Dodaj do ulubionych

kamień w śliniance

15.07.10, 11:06
Pisałam już na forum Zdrowie, ale nikt mi nie odpowiedział, może tutaj ktoś
miał podobny problem. Otóż wyszło w badaniu, że mam w śliniance podżuchwowej
kamień 4,5 mm. Lekarz powiedział, że można go spróbować usunąć przez usta, ale
najprawdopodobniej trzeba będzie usunąć całą śliniankę, co wiąże się z
minimalnym ryzykiem częściowego paraliżu twarzy. Decyzję o operacji mam podjąć
sama. Nie wiem sama, co mam o tym mysleć, nie mogę przecież do końca życia
chodzić z tym kamieniem (pewnie z czasem urośnie), ale już chyba lepiej mieć
kamień niż paraliż twarzy! Pójdę jeszcze na konsultację do innego lekarza, ale
może ktoś z Was też miał taki problem i coś doradzi?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: kamień w śliniance 15.07.10, 11:09
      Skonsultuj się, czy nie da się rozbić tego kamienia ultradźwiękami.
    • teletoobis Re: kamień w śliniance 15.07.10, 12:11
      A dlaczego od razu nie zamiescic tego watku na wszystkich forach? Przeciez tu
      tylko pisza lekarze, medycy itp!
      A trza po prostu isc do lekarza albo wlaczyc wujka Googla. Ale to za trudne nie?
      Boze- internauci to rasa idiotow!
      commed.pl/kamica-slinianki-vt1967.html
      www.grupy.otopr.pl/kamienie-na-sliniance,usn,517111.html
      forum.echirurgia.pl/temat6523.htm
      pl.wikipedia.org/wiki/Kamica_%C5%9Blinianek
      • 83kimi Re: kamień w śliniance 15.07.10, 12:19
        Myślisz, że nie używałam google? Albo że kłamałam pisząc, że zamierzam
        skonsultować sprawę z innym lekarzem? Wiem, że na tym forum nie ma lekarzy.
        Zależy mi na opinii osób, które miały usuwany kamień ze ślinianki. Jeśli nie
        miałeś i nikt z Twoich bliskich nie miał, to po co w ogóle zabierasz głos w
        dyskusji? Na pewno nie podejmę decyzji tylko na podstawie tego forum, ale fajnie
        byłoby znaleźć tu kogoś, kto miał taki sam problem. A że na forum wchodzi dużo
        osób, więc jest szansa.
        • teletoobis Re: kamień w śliniance 15.07.10, 12:26
          gdzie tu widzisz dyskusje? Od tego sa specjalistyczne fora medyczne, gdzie na
          pewno znajdziesz osoby, ktore mialy ten zabieg.

          A skoro przejrzalas googla to czytalas tez wypowiedzi ludzi po tym zabiegu. To
          ze zalozylas watek tu- jest dowodem albo skretynienia, albo megalomanii, albo
          zupelniego niezrozumienia charakteru tego forum. Jesli chodzi ci o ilosc ludzi
          odwiedzajacych forum, zaloz ten watek na F. Kraj- tam statystycznie pewnie
          znajdziesz kogos, z takimi samymi problemami.
          • 83kimi Re: kamień w śliniance 15.07.10, 12:43
            O czym w takim razie według Ciebie należy i można rozmawiać na forum Kobieta?
            Które tematy są dozwolone, a które nie?
            • teletoobis Re: kamień w śliniance 15.07.10, 15:18
              Moze przeczytaj wprowadzenie do forum, a potem dyskutuj
      • takajatysia Re: kamień w śliniance 16.07.10, 14:28
        Weź idź se rozładuj napięcie, bo się dzisiaj Ciebie czytać nie da. Może
        spróbuj rozwiązać swoje problemy w realu a nie wymiotować jadem na
        forum, niezależnie kto i o czym się wypowie.
    • ursyda Re: kamień w śliniance 15.07.10, 15:13
      mojej mamie już usunęli trzy kamienie ze ślinianek ale ślinianek nie
      ruszali więc nie wiem dlaczego u Ciebie chcą?
      lepiej idz do kogoś innego
      • teletoobis Re: kamień w śliniance 15.07.10, 15:19
        do weterynarza? :)
    • princessjobaggy Re: kamień w śliniance 15.07.10, 15:18
      Nie jestem zwolenniczka doradzania przez internet, moge Ci tylko
      opisac jak to wygladalo u mojej kolezanki z pracy.

      Ona miala kamienie dwa razy. Pierwszy po pewnym czasie wyszedl sam.
      Przy czym podobno pomoglo gryzienie na przyklad cytryny. Jedzenie
      kwasnego stymuluje wydzielanie wiekszej ilosci sliny, ktora u
      niektorych jest w stanie przepchac taki kamien ku ujsciu przewodu
      slinianki. Kamien byl raczej maly i nie dawal objawow, wiec lekarz
      wstrzymal sie z podejmowaniem konkretnej decyzji.

      Drugi kamien jest juz wiekszy, co objawialo sie sporym bolem. Bol po
      pewnym czasie przeszedl, wiec kolezanka siedzi cicho z nadzieja, ze
      juz nie powroci, przy okazji jedzac cytryne ;)

      Jej zaproponowano jeden z zabiegow, ale nie moze sie zdecydowac:
      - rozbijanie kamienia ultradzwiekami albo
      - sialendoskopia (wsuwa sie rurke z kamerka i 'lapki' do przewodu
      slinianki).

      Podobno od wycinania sie juz powoli odchodzi, ale powyzsze zabiegi
      nie sa dostepne wszedzie.
      • horpyna4 Re: kamień w śliniance 15.07.10, 15:46

        Też miałam koleżankę z tym problemem. Lekarz kazał jej ssać witaminę
        C.
    • 83kimi Re: kamień w śliniance 16.07.10, 13:35
      Dziękuję za odpowiedzi. Spróbuję z cytryną, lekarka też mi o tym powiedziała,
      aczkolwiek podobno sprawdza się to raczej w przypadku mniejszych kamieni, ale
      spróbować nie zaszkodzi. I zapytam o ultradźwięki, może uda się obejść bez
      skalpela, byłoby fajnie, bo wizja tej operacji i ewentualnych komplikacji
      przeraża mnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka