrowszy stosunek do swojej pracy. Ubieganie się o bycie key
        accountantem czy productcośtam to nie ich bajka. Moja też nie.
        • mishuggah Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 11:03
          Kaska, jestem zaledwie rok młodszy od Ciebie... A jak czytam co piszesz, to mam
          wrażenie, że jesteś własną babcią... Dzidzia piernik, chciałoby się rzec.
          • troll_bagienny No to zapier...aj w imię chwały korporacji! 18.05.10, 12:48
            I nie zapomnij przypiąć identyfikatora do dupy, jak już po dniu
            ciężkiej mozolnej pracy i lania wazeliny szefowi w końcu wejdziesz
            pod prysznic, w końcu korporacja to twój dom, rodzina, przyszłość,
            więc najlepiej, jak cię w końcu oczipują z tyłu i przodu, tak że
            srał będziesz za zgodą i na zawołanie szefa managementu, a sny będą
            też odpowiednio tematyczne, żebyś przypadkiem nie wypadł z transu
            poza godzinami pracy.
            • mishuggah Re: No to zapier...aj w imię chwały korporacji! 18.05.10, 14:11
              Oj faktycznie troll z ciebie pierwszej wody (ups, przepraszam... bagna)... Tak
              się składa, że pracuję w niewielkiej firmie na fajnym samodzielnym stanowisku za
              przyzwoitą pensję... Mam sporo odpowiedzialności i jeszcze więcej satysfakcji. W
              żadnej mierze nie można nazwać tego korporacją... Także, koleżko, nie mierz
              ludzi własną miarą
              • mig_watch Re: No to zapier...aj w imię chwały korporacji! 18.05.10, 15:09
                Jak na razie, to jesteś anonimowym łosiem z internetu, a Twoje zapewnienia o
                pracy w małej firmie itd są funta kłaków nie warte.
                • fc_pl Re: No to zapier...aj w imię chwały korporacji! 18.05.10, 16:41
                  Trolle to jednak mają dobrze - żadnych problemów z tożsamością w
                  necie, wszyscy wierzą ich zapewnieniom, że są trollami.
                • mishuggah Re: No to zapier...aj w imię chwały korporacji! 19.05.10, 08:40
                  Tak anonimowym, że wystarczy kliknac, na nick, żeby dotrzeć do adresy na
                  Myspace, a na nim znaleźć wszelkie dane... :)
          • sid.leniwiec Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 20:15
            > Kaska, jestem zaledwie rok młodszy od Ciebie... A jak czytam co piszesz, to mam
            > wrażenie, że jesteś własną babcią... Dzidzia piernik, chciałoby się rzec.

            Mam podobne wrażenie.:)
    • hermina25 Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 17.05.10, 17:39
      wiesz co...coś w tym jest.Te młode panienki strasznie się ekscytują tą pracą :)
      też tak miałam przez chwile,nawet zauważałam u siebie spore tendencje do
      pracoholizmu,ale...wystarczyła jedna sytuacja gdzie mnie nie doceniono i już się
      nie staram,nie zostaję po godzinach i mam w dupie to co robię :)
      lubię swoją pracę,ale skoro mnie nie doceniono ,to ja też nie zamierzam się już
      więcej starć,pracuje tak,żeby zarobić dla siebie i reszta mnie nie interesuje.
    • kobieta_z_polnocy Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 17.05.10, 17:41
      No dobrze, ale skoro ci młodzi są niezłymi pracownikami, to w czym jest problem?
      Że o głupotach gadają przy kawie? Naprawdę, aż tak jest to straszne?
      Że entuzjastycznie reagują na politykę firmy? Są młodzi, podekscytowani, sądzą,
      że droga kariery stoi przed nimi otworem, zarabiają pieniądze, są samodzielni.
      Tak trudno to zrozumieć?

      Mam wrażenie, że jesteś ogólnie sfrustrowana swoją pozycją zawodową: zarobki nie
      takie, praca nie taka, a czas upływa. Coraz młodsi przychodzą do pracy, a ty
      wciąż tam tkwisz, wiedząc, że perspektyw coraz mniej. Czy nie o to chodzi?
      • kaska82 Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 17.05.10, 17:52
        Masz sporo racji i w pierwszym poście już dałam temu wyraz. Fakt, że
        zycie zmusza wielu z nas przez krótszy lub dłuższy czas do
        wykonywania nie takiej pracy w nie takim środowisku. Pewne rzeczy
        mają prawo mi się nie podobać i o tym piszę. A że gadanie o dupie
        maryni przy kawie mnie vqurvia to fakt. Człowiek czasem chciałby
        poruszyć inne tematy niż wyprzedaż w Zarze. Dla 50-letniej pani
        Krysi Zara to imię dla kota i taka postawa bardziej mi odpowiada.
        • kobieta_z_polnocy Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 17.05.10, 20:22
          Oj coś czuję, że z ciebie jest typ wiecznej "małej dorosłej", czyż nie? ;) Zbyt
          mądra na wygłupy z rówieśnikami, zbyt sztywna by się wyluzować, więc siedzisz
          jak ta outsiderka w pracy i cię to gryzie. Nic dziwnego, przyjemne to nie jest.
          A ta pani Krysia wyróżnia się czymś, co WIE, poza tym, czego NIE WIE? Rozumiem,
          że to skrót myślowy, ale traktowanie nieznajomości marek jako cnoty pachnie mi
          trochę nadgorliwym zwapnieniem.
          • lavinka Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 14:51
            E, nie każdy musi się interesować wyprzedarzami(popieram imię kota)
            ;)

            Ja bym tego nie zwalała na wiek tylko środowisko. Jak miałam
            dwadzieścia ileś lat też nie zawsze mi moje otoczenie tematycznie nie
            pasowało(choć i tak o niebo bardziej niż w liceum), wolałam ludzi
            starszych bo z nimi było o_czym porozmawiać. Teraz mam 33 i... mam
            wśród znajomych głównie ludzi o parę lat młodszych, a bywa że i o
            dekadę. I jest o_czym z nimi rozmawiać.

            Rada? Nie przyjaźnić się z kolegami z pracy tylko pracować.
            Zorganizować obie znajomych w każdym wieku poza pracą. Takich z
            którymi będą łączyć wspólne zainteresowania czy pozapracowy tryb
            życia o ile autorka wątku w ogóle takowe posiada. Wtedy środowisko
            pracowe będzie mniej uwierać :)
            • lia.13 Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 16:53
              jasne, nie każdy musi się pasjonować wyprzedażami, jednak punkt ciężkości
              przeniosłabym z faktu, że p. Krysia nie wie czym jest Zara, myśląc, że to imię
              na (dajmy na to) znajomość przez p. Krysię wszystkich ras rodowodowych kotów ;)
              • lavinka Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 17:43
                Króca, znowu byka strzeliłam... faktycznie wyprzedAŻ. Czamu mi nie
                wyszlaczkowało? Ech.
        • a.nancy Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 21.05.10, 16:46
          z mojego doswiadczenia wynika, ze najgorsze gadanie o dupie maryni przy kawie
          uskuteczniaja osoby 45+.
          zazwyczaj zresztą marynią okazuje się być młodsza koleżanka z działu :)
    • niebieski_lisek Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 17.05.10, 17:58
      No cóż, z wiekiem twój problem będzie narastał :)
    • sumire Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 17.05.10, 18:34
      no cóż, gdyby to było więcej niż 1900, nikt by ideologii dorabiać nie musiał.
      ale co za problem? prędzej czy później zrozumieją, jak to naprawdę działa i
      przestaną się zachwycać. nie bez przyczyny w korporacjach trudno o ludzi powyżej
      pewnego wieku.
      a swoją drogą to uogólnienie duże. ja mam teraz fajny zespół młodych,
      pracowitych ludzi, a w poprzedniej miałam niby dojrzałych, niby doświadczonych,
      a plotkujących jak przekupki na targu. notabene, z nikim nie trzeba przy kawie
      rozmawiać. i myślę, że nie jest problemem bycie 'mentalnie starszą', tylko to,
      że to nie do końca robota dla Ciebie.
    • rzeka.chaosu Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 17.05.10, 20:42
      A ja mam na odwrót: nie lubię pracować z kobietami około 40-50.
      Trafiały mi się takie: wredność do kwadratu, wyżej-sranie-niż-dupy-manie i
      pokazywanie mi na każdym kroku, że jestem gorsza, bo młodsza, poniżanie mnie w
      oczach szefa.
      Tak wyglądały 3 ostatnie tygodnie w mojej byłej pracy ;(

      Koledzy z pracy w zbliżonym wieku: żarty, piwo po pracy, pomocni.
      • marguyu Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 17.05.10, 21:29
        rzeka,
        roznie to bywa. Nie wiem jak to jest w Polsce, ale we Francji nie
        spotkalam sie z tak wyraznym konfliktem pokolen ani w pracy ani w
        zyciu prywatnym.

        kaska napisala:
        Dla 50-letniej pani Krysi Zara to imię dla kota i taka postawa
        bardziej mi odpowiada.


        No popatrz! znowu wyglada na to,ze sie wylamuje, bo od lat kupuje w
        Zarze.
        Nie jestem sama, we Francji podzial wiekowy w sklepach tego rodzaju
        co Zara jest komercialnie niedopuszczalny z obawy przed utrata
        klienteli.

        ps. moja znajoma kupila sobie niedawno fantastyczna kurtke od
        Morgana, ma 59 lat i nosi francuskie 38, co chyba odpowiada
        polskiemu 36.

        http://www.morgandetoi.com/products_images/prod_955/e_2000009550009_7
884_36.jpg
        • aardvaark Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 19.05.10, 08:31
          > ps. moja znajoma kupila sobie niedawno fantastyczna kurtke od
          > Morgana, ma 59 lat i nosi francuskie 38, co chyba odpowiada
          > polskiemu 36.

          A mój kumpel kupił sobie niedawno mysz bezprzewodową do komputera.
      • madame_charmante a byłaś od nich lepsza? 18.05.10, 14:22
        mnie to ani zieje,ani grzebi.. ale czasem bawi mnie obserwowanie
        takich mlodych lasek, ktore guzik wiedzą, guzik umieją.. ale
        oczekują, że wszyscy je na rekach będą nosic i podziwiac... bo one
        mlode są :)
        wyluzj dziewczyno ... odrobina pokory i ciocie ci wszystko na tacy
        podadzą :)
        • rzeka.chaosu Re: a byłaś od nich lepsza? 18.05.10, 14:56
          Miałam tak właściwie na myśli jedną osobę.
          Wykonywałyśmy inną pracę, więc trudno porównać.
          Na pewno nie zasługiwałam na docinki.
          I byłam wyluzowana, chyba to ją wkurzało i nie bałam się jej jak dziewczyna
          pracująca w recepcji :);P
          • madame_charmante szkoda, ze uogólniłaś na wszystkie starsze 18.05.10, 18:44
            widzisz, złośliwce i wredniaki zdarzają się w każdym wieku.
            Tak się złożyłó, ze przez kilka lat wprowadzałam mlodych pracowników
            w obowiązki. I bardzo różnie to bywało - z niektórymi do dzis jestem
            w przyjaźni, choc nie pracujemy juz razem, byli i tacy, na
            wspomnienie ktorych nóż mi sie otwiera w kieszeni.Tak naprawdę...
            wszystko zalezy jednak od usposobienia, a nie od wieku:)
      • whitney85 Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 18:55
        Mam takie same odczucia. W poprzedniej pracy dziewczyny, z którymi
        współpracowałam, były w podobnym do mnie wieku i świetnie się
        dogadywałyśmy.
        Teraz współpracuję z paniami 50-60 i kontakt zerowy.
    • pochodnia_nerona Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 17.05.10, 22:00
      Ja nie dość, że wolę pracować ze starszymi od siebie ludźmi, to jeszcze wolę,
      żeby np. w sklepie, czy urzędzie obsługiwały mnie osoby starsze ode mnie. Mam
      wrażenie, że są bardziej kompetentne :-)
      Poza tym, taka pani po 50. nie sprowadza sobie do sklepu czy innego miejsca
      obsługi gówniarskich psiapsiółek i leszczy, towarzystwo to nie lustruje klienta
      z miną pt. "zaraz po twoim wyjściu obrobimy ci dupę", tudzież "ale drętwa
      badziewiara, wynoś się, żebyśmy mogli poplotkować o ostatniej dysce".
      Szczyt wszystkiego to punkt informacyjny na powietrzu, pod parasolem, gdzie
      siedziały 2 laski, w tym jedna na kolanach jakiegoś pryszczolca. No, na pewno
      podeszłabym zapytać o atrakcje turystyczne w tym właśnie mieście :-D
      • mondego1 Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 11:26
        Sa jeszcze inne kwiaty w pracy ,czyli mlode mamuski gadajace tylko o
        progeniturze.To jest dopiero porazka , zupki i kupki p^rzez osiem
        godzin dziennie.
        • marguyu Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 11:39
          mondego,
          zupki i kupki na przemian z lupaniem w boku powracaja jako naczelny
          temat gdy zostaja babciami.
        • dona_lukrecja Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 11:58
          mondego1 napisała:

          > Sa jeszcze inne kwiaty w pracy ,czyli mlode mamuski gadajace tylko o
          > progeniturze.To jest dopiero porazka , zupki i kupki p^rzez osiem
          > godzin dziennie.

          Ha! Znam to. I przezabawne historie w stylu "Jak byliśmy z Jasiem w kościółku.."
    • lawinia85 Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 11:40
      Kaska, doskonale Cię rozumiem. W ogóle mam wrażenie, że jestem podobna do
      Ciebie- też raczej powoli wdrażam sie w nowe procedury, zwłaszcza jeśli chodzi o
      ,,sztywne" czynności, takie jak wklepywanie odpowiedniego numerka na papierku x
      w rubryczce y oznaczonym stanowiskiem kosztowym xyz. Nie jestem w stanie
      wykrzesać z siebie entuzjazmu na tym polu, nie to co moja koleżanka, która
      szczebiocze radosnym głosikiem od rana do wieczora, mieszając kawusię z donośnym
      ,,brzdęk, brzdęk", zachwycona wszystkim i wszystkimi, wchodząca w dupeczkę bez
      wazeliny, jak na złość, osobom których nie lubię. Podobnie jak ty nie odmawiam
      innym tego, że pracują lepiej niż ja, po prostu szukam nowej pracy, lepiej
      płatnej, w której wreszcie zajmę się czymś konkretnym i nie będę osobą, do
      której można powiedzieć ,,rusz się bo cię kopnę w głowę", albo ,,ja teraz kur..
      a mówię, więc się zamknij".
    • pferbe Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 11:59
      Chyba trochę przesadzasz. A kiedy ludzie mają się ekscytować
      czymkolwiek, jak nie wtedy gdy są młodzi? Starsze panie Krysie
      przychodzą do pracy, bo muszą, bo maja rodzinę, bo są już za stare
      marzenia o karierze i cicho siedzą, zeby ich ktoś z tego 1900 brutto
      nie wysadził. Masz 27 lat, jesteś młoda, kumpluj sie z młodymi. Uważam,
      ze uśmiechnięty, zadowolony, podekscytowany zespół powinien być lepszym
      towarzystwem dla ciebie, niż stary, znudzony i zainteresowany
      wszystkim, byle nie pracą.
    • bubster Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 12:13
      Po prostu młodym łatwiej zamącić w głowie i zrobić pranie mózgu.
      Z wyjątkami - jak Tobie.
    • czere-mcha Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 13:55
      Ja pracuję w Mc Donald's, często z ludźmi młodszymi ode mnie o 10-12 lat... i
      pomyśl o dorabianiu ideologii do 1200 zł brutto... a coś czego nienawidzę to
      właśnie nieszczerze się uśmiechać... i zdaje sobie sprawę z prania mózgu, które
      chce nam funduje kierownictwo, niestety bardzo mało osób w pracy zdaje sobie z
      tego sprawę...
    • 4v po prostu praca biurowa to nie praca 18.05.10, 14:14
      zwykle nie ma co robić przez te 8 godzin, ludzie są znudzeni, do tego dochodzi
      podkopywanie innych, te wszystkie intrygi itp.

      praca to praca fizyczna, to odkrycia i wynalazczość, oraz uczenie innych. praca
      to handel, praca to leczenie, oraz wszelkiego rodzaju porady. ale praca biurowa
      w tych wszystkich młodych dynamicznych... masz rację. to tylko pranie mózgu.
    • bodum Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 15:59
      ja tak mam z 40 latkami u siebie w pracy, nie obchodzą mnie romanse, rozwody,
      szopingi sringi. To nie kwestia wieku tylko innych zainteresowań, nie sądzisz?
    • normalistka70 Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 16:41
      A ja sie zgadzam z Kaśką82. To nie jest kwestia "pretensjonalnosci"
      jak to jeden (jak sadze urazowny dwudziestolatek napisał) ale
      dojrzałosci. To jasne ze osobę badziej doświadczona zyciowom
      zawodowo i na dodatek dojrzala będą wnerwiac takie nakrecone
      dzieciaki. Ale tak to juz jest. Na szczescie Oni tez z tego
      wyrosna :)))
    • sselrats Dobrze napisalas, ze mlodsi sa lepszymi 18.05.10, 18:27
      pracownikami, tylko ich tematy konwersacji poza praca sa inne od
      tych, ktore ciebie interesuja. No ale tojest praca a oni sa lepsi.
      • xolaptop Re: Dobrze napisalas, ze mlodsi sa lepszymi 18.05.10, 21:57
        Tak, lepsi, np. ode mnie są lepsi w spędzaniu czasu na papierosku, mówieniu do
        wszystkich na ty (stosowanie tej formy jest typowym przejawem ich nieuctwa),
        długach, które mają do spłacenia i w plecach w postaci swojego ojca, dziadka
        albo kogoś takiego, bez którego większość z nich nigdy by nie zaistniała na
        kierowniczym stanowisku.
    • jagger2009 Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 20:02
      NIE WIDZE W TYM ZADNYCH ODCHYLOW CZY PROBLEMOW, MASZ CHYBA PRAWO
      WYBORU Z KIM OIJESZ KAWE CZY CHODISZ NA PRZERWY WIEC O CO TU
      BIEGA?????
    • xolaptop Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 21:52
      Masz racje, większość współczesnych młodych ludzi to gamonie. Znają co najwyżej
      jeden język obcy, w dodatku jest to nieprawdziwy angielski, to znaczy zamiast
      wyspiarskiego jest to jakaś kolonialna nowomowa. Pracę w większości dostali po
      znajomości. Mniemanie o sobie mają takie, jakiego nie miało przed nimi żadne
      wcześniejsze pokolenie. Intelektualnie uwstecznieni wskutek znacznego obniżenia
      się poziomu kształcenia po roku 1989. Do tego dochodzi jeszcze mizerna
      wytrzymałość psychiczna i sposób patrzenia na świat skrzywiony przez pieniądze.
      Kiedyś nigdy bym w to nie uwierzył, ale chyba jednak uwierzę, że dla tych
      matołów pieniądze są miarą życiowego sukcesu lub życiowej porażki. Można mieć
      tylko nadzieję, że następne młode pokolenie będzie zaprzeczeniem tego, które
      teraz jest młode.
      • simply_z Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 22:20
        xolaptop napisał:

        > Masz racje, większość współczesnych młodych ludzi to gamonie.
        Znają co najwyżej
        > jeden język obcy, w dodatku jest to nieprawdziwy angielski, to
        znaczy zamiast
        > wyspiarskiego jest to jakaś kolonialna nowomowa
        sugerujesz ,że angielski używany poza Wielką Brytanią ,to
        nieprawdziwy angielski? o matko...
        • xolaptop Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 22:41
          Poza Wielką Brytanią możliwe jest używanie języka angielskiego. Niestety
          najczęściej używają go tylko Brytyjczycy. Nerwowe "o matko ..." nie zmieni
          faktu, że tzw. kontynentalny angielski zastąpił język angielski w kontynentalnej
          części Europy - musieli ten język jakoś nazwać, aby nie obrażać ludzi, którzy go
          stosują.
          • simply_z Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 22:49
            a wiesz to takie bzdurne gadanie trochę ,podobnie hiszpanie
            uważaja ,że prawdziwy castellano to tylko ten używany w europie.
            pod wzgledem akcentu latwiej jest mi zrozumiec jest AE niż BE.
    • godeliva Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 18.05.10, 22:54
      Ja natomiast dobrze sie czasem bawie , zdajac sobie sprawe, ze
      rozmawiam na temat dupy Maryny. Moge wtedy pogadac o czyms co mnie
      nie stresuje, co bez wzgledu na wyksztalcenie dla wszystkich jest
      zrozumiale. Taki oddech przy kawie. Moze Twoje kolezanki nie takie
      plytkie jak myslisz, tylko nie chca sie wychylac, dac poznac,
      nawiazac blizsze kontakty?.Zreszta, co sie maja wysilac
      intelektualnie przy kawie, ile masz czasu na takie rozmowy?. Z Twego
      opisu nie wynika , ze prowadzisz intelektualne rozmowy, z ludzmi
      starszymi od siebie Zastanawiam sie jak Ty dalas sie poznac? Czy
      podjelas proby zamiany tematow, zainteresowania swoich rozmowcow
      czyms madrzejszym od paplania? Moze po prostu brak ci spotkan z
      inteligentnymi ludzmi, przeciez przyjaciol mozesz miec po pracy!
      Oczywiscie, ze idealem byloby czuc sie w pracy jak wsrod przyjaciol,
      ale zazwyczaj sa to pobozne zyczenia. Dobrze jak jest przynajmniej w
      miare dobra atmosfera. Mysle , ze narzekalabym, gdyby uprawiano
      ploty, mobbing. Tez nie lubie dorabiania ideologii. Pomysl, ze w
      pokoleniu piecdziesieciolatkow, tez byly frazesy, ideologie. Nikt
      przytomny w nie nie wierzyl.Ich autorami byli glownie ludzie
      przestraszeni lub nastawieni na robienie kariery. Jakie czasy takie
      ideologie. Przeciez nikt cie nie zmusza do gadania , mozesz zabrac
      ksiazke, laptopa, poczytac gazete. Mam wrazenie, ze glownie chodzi o
      to, ze nie masz sie gdzie wyzyc intelektualnie. Moze musisz zapytac
      siebie o co Tobie samej chodzi?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 19.05.10, 08:57
      kaska82 - Żeby coś dobrze robić, trzeba w to wierzy. A ponieważ "młodzi,
      dynamiczni" patrzą w przyszłość i mają nadzieje na rozwój i sukces z boku
      wyglądają jak potulne trybiki korporacji. Ale to nie do końca prawda - naprawdę
      dynamiczni wierzą nie w firmę a w siebie, tylko się przystosowują. Natomiast ci
      którym WYDAJE się że są dynamiczni szybko dołączą do ciebie i reszty ludzi po
      40. Stracą wiarę w sukces i będą smętnie żyć z dnia na dzień z myślą że jak nie
      ta praca to kolejna... bez obaw, niedługo będziesz miała z kim pogadać o tym o
      czym rozmawiasz ze starszymi...

      A ci naprawdę dynamiczni? Coż - zmienią pracę, pójdą w górę, założą własne firmy.
    • sabriel Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 21.05.10, 18:23
      Ja akurat pracuje z ludźmi w różnym wieku-młodszymi od siebie, rówieśnikami i
      takimi, którzy mają dzieci w moim wieku.I powiem szczerze, że najlepsze
      doświadczenia mam z tymi ostatnimi.Nie ma podkładania świni, wyścigu szczurów,
      są z reguły chętni do pomocy, dzielenia się swoimi doświadczeniami.Nie ma u nich
      zazdrości, że ktoś okaże się lepszy od nich.
      Z resztą nie tylko z tej pracy mam dobre doświadczenia z pracy ze starszymi
      pracownikami.
      • real-kapucynka Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 22.05.10, 18:18
        A co wy tak napadacie na autorkę wątku? Ja też nie lubię pracować z
        dużo młodszymi osobami, dobrze mi sie pracuje z osobami o kilka lat
        starszymi bo lepiej dogaduję sie z takimi, czuję sie bardziej sobą.
        Moze autorka wątku poprostu nie lubi rozmów o pierdołach bo są
        męczące, ja też podzielam jej zdanie.Moze jest poprostu dojrzała jak
        na swój wiek i woli przebywać z osobami starszymi, bo są bardziej
        dojrzałe, moze lepiej jej sie z nimi rozmawia itd.
        Po co zaraz te hasła "jak sie nie podoba to zmień pracę!"
        Skoro praca jej sie podoba to dlaczego ma ja zmieniać tylko dlatego
        że nie przepada za młodymi siksami z którymi moze tylko ograniczać
        sie na tematy ich "misiów", ciuchów i innych pierdół?
        Wiadomo, w pracy nie szuka sie przyjaciół, powinno sie odwalać swoje
        i nie przejmować sie niczym,ale jednak milej jest przebywać z
        osobami z którymi mozna porozmawiać nie tylko o pierdołach, człowiek
        lepiej czuje sie w gronie osób nadajacych na tych samych falach.
        A jak wiadomo nie każda 20 latka jest inteligentna tak jak nie każdy
        40 czy 50 latek madry i dojrzały, każdy jest inny i tu chyba nie ma
        reguły.
        • pan_i_wladca_mx Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 23.05.10, 15:38
          nie no blagam, 20-paroletnie panienki to tylko o seksie, ciuchach i dyskotekach
          gadaja, wspolczuje wam towarzystwa, z moich obserwacji wynika jedynie to, ze
          płytkosc umyslu nie zalezy od wieku, a autorka chyba ociupinke zazdrosci
          mlodszym ze chwytaja rozne rzeczy w mig ("bo starsi ptrafia cos wielokrotnie
          wytlumaczyc").
          to sie nazywa goracy oddech mlodszej konkurencji.

          ja mam znowu uczulenie na wlasnie takie pare lat starsze panny, ktore koniecznie
          musza mi pokazac jakie to one sa juz hop z kariera do przodu (roznica w wieku
          2-3 lat).

          takze buce zdarzaja sie wszedzie a bucostwo nie koreluje sie pozytywnie z wiekiem
    • mathew222 Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 01.06.10, 11:33
      Naprawdę przykra sytuacja ! Może poszukaj gdzie indziej pracy! Napewno
      znajdziesz coś dla siebie. Przejżyj nasz serwis - może CI pomoże w wyborze.
      Agencja interaktywna
      • swintuch_jeden Re: Nie lubię pracować z młodszymi i rówieśnikami 09.09.10, 21:40
        znajdz sobie dziadka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka