Dodaj do ulubionych

Kot niemuzykalny

30.05.10, 20:11
Jak juz niektorzy wtajemniczeni wiedza, posiadam wlasnego osobistego
bazdomnego kota. Bezdomny to on juz polowicznie, bo sypia w
najlepszym miejscu na sofie na najlepszej poduszce... ale nie o tym
mialo byc.

Jako, ze mam wazny projekt do zrobienia na jutro, zaparzylam wielki
dzban kawy i zapuscilam muzyke. Nie, zeby jakies lubu dubu, ale
spokojna alicie kis.
A tu kot jak sie z sofy nie zerwie i nie spierdzieli na taras! W
koncu przekupilam go tunczykiem i z powrotem wlazl do mieszkania.
Gapi sie na sufit, gdzie zamontowane glosniki, obwachuje odtwarzacz,
trzesie sie z kazdym mocniejszym dzwiekiem, a jak alicia zaczyna
spiewac to znow na balkon spierdziela. I tak wlazi do mieszkania i
znow ucieka...
Nawet tunczyka dziabdziak nie dokonczyl...

Co z nim nie tak? Da sie go jeszcze umuzykalnic, czy sprawa z gory
przegrana i kot nocuje dzis na tarasie (bo projekt duzy i musi byc
do rana skonczony)?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Kot niemuzykalny 30.05.10, 20:17
      zapuść mu Mieczysława Fogga, to wróci.
      • cafem Re: Kot niemuzykalny 30.05.10, 20:21
        Po pierwsze nie mam Fogga, po drugie mam ochote na alicie, po
        trzecie dziabdziak i tak ma za dobrze, bo dzieli ze mna cale moje
        wykwintne zarcie na pol (on dostaje wieksze pol, bo ja na diecie).
        Ile mozna kotu ustepowac? :D
    • yournana Re: Kot niemuzykalny 30.05.10, 20:19
      Mój pies znajda miał podobnie bał się telewizji, radia, muzyki.
      Przeszło mu, ale to musi jakiś czas potrwać, musi się oswoić,
      przyzwyczaić.
      • cafem Re: Kot niemuzykalny 30.05.10, 20:38
        Ehh, ja sie jutro wieczorem wyprowadzam, i kota bede widywac tylko w
        godzinach pracy... pewnie nie zdazy sie przyzwyczaic:/

        I znow bedzie, bidok, bezdomny...
    • marguyu Re: Kot niemuzykalny 30.05.10, 20:19
      Bardzo madry kot z niezwykle rozwinietym instynktem samozachowawczym!
      Nalezy mu sie cala kanapa, caly tunczyk i cisza do drzemki.
      • cafem Re: Kot niemuzykalny 30.05.10, 20:22
        Ale gustu muzycznego nie ma za grosz:/
    • bijatyka Re: Kot niemuzykalny 30.05.10, 20:21
      puść mu trochę reggae:

      www.youtube.com/watch?v=20jHsoYSKAU
      • cafem Re: Kot niemuzykalny 30.05.10, 20:29
        Ale ja puszczam sobie, nie jemu! :/

        Zreszta kot siedzi teraz na tarasie i moknie w deszczu, bo burak boi
        sie glosnikow:D
        • bijatyka Re: Kot niemuzykalny 30.05.10, 20:30
          nie dogadacie się ?
          • cafem Re: Kot niemuzykalny 30.05.10, 20:34
            Nie. Kot musi wiedziec, kto rzadzi:P
            • marguyu Re: Kot niemuzykalny 30.05.10, 21:26
              cafem napisała:

              > Nie. Kot musi wiedziec, kto rzadzi:P

              O swieta naiwnosci!
              Przeciez kot wie, ze to on rzadzi, a tobie sie tylko zdaje.
    • maitresse.d.un.francais to wymaga dłuższych obserwacji na kocie 30.05.10, 20:27
      może np. lubi macedońskie utwory ludowe, walce Straussa albo muzykę barokową?

      Może lubi ciszej?
      • cafem Re: to wymaga dłuższych obserwacji na kocie 30.05.10, 20:30
        Jak ciszej, to ja nie bede slyszala, bo muzyka leci w salonie, a ja
        w innym pokoju pracuje i do tego komp mi buczy jak szalony...

        Straussa gdzies mam, ale dzis ze Straussem mi nie po drodze:)
        • horpyna4 Re: to wymaga dłuższych obserwacji na kocie 30.05.10, 20:34

          Moje bezdomne koty uwielbiały muzykę barokową. Może Twój też tak ma?
          • cafem Re: to wymaga dłuższych obserwacji na kocie 30.05.10, 20:35
            Kochana, czy Ty naprawde uwazasz, ze da sie zrobic projekt z
            rolnictwa, o ktorym nie mam zielonego pojecia, sluchajac muzyki
            barokowej? ;)
        • maitresse.d.un.francais Re: to wymaga dłuższych obserwacji na kocie 30.05.10, 20:35
          cafem napisała:

          > Jak ciszej, to ja nie bede slyszala, bo muzyka leci w salonie, a ja
          > w innym pokoju pracuje i do tego komp mi buczy jak szalony...
          >
          > Straussa gdzies mam, ale dzis ze Straussem mi nie po drodze:)

          No to koto nocuje na tarasie. Możesz mu tam jakiś stary kocyk położyć
          ewentualnie folię, bo wilgotno jest. Kot na folię, pod kocyk i nie marudzi.
          • maitresse.d.un.francais Re: to wymaga dłuższych obserwacji na kocie 30.05.10, 20:35
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > cafem napisała:
            >
            > > Jak ciszej, to ja nie bede slyszala, bo muzyka leci w salonie

            a nausznie nie możesz?
            • cafem Re: to wymaga dłuższych obserwacji na kocie 30.05.10, 20:39
              Nie mam kabla od sluchawek o dlugosci 50 metrow:P
              • margie Re: to wymaga dłuższych obserwacji na kocie 30.05.10, 20:45
                a ty masz chyba projekt robic z nie widiec na forum, coo?:)

                PS. Jak mozna robic projekt zcegos o czym sie nie ma zielonego pojecia to ja
                nie wiem, moze olej to, bo i tak z tego nic nie wyjdzie

                Ja sie kotu nie dziwie, tez bym uciekala gdzie pieprz rosnie, sluchajac takiej
                muzy:)
                • cafem Re: to wymaga dłuższych obserwacji na kocie 30.05.10, 20:56
                  > PS. Jak mozna robic projekt zcegos o czym sie nie ma zielonego
                  pojecia to ja
                  > nie wiem, moze olej to, bo i tak z tego nic nie wyjdzie

                  A dlaczego ma nie wyjsc?
                  Ja zdolna jestem i szybko sie ucze;)

                  A ten projekt to dopiero wstepny, na razie potrzebuje sie tylko
                  mniej wiecej
                  zorientowac w cenach i dostepnych gruntach; to
                  jeszcze zaden powazny business plan:D
                  • margie Re: to wymaga dłuższych obserwacji na kocie 30.05.10, 21:26
                    no wlasnie widac w watku angielskojezycznym:))
                    • cafem Re: to wymaga dłuższych obserwacji na kocie 30.05.10, 21:48
                      Eh, nie znam slownictwa specjalistycznego w zakresie rolnictwa.
                      To nie jest oficjalny projekt, tylko robocze zestawienie cen i
                      oplacalnosci dla szefa.
                      Szef po polsku tez mowi (choc watpie, aby znal specjalistyczne
                      rolnicze slownictwo, dlatego tlumacze:P), wiec sie jakos dogadamy:)
    • cafem WROCIL! 30.05.10, 21:56
      I spi se na sofie;)

      Ciepelko pod dupa przewazylo. Albo polubil alicie. Moja krew:)
      • jan_hus_na_stosie Re: WROCIL! 31.05.10, 00:16
        cafem napisała:

        > I spi se na sofie;)
        >
        > Ciepelko pod dupa przewazylo.


        to prawie jak z facetami :D
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Kot niemuzykalny 30.05.10, 21:58
      Jak moja po raz pierwszy reggae usłyszała to jej się w rytm basu sierść jeżyła
      co wyglądało dość komicznie. Jako że lubię muzykę i dużo słucham szybko się
      przyzwyczaiła, teraz nawet lubi jazz i swing, choć tego raczej rzadko słucham.
      • cafem Re: Kot niemuzykalny 30.05.10, 22:08
        Ta Twoja kocica calkiem dobre ucho ma:D
        -
        cala ja
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Kot niemuzykalny 31.05.10, 00:12
          Odbiera u mnie niezłe wykształcenie, teraz uczę ją co to jest dobra bluesowa
          harmonijka: Sonny Boy Williamson II :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka