tabeletka
22.05.10, 23:52
mieszkam w szwajcarii, jestem ubezpieczona w niemczech. cholerny zab
madrosci rosnie sobie w bok i juz nie raz mialam z tego powodu
zapalenie jamy ustnej. powinnam go juz po pierwszym wyciac, ale to
wiaze sie z ryzykiem naruszenia nerwow itd. nie robi tego tez
normalny dentysta tylko chirurg pod narkoza.
i nagle zab zaczal sie sypac, doslownie. myslalam, ze od tego
ciaglego obcierania. juz nie obciera, bo sie czesc skruszyla, ale
teraz boli!! codziennie. do polski wybieram sie w sumie w sierpniu,
teraz siedze zakopana w projektach, pracy, wykladach, a w lipcu mam
egzaminy.
w niemczech zaplacilabym pewnie 2000 euro, albo i wiecej. co mam
zrobic??? myslalam, wczesniej, zeby isc z tym zapaleniem do szpitala,
jakby bylo zle, no ale teraz zapalenie nie ma, bo czesci zeba nie ma.
co radzicie????
jak