Dodaj do ulubionych

"Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze

09.07.10, 19:42
Sześć lat temu TVP emitowała "Balladę o lekkim zabarwieniu
erotycznym". Niedawno TVPInfo Wrocław pokazywała powtórki. Czytając
sobie wpisy pod odcinkami "Ballady" na youtube naszła mnie
refleksja. Łatwo jest, mieszkając w dużym, bogatym, jak na polskie
warunki, mieście i dowalać "wiochmenkom" w imię poprawienia sobie
własnego samopoczucia. Każdy ma prawo do marzeń i będąc młodym ma
sie prawo także do głupoty i skrzywionego widzenia rzeczywistości.
Nie każda dziewczyna tańcząca na rurze i taplajaca się w kiesielu
jest biedną, utrzymujacą rodzinę głupawą blondi z PGR-u, a tak to
Państwo Morawscy, twórcy dokumentu, pokazali. Wiele panien robi to,
bo lubi, a nie z biedy i desperacji. Ostatnio Drzyzga w "Rozmowach w
toku" robiła wywiady z "gwiazdami walk w kisielu" i dla żadnej nie
był to powód do wstydu i jedyne źródło utrzymania. Ot, jaja i fun.
Morawska podobno sama dobierała dziewczyny do filmu i, dziwnym
trafem, wybrała same biedne, z bezrobotnymi matkami, matką z rakiem
piersi, mężem w więzieniu itd. To był film dokumentalny z tezą.
Pokazujący kawał przykrej prawdy o Polsce przed akcesja do UE, ale
jednak miejscami przejaskrawiony. Nie chcę usprawiedliwiać Mończyka.
Nauralni i Żurawska to przynajmniej zatrudniali pełnoletnie, a nie
14-latki i podpisywali normalne umowy, nie migali się od płacenia.
Mończyk zresztą na dokumencie wyszedł świetnie. Został zasypany
listami od dziewczyn, które pisały, że "wiedzą co wchodzi w gre".
Ciekawe jak dziś, 6 lat później, przędą tego typu agencje. Jest
więcej możliwości godziwej pracy, ale pewnie wciąż pewnie znajduja
się dziewczyny dla których taki Mończyk jest drogą do "spełnienia
marzeń" i "kariery" na ich małą, baaardzo subiektywna skalę.
Naturalna mówiła, że ta szopka z rozwodem to też była narzucona i
wyreżyserowana. Najbardziej ciekawi mnie los Anety Anklewicz, byłej
szwaczki, tej od Czarka. Obok Dagmary i Sylwii to chyba
najinteligentiejsza dziewczyna tam pokazana. Obrońcy moralnosci sie
oburzali, a ja uważam, że "Balladę" powinno się pokazywać na
godzinie wychowawczej w każdym gimnazjum.
Obserwuj wątek
    • six_a Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 09.07.10, 19:48
      i ty tak serio?
    • wiarusik Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 09.07.10, 19:49
      teraz nie jeździ się do mończyka,tylko do hindusów w londynie.
      • kaska82 Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 09.07.10, 20:05
        "Ballada" to jeden z lepszych dokumentów jakie widziałam w polskiej
        TV. Szkoda tylko, że nie każdy zrozumiał jego wymowę. Niektórzy wolą
        jarać sie kawałkiem gołego tyłka i wyśmiewać te dziewczyny niż
        zastanowić się nad przyczynami popytu na takie "agencje artystyczne"
        i dalszymi losami tych dziewczyn.
        • sid.leniwiec Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 09.07.10, 20:13
          Zmartwię Cię, ale niestety te dziewoje taplające się w kisielu za 10 zł w
          podrzędnych, wiejskich tańcbudach, to z grubsza można wrzucić do jednego worka.
          To nie luksusowy klub ze striptizem, gdzie dziewczyny dobrze zarabiają i czasami
          lubią to, co robią.
        • wiarusik Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 09.07.10, 20:18
          dobry też jest dokument "prawdziwe psy".nie jest to co prawda w stylu
          kodżaka,puaro,szerloka holmsa,mordercy to prości ludzie,ale samo życie.
    • izabellaz1 Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 09.07.10, 20:09
      A Ty to jesteś Aneta, Dgmara, czy Sylwia?
      • kaska82 Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 09.07.10, 20:32
        Dobry był też dokument "Arizona", ale też stał się głównie
        przyczynkiem do wyśmiewania pokazanych tam ludzi i nie szła za tym
        żadna głębsza refleksja widzów. Co najwyżej jeden z drugim odetchnął
        z ulgą, że nie mieszka w takim miejscu. Kilka lat temu było zresztą
        pełno bardzo wartosciowych tzw. telenowel dokumentalnych
        np. "Pierwszy krzyk" o ciążach i porodach, "Nieparzyści" o
        szukających partnera w biurach matrymonialnych" czy "Serce z węgla"
        o górnikach bioracych odprawy i zostajacych potem na lodzie. Ten
        ostatni dokument też robili Morawscy od "Ballady" i, co nie kazdy
        wie, od "Długu" (reportaż). "Dziwnym zbiegiel okoliczności" jeden z
        bohaterów "Serca z wegla" znalazł się potem w "Balladzie". Tak sam z
        siebie??? Bez jaj. Dlatego uważam, że "Ballada", choć świetna, jest
        dokumentem celowo przejaskrawionym przez jej twórców. Nie neguję
        przy tym istnienia problemów tam pokazanych
        • gr.een Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 09.07.10, 20:48
          jesli głupotę usiłujesz wytłumaczyć biedą to niestety jedno z drugim nie ma nic
          wspólnego.
    • lacido Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 09.07.10, 20:50
      a mnie się wydaje że największe zdziwko budzili jednak Ci head hunterzy :DDD
      • jeza_bell Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 09.07.10, 20:58
        W zeszłym tygodniu Naturalnego przymknęli do paki- za handel kobietami.
        • gr.een Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 09.07.10, 21:07
          to ten z kucykiem? Jeszcze pedofilię powinni mu dorzucić
          • 0ffka Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 09.07.10, 22:25
            gr.een napisał:

            > to ten z kucykiem? Jeszcze pedofilię powinni mu dorzucić

            dokładnie :) aż dziw że funkcjonował tak długo w społeczeństwie...
            • jeza_bell Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 09.07.10, 23:32
              0ffka napisała:

              > dokładnie :) aż dziw że funkcjonował tak długo w społeczeństwie...

              przyszła kryska na Matyska

              www.kurierlubelski.pl/magazyn/276811,ballada-o-mocnym-zabarwieniu-erotycznym,id,t.html
              • 0ffka Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 09.07.10, 23:45
                no to fajnie :) tam jego miejsce!
            • aska844 Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 10.07.10, 00:02
              ten z kucykiem to mończyk, Naturalny to ten z żoną
    • erillzw Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 09.07.10, 21:07
      Jest pewna roznica miedzy pannami z ballady a paniami od drzyzgi, nie
      uwazasz?

      Poza tym ten dokument bardzo skutecznie sprawil, ze mlode dziewczyny
      ktorym mamy pokazywaly go w ramach nauki szerokim lukiem omijaly
      agencje ktore zajmuja sie promocja/modelingiem bo to pewnie kolejna z
      gatunku tych pokazanych w TV.

      Ten "dokument" zrobiol wiecej szkody niz pozytki i na dodatek..
      nazywanie dokumentme udowadnianie tezy, podstwianie pod nia ludzi,
      robienie wrecz castingu do niego to juz fikcja a nie dokument.
    • izabellaz1 Jeśli już... 09.07.10, 21:11
      ...to mnie zainteresował kilkuodcinkowy dokument o dziewczynach z zakładu
      poprawczego (albo placówki opiekuńczo-wychowawczej, nie pamiętam).
      • kaska82 Re: Jeśli już... 09.07.10, 21:44
        Ten dokument nazywał sie chyba "Tereski". Nawiązanie do filmu "Cześć
        Tereska"-jeżeli myślimy o tym samym. A z aresztowaniem Naturalnego
        to serio??? Słyszałam, że jednak się z żoną rozwiedli. Zresztą gdy
        teraz ogladam "Balladę" to spostrzegam pewne rzeczy inaczej niż
        kiedyś. Nawet Aśka Naturalny wygląda mi nie na taka głupią jak
        kiedyś. Ona w wielu scenach zwyczajnie grała, udawała.
    • zeberdee24 Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 09.07.10, 21:55
      Filmy tego typu się powinno pokazywać, ale to nic nie zmieni bo główną cechą
      głupoty jest naiwna wiara w to że "mi się uda". "Ja nie zostanę ćpunem, to tylko
      zabawa", "Ja nie wjadę w drzewo bo ja to umiem szybko jeździć, nie to inni",
      "hifa łapią pedzie i menele a ja się bawię z fajnymi laskami" itd. itp.:) Ja bym
      mógł nakręcić film pt. jak zarobić 1000 zł w 2 godziny, o grze w 3 karty:D
    • 0ffka Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 09.07.10, 22:23
      Sorry... ale poziom pani Drzyzga i jej gości jest równy bohaterkom dokumentu
      państwa Morawscy.
    • kiira_korpi Re: "Ballada o lekkim zabariwniu" raz jeszcze 10.07.10, 00:11
      Pamiętam doskonale "Balladę", takie dokumenty mocno zapadają w
      pamięć. I też najbardziej chciałabym dowiedzieć się czegoś o Anecie.
      Ona i Sylwia to naprawdę były fajne, inteligentne dziewczyny, i
      człowiek po prostu tak bardzo chciałby, żeby im się udało. Dobrze
      byłoby wiedzieć, że jakoś tam ułożyły sobie życie. Niestety, jak
      kamień w wodę;(. O innych dziewczynach jakieś info się przewijało, o
      tych dwóch nic kompletnie.

      Kiedy zaczęto emitować "Balladę", byłam akurat na pierwszym roku
      dziennikarstwa i nawet artykuł o niej popełniłam pod znamiennym
      tytułem "Bieda, marazm, hochsztaplerzy".
      Ale w zasadzie temat był mi bliski dlatego, że wiedziałam, iż mnie
      się udało, a jednak oglądałam ten dokument ze ściśniętym żołądkiem.
      Chociaż nigdy nie tańczyłam na rurze i nie walczyłam w kisielu;).
      Ale z takim poczuciem, że oto człowiek, który uratował się znad
      przepaści, teraz musi patrzeć na innych, stojących na urwisku. I
      albo się uratują, albo spadną.
      Dlatego tak bardzo chciałabym wiedzieć, czy się uratowały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka