Dodaj do ulubionych

Spalilam komode mojego eksa.Ulga.

03.07.10, 23:13
Naplakalam sie strasznie probujac sklecic zakonczony zwiazek.
Zemsta ma podobno dzialanie terapeutyczne.Czasami ktos rani tak
mocno ze zadne gadanie,tlumaczenie,pocieszanie nie pomaga.Wiec cala
energie skierowalam na to, aby bydlaka wykopac raz na
zawsze.Zrobilam to,spalilam jego ulubiona komode.
Drogie panie,nigdy nie czekajcie ani nie wracajcie do starych
smieci.Rozczarowania trzeba palic :)
Obserwuj wątek
    • sundry Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 03.07.10, 23:18
      I co, przestaniesz z nim sypiać teraz?:>
      • simply_z Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 03.07.10, 23:20
        debilizm ,jesli nie chcialas ogladac to moglas oddac potrzebującym
        ,chociazby powodzianom...
        • gr.een Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 04.07.10, 22:06
          nie taki znowu debilizm, skoro pomogło kobiecie :).
    • corgan1 dziękujemy za wzór do naśladowania 04.07.10, 00:32
      Myślę że od teraz każdy facet może mścić w podobny sposób i np. palić albo
      niszczyć ulubione rzeczy eks która np. przyprawiła mu rogi.
    • wiarusik Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 04.07.10, 00:39
      ja swojej eks nas.ram do błyszczyka;)
      • alpepe Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 04.07.10, 12:23
        robisz bobki jak chomik?
        • annajustyna Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 04.07.10, 20:34
          Umarlam :).
        • nutka07 Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 04.07.10, 21:06
          Moze pudelko wazeliny z blyszczykiem pomylil ;)
        • wiarusik Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 04.07.10, 21:19
          wsadza się w tyłek i zapełnia produktem;)
          • annajustyna Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 04.07.10, 21:56
            Jak amunicja? :P
    • maly.jasio a najlepiej zywym ogniem. 04.07.10, 12:31
      dianaonline napisała:
      Rozczarowania trzeba palic :)

      a najlepiej zywym ogniem.
      robi sie to tak: bierzesz dezodoro
      (spray - czyli to w metalowym, cisnieniowym pojemniku)

      puszczasz i przykladasz zapalniczke.

      leci ogien na POL METRA.

      I delikwentowi po grzywie - za caloksztalt :)
      • dianaonline Re: a najlepiej zywym ogniem. 04.07.10, 16:08
        Hehehe,dobry perspektywiczny pomysl na miotacz ognia...:)moze innym
        razem,nie mam innych komod do spalenia.
        Zrobilam to subtelnie jak na dame przystalo,siekierka,grunt to
        dobrze porabac zanim sie poleje i podpali.Takie gladkie,lakierowane
        drewno ciezko sie hajcuje.Wrzucilam na grilla.Na sosnowym drewienku
        miesko wyszlo palce lizac...
        • reniatoja Re: a najlepiej zywym ogniem. 04.07.10, 16:15
          wszystko pieknie ładnie tylko to ostatnie zdanie. skojarzyło mi się z jakimś nie
          wiem, zboczonym kanibalizmem, jak mozna upiec mięs(k!)o na LAKIEROWANEJ
          komodzie eksa i potem palce lizać. Ble.
          • jedzoslaw Re: a najlepiej zywym ogniem. 04.07.10, 16:17
            Spal całe mieszkanie. Po co ma się "kojarzyć".
        • yannika Re: a najlepiej zywym ogniem. 06.07.10, 11:30
          No ja nie wiem czy wzięła bym do ust cokolwiek pieczonego na ogniu z
          *lakierowanego* drewna...
          Poczytaj sobie jakie fajne związki się wtedy wytwarzają... To już zdrowiej
          lakier do paznokci wypić...
    • szwagier_z_niemodlina Nie ulga, tylko swiadomosc ekologiczna na poziomie 04.07.10, 16:36
      kamienia lupanego.

      Szkodzisz klimatowi poprzez zwiekszanie emisji CO2. Wartosciowy recyklowalny
      material - drewno, zamieniasz na gaz cieplarniany. Cala planeta ma cierpiec
      przez to ze sie dwom osobnikom homo sapiens nie udal zwiazek? Jakby co piata
      czesc ludzkosci raz na rok tak cierpiala i palila zalozmy 30 kg drewna, bez
      zadnego skutku energetycznego poza plomieniem (pewnie jeszcze w klimatyzowanym
      mieszkaniu, co?) to mozna policzyc ilu elektrowniom weglowym to odpowiada.
      Bys przynajmniej drzewo posadzila. :-) Jeszcze sie tym chwalisz i zachecasz
      innych do nasladownictwa. :-DD
      • dianaonline Re: Nie ulga, tylko swiadomosc ekologiczna na poz 04.07.10, 17:04
        Skutek tez jest osiagniety - brak komody. Pomysl tez z innej strony, ile
        takich komod powoduje inne osobliwe kataklizmy na naszej planecie :)
        • szwagier_z_niemodlina Re: Nie ulga, tylko swiadomosc ekologiczna na poz 04.07.10, 17:12
          Sugerujesz ze w nazywaniu huraganow imionami zenskimi tkwi wiecej nizby sie na
          pozor zdawalo? Ze to te popalone komody tak? Szkoda mi lasow deszczowych.
          A nie mozna by tak troche magicznie pomyslec, jak ekoswiadome wspolnoty
          pierwotne? Atak mizantropii z powodu nedzy exa, koncentrujemy jego zle wibracje
          w komodzie i oddajemy ja na dobro ludzkosci, niech tez troche pocierpi.
          Odreagujesz, a dwutlenku wegla nie przybedzie.

          Ja juz nie mowie ze jedzenie grilla na ogniu z komody po eksie moze, z
          magicznego punktu widzenia, tylko ci zaszkodzic. Gromadzi ci sie taki ex w
          przewodzie pokarmowym i plucach (wdychanie dymu).
          Zdecydowanie winno sie odreagowywac w duchu ekologii glebokiej, tak sugeruje.
      • lolcia-olcia Re: Nie ulga, tylko swiadomosc ekologiczna na poz 04.07.10, 18:07
        Gdzie kobiety głowę mają?:D
    • kasia_bzdeta_wons Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 04.07.10, 18:01
      dianaonline napisała:

      > Naplakalam sie strasznie probujac sklecic zakonczony zwiazek.

      po co?
      zadajesz sobie czasami to pytanie?

      > Rozczarowania trzeba palic :)

      czyli byłas rozczarowana komodą?

      Boże, jak ja się cieszę, że jestem pedałem.
      • jedzoslaw Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 04.07.10, 19:32
        Niniejszym ten wątek trafia do mojej galerii największych idiotyzmów FK. Autorce
        wątku mogę tylko pogratulować.
        • annajustyna Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 04.07.10, 20:36
          A ja dzisiaj memu chlopu gacie wyrzucilam do smieci!!! Tez z zemsty!!!
          • dianaonline Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 04.07.10, 20:38
            Na drugi raz proponuje spalic.Poczujesz roznice :)
            • annajustyna Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 04.07.10, 21:57
              Taa, zeby sasiedzi policje wezwali...
    • horpyna4 Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 04.07.10, 21:16

      Tylko komodę? Ja znam taką, co spaliła ukochany jacht eksa.

      W dodatku przy tej robocie nieźle się poparzyła, nie obyło się bez
      przeszczepów.

      To jednak trzeba mieć nieźle porąbane pod sufitem...
    • gr.een Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 04.07.10, 21:54
      ja stłukłam kubek - też pomogło :))
    • sibeliuss Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 04.07.10, 21:57
      Spal wszystko czego dotykał, swoje narządy również.
      • annajustyna Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 04.07.10, 21:57
        Takie swoiste autodafe!!!
        • sibeliuss Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 05.07.10, 23:34
          annajustyna napisała:

          > Takie swoiste autodafe!!!

          Dokładnie, każdy chłop to świnia.
    • megi1973 Re: Spalilam komode mojego eksa.Ulga. 05.07.10, 15:38
      wakacje się zaczęły-wysyp trolli na forach:( a wy łykacie takie
      zmyślone historyjki jak gęś kluski:( ciekawe jak porąbała tę komodę
      hę? i jeszcze na grila, no ma dziewczyna wyobraźnię hahahaha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka