Dodaj do ulubionych

odchudzanie>

07.03.04, 23:19
nie mogę się za bardzo odchudzać,ale chciałabym się zrobić bardziej
ubita,umięśniona.Postanowiłam zapisać się na Aquaaerobic(na normalny nie
pójdę bo nie znoszę a wodę lubię).I teraz mam problem.Może głupi.Otóż:z tego
co czytałam to ta forma gimnastyki polecana jest głównie osobom z poważną
nadwagą,zresztą jak chodziłam na basen tak normalnie to widziałam nieraz żę
na te zajęcia przychodziły takie naprawdę potężne panie.Ja jestem
chudzielcem.Mam nawet lekki niedobór wagi,chociaż figurę bardzo kobiecą, i
obawiam się żę będę tam się fatalnie czuć,albo będę dyskryminowana.Już nieraz
oberwało mi się od koleżanek przy kości.Albo słuchać dobrych rad że i tak
jestem szczupła więc po co tam chodzę?może któraś z pań zetknęła się z czymś
podobnym?
wiem że to trochę bzdurny problem i bardziej nadaje się na f.cosmopolitan:)))
ale napiszcie mi coś rozsądnego.
Obserwuj wątek
    • undyna Re: odchudzanie> 07.03.04, 23:25
      Chodź sobie tam i nie przejmuj się, jak się spytają po co, to powiedz, to co tu
      napisałaś, jak jesteś fajną babką (pewnie jesteś), to cię zaakceptują, a jak
      nie to wariant b...?
      • balbinia Re: odchudzanie> 07.03.04, 23:40
        Na rozne formy sportu w wodzie decyduja sie czesto osoby z duuuuza nadwaga,
        gdyz ich stawy sa poprzez wode odciazane. Niektorzy nie moga zaczac np biegac,
        zanim nie zredukuja czesci nadwagi i nie usprawnia miesni wlasnie na basenie.
        Faktycznie wiec mozesz budzic ciekawosc wsrod innych cwiczacych, ale nie
        przejmuj sie :) Jeszcze do niedawna szczuple kobiety na silowni, ktore
        podnosily ciezarki, byly obserwowane przez osilkow z politowaniem czy ironia. :)
        • envi Re: odchudzanie> 07.03.04, 23:43
          no właśnie że będę się przejmować:((może znacie miejsca gdzie są prowadzone
          takie zajęcia i przychodzą też szczupłe osoby?głupio samemu być jak palec,ale i
          takdo licha pójdę.może zabiorę też mojego faceta?hehe,bo on jest chudszy niż
          ja:))))))))))))
          • undyna Re: odchudzanie> 07.03.04, 23:46
            Oj Envi, niedawno kolczyki tu i ówdzie, a teraz się przejmujesz...;)
    • gibki Re: odchudzanie> 08.03.04, 00:08
      no coz - jesli jestes raczej chuda to nie ma z czego tych miesni robic :-P
      ja Tobie polecam na umiesnienie raczej sport ogolnorozwojowy
      najlepiej jakas sztuka walki
      kung-fu, karate
    • gepart_czester Re: odchudzanie> 08.03.04, 00:10
      lepiej pisz takie posty na forum buliomioa albo anorekssja

      envi napisała:

      > nie mogę się za bardzo odchudzać,ale chciałabym się zrobić bardziej
      > ubita,umięśniona.Postanowiłam zapisać się na Aquaaerobic(na normalny nie
      > pójdę bo nie znoszę a wodę lubię).I teraz mam problem.Może głupi.Otóż:z tego
      > co czytałam to ta forma gimnastyki polecana jest głównie osobom z poważną
      > nadwagą,zresztą jak chodziłam na basen tak normalnie to widziałam nieraz żę
      > na te zajęcia przychodziły takie naprawdę potężne panie.Ja jestem
      > chudzielcem.Mam nawet lekki niedobór wagi,chociaż figurę bardzo kobiecą, i
      > obawiam się żę będę tam się fatalnie czuć,albo będę dyskryminowana.Już nieraz
      > oberwało mi się od koleżanek przy kości.Albo słuchać dobrych rad że i tak
      > jestem szczupła więc po co tam chodzę?może któraś z pań zetknęła się z czymś
      > podobnym?
      > wiem że to trochę bzdurny problem i bardziej nadaje się na f.cosmopolitan:)))
      > ale napiszcie mi coś rozsądnego.
      • envi Re: odchudzanie> 08.03.04, 00:30
        no raczej oczekuję rad od zdrowych dziewczyn a nie anorektyczek bądź
        bulimiczek.jestem szczupła ale mam kobiece kształty,jakby paradoxalnie to nie
        zabrzmiało,jestem anorektyczna która ma czym oddychać i na czym usiąsć,nie chcę
        rzeźbić z tego mięśni:)) tylko bardziej to moje ciałko kochane
        zdyscyplinować.Wszak wiadomo że jak się tak z tydzień np.pojeździ rowerem to od
        razu wszystko lepiej na człowieku leży i wiesna idzie...
        no tak tu kolczyki i irokezy a grubych babek się boję:))dlatego pytam sznownych
        państwa co robić?i czy może są takie zajęcia z chudymi?
        • dordulka Re: odchudzanie> 08.03.04, 17:35
          envi napisała:
          >no tak tu kolczyki i irokezy a grubych babek się boję:))dlatego pytam sznownych
          państwa co robić?i czy może są takie zajęcia z chudymi?<

          Grube nie gryzą. Na pewno pojawi sie tam ktos, kto bedzie chcial ci dopiec i z zazdrosci o sylwetke bedzie wyglaszal dziwne komentarze. Ale zawsze, gdziekolwiek nie trafisz, znajdzie sie ktos, komu nie bedziesz pasowac. I nie koniecznie musi to byc wstretna gruba baba. Pomysl, ze to osoby z nadwaga maja klopot, wybierajac sie na zajecia na basenie. Wiekszosc jest na tyle zestresowana koniecznoscia wystapienia w kostiumie, ze ty bedziesz dla nich najmniejszym (hehehehe, doslownie tez!) problemem. Nie rob wiec problemow, gdzie ich nie ma. Cwicz gdzie chcesz. Jezeli nie chcesz byc zle traktowana, to innych traktuj tez z szacunkiem, a na pewno nikt nie bedzie sie "czepial" twojej sylwetki. Milego aquarobikowania!!1
    • envi Re: odchudzanie> 08.03.04, 00:32
      hej,a może jest jakieś forum z tego typu poruszanymi tematami,jakieś
      gimnastyczne??????????????????
      • undyna Re: odchudzanie> 08.03.04, 00:54
        Może "zdrowie kobiety", jest w eksperckich.:), albo karnet na basen, kiedyś się
        przyglądałam na basenie takiej gimnastyce, nudnawe trochę, chyba lepiej
        popływać, życzę ci powodzenia w poszukiwaniach:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka