Dodaj do ulubionych

“I like islam!"

30.07.10, 13:15
"Buduję z tych wspomnień mozaikową tarczę, która chroni mnie przed
stereotypami. Śliczna dziewczyno w turkusowej chuście - cieszę się, że
przyjechałaś. Wypatruj mnie w metrze, jadę w koszulce z napisem “I
like islam!”."

Skad w kobietach, bo przewaznie u nich widac otwartosc na "innosc", na egzotyke, tak naiwne podejscie? Czy to jest slepa wiara w czlowieka?
I to u wyksztalconej kobiety pisujacej w poczytnym dzienniku takie pobozne zyczenia i abstrakcyjne wizje.
Widzi staruszka na bazarze i kobiety w chustach, ale nie dostrzega przestepczosci, mordu, agresji, wyzysku.

Pytanie kieruje do tych wszystkich kosmopolitek i fanek multikulti, czyli miedzy innymi Figgin, Ritsuko, Sida i im podobnych.

Oto link do artykulu i mistrzowskiej riposty (list od czytelnika) na politycznie poprawny tekst pewnej dziennikarki. - KLIK
Obserwuj wątek
    • a1ma Re: “I like islam!" 30.07.10, 13:28
      Nie wiem. Mam odwrotnie - przy całej mojej tolerancji i otwartości, Islamu się
      zwyczajnie boję.
      • simply_z Re: “I like islam!" 30.07.10, 13:34
        mamy to szczescie ,ze w naszym kraju jeszcze ich nie widać ale
        zaczynaja się pojawiać.
        a te biedne kobiety nie mają pojęcia w co się pakują .
        Ale przyznam ,że znam dwie marokanki ,dziewczyny bardzo w porządku
        ,nie noszą zadnych burek i studiują w europejskim kraju ,nie
        spotkalam się z ich strony z żadna wrogością ale faceci z tamtych
        stron to inna bajka.
      • brzydal-is-me Re: “I like islam!" 04.08.10, 12:59
        lol

        ja też nie jestem rasistą ale murzynów nie cierpię...
    • berta-live Re: “I like islam!" 30.07.10, 13:41
      Nie wiedziałes, że zawsze dziewczyna albo chłopak z sąsiedniej wioski
      atrakcyjniejsi niż z własnej? Ludzie mają instynktowny pociąg do inności, żeby
      zapewnić potomstwu dopływ świeżych genów. A, że czasem przesłania to zdrowy
      rozsądek to już inna sprawa.
      • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 30.07.10, 13:49
        Prosze Cie bez takich bredni.
        Co jest atrakcyjnego w kolesiu, ktory pracuje na tasmie (za calym szacunkiem dla takich, chodzi o ambicje polskich kobiet, o ktorych to tak czesto pisza/mowia) i wyje w kierunku Mekki glupio sie przy tym kolysajac. Do tego tak okropnie konserwatywnym i prymitywnym. Tak, tak wiem, ze nie wszyscy tacy sa.
        Zreszta z tego co wiem zarowno Ritsuko, jak i Figgin maja swoich facetow i nie sa oni "egzotyczni".
        Zreszta inne geny mozna pozyskac od kazdego niepolaka.

        Mnie chodzi raczej o gotowosc wpuszczenia ich na swoje terytorium i otwartosci na cos, co z gory jest nastawione przeciwko nam samym-innowiercom.
        • berta-live Re: “I like islam!" 30.07.10, 14:05
          A co jest atrakcyjnego w naszym rodzimym katoliku? Większość też nie może
          pochwalić się jakimś wykształceniem, ambitną pracą ani wysokimi zarobkami. I u
          większości z nich jest to spowodowane brakiem ambicji. Większość z nich też jest
          konserwatywna i prymitywna. Jakbyś z dystansem spojrzał na mszę albo jakąkolwiek
          procesję to nie zauważyłbyś różnicy pomiędzy nimi a tymi którzy wyją do Mekki.
          Tylko to, że urodziłeś się w chrześcijańskiej kulturze i od urodzenia oswoiłeś z
          tymi wszystkimi zjawiskami, powoduje, że wydają Ci się one swojskie a tym samym
          nie dostrzegasz w nich niczego guślarskiego i żenującego.
          • aneta-skarpeta Re: “I like islam!" 30.07.10, 14:44
            Większość z nich też jes
            > t
            > konserwatywna i prymitywna.

            najbardziej konserwatywny katolik nie jest tak konserwatywny jak
            srednio konserwatywny muzułmanin

            nasz "moher" co najwyzej pogrozi pięścią i powie " wynos sie
            szatanie", ale nie zabije, nie obetnie Ci ręki. A nawet jesli trafi
            sie taki elegancki egzemplarz, ktory postanowi w ramach religijnosci
            zamknąc swą małżonkę w domu i gwałcić to ta, gdy zwróci sie o pomoc
            uzyska ją. muzułmanka ma duzo trudniej

            poza tym gdzies pisałam, ze ogladałam reportaz o Afganistanie i
            tamtejszych kobietach, ktore nie moga zniesc zycia ze swoim mężem
            nie moga nic zrobic. znalazły sposób. podpalaja sie, cięzko parzą, a
            ten nie chcąc takiej żony wyrzuca ją i ta jest wolna.

            I z tego co widziałam ile kobiet było w stanie poparzyc sobie całe
            ciało to zastanawiam się jak musiało byc im źle, żeby to zrobić. W
            Polsce o takich sytuacjach nie słyszymy, jednoczesnie z pewnoscia
            nie potrafimy sobie nawet tego wyobrazic. a o ilu rzeczach one sie
            wstydzą mówić?

            poza tym, nie przesadzajmy, bo wiekszosc katolikow nie jest ani
            konserwatywna, ani bogobojna- ot nazywam sie katolik i uprawiam sex
            przeslubny i w zasadzie to jestem przeciko aborcji, ale jak kochanka
            zajdzie to dam na skrobankę, zeby nie miec kłopotu

            • aneta-skarpeta Re: “I like islam!" 30.07.10, 14:48
              poza tym, nie taki zły Polak jak go malują

              w Polsce mimo, ze "katoliskiej" to nikt nie pali na stosie za nie
              chodzenie do kosciola i zycie swoim zyciem. faceta mozna sobie
              wybrac jakiego sobie chcesz, a faceci tak jak w kazdym kraju
              europejskim są rozni. jak nie chcesz to mozesz sobie srowadzic
              jakiego chcesz i skad chcesz i tez nikt cie za to nie ukamieniuje.
              wystarczy bys asertywnym

              i najlepsze jest to że entuzjastki panów arabów zachwycaja się
              recznikowymi w hptelach egipskich, a polaków pracujacych w podobnej
              profesji wytykają palcami
              • berta-live Re: “I like islam!" 30.07.10, 20:22
                > w Polsce mimo, ze "katoliskiej" to nikt nie pali na stosie za nie
                > chodzenie do kosciola i zycie swoim zyciem.

                Ale to nie dlatego, że katolicyzm jest postępowy, ani dlatego, że ludzie są
                bardziej pokojowi. Jeszcze nie tak dawno temu katolickie stosy płonęły. W takiej
                Hiszpanii to płonęły głównie dlatego, że ludzie masowo odwracali się od kościoła
                i przechodzili na islam, który ich mniej gnębił.
                • kadfael Re: “I like islam!" 31.07.10, 10:59
                  Na islam? Pierwsze słyszę. W Hiszpanii palono przede wszystkim żydów i
                  żydów przechrzczonych.
                  www.ultramontes.pl/holzwarth_inkwizycja.htm
                  • berta-live Re: “I like islam!" 31.07.10, 13:06
                    Jak Arabowie dotarli na półwysep iberyjski to miejscowa ludność zaczęła
                    przechodzić na islam a nawet jak nie przechodzili, to mieli do niego bardzo
                    pozytywny stosunek. Co się bardzo kościołowi katolickiemu nie podobało. A
                    przechodzili, bo Arabom wystarczało, że lud zapłaci podatki i nie mieszali się w
                    jego sprawy. I uważa się, że to było przyczyną rozpoczęcia akcji robienia Arabom
                    czarnego PR i wzmacniania finansowego hiszpańskiego kościoła. W końcu gdyby
                    Watykan kasy nie dał, to i inkwizycja nie miałaby za co tak bardzo się rozwinąć.
                    • kadfael Re: “I like islam!" 31.07.10, 14:03
                      Tylko, że za czasów szalejącej inkwizycji Arabowie zyli owszem na terenie
                      półwyspu Iberyjskiego, ale w państwie arabskim. Chrześcijanie zdobyli
                      Alhambrę i zlikwidowali tamtejszy kalifat pod koniec 15 wieku.
                      A inkwizycja skierowana była przede wszystkim przeciwko zydom. Zreszta z
                      bardzo banalnego powodu - bo byli bogaci.
          • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 30.07.10, 15:52
            Nie mamy o czym dyskutowac. Twoje porownania sa nie na miejscu. Zobacz ilu Polakow ma wyzsze wyksztalcenie, spojrz zdolnosc pisania, czytania (jestesmy pod tym wzgledem w czolowce na swiecie). Brak ambicji? Jestesmy w czolowce w Europie, jezeli chodzi o ilosc godzin spedzonych w pracy.
            Spojrzec z dystansem na msze. haha

            > tymi wszystkimi zjawiskami, powoduje, że wydają Ci się one swojskie a tym samym
            > nie dostrzegasz w nich niczego guślarskiego i żenującego

            I tutaj tkwi cale sedno. W koncu cos madrego wyplodzilas. Ja jestem przyzwyczajony, dlatego szanuje swietosci innych, natomiast oni maja napisane w swojej ksiazce, ze innowiercow nalezy zabijac.
            • berta-live Re: “I like islam!" 30.07.10, 21:05
              > Nie mamy o czym dyskutowac. Twoje porownania sa nie na miejscu. Zobacz ilu Pola
              > kow ma wyzsze wyksztalcenie, spojrz zdolnosc pisania, czytania (jestesmy pod ty
              > m wzgledem w czolowce na swiecie).

              Analfabetyzm nawet w krajach arabskich jest zjawiskiem marginalnym. Nie mówiąc o
              tym, że czym innym jest umiejętność składania liter a czym innym umiejętność
              korzystania z umiejętności składania liter. A z tym to obawiam się, słabo.

              > Ja jestem przyzwyczajony, dlatego szanuje swietosci innych, natomiast oni maja
              napisane w swojej ksiazce, ze innowiercow nalezy zabijac.

              A czytałes biblię dokładnie, zwłaszcza stary testament?
        • figgin1 Re: “I like islam!" 30.07.10, 15:07
          kombinerki_pinocheta napisał:
          > Zreszta z tego co wiem zarowno Ritsuko, jak i Figgin maja swoich facetow i nie
          > sa oni "egzotyczni".

          Ja pie... kombi, jaki ty jesteś ograniczony i prymitywny, wszystko do jednego
          sprowadzasz...
          • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 30.07.10, 15:39
            japie...

            Przeciez ona pisala "o jednym", a ja zaprzeczylem. CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM !
        • avital84 Re: “I like islam!" 30.07.10, 18:27
          Matko jakim Ty jesteś faszystą. ;) Aż strach się bać.

          "wyje w kierunku Mekki glupio sie przy tym kolysajac"

          Jedni wyją w kierunku mekki, inni podczas mszy w katolickim
          kościele. Ich święte prawo. Nie wierzę, że naprawdę istniejesz. ;)
          • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 30.07.10, 18:40
            > Matko jakim Ty jesteś faszystą. ;) Aż strach się bać.

            Ostatnio bylem przez Ciebie oskarzony o rasizm, teraz o faszyzm. Troche sie to ze soba gryzie, poniewaz w swoich pierwotnych zalozeniach faszysci nie brali w ogole pod uwage rasizmu. Dopiero przyjeli go pod naciskiem niemieckim.

            > "wyje w kierunku Mekki glupio sie przy tym kolysajac"
            >
            > Jedni wyją w kierunku mekki, inni podczas mszy w katolickim
            > kościele. Ich święte prawo. Nie wierzę, że naprawdę istniejesz. ;)

            Oczywiscie, ze tak jest, ale tak mam styl, tak to widze i opisuje.

            Jakie masz odczucia patrzac na ten film. Tylko szczerze, bez bajdurzenia. KLIK
            • avital84 Re: “I like islam!" 30.07.10, 18:44
              Ale my nie mówimy o czasach pierwotnych. ;);P

              w swoich pierwotnych zalozeniach faszysci nie brali w
              > ogole pod uwage rasizmu. Dopiero przyjeli go pod naciskiem
              niemieckim.
              • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 30.07.10, 18:47
                Faszyzm jako doktryna nie zawieral rasistowskich hasel.
                Ty mowisz o nazizmie.
                Wymysl jakis ciekawy watek, w ktorym jestes mocna albo chociaz zapros mnie na kawe zebys mogla pokazac wszystkie swoje atuty. Tutaj nie dosc, ze nudzisz, to jeszcze nie blyszczysz wiedza.
                :)
                Albo lepiej herbate. Kawy nie pijam.
            • avital84 Re: “I like islam!" 30.07.10, 18:48
              Co do filmu.

              Nie jestem w stanie ocenić tego czy ta kobieta chce nosić burkę, bo
              wierzy w to, że dzięki temu będzie bliższa drogi do raju. Nie wiem
              czy jest bardzo wierząca i ile znaczy dla niej religia. Nie wiem czy
              jestem szczęśliwa. Trudno mi ocenić na ile to jest jej wybór na ile
              zostało to jej narzucone. Nie wiem z jakiego kraju jest ta kobieta -
              w różnych krajach muzułmańskich sytuacja kobiet wygląda inaczej.

              Moje odczucia. Nie zamówiłabym na jej miejscu spagetti. Sama nie
              zamawiam, bo zawsze się boję, że sie ubrudzę. ;)
              • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 30.07.10, 18:54
                Prosilem bez bajdurzenia.
    • korcz81 Re: “I like islam!" 30.07.10, 13:42
      Lubię lewaków:) Są tacy dziecinni i naiwni.
      • figgin1 Re: “I like islam!" 30.07.10, 15:12
        A co jest takiego naiwnego w lewactwie?
    • figgin1 Re: “I like islam!" 30.07.10, 13:49
      Ech, dzieciaki... Islam w Polsce jest od dawna, tak dawna, ze nie jest jakiś
      napływowy, tylko nasz. Co, o polskich Tatarach nie słyszeli?
      Problemem nie sa muzulmanie, ani islam jako taki, tylko pewna kultura.
      A kolegę kombi poproszę o jakiś cytacik w którym wychwalam muzulmanów, czy coś,
      bo do mnie pije a ja nie wiem o co mu chodzi.
      • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 30.07.10, 13:55
        > Ech, dzieciaki... Islam w Polsce jest od dawna, tak dawna, ze nie jest jakiś
        > napływowy, tylko nasz. Co, o polskich Tatarach nie słyszeli?

        Uwielbiam ten argument. 5 tysiecy zeuropeizowanych Tatarow gdzies na Podlasiu porownywanych do milionow islamistow w Europie. :)
        Mysle, ze ich to obraza, mnie by obrazalo.
        Poza tym nie pisze o wszystkich islamistach, wczoraj w rozmowie z Alpepe napisalem co sadze o ich wpuszczaniu do Europy.

        > Problemem nie sa muzulmanie, ani islam jako taki, tylko pewna kultura.

        Ta kultura to islam. Sposob myslenia, wartosci, sposob zycia, postrzegania, stosunku do innowiercow, kobiet itd.

        > A kolegę kombi poproszę o jakiś cytacik w którym wychwalam muzulmanów

        A masz cos przeciwko ?
        • figgin1 Re: “I like islam!" 30.07.10, 14:05
          kombinerki_pinocheta napisał:
          >
          > Uwielbiam ten argument. 5 tysiecy zeuropeizowanych Tatarow gdzies na Podlasiu p
          > orownywanych do milionow islamistow w Europie. :)

          Czy mogę wiedzieć co takiego w tym, e... Zabawnego, kuriozalnego?

          > Mysle, ze ich to obraza, mnie by obrazalo.

          Co by cię obrażało, ze ciebie jest mniej niż kogoś innego? Ciekawe, chcesz o tym
          porozmawiac?

          >
          > Ta kultura to islam. Sposob myslenia, wartosci, sposob zycia, postrzegania, sto
          > sunku do innowiercow, kobiet itd.

          Nie. To tak, jakby powiedzieć, ze chrześcijaństwo to rydzykowe babcie
          wymachujące parasolką.

          >
          > A masz cos przeciwko ?
          >

          Aaa, czyli nie będzie cytaciku, bo picie do mnie nie mialo uzasadnienia, jeno
          uroiło ci się w twojej biednej główce...
          Jeśli chodzi o ścissłość, nie, nie mam nic do muzułmanów. Nie oznaczo to z
          uautomatu, ze ich lubię, ot, są. Mam dużo, do pewnych zachowań. Obserwuję je nie
          tylko u Arabow, w naszym malym kaczym dołku też są powszechne.
          • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 30.07.10, 15:58
            > Czy mogę wiedzieć co takiego w tym, e... Zabawnego, kuriozalnego?

            Porownanie na poziomie: patrzecie jak ta wytresowana malpka smiesznie rzuca pileczka i oderwanie sie od swojej grupy w dzungli, by poglaskac szympansa, ktory wyglada identycznie jak cyrkowa malpka.
            • figgin1 Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:03
              Sorry, nie trafila do mnie twoja wyszukana metafora. Skup się, weź głęboki
              oddech. Tatarscy muzułmanie żyją w Polsce od dawna i jest ok. Arabscy muzułmanie
              stanowią problem. Co jest dziwnego i obraźliwego w fakcie, że jednych jest więcej?
              Tylko bez malpek i jeżozwierzy, jak nie masz nic mądrego do napisania to nie
              zamaskujesz tego skomplikowana metaforą choćbyś się skichal.
              • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:16
                > stanowią problem. Co jest dziwnego i obraźliwego w fakcie, że jednych jest więc
                > ej?

                Bedzie krotko i zwiezle.

                Wiecej moga.
                • figgin1 Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:18
                  Ale to, co się dzieje działo się i wtedy, kiedy było ich mało.
                  • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:32
                    Myslalem, ze potrafisz samodzielnie wyciagac wnioski i nie trzeba Ci wszystkiego tlumaczyc. Troche sie zawiodlem, niestety.
                    Tlumacze:
                    5 tysieczna armia nie podbijesz Danii, ale z kilkuset tysieczna jest to bardziej prawdopodobne.
                    Zreszta poszukaj sobie artykului o tym jak muzulmanie sie zachowuja, gdy jest ich niewielu, a co sie dzieje gdy stanowia 5% spoleczenstwa, 10%, 20% itd.
                    • figgin1 Re: “I like islam!" 31.07.10, 10:46
                      Kombi, nie gorączkuj się, to, ze ci brakuje argumentów wcale nie znaczy, że musisz mnie obrażać :) Problemy z arabskimi imigrantami były już wtedy, kiedy było ich mało, tylko na malą skalę, taka kultura i nie poradzisz. Natomiast polscy Tatarzy nie sprawiali takich sytuacji, mimo, że jest ich w sumie sporo i w dodatku siedzą na kupie. Ich zagęszczenie jest większe niż te kilkanaście kat temu tych problematycznych. Co nie przeszkadza im żyć normalnie.
                      • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 31.07.10, 11:19
                        Mnie brakuje argumentow? ha ha ha
                        Zaloze sie, ze o wielu rzeczach w ogole nie slyszalas i dowiedzialas sie dopieo z tego watku.

                        > ich mało, tylko na malą skalę, taka kultura i nie poradzisz.

                        Daltego Ty nie widzisz nie masz nic przeciwko nim. Gratuluje.
                        • figgin1 Re: “I like islam!" 31.07.10, 13:45
                          Kombi, gdzie ja napisałam, że nie mam nic przeciwko fanatykom? No gdzie?
                          • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 31.07.10, 14:35
                            Muzulmanom, nie fanatykom.

                            "Jeśli chodzi o ścissłość, nie, nie mam nic do muzułmanów"
                            • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 31.07.10, 14:35
                              Poza tym domagasz sie bym Cie nie obrazal, a pierwsza zaczelas.
                              • figgin1 Re: “I like islam!" 31.07.10, 17:13
                                Nie, nie mam nic do muzułmanow. Nie znoszę natomiast fanatykow. Nie widzę żadnej
                                sprzeczności.
          • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:02
            Za szybko wyslalem.

            > Nie. To tak, jakby powiedzieć, ze chrześcijaństwo to rydzykowe babcie
            > wymachujące parasolką.

            I tutaj Cie mam. Dajmy na to, ze chrzescijanstwo to te rydzykowe babcie, chociaz to oczywista bzdura, ale zalozmy, ze tak jest.

            Co Ci te babcie moga niedobrego zrobic? W jaki sposob Ci zagrazaja? A teraz porownaj to do fundamentalizmy islamskiego.

            > tylko u Arabow, w naszym malym kaczym dołku też są powszechne.

            Poprosze o przyklady. Tylko naprawde konkrety zeby bylo co porownywac z kultura muzulmanska, a tutaj akurat przyklady sa solidne.
        • autokrata.fetyszysta Re: porownywanych do milionow islamistow 30.07.10, 14:46
          Owszem, porównywanych - i jak najbardziej
          porównywalnych.


          Rzecz bowiem nie w liczebności, a w stanowieniu bezcennego,
          pozytywnego przykładu i wzorca.


          > Ta kultura to islam. Sposob myslenia, wartosci, sposob zycia,
          > postrzegania, stosunku do innowiercow, kobiet itd.


          No, paczpan - a ci cholerni Tatarzy jakoś dają radę ;->
          • kombinerki_pinocheta Re: porownywanych do milionow islamistow 30.07.10, 15:56
            > porównywalnych.

            Chcesz mi powiedziec, ze mieszkajacy od setek lat Tatarzy sa na tym samym poziomie rozwoju i otwartosci co muzulmanie przyjezdzajacy do Europy?

            > No, paczpan - a ci cholerni Tatarzy jakoś dają radę ;->

            Naprawde nie rozumiem.
            Zalozmy, ze masz w domu psa. Owczarka Kaukaskiego, jedna z najgrozniejszych i dumnych ras. Twoj pies jest przyzwyczajony do Twojej rodziny, ulozony.
            Czy przygarnalbys do swojego domu znalezionego gdzies w lesie doroslego owczarka kaukaskiego ?
            • figgin1 Re: porownywanych do milionow islamistow 30.07.10, 16:04
              Kombi, a kawę dzisiaj pileś?
              • kombinerki_pinocheta Re: porownywanych do milionow islamistow 30.07.10, 16:13
                Ja pijam tylko herbate i wode mineralna. Czasami wodke i piwo.
            • autokrata.fetyszysta Re: Chcesz mi powiedziec, że 30.07.10, 16:12
              ...mieszkajacy od setek lat Tatarzy sa na tym samym poziomie
              rozwoju i otwartosci co muzulmanie przyjezdzajacy do Europy?



              Przeciwnie - chcę powiedzieć, że ci Polacy-Tatarzy-muzułmanie są
              takimi samymi Europejczykami jak schrystianizowani Słowianie czy
              Germanie - wszyscy kiedyś skądś się tu przywlekli ;)
              Tatarom islam - jak widać - w takim samym stopniu przeszkadza
              być dobrym Europejczykiem jak, dajmy na to, Włochom katolicyzm (a
              może i jeszcze mniej)

              > Czy przygarnalbys do swojego domu znalezionego gdzies w lesie
              > doroslego owczarka a kaukaskiego ?

              Owszem - z tym, że bym mu z góry zapowiedział: "Słuchajcie no,
              owczarek; albo będziecie chodzić jak zegarek (jak ten ułożony
              do mojej żony) - albo spadacie z powrotem na Kaukaz" ;->
              • kombinerki_pinocheta Re: Chcesz mi powiedziec, że 30.07.10, 16:34
                > Owszem

                Gratuluje odwagi. Spisz testament zawczasu.
            • avital84 Re: porownywanych do milionow islamistow 30.07.10, 18:30
              Jesteś już na etapie porównywania ludzi do zwierząt.
              Nieźle się rozwijasz. ;)
              • kombinerki_pinocheta Re: porownywanych do milionow islamistow 30.07.10, 18:43
                To byl tylko taki przyklad. I daruj sobie oskarzanie mnie o porownywanie normalnych ludzi do zwierzat.
                I mysl Dziewczyno.
                • figgin1 Re: porownywanych do milionow islamistow 31.07.10, 10:50
                  ombinerki_pinocheta napisał:

                  > To byl tylko taki przykład.

                  Tak, przykład na twój tok myślenia.
                  • kombinerki_pinocheta Re: porownywanych do milionow islamistow 31.07.10, 11:28
                    I co z tego. Musialem do odpowiedniego poziomu sie znizyc, bo Ty i Tobie podobne nie rozumieja slowa pisanego i trzeba wszystko dokladnie wytlumaczyc. Dopiero stosujac taka analogie sa w stanie zrozumiec.
                    • figgin1 Re: porownywanych do milionow islamistow 31.07.10, 13:46
                      Obrażaniem mnie tylko pokazujesz brak argumentów :)
                      • kombinerki_pinocheta Re: porownywanych do milionow islamistow 31.07.10, 14:29
                        Proponuje najpierw sie doksztalcic, a dopiero pozniej zabierac glos w dyskusji.
                        • figgin1 Re: porownywanych do milionow islamistow 31.07.10, 17:16
                          Ilekroć usiłujesz mnie obrażać coraz bardziej ukazujesz absolutny brak
                          argumentów. I wiedzy na temat, na który się tak zajadle wyraższ.
        • policjawkrainieczarow Re: “I like islam!" 31.07.10, 08:26
          > Ta kultura to islam. Sposob myslenia, wartosci, sposob zycia,
          postrzegania, sto
          > sunku do innowiercow, kobiet itd.

          kombi, propnuję zrobić mały research na temat tego, jak wyglądał sposób
          życia ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji kobiet na tamtych terenach
          w czasach przed wprowdzeniem Islamu.
          • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 31.07.10, 08:38
            >uwzględnieniem sytuacji kobiet na tamtych terenach
            > w czasach przed wprowdzeniem Islamu.

            Nie pomyslalem o tym szczerze mowiac i mnie teraz zaciekawilas. Moze "zarzucic" jakims linkiem na ten temat?
            • figgin1 Re: “I like islam!" 31.07.10, 10:53
              Proszę :)
          • kadfael Re: “I like islam!" 31.07.10, 11:09
            Np. pierwsza żona Mahometa, starsza od niego o kilkanaście lat Chadidża
            była bogata wdową i zajmowała się handlem. Podobno to ona zaproponowała
            Mahometowi małżeństwo. Islam ograniczył kobietom mozliwość samodzielnego
            zarabiania.
    • kate-1979 wszystko sprowadza się do jednostki 30.07.10, 14:01
      zapewne równie złe jest kompletne zamknięcie się na "inność", jak i bezrefleksyjny zachwyt odmiennością obyczajów/kultury - to pierwsze jest po prostu bezpieczniejsze i świadczy o niewytępieniu w sobie instynktów samozachowawczych. Natomiast podejście jednostkowe - do poszczególnych, konkretnych co ważne ludzi - chyba najlepiej zobrazuje proces myślenia i wyciągania wniosków zarówno z tego, co niefajne, jak i z możliwości, ze jednak fajne może być ciekawe i cywilizowane w konkretnym przypadku. Nazywanie nadmiernej ostrożności zamknięciem do niczego nie prowadzi, osłabia czujność.
    • justysialek Re: “I like islam!" 30.07.10, 14:12
      A czytałeś w ogóle ten jej felieton?! ...bo ja tam wyczytałam kilka
      przykładów negatywnych zachowań.
      Myślę, że tej dziennikarce chodziło głównie o to, że żyjemy
      stereotypami i każdego muzułmanina kojarzymy z dżihadem. Dzieje się
      tak dlatego, że w Polsce rzadko stykamy się z muzułmanami na co
      dzień.
      To trochę jakbyś wszystkich katolików utożsamiał z pedofilią (skoro
      nawet nasi kapłani mają ten problem i nikt z tym nie walczy?!) albo
      z inkwizycją.

      Religia katolicka również dysksyminuje kobiety (nie możemy być
      kapłankami, powinnyśmy zakrywać głowy w kościele, mamy być posłuszne
      mężowi, stawiać na rodzinę być cnotliwe, nie prowokować mężczyzn
      nieskromnym ubiorem czy zachowaniem itp). Gdyby np nasze państwo
      zostało państwem wyznaniowym, to nie wiadomo jak daleko by to mogło
      zajść...
      • alpepe Re: “I like islam!" 30.07.10, 14:22
        ciekawe to, co napisałaś o zakrywaniu głowy w kościele. Wiem, że to z listu tej
        męskiej szowinistycznej świni Szawła z Tarsu, i nie moge pojąć, czemu kościół
        katolicki się akurat przy tym nie upiera.
      • berta-live Re: “I like islam!" 30.07.10, 14:28
        Jakbyśmy zostali państwem wyznaniowym a kościół miałby pełną władzę absolutną i
        nic ciekawszego do roboty od gnębienia wiernych, to podejrzewam, że kobiety
        zaczęłyby masowo uciekać do krajów arabskich prosząc o azyl. Bo mimo wszystko w
        swoich założeniach koran to profeministyczna księga w porównaniu do biblii.
        • alpepe Re: “I like islam!" 30.07.10, 14:33
          w porównaniu do KTÓREJ części Biblii?
          I jeszcze jedno, infibulacji u nas niet, a wśród muzułmanów i owszem. Wiem, to
          prymitywizm afrykański, ale się przyjął.
        • aneta-skarpeta Re: “I like islam!" 30.07.10, 15:02
          ja bym jednak wolala radyklalnego katoa niz radykalnego muzulmanina
          • justysialek Re: “I like islam!" 30.07.10, 15:59
            ...a ja bym wolała umrzeć dziewicą niż mieć do czynienia z
            którymkolwiek!
            • aneta-skarpeta Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:02
              i w Polsce jak chcesz mozesz umrzec jako dziewica:)
      • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 30.07.10, 14:50
        justysialek napisała:
        > Religia katolicka również dysksyminuje kobiety (nie możemy być
        > kapłankami, powinnyśmy zakrywać głowy w kościele

        W cerkwiach grekokatolickich kobietom w czasie mszy nie wolno bylo stac w nawie
        glownej. Dla nich przeznaczony byl babiniec - czesc swiatyni najb. oddalona od
        oltarza, czesto usytuowana pod wieza.
        • justysialek Re: “I like islam!" 30.07.10, 15:48
          Religie w ogóle maja tendencję to zbytniego skupiania się na tym, co
          powinny a czego nie powinny kobiety. Są zasady ogólnie dla ludzi i
          jeszcze oddzielne dla kobiet. No i w większości religii hierarchowie
          to mężczyźni... może dlatego?
          • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 30.07.10, 15:57
            To jest skutek patrialchalnego systemu.
            Wiesz, ze o istnieniu kobiety-faraona nie bylo wiadomo przez wiele lat? Tak
            dokladnie zatarto slady po niej i nie zrobil tego jej nastepca, jak poczatkowo
            przypuszczano (byla jego ciotka). Stalo sie to ok. 20 lat po jej smierci i
            prawdopodobnie zrobili to kaplani, zeby juz nigdy zadnej kobiecie nie przyszlo
            to do glowy.
            Co do ubioru w kosciele to mezczyzn tez obowiazuja reguly, np nie wchodzi sie do
            swiatyni w krotkich spodenkach, czy koszulce na ramiaczkach.
            • justysialek Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:04
              Muzułmani też do kościoła w krótkich spodenkach nie chodzą.
              • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:15
                Zgadza sie, ale a propos czego to zostalo napisane? Odpowiedzialam tylko na
                Twoje stwierdzenie, ze kobiety obowiazuja reguly dot. ubioru.
                Otoz obowiazuja one wszystkich.
                • justysialek Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:35
                  Dotyczy to tego, że reguły dla kobiet są ostrzejsze: np wg KK
                  mężczyzna musi mieć w świątyni głowę odkrytą a kobieta zakrytą
                  (teraz już się tego nie przestrzega!). W ortodoksyjnym islamie facet
                  nosi sukienkę do kostek i musi mieć turban i brodę ale kobieta to
                  już musi nawet oczy zakrywać.
                  • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:42
                    Na ogol tak, ale to jest czesto kulturowe, np u Tuaregow to mezczyzni zaslaniaja
                    twarz. Slyszalam wywiad z kobieta z tego plemienia i bardzo sobie chwalila zycie
                    wg. tradycyjnych regul, twierdzila, ze u nich kobieta jest jak krolowa.
      • aneta-skarpeta Re: “I like islam!" 30.07.10, 14:56
        > Religia katolicka również dysksyminuje kobiety (nie możemy być
        > kapłankami, powinnyśmy zakrywać głowy w kościele, mamy być
        posłuszne
        > mężowi, stawiać na rodzinę być cnotliwe, nie prowokować mężczyzn
        > nieskromnym ubiorem czy zachowaniem itp). Gdyby np nasze państwo
        > zostało państwem wyznaniowym, to nie wiadomo jak daleko by to
        mogło
        > zajść...


        ja jestem tzw katoliczką z domu, czyli sama choc wychowana w
        katolickiej rodzinie nie zyje zgodnie z naukami kosciola, choc go
        szanuje, choc sie z nim nie zgadzam

        czasem bywam w kosciele z powodu chrztu, komunii itd, a kiedys bylam
        ganiana co tydzien i nie widzialam masowo pan w kapeluszach. za to
        maja byc ubrane skromnie, co nie powinno dziwic, bo kosciol to
        miejsce modlitwy a nie pokazywania kolan

        dla mnie to nie problem i to rozumiem, ze w swietym miejscu trzeba
        byc porzadnie ubranym, tak jak do biura nie zaklada sie bluzki,
        ktora ukazuje biustonosz i nikogo to nie bulwersuje

        jednak w przeciwienstwie do muzułmanow jak nie chcesz chodzic w PL
        do kosciola to do niego nie chodzisz, mozesz zrezygnowac, mozesz
        olac.. oni nie mogą. urodziles sie muzulmaninem to musisz nim
        umrzec.

        sam kosciol nie jest ortodoksyjny bo puszcza szerokim strumieniem
        panny mlode z brzuchami, rozgrzesza wieczne nie chodzenie do
        kosciola itd
        • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 30.07.10, 15:23
          > sam kosciol nie jest ortodoksyjny bo puszcza szerokim strumieniem
          > panny mlode z brzuchami, rozgrzesza wieczne nie chodzenie do
          > kosciola

          A jaki to ma zwiazek z ortodoksyjnoscia? Jest rozgrzeszenie, jesli chodzilas
          kiedykolwiek do kosciola to dziwne, ze tego nie wiesz.
          • aneta-skarpeta Re: “I like islam!" 30.07.10, 15:44
            wiem, ze jest rozgrzeszenie, ale aby rozgrzeszenie miało waznosc to
            musi nastapic czynny zal

            oczywiscie wchodzimi w menadry duchowosci i trudno stwierdzic kto
            naprawde zaluje, a kto tylko udaje, ale my w wiekszosci ( jako
            spoleczenstwo powiedzmy z nalecialosciami kk) potrafimy racjonalnie
            spojrzec na pewne kwestie, bardziej liberalnie, sami ksieza sa
            liberalni i wyrozumiali

            co zrobią z katoliczka, ktora przyznala sie ze jej maż nie jest
            pierwszym z ktorym spala bez slubu?
            a co zrobia z muzułmanką?
            • aneta-skarpeta Re: “I like islam!" 30.07.10, 15:48
              zastanawia mnie natomiast co ciekawego widza kobiety w islamie,
              które wychowały sie w wolności kulturowo-religijnej. BO nie
              oszukujmy się, mimo że kk krzyczy to niewiele moze zrobic i kazdy
              moze zyc jak mu sie podoba
            • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:09
              > wiem, ze jest rozgrzeszenie, ale aby rozgrzeszenie miało waznosc to
              > musi nastapic czynny zal

              Kaplan nie jest jasnowidzem i nie moze ocenic czy zal jest rzeczywisty, jak
              rowniez tego czy spowiadany nie ukryl jakis grzechow. W autobusie slyszalam
              rozmowe kobiet, z ktorych jedna przyznala sie, ze zataila fakt rozwodu, zeby
              dostac rozgrzeszenie i moc zostac matka chrzestna dziecka. Dla niej przepisy
              koscielne w tym wzgledzie byly "niezyciowe". To zostaje sprawa jej sumienia,
              powinna wiedziec co to jest swietokradztwo.
              Nie wiem co zrobia z muzulmanka, wiem natomiast jak karana jest zdrada malzenska
              w niekt. krajach muzulmanskich, ale kiedys w katolicyzmie bylo podobnie (znasz
              "Szkarlatna litere"?). W koncu wyprawy krzyzowe sa tez faktem historycznym. W
              kazdej religii sa jakies wynaturzenia, bo przeciez ani w "Pismie Sw." ani w
              "Koranie" nie ma takich przepisow. Wymyslaja to hierarchowie koscielni.
        • justysialek Re: “I like islam!" 30.07.10, 15:58
          Chodziło mi o podejście do tematu. Muzułmańskie kobiety noszą burki
          lub czadory, bo tam jest to uważane, za jedyny wystarczająco skromny
          strój. Nie podporządkowanie się grozi np więzieniem (w państwach
          wzynaniowych) albo pobiciem przez męża.
          My nie jesteśmy państwem wyznaniowym, Kościół nie ma władzy, więc
          każdy robi, co chce. To jest też kwestia setek lat zmian w
          mentalności, zmian politycznych - w tej chwili u nas byłoby to
          niemożliwe i nasza sytuacja do sytuacji kobiet muzułmańskich jest
          nieporównywalna. Jednak chodzi mi o to, że ogólne zasady są podobne,
          choć teraz i tak już zostały naprawdę mocno zmienione w ramach
          ogólnego postępu (KK musi zachęcać wiernych do przychodzenia, jakoś
          ich zatrzymywać, bo u nas nie ma nakazu państwowego bycia
          katolikiem).
          • aneta-skarpeta Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:08
            masz racje, ale jak widać ( obie religie sa bardzooo stare) to
            jednak kk był sklonny do zmian, idzie na kompromisy i co by nie
            mowic zmienia sie

            islam sie nie dał. oni nie chca demokracji, nie chca wolnosci

            i nawet w zalozeniach religia chrzescijanska jest oparta na
            wybaczaniu, milosci, a islam nie- tam jasno sie mowi, ze trzeba
            zabijac, eliminowac innosc. w kk trzeba sie za nich modlic zeby
            poszli po rozum do glowy:) jest jednak roznica



            kk przeszedł przez etap palenia na stosie, ale sie zmienil. islam
            nie. i sie nie zmieni
            a obie religie mialy szanse byc radykalne lub nieradykalne
            • simply_z Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:18
              no i w islamie nie było reformacji ,nie zgadzam sie z pogladem o
              niskiej inteligencji arabów ,wniesli niesamowicie wiele do nauk ,sztuki
              ,architektury ( chocby alhambra istna perelka) ale w pewnym momencie
              wlasnie to zamkniecie na zmiany spowodowalo spowolnienie i ogolny
              regres ich cywilizacji.
            • justysialek Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:49
              KK się zmienia, bo musi. To kwestia zmian kulturowo obyczajowych,
              którym Kościół się silnie opierał bardzo długo (patrz właśnie
              palenie na stosie heretyków i ich dzieł, inkwizycja). Na skutek tych
              zmian KK stracił swoją pozycję. W państwie świeckim Kościół nie ma
              już władzy. Zadecydowali o tym ludzie, tylko dlaczego?
              Świat islamu przeżywał swój szczyt cywilizacyjny wcześniej niż my.
              Potem my się wysunęliśmy na prowadzenie, a oni się zamknęli na
              wszystko, co nasze (uprzedzenia, strach przed utratą własnej
              wiary/tożsamości?). Mogli się albo przyłączyć albo odciąć i wybrali
              to drugie.
              W założeniach to obie religie są oparte na miłości, a w praktyce to
              i chrześcijanie mieli wyprawy krzyżowe, a teraz Katolicy rzucają
              kamieniami w zwolenników aborcji, poddają gejów ekskomunice.
              przykłady nietolerancji, agresji można znaleźć w obu religiach - tam
              gdzie zacofanie i fundamentalizm.
              • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 30.07.10, 17:00
                > już władzy. Zadecydowali o tym ludzie, tylko dlaczego?

                To dlaczego pozwalamy rozwijac sie czemus duzo grozniejszemu?

                > kamieniami w zwolenników aborcji, poddają gejów ekskomunice.

                Co jakies pol roku temu zrobiono z homoseksualistami w Iranie?

                > przykłady nietolerancji, agresji można znaleźć w obu religiach - tam
                > gdzie zacofanie i fundamentalizm.

                Twoje przyklad sa zupelnie od "czapy".
          • policjawkrainieczarow Re: “I like islam!" 31.07.10, 08:33
            justysialek napisała:

            > Chodziło mi o podejście do tematu. Muzułmańskie kobiety noszą burki
            > lub czadory, bo tam jest to uważane, za jedyny wystarczająco
            skromny
            > strój.

            strój, który wynika z tego, ze dawniej na tamtych terenach tylko
            wolna kobieta miala PRZYWILEJ zaslaniania twarzy, niewolnice musialy
            miec odslonieta. To nie ma nic wspolnego z Islamem ani Koranem ( w
            Koranie nie ma slowa nt. zaslaniania twarzy).
            Jak ktos sie wychowal w kulturze w ktorej sie tak ubiera to dla niego
            jest to tak naturalne jak dla nas majtkimna dupie. A nasza kultura
            tez jest bezwzgledna wobec kobiet odslaniajacych wiecej, niz w
            przyjetych normach (zgwalcona kobieta w mini tez "sama sie o to
            prosila").
            • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 31.07.10, 08:43
              > Jak ktos sie wychowal w kulturze w ktorej sie tak ubiera to dla niego
              > jest to tak naturalne jak dla nas majtkimna dupie

              Myslisz, ze wszystkie chca chodzic tak ubrane? A dajmy na to jakas zona swego meza nie ma na to ochoty a on jej nie pozwala. Co wtedy?

              > tez jest bezwzgledna wobec kobiet odslaniajacych wiecej, niz w
              > przyjetych normach (zgwalcona kobieta w mini tez "sama sie o to
              > prosila").

              Co to za porownanie?
              Po pierwsze Ty mozesz zalozyc co tylko chcesz, one chyba musza sie dostosowac do woli meza.
              Tutaj walczy sie o emancypacje, a jednoczesnie te same kobiety, ktore domagaja sie zrownania praw czy durnych parytetow nie widza nic zlego w ograniczeniu praw islamskich kobiet.
              Taki fan/ka multikulti musi dostac solidny wpie...od muzulmanskich przedstawicieli by zmienic sposob myslenia (jezeli w ich przypadku cos takiego ma miejsce).
              • policjawkrainieczarow Re: “I like islam!" 31.07.10, 09:00
                > Myslisz, ze wszystkie chca chodzic tak ubrane? A dajmy na to jakas
                zona swego m
                > eza nie ma na to ochoty a on jej nie pozwala. Co wtedy?

                Mysle, ze ma na to dokladnie taka sama ochote, jak Europejka na
                przejscie sie ulica w samych majtkach.

                > Po pierwsze Ty mozesz zalozyc co tylko chcesz, one chyba musza sie
                dostosowac d
                > o woli meza.

                Gowno prawda. Gdyby wola meza bylo, zeby ona sie ubrala jak latynoska
                tancerka w gogobarze w Miami z piorami w dupie i na glowie i tak
                wyszla na ulice, to nie sadze, zeby jego zyczenie bylo spelnione. PO
                porstu oni sie ubieraja zgodnie z wymogami tamtejszej kultury, my
                tez, przy czym tylko swoje wymogi uwaza sie za naturalne i rozsadne
                (a przeciez nie ma zadnej uzasadnionej przyczyny, zeby np. w 35-
                stopniowym upale nie mozna bylo przychodzic do biura w szortach, to
                tylko wymog kultury).

                > Tutaj walczy sie o emancypacje, a jednoczesnie te same kobiety,
                ktore domagaja
                > sie zrownania praw czy durnych parytetow nie widza nic zlego w
                ograniczeniu pra
                > w islamskich kobiet.

                alez ja jestem jak najbardziej za prawami dla islamskich kobiet,
                tyle, ze ograniczanie ich, tak, jak ty to robisz, do szczekania o
                burkach i zaslonach, pokazuje tylko gleboka ignorancje. Ja bym nie
                chciala byc nawracana przez zadnego kultoronosiciela wedlug ktorego
                wolna bede tylko wtedy, kiedy przestane zaslaniac tylek czy cos.

                > Tutaj walczy sie o emancypacje, a jednoczesnie te same kobiety,
                ktore domagaja
                > sie zrownania praw czy durnych parytetow nie widza nic zlego w
                ograniczeniu pra
                > w islamskich kobiet.

                a jakież to prawa kobiety tam miały, a Islam je OGRANICZYł?
                • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 31.07.10, 09:14
                  > Gowno prawda. Gdyby wola meza bylo, zeby ona sie ubrala jak latynoska
                  > tancerka w gogobarze w Miami z piorami w dupie i na glowie i tak
                  > wyszla na ulice, to nie sadze, zeby jego zyczenie bylo spelnione

                  Widze, ze wszystko bierzesz na tzw rozum, czyli jezeli Ty bys nie chciala paradowac z piorkami w dupie i przy 35 stopniach zgodnie z wymogami tamtejszej to one maja podobnie. Skad w takim razie biora sie dane mowiace o 70-80% kobiet nad ktorymi znecano sie psychicznie i fizycznie w Afganistanie i Pakistanie. Zupa byla za slona czy tez im sie nalezalo (oczywiscie musze sprostowac bo zaraz jakas Avital mi wyskoczy, ze nikt sobie nie zasluzyl na to zeby go bic i to jest prawda, ale niektorzy sa niekumaci i trzeba im wsystko tlumaczyc) bo np zdradzaly mezow (oczywiscie tego nie robily, bo wiadomo co by je czekalo)?

                  > tyle, ze ograniczanie ich, tak, jak ty to robisz, do szczekania o
                  > burkach i zaslonach,

                  Nie szcekalem o burkach Policjo, ten zakaz chodzenia po francuskich/belgijskich (?) ulica w burkach troche mnie razi, bo ogranicza, ale juz w urzedach powinny szmatki swoje zdjac.

                  > a jakież to prawa kobiety tam miały, a Islam je OGRANICZYł?

                  Czy w koranie nie jest napisane, ze mezczyzna ma prawo wziac kobiete sila?
                  Czy w koranie nie jest napisane, ze kobieta, ktora nie poddaje sie woli mez mozna bic, aby ja "wyprostowac"?
                  • policjawkrainieczarow Re: “I like islam!" 31.07.10, 09:47
                    > Widze, ze wszystko bierzesz na tzw rozum,

                    no, w przeciwienstwie do ciebie

                    czyli jezeli Ty bys nie chciala parad
                    > owac z piorkami w dupie i przy 35 stopniach zgodnie z wymogami
                    tamtejszej to on
                    > e maja podobnie.

                    nic takiego nie napisalam. wykazalam jedynie, ze ubieraja sie zgodnie
                    z przyjetymi w tamtych regionach normami, a nei zyczeniem ich mezow,
                    bo mezowie byc moze woleli by je z piorkami. I, tak wyobraz sobie, ze
                    w takim klimacie, zwlaszcza w czasach kiedy nie bylo jeszcze sun
                    blockow, zasloniecie ciala przed promieniami slonca jest najlepszym
                    mozliwym rozwiazaniem i nie ma nic wspolnego z opresja (przypominam,
                    to NIEWOLNICOM nie wolno bylo zakrywac twarzy, czyli stosunek
                    zakrycia twarzy do statusu jest akurat odwrotny niz to usiluje
                    wykazac twoj ulubiony czytelnik).

                    Skad w takim razie biora sie dane mowiace o 70-80% kobiet nad
                    > ktorymi znecano sie psychicznie i fizycznie w Afganistanie i
                    Pakistanie

                    alez ja nie twierdze, ze nikt sie nad nimi nie zneca. Twierdze, ze ma
                    sie to do zaslanianai twarzy jak piesc do nosa, oraz, ze to nie bylo
                    tak, ze byly sobie wyzwolone kobiety i nagle przyszedl opresyjny
                    islam, nadal nalegam, zebys zbadal dokladnie, jak ich sytuacja
                    wygladala przezd mahometem.
              • policjawkrainieczarow Re: “I like islam!" 31.07.10, 09:06
                > Co to za porownanie?
                > Po pierwsze Ty mozesz zalozyc co tylko chcesz, one chyba musza sie
                dostosowac d
                > o woli meza.

                im kobieta jest skąpiej ubrana, tym bardziej mężczyźni odbierają to
                jako sygnał, że jest ona dostępna (prosi sie o gwalt lub jest
                prostytutka, ktorej, jak to nauczal wicepremier, zgwalcic nie mozna z
                definicji). Rzecz tylko w tym, ze w obu kulturach chodzi o inne
                fragmenty ciala. W obu kulturach to kobieta ponosi konsekwencje
                swojego ubrania/rozebrania, niezaleznie od tego, czy to sluszne, u
                nas tez niejedna oberwala od meza bo "wygladala zbyt atrakcyjnie" i
                stefan patrzyl na jej dekolt.
                • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 31.07.10, 09:23
                  Nie no, to nie ma sensu. Masz proste pytanie i nie jestes w stanie na nie odpowiedziec.
                  Pytam. Czy kobieta bez zgody meza moze wyjsc na ulice w krotkich spodenkach, koszulce ?

                  > definicji). Rzecz tylko w tym, ze w obu kulturach chodzi o inne
                  > fragmenty ciala

                  Jakie fragmenty ciala?
                  Czy mozesz wyjsc na europejskie ulice nago?
                  Czy muzulmanka moze wyjsc nago na ulice na swoich terenach?

                  Co grozi europejce, a co muzulmance?

                  > jako sygnał, że jest ona dostępna (prosi sie o gwalt lub jest
                  > prostytutka

                  Tak, a do tego jezeli ma bluzke zespolu led zeppelin czy black sabbath tzn ze wciaga here jak Jimmy Page lub Tony Iommi.
      • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:13
        > Myślę, że tej dziennikarce chodziło głównie o to, że żyjemy
        > stereotypami i każdego muzułmanina kojarzymy z dżihadem. Dzieje się
        > tak dlatego, że w Polsce rzadko stykamy się z muzułmanami na co
        > dzień.

        Bla bla bla
        Wystarczy spojrzec na to forum.
        Na taka ateistka/agnostyczka Figgin. Jak ona odnosi sie w stosunku do chrzescijan - mohery. Widac, ze jest uprzedzona, mnie to wisi, ale z drugiej strony nie widzi niczego zlego w fanatykach muzulmanskich.
        Jeszcze jest Teletubis, ale on nie lubi zadnej religii i go rozumiem.
        Walczymy ze stereotypami wobec islamu, a ze swoimi nie walczymy, czysta hipokryzja.

        > To trochę jakbyś wszystkich katolików utożsamiał z pedofilią

        Czy dla przykladu w biblii jest napisane, ze prorok pukal 9 latke i stanowi on wzor dla swoich wyznawcow? Nie, a w koranie tak.

        > z inkwizycją.

        Kocham to, kolejny piekny przyklad. A co ja na to?
        Muzulmanie wtedy zagrazali Jerozolimie i krzyzowcy pojechali walczyc o tereny, o co poprsoil ich tamtejszy wladca. Prosze mnie poprawic, jezeli sie myle.
        Na argument z inkwizycja mam cos mocnego, a mianowicie: Gdzie i kto dokonal najwiekszego ludobojstwa do czasow Hitlera/Stalina? Na kim i dlaczego?

        > Religia katolicka również dysksyminuje kobiety (nie możemy być
        > kapłankami, powinnyśmy zakrywać głowy w kościele, mamy być posłuszne
        > mężowi, stawiać na rodzinę być cnotliwe, nie prowokować mężczyzn
        > nieskromnym ubiorem czy zachowaniem itp)

        Jakos nie zauwazylem zebyscie byly cnotliwe, posluszne, nieskromne czy tez za moich czasow wielkiej wiary chodzilo do kosciola z zakryta glowa. A co grozi muzulmance, jezeli nie dostosuje sie do praw islamskich?
        • justysialek Re: “I like islam!" 30.07.10, 17:04
          Ja tam walczę ze wszystkimi stereotypami, bo osobiście uważam, że są
          one typowe tylko dla ludzi głupich i ograniczonych.
          Poza tym nie sądzę aby Figgin nazywała "moherami" wszystkich
          chrześcijan - raczej wąską grupę polskich katolików, zachowujących
          sie w określony sposób. To tak, jakbys napisał, że ktoś używa
          sterotypu, bo nazywa kibolami szalikówców lejących się pod stadionem
          bejsbolami...

          > Czy dla przykladu w biblii jest napisane, ze prorok pukal 9 latke
          i stanowi on
          > wzor dla swoich wyznawcow? Nie, a w koranie tak.
          W Biblii jest bardzo dużo napisane - mnóstwo rzeczy jest ze sobą
          sprzecznych, wiele wynika z ówczesnej kultury, która nijak sięnie ma
          do obecnych czasów. Generalnie - jak ktoś próbuje wieść życie
          zgodnie z księgą (jakąkolwiek) napisaną przez wielu ludzi
          (niespójną!) tysiące lat temu i jeszcze interpetuje ją dosłownie -
          to uważam, że jest idiotą!

          Krzyżowcy mieli swoją świętą wojnę a teraz Zachód zagraża islamowi -
          zarówno pod względem politycznym jak i ekonomicznym. Ja nie piszę,
          że oni są niewinni - ale my też nie jesteśmy, nie oszukuj się.

          > Jakos nie zauwazylem zebyscie byly cnotliwe, posluszne, nieskromne
          czy tez za m
          > oich czasow wielkiej wiary chodzilo do kosciola z zakryta glowa. A
          co grozi muz
          > ulmance, jezeli nie dostosuje sie do praw islamskich?

          Chodziło mi o podejście do kobiet w obu religiach - to, że u nas
          panują inne obyczaje to przede wszystkim zasługa tego, że nie
          jesteśmy państwem wyznaniowym - a nie religii, którą wyznajemy.
          • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 30.07.10, 17:22
            >Generalnie - jak ktoś próbuje wieść życie
            > zgodnie z księgą...
            > to uważam, że jest idiotą!

            Oni tak zyja.

            > Krzyżowcy mieli swoją świętą wojnę a teraz Zachód zagraża islamowi

            Nie rozumiem po raz kolejny. Nie odpowiedzialas odnosnie ludobojstwa. Ponizej wyjasnienie.

            Uczepilas sie wypraw krzyzowych, inkwizycji.

            W wyprawach krzyzowych zginelo kilkadziesiat tysiecy osob, a byla to wojna prowadzona przeciwko muzulmanskim wladcom zagrazajacym Jerozolimie.
            Inkwizycja:
            "ciesząca się najbardziej ponurą sławą inkwizycja hiszpańska w latach 1540–1700 przeprowadziła 44 674 procesy z oskarżenia o zdradę świętej wiary katolickiej. Na karę śmierci skazano w nich dokładnie 1,8 proc. oskarżonych. Na dodatek część ze skazanych na śmierć sądzona była zaocznie (zdążyli zbiec lub ukryć się przed inkwizytorami) – na stosach spłonęły symboliczne kukły."

            Niby kazde zycie ludzkie jest cenne, ale o najwiekszym ludobojstwie do czasow panow Stalina i Hitlera w ogole sie nie mowi. Czymze jest kilkadziesiat tysiecy wobec 1,5 miliona chrzescijan zabitych z rak muzulmanow tureckich (tzw Rzez Ormian).
            Takze daj juz sobie spokoj z wyprawwami krzyzowymi, ktore mialy miejsce X wiekow temu czy innymi inkwizycjami.
            • justysialek Re: “I like islam!" 30.07.10, 17:50
              "Oni" to znaczy którzy? ...bo "my" - chrześciajnie też żyjemy w
              zgodzie z księgą, a w rzeczywistości to ja np nie bardzo! Właśnie o
              to mi chodzi, że są jednostki, które traktują Koran mniej dosłownie
              i są jednostki lub całe odłamy, które traktują baaaaardzo dosłownie -
              i ci niewątpliwie są idiotami.

              I co - skoro chrześcijanie zabili mniej ludzi a muzułmanie więcej,
              to niby ich mordy są bardziej niemoralne, złe?!
              Faktem jest, że dochodziło do mordów na tle religijnym - w obu
              religiach.
              Dla mnie to jest niewyobrażalne, że w imię Boga można kogoś zabić i
              jeszcze udawać, że nasza religia to się opiera na miłości i
              tolerancji - niestety ale historia na to nie wskazuje!
        • figgin1 Re: “I like islam!" 31.07.10, 11:03
          Kombi, po prostu bezczelnie kłamiesz. Gdzie ja nazwałam chrześcijan moherami? Gdzie pisałam, ze nie mam nic przeciwko fanatykom, jakimkolwiek, nie tylko muzułmańskim?
    • ritsuko Re: “I like islam!" 30.07.10, 14:33
      Zostałam wywołana do tablicy, więc odpowiem :).
      Po pierwsze nie założyłabym takiej koszulki :).
      Po drugie patrzę na jednostki, na jej cechy szczególne, zachowanie
      itd. nie na wyznanie, kolor skóry czy pochodzenie. Dyskryminacja to
      też robienie anioła z kogoś tylko za przynależność do jakiejś grupy.
      Czy mogłabym spokojnie wyznawać mojego Boga widząc jak przykładny
      katolik doprowadził przemocą i własnym alkoholizmem do upośledzenia
      własnego dziecka? Czy mogłabym spokojnie przechodzić obok księdza,
      który tłumaczy parafiance, któryś raz z rzędu skatowanej przez męża,
      że małżeństwo jest świętością i nikt nie ma prawa go przerwać? Czy
      mogłabym żyć w rozerwaniu pomiędzy wsparciem, szacunkiem i sympatią
      do osoby, która zmienia płeć, a oficjalnym stanowiskiem kościoła i
      tekstami biskupów o jej wiecznym potępieniu? Moja religia nie jest
      idealna, a ja ufam mojemu Bogu na tyle, żeby wiedzieć, że wskazuje mi
      drogę i próbować coś zmieniać w myśleniu wspólnoty.
      Islam pod tym względem jest znacznie trudniejszy i nierzadko
      skrajny."Dżihad" w dzisiejszych czasach jest jednoznacznie źle
      kojarzony, mimo, że tak nie musi być. Ale nie zamknę się na kogoś
      tylko dlatego, że jest Muzułmaninem. Bo jego postawa w wierze może
      być skrajnie różna od tej, która kojarzy się z przemocą, śmiercią i
      upodleniem kobiety. I tylko dla tego "może" będę otwarta.

      Może sprawiam wrażenie radosnej idealistki, która naiwnie wierzy w
      dobroć ludzką. Może nawet tak jest mimo świadomości okrucieństwa tego
      świata i ludzi. Ale ja przede wszystkim głęboko wierzę w swoją
      dobroć, którą mogę się podzielić z ludźmi
      • autokrata.fetyszysta Re: nie założyłabym takiej koszulki 30.07.10, 16:16
        Ja też raczej nie - ale spokojnie np. którąś z tych


        tinyurl.com/3895d7t
        • ritsuko Re: nie założyłabym takiej koszulki 30.07.10, 17:09
          O tak, ja również :)
      • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:19
        > Może sprawiam wrażenie radosnej idealistki, która naiwnie wierzy w
        > dobroć ludzką. Może nawet tak jest mimo świadomości okrucieństwa tego
        > świata i ludzi. Ale ja przede wszystkim głęboko wierzę w swoją
        > dobroć, którą mogę się podzielić z ludźmi

        No wlasnie w tej calej swojej dobroci jestes strasznie naiwna, ale i urzekajaca. Zebys tylko po dupie za to nie dostala, ale to juz nie moj problem.
        • ritsuko Re: “I like islam!" 30.07.10, 17:15
          Czasem dostaję, a czasem wręcz przeciwnie. I dla tych drugich sytuacji-
          warto :)
          • stary_prawiczek Re: “I like islam!" 30.07.10, 23:31
            Ritsuko, mam takie wrażenie że z Ciebie straszne ciepło i wrażliwość biją
    • bijatyka Re: “I like islam!" 30.07.10, 14:38
      Skad w kobietach, bo przewaznie u nich widac otwartosc na "innosc", na
      egzotyke, tak naiwne podejscie? Czy to jest slepa wiara w czlowieka?


      Kombi, jak zmierzyć otwartość na "inność" mężczyzn w Europie ? Wiadomo, że to
      muzułmanin będzie miał większe pole do popisu w zalotach do chrześcijanki.
      Muzułmanka częściej oprze się z racji swojej wiary zalotom chrześcijanina. Ale
      co by było, gdyby muzułmanki nie były tak powściągliwe ?
      Owszem, tekst napisała kobieta, sprzeciwił się temu mężczyzna. Ale to jeszcze za
      mało, aby stwierdzić, że kobiety są "ślepe", a mężczyźni "świadomi".
      Co do tekstu redaktorki: też uważam go za życzeniowy i "pensjonarski".
      • justysialek Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:08

        > Co do tekstu redaktorki: też uważam go za życzeniowy
        i "pensjonarski".

        Zgadzam się. Niby wiem "co autor miał na myśli" ale jako dziennkarka
        powinna umieć lepiej ująć swoje myśli i uczucia. Wyszło jakos
        dziecinnie i nazbyt entuzjastycznie...
        • bijatyka Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:21
          Wygląda jak wypracowanie z gimnazjum. Ale ja chciałam o tym: dlaczego zarzuca
          się Europejkom takie niby wielkie zainteresowanie "kulturą arabską"
          (czytaj=zadurzeniem wakacyjnym np w Egipcie).Nieco wyszłam poza temat, bo może
          akurat tu nie chodziło o to kombinerkom. Panowie na tle tego zepsucia wyglądają
          jak unikalne perły, które są hermetyczne na wpływy innych religii i kultur. No i
          oczywiście pilnie ostrzegają białogłowe o niebezpieczeństwach.
      • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:28
        > co by było, gdyby muzułmanki nie były tak powściągliwe ?

        Faceci jak bzykaja to bzykaja, nie dorabiaja ideologii, nie wzdychaja, nie ludza sie. Panienki wrecz odwrotnie. Do tego kobiety przez swoj idealizm, wrazliwosc, otwartosc, cechy ktore mnie sie podobaja, czaasami sa strasznie naiwne.
        Faceci maja glowe na karku, patrza na to racjonalnie, bez zbytniego emocjonalnego zaangazowania.
    • menk.a Re: “I like islam!" 30.07.10, 15:11
      Tak jak lubię arabskie stylizacje, bizuterię, zapachy przypraw i kuchnię, tak
      "Islam to nie kolorowe chusty, przyprawy korzenne i guma arabska. Islam to nawet
      nie dachy Damaszku w słońcu, niestety. Islam to system, najbardziej totalitarny
      system religijno-społeczno-prawny jaki stworzyła ludzkość: antyhumanistyczny,
      rasistowski, ksenofobiczny, przepojony nienawiścią i pogardą dla niemuzułmanów.
      I najbardziej niebezpieczny."

      I jeśli chcą wejść do mojego domu, to muszą przestrzegać moich reguł. Chociażby
      Francuzi, Belgowie, Holendrzy, nawet Niemcy o tym zapomnieli. Z różnych powodów
      przyjęli tysiące islamskich emigrantów. A teraz mają płonące przedmieścia,
      honorowe morderstwa i strach.
      Nie zapominajmy też, ze ci podkładajacy bomby w Londynie czy w Madrycie byli
      dziećmi muzułmańskich imigrantów, którzy urodzili się już w nowym kraju, zatem
      wrośli w nowe środowisko i kulturę. To tylko dowodzi, że niewątpliwie oni
      (znaczy muzułmanie) nie chcą i nie mają zamiaru się socjalizować w nowym
      miejscu. Uciekają od swoich oprawców, by być walczyć ze zgniłym Zachodem? To won.
      W tej sprawie wolę dmuchać na zimne.

      Na tę sprawę patrzę jak rasistka. I tak. Powoduję mną strach (jak przy każdym
      uprzedzeniu). I póki co krew widziałam w telewizorni, nie chcę jej oglądać na
      swoim podwórku.:|
    • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 30.07.10, 15:12
      > Widzi staruszka na bazarze i kobiety w chustach, ale nie dostrzega przestepczos
      > ci, mordu, agresji, wyzysku.

      A w naszym kregu kulturowym i wyznaniowym nie ma tych zjawisk? Fundamentalizm
      jest wszedzie i wszedzie jest szkodliwy, zwlaszcza polaczony z ksenofobia.
      Ja jestem otwarta nie na religie tylko na konkretnych ludzi, jestem
      zainteresowana ich kultura, tym jak zyja, jakie maja problemy itd. Znalam
      Arabow, nawet nie wiem, ktorzy z nich byli muzulmanami. Dwie muzulmanki, z
      ktorymi spedzilam miesiac na szkoleniu byly z krajow niearabskich. Sudanka
      powiedziala mi, ze u nich byloby nie do pomyslenia, zeby samotna kobieta
      mieszkala sama, ma mieszkac z mezem lub ojcem. Natomiast nie ubierala sie w
      zadna burke, nosila chustke, ale na poczatku myslalam, ze w celach ozdobnych, bo
      miala ja tak niedbale zarzucona na glowe. Nosila tez dzinsy.
      Kobieta z Maroka nie byla muzulmanka, zyla w zwiazku nieformalnym i byla w
      ciazy, przy czym dwojke dzieci miala z poprzednim partnerem/mezem (nie wiem).
      Dziewczyna z Libanu byla chrzescijanka.
      We Francji zyje mnostwo imigrantow z Algierii i jakos funkcjonuja w tym panstwie.
      Jesli nie bedziemy patrzec na stereotypy to zauwazymy, ze Arab=/muzulmanin, zas
      muzulmanin =/ terrorysta.
      A co do wiary w czlowieka to jestem po przeleceniu watku "Kryterium uczciwości"
      i mam nadzieje, ze s.p.7 nie jest prawdziwy.
      • aneta-skarpeta Re: “I like islam!" 30.07.10, 15:37
        > We Francji zyje mnostwo imigrantow z Algierii i jakos funkcjonuja
        w tym panstwi
        > e.


        z tego co sie orientuje, tp Francja ma ogromny problem z imigrantami
        i probuje cos z tym robic
        rząd mowi o tym, że "Francja nie może przyjmować całej biedy świata"
        (pod koniec lat osiemdziesiątych. Tzn. wtedy, kiedy zaczęła naprawdę
        zdawać sobie sprawę z katastrofalnych skutków
        koncepcji "społeczeństwa w ielokulturowego i wieloetnicznego",)
        Zachęcając imigrantów do zachowania kultury i obyczajów krajów ich
        pochodzenia, to w łaśnie socjaliści odpowiedzialni są w dużej mierze
        za pojawienie się problemu gett etnicznych, "gorących przedmieść",
        gdzie odsetek bezrobocia w śród młodzieży imigracyjnej nierzadko
        dochodzi do 40 proc.
        new-arch.rp.pl/artykul/5463_Francja_nie_chce_byc_krajem_imigracji.html

        oczywiscie problem jest szeroki, ale naprawde Francja ma z
        imigrantami spory problem bo utopia jest stworzenie zgodnego panstwa
        wielokulturowego- tak totalnie wielokulturowego. tak jak nie da sie
        stworzyc dobrze funkcjonujacego gospodarstwa domowego jak kazdy z
        jego czlonkow mysli zupelnie inaczej i jest przekonany o wlasnej
        racji
        • figgin1 Re: “I like islam!" 30.07.10, 15:53
          aneta-skarpeta napisała:
          >
          > z tego co sie orientuje, tp Francja ma ogromny problem z imigrantami
          > i probuje cos z tym robic

          To prawda, Polakom też się przy okazji oberwało.
          • aneta-skarpeta Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:01
            oni sa w takiej ciemnej d.pie, ze musza zrobic porzadek totalny i
            sie nie patyczkują.

            mysle ze małoby wskorali mowiac " imigranci europejscy moga to to i
            to, a imigranci arabscy, islamscy nie mogą"

            tu jest ten problem, ze muzulmanie we francji poczuli sie jak u
            siebie, wiec czemu nie moga zyc tak jakby zyli u siebie? a oni nie
            zunaja tolerancji ( generalizuję oczywiscie). a że nie moga wpłynąc
            na europejczyków ze swoja kulturą to się zamykaja w swoich gettach
            i pielegnuja nienawisci i podkreslaja swoja innosc na kazdym kroku i
            problem rosnie i rosnie
        • simply_z Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:00
          moja znajoma francuzka mowila ,ze najwiecej problemow stwarzają
          Algierczycy ,Marokanczycy niespecjalnie.
        • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:28
          > utopia jest stworzenie zgodnego panstwa
          > wielokulturowego- tak totalnie wielokulturowego.

          Polska byla kiedys krajem wielokulturowym, zyli tu poza Polakami Zydzi, Tatarzy,
          Turcy, Ormianie, Rusini itd.

          > tak jak nie da sie
          > stworzyc dobrze funkcjonujacego gospodarstwa domowego jak kazdy z
          > jego czlonkow mysli zupelnie inaczej i jest przekonany o wlasnej
          > racji

          Da sie stworzyc, pod warunkiem, ze nikt nie bedzie na sile do tej racji
          przekonywal. Wiesz, ze na terenie obecnego Beskidu Niskiego i Bieszczad zyli
          Polacy (gl. katolicy), Rusini (Lemkowie badz Bojkowie - grekokatolicy) i Zydzi?
          Bardzo czestym zjawiskiem byly mieszane malzenstwa osob roznej wiary, przy czym
          zwyczajowo synowie przyjmowali wiare ojca zas corki wiare matki. Mozna bylo
          wspolzyc pokojowo?
        • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:36
          aneta-skarpeta napisała:

          > z tego co sie orientuje, tp Francja ma ogromny problem z imigrantami
          > i probuje cos z tym robic

          Francja ma na wlasne zyczenie. Nikt im nie kazal pchac sie do Afryki. Teraz
          ludzie z Algierii nie maja swojego miejsca na ziemi, bo tam wrocic nie moga a
          Francuzi tez ich nie chca.
          • simply_z Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:51
            ale na dobrą sprawę wszystkie byle potęg kolonialne mają z tym problem
            ,nie tylko Francja.
            poza tym gdyby nie przesunięto granic po wojnie ,sądzę ,że u nas
            zaczelaby się taka jatka jak na Balkanach po smierci Tito.
            • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 30.07.10, 17:58
              > ale na dobrą sprawę wszystkie byle potęg kolonialne mają z tym problem

              No nie, problem Algierczykow we Francji to specyficzna sprawa. Niemcy nie maja
              imigracji z Namibii.
              • simply_z Re: “I like islam!" 30.07.10, 18:29
                bo afrykanczycy zyja w troche innych warunkach i daleko ,poza tym
                kolonie niemieckie chyba powstaly pozniej .
                • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 30.07.10, 18:58
                  Nie o to chodzi, w Algierii byla wojna domowa. Slyszalam kiedys program o tym,
                  ale nie pamietam dokladnie jak to bylo. Dosc, ze ci, ktorzy wyemigrowali do
                  Francji do Algierii wrocic teraz nie moga a i Francuzi niechetnie ich widza u
                  siebie. Trzeba by bylo poczytac o historii Algierii w okresie kiedy uzyskiwala
                  niepodleglosc.
                  • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 30.07.10, 19:02
                    Znalazlam cos o tym:
                    macuga.info/wojna-w-algierii-1954---1962/wstep.html
                    W weekendy w Trojce sa programy o swiecie i mozna sie duzo dowiedziec o roznych
                    problemach i niuansach.
      • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 30.07.10, 16:43
        > A w naszym kregu kulturowym i wyznaniowym nie ma tych zjawisk?

        Poprosze o przyklady i porownanie do tych samych zjawisk wystepujacych w krajach muzulmanskich. Najlepiej % zestawienie. Ja mam zaczac (ja biore strone egoztyczna) czy Ty zaczniesz?
        Tylko mi nie pisz o przypadkach wystepujacych raz na 20 lat, czyli dzieci w beczce czy lodzki pawulon.

        Gratuluje otwartosci i wielu ciekawych znajomosci. Sam znalem jednego Pakistanczyka, nawet go lubilem, ale co niby z tego wynika?

        > We Francji zyje mnostwo imigrantow z Algierii i jakos funkcjonuja w tym panstwi
        > e.

        To teraz pojechalas. Piekny samoboj, niczym Andre Escobar na mistrzostwach swiata w 1994 roku. Niestety chlop przez te bramke zle skonczyl.
        Akurat we Francji sytuacja z imigrantami wyglada najgorzej.

        > A co do wiary w czlowieka to jestem po przeleceniu watku "Kryterium uczciwości"
        > i mam nadzieje, ze s.p.7 nie jest prawdziwy.

        Nie czytalem.
        • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 30.07.10, 18:13
          > Tylko mi nie pisz o przypadkach wystepujacych raz na 20 lat, czyli dzieci w bec
          > zce czy lodzki pawulon.

          No nie, dzieci czy plody znajdowane w kanalizacji to czesty problem.

          > Sam znalem jednego Pakistanc
          > zyka, nawet go lubilem, ale co niby z tego wynika?

          Z tego wynika, ze wiekszosc jest normalna i zajmuje sie swoimi psprawami a nie
          domowa produkcja bomb. W kazdej grupie znajda sie psychopaci. Nie powiesz, ze w
          Polsce nie ma zjawisk molestowania seksualnego, gwaltow, zabojstw itp.

          > Akurat we Francji sytuacja z imigrantami wyglada najgorzej.

          Wiem o tym doskonale, bo jest ich duzo i trudno im sie zasymilowac.

          > Nie czytalem.

          Ale zapewne czytales in. watki i to co on wypisuje to glowa mala: ze wyrywal
          kobiety i wszystko mu bylo jedno czy mialy mezow, chlopakow, czy nie. Mial
          wszystkie, ktore chcial. Ze suki lubia byc bite po pysku itp. Ma powazny problem
          z kobietami i to nie tylko ze starszymi. W dodatku uwaza, ze on jest w porzadku,
          bo on ma swoja moralnosc. Hipokryzja do potegi n-tej. Mam nadzieje, ze nie
          bedzie mial dzieci, bo przekazanie nast. pokoleniu takich norm moralnych budzi
          zgroze!
    • avital84 A skąd się bierze w Tobie takie przekonanie, 30.07.10, 18:24
      że Twoja kultura bądź jej brak, Twoje religia bądź jej brak, Twoja
      cywilizacja bądź jej brak, Twoje państwo, Twój naród, Twoje wartości
      są jedynymi dopuszczalnymi i poprawnymi?

      Czy ślepa wiara w człowieka każe Ci wierzyć, że świat, w którym
      przyszło Ci przyjść na świat nie ma lepszych od siebie, a ludzie w
      nim żyjący są chodzącymi ideałami?
      • kombinerki_pinocheta Re: A skąd się bierze w Tobie takie przekonanie, 30.07.10, 18:35
        > że Twoja kultura bądź jej brak, Twoje religia bądź jej brak, Twoja
        > cywilizacja bądź jej brak, Twoje państwo, Twój naród, Twoje wartości
        > są jedynymi dopuszczalnymi i poprawnymi?

        Nie obchodzi mnie co robi Kowalski w swoim domu, moze nawet sikac do zlewu i jestem daleki od tego zeby mu to wybic z glowy, bo to nie moj dom i nikomu nie robi krzywdy.
        Natomiast nie pozwole na to, aby ten sam Kowalski robil do mojego zlewu.
        Teraz rozumiesz?

        > Czy ślepa wiara w człowieka każe Ci wierzyć, że świat, w którym
        > przyszło Ci przyjść na świat nie ma lepszych od siebie, a ludzie w
        > nim żyjący są chodzącymi ideałami?

        Czytasz siebie czasami? :)
        Poprosze po polsku. :)
        • avital84 Re: A skąd się bierze w Tobie takie przekonanie, 30.07.10, 18:41
          > Czytasz siebie czasami? :)
          > Poprosze po polsku. :)

          Nie. W pracy muszę myśleć nad każdym wyprodukowanym przeze mnie
          przecinkiem, ponieważ to może mieć duże znaczenie. Po pracy mam w
          dooopie to co powstaje pod moimi paluchami, bo świata tym nie
          zmienię. Nie wiem jak pięknie, poprawnie bym coś napisała, nie
          sprawię, że nie będziesz faszystą. :)
    • kadfael Re: “I like islam!" 30.07.10, 19:00
      Ten artykuł to jakiś szczyt szczytów naiwności i niewiedzy. Panienka
      się chyba naczytała "Baśni tysiąca i jednej nocy".
      Mnie islam przeraża. Tak jak każdy fanatyzm.
    • etty_stern Re: “I like islam!" 30.07.10, 23:06
      Widze ze goraca dyskusja rozgorzala...chcialabym zadac tylko pytanie.
      Ktore z was mieszkalo w jakims kraju arabskim, ze tak autorytatywnie
      wypowiada sie w temacie?Nie mam na mysli wycieczki na 2 tygodnie do
      Tunezji lub Egiptu. Ogladacie za duzo telewizji czuje wplyw mediow na
      kilometr.Trzeba oddzielic rzetelna wiedze od medialnego blota.
    • s.p.7 Re: “I like islam!" 31.07.10, 01:25
      a ostrzegałem 6 lat temu, kto wtedy mnei sluchal?
    • m-kow A mnie to przypomina... 31.07.10, 02:18
      pewną dykteryjkę gościa, który żył i pracował w zdaje się w ZEA i tam poznał
      Araba, przedstawiciela miejscowej elity, człowieka majętnego, wykształconego w
      UK. Zaprzyjaźnili się i ów miejscowy z wielką swadą tłumaczył mu sekrety życia
      małżeńskiego w segmencie "małżeństwo", mianowicie monolog dotyczył ilości żon,
      jedna więc może wskazywać na monotonię, nudę i brak perspektyw, na drugim zaś
      biegunie są cztery, ale to pociąga za sobą nieustanną konkurencję, intrygi,
      konieczność nieustającego rozstrzygania wielowymiarowych sporów. W związku z tym
      optymalnym rozwiązaniem są dwie żony, zapewnia to bowiem zarówno zdrową
      rywalizację, konkurencję i inne atrakcje niedostępne w monogamii. Idąc tym
      tokiem rozumowania ten gość zapytał, gdzie jest druga żona arabskiego znajomego,
      bo poznał tylko jedną. Wtedy arabski przyjaciel powiedział, że to jego jedyna
      żona. Zdziwiony opowiadający zapytał czy ów Arab w takim razie rozgląda się za
      drugą małżonką i usłyszał: "Zwariowałeś! żona by mnie chyba zabiła!"
      Co oznacza, że w zasadzie z wyjątkiem ewidentnych "faweli", wszędzie wygląda to
      tak samo:-)
      • autokrata.fetyszysta Re: "Zwariowałeś! Żona by mnie chyba zabiła!" 31.07.10, 14:08
        ;-D
    • policjawkrainieczarow Re: “I like islam!" 31.07.10, 08:50
      > Oto link do artykulu i mistrzowskiej riposty (list od czytelnika)
      na polityczni
      > e poprawny tekst pewnej dziennikarki.

      eeee już w pierwszym akapicie mistrzowski czytelnik sie kompromituje,
      piszac o wycinaniu lechtaczek dziewczynkom, bo tak sie sklada, ze ten
      zwyczaj nie jest islamski, praktykowane to jest (było?) np. u
      Masajów. Przykładanie wydarzeń sprzed 1500 lat do współczesnego prawa
      też ma się jak pięść do nosa (hmmmm ile lat miała Matka Boska jak
      powiła Jezusa? 15?)
      o chustach już pisałam, wiec sie nie bede powtarzac.
      • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 31.07.10, 08:58
        Ale to chyba swiadczy o mentalnosci tamtych obszarow?
        Tkwia w barbarzynstwie 1500 lat.

        > też ma się jak pięść do nosa (hmmmm ile lat miała Matka Boska jak
        > powiła Jezusa? 15?)

        Aisha ile miala, gdy Mahomet z nia pierwszy raz spolkowal?
        Z tego co mi wiadomo Mahomet jest dla nich wzorem, natomiast nie slyszalem jeszcze, by chrzescijanki mialy zyc tak jak zyla Maria.
        • policjawkrainieczarow Re: “I like islam!" 31.07.10, 09:11
          > Aisha ile miala, gdy Mahomet z nia pierwszy raz spolkowal?

          zle postawione pytanie. Powinno byc: w jakim wieku w tamtych czasach
          dziewczyny na tamtych terenach osiagaly dojrzalosc plciowa i byly w
          stanie spolkowac, oraz ile czasu ludzie wtedy zyli?
          przypominam poza tym, ze pierwsza zona Mahometa (nota bene pierwsza
          osoba, ktora przyjela islam) byla starsza od niego (malo tego, byla
          jego szefowa).
          • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 31.07.10, 09:15
            Ponawiam pytanie. Czy Mahomet jest dla nich wzorem do nasladowania?
            Czy dorosli mezczyzni biora za zony male dziewczynki?
            Czy chrzescijanki maja zyc tak jak zyla Maria?
            Prosze wprost o odpowiedz.
            • policjawkrainieczarow Re: “I like islam!" 31.07.10, 09:50
              > Czy chrzescijanki maja zyc tak jak zyla Maria?

              Oczywiscie, caly czas jest przez KK stawiana kobietom za
              (niedoscigniony) wzor, w celu azeby wywolac u nich guilt trip - zabieg
              genialny, bo ona i matka i dziewica, ale jak wiadomo tylko jej jednej
              ten numer wyszedl, wszystkei inne to albo jak Kozka Karolina bronia
              dziewictwa do smierci, ale matkami nie zostana, albo zostana matkami,
              ale z dziewictwa nici.
      • figgin1 Re: “I like islam!" 31.07.10, 11:08
        olicjawkrainieczarow napisała:
        (hmmmm ile lat miała Matka Boska jak
        > powiła Jezusa? 15?)

        14
        • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 31.07.10, 11:26
          Z tego co mi wiadomo Maria pozostala nietknieta.
          Jakos nie slyszalem, aby jakakolwiek kobieta oprocz Marii porodzila w ten sposob. Takze nie ma mowy o jakimkolwiek nasladownictwie w tej sferze.
          Natomaist po raz kolejny Policjo nie odpowiedzialas na moje pytanie. Rozmawiasz praktycznie ze soba, wyciagajac czesci moich wypowiedzi, ktore sa dla Ciebie wygodne. Niewygodne pmijasz, wiec sam sobie odpowiem.
          Tak, duchowni muzulmanscy i muzulmanie podazaja droga Mahometa.
          Tak, biora za zony male dziewczynki i z nimi spolkuja.
          • policjawkrainieczarow Re: “I like islam!" 31.07.10, 13:27
            > Tak, duchowni muzulmanscy i muzulmanie podazaja droga Mahometa.

            no trudno żeby podazali czyjas inna.

            > Tak, biora za zony male dziewczynki i z nimi spolkuja.

            w przeciwienstwie do duchownych katolickich, ktorzy spolkuja z malymi
            chlopcami, tylko - coz za niefart - nie moga sie z nimi zenic.

            • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 31.07.10, 14:30
              > > Tak, biora za zony male dziewczynki i z nimi spolkuja.
              >
              > w przeciwienstwie do duchownych katolickich, ktorzy spolkuja z malymi
              > chlopcami, tylko - coz za niefart - nie moga sie z nimi zenic.

              To teraz porownaj sobie ilu jest duchownych katolickich, a ilu wyznawcow islamu.
              • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 31.07.10, 14:32
                Aha, zaraz mi napiszesz, ze oczywiscie nie wszyscy biora za zony male dziewczynki, wiec moge napisac, ze nie wszyscy duchowni bzykaja mlodych chlopaczkow.
                Z tym, ze tam ilosciowo jest tego wiecej, sporo wiecej, a u nas jednostkowe przypadki.
                • figgin1 Re: “I like islam!" 31.07.10, 17:19
                  Romowie też żenią sie z malymi dziewczynkami. Islam im jakoś niepotrzebny.
                • policjawkrainieczarow Re: “I like islam!" 04.08.10, 15:01
                  kombinerki_pinocheta napisał:

                  > Aha, zaraz mi napiszesz, ze oczywiscie nie wszyscy biora za zony
                  male dziewczyn
                  > ki, wiec moge napisac, ze nie wszyscy duchowni bzykaja mlodych
                  chlopaczkow.
                  > Z tym, ze tam ilosciowo jest tego wiecej, sporo wiecej, a u nas
                  jednostkowe prz
                  > ypadki.

                  no oczywiscie, w koncu nie kazdemu sie chce byc duchownym, zeby
                  bzykac dzieci, jest np. calkiem preznie dzialajaca galaz przemyslu
                  turystycznego, ktora pozwala szacownym chrzescijanskim mezom i ojcom
                  jezdzic do Tajlandii i pieprzyc dziewczynki, tyle, ze nie musza sie z
                  nimi zenic.
              • aneta-skarpeta homoseksualizm w krajach arabskich 04.08.10, 11:55
                wyborcza.pl/1,75515,2213137.html
              • policjawkrainieczarow Re: “I like islam!" 04.08.10, 14:58
                > To teraz porownaj sobie ilu jest duchownych katolickich, a ilu
                wyznawcow islamu


                ale po co?
          • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 31.07.10, 13:48
            > Jakos nie slyszalem, aby jakakolwiek kobieta oprocz Marii porodzila w ten sposob.

            Owszem, sa takie przypadki: "stosunek nie jest konieczny do zajścia w ciążę
            czasem błona pęka dopiero przy porodzie"
            www.poradnikzdrowie.pl/psychologia/wychowanie/kobiecy-skarb_33810.html
            > Tak, biora za zony male dziewczynki i z nimi spolkuja.

            Robia tez tak Romowie, jest to sprawa kulturowa.
            • kombinerki_pinocheta Re: “I like islam!" 31.07.10, 14:37
              Rzeczywiscie ma to czasami miejsce, Polkom w Egipcie to sie przytrafia. - KLIK
              • figgin1 Re: “I like islam!" 31.07.10, 17:20
                Gratuluję kombi, teraz to znalazleś prawdziwie merytoryczny argument :D
    • sid.leniwiec Re: “I like islam!" 31.07.10, 17:28
      Kombi, ale Ty się uparłeś na te moje love do Islamu i czarnych.
      Z mojej mizernej wiedzy na temat "ichniej" wiary i kultury wynika, że nie
      popieram i wiele rzeczy mi się nie podoba. Co nie znaczy, że jestem nastawiona
      wrogo do każdego, jednostkowego Egipcjanina czy Muzułmanina. I nie lubię
      chamskich uogólnień i sformułowań typu "kozojeb". A laska, która na wakacjach
      bzyka Tunezyjczyka nie jest jakoś gorsza od laski, która bzyka ratownika z
      Ustki. Pomijam tu te dziwne zauroczenia (zostałam fanką forum "faceci z Egiptu",
      normalnie s-f) bo aż ciężko mi je wyjaśnić.
      Nie mam nic przeciwko Muzułmanom w Polsce, o ile będą umieli dostosować się do
      tutejszych warunków. Nie mam zamiaru reagować wrogością czy agresją w stosunku
      do kogoś tylko dlatego, że jest Muzułmaninem, czy bo jest czarny.

      Nie wiem, czy jasno się wyraziłam, ale nieco zmęczona jestem.
    • alexa195 Re: “I like islam!" 04.08.10, 13:24
      Mnie sie wydaje, ze autorka artykulu wszystko widzi rozowo, autor
      listu z kolei – czarno.

      Wsrod kultury “muzulmanskiej” najlepiej znam ta turecka (jesli w
      ogole mozemy uzyc takiego okreslenia) i wiem, ze temat chust jest o
      wiele bardziej zlozony, niz to sie niejednemu nastawionemu pro- czy
      anty- islamsko dziennikarzowi snilo. Nie ma czegos takiego, ze
      zakrycie twarzy (ba! nawet wlosow) nakazuje Koran, ale niestety taka
      interpretacja Koranu istnieje i tym kieruje sie wiele osob (zarowno
      kobiet i mezczyzn). Zastanowic sie trzeba dlaczego istnieje tak
      wiele zakryc ciala kobiet, skoro istnieje tylko jeden Koran.
      Odpowiedz znow ta sama – interpretacja pism wg widzimisie duchownych
      i innych.
      Kolejna rzecz – wiele kobiet chcialoby sie nosic nowoczesnie ale nie
      pozwala im na to rodzina, otoczenie (gdy np. wszystkie kobiety na
      dzielnicy sa zakryte), kultura rodzinna (wszystkie kobiety w
      rodzinie sa zakryte). Jest rowniez wiele kobiet, ktore nosza chusty
      i hijaby, bo same tak wybraly. Znam rowniez kobiety, ktore chcialyby
      zakryc glowe, ale mezowie sobie nie wyobrazaja zakrytej zony, znam
      jedna pania, ktora chcialaby nosic hijab, ale maz jej
      pozwala “jedynie” na chuste, bo nie chce miec w domu “zacofanej
      ninja”.

      Problemem z imigrantami, z ktorym boryka sie np. Francja, Belgia czy
      Niemcy to problem realny, moim zdaniem wynikajacy ze zbyt wielkiej
      poblazliwosci. Gratuluje Francji i Belgii wporwadzenia zakazu
      noszenia burek, Niemcom wprowadzenia obowiazku nauki niemieckiego
      dla obcokrajowow starajacych sie o pobyt i obywatelstwo i mam
      nadzieje, ze beda bardzo konsekwentni w tych tematach.


      Jesli ktos chce mieszkac w obcym kraju to MUSI zyc wg jego zasad.
      Jesli mu sie one nie podobaja – niech wraca do swojego kraju i
      swojej kultury.

      Nie wyobrazam sobie pojechac do Afganistanu i smigac w krotkiej
      letniej sukieneczce, bo zaraz pojawiliby sie straznicy moralnosci i
      prawa. I maja racje – na naszym terenie masz sie zachowywac po
      naszemu. Ale od osob przybywajacych z tamtych terenow do Polski
      wymagam tego samego - burke zostawiasz w Afganistanie/ Arabii
      Saudyjskiej itd.

      Tolerancja tolerancja, ale i ona ma swoje granice. Nie bede narzucac
      nikomu religii, czy pogladow politycznych, ale przystosowania sie do
      zycia w danej spolecznosci i wg jej regul owszem.
      • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 04.08.10, 13:58
        > ...na naszym terenie masz sie zachowywac po
        > naszemu. Ale od osob przybywajacych z tamtych terenow do Polski
        > wymagam tego samego - burke zostawiasz w Afganistanie/ Arabii
        > Saudyjskiej itd.

        Ale co to znaczy zachowywac sie po naszemu? Chodzic w niedziele do kosciola a
        potem do centrum handlowego? Obchodzic polskie swieta narodowe i katolickie?
        Ubierac sie "po naszemu"?
        Mnie jest wszystko jedno jak ktos bedzie ubrany, malo tego, uwazam ze ubiory
        tradycyjne imigrantow wprowadzaja specyficzny koloryt. Lubie patrzec na
        tradycyjnie ubranych Hindusow czy imigrantow z Afryki, wazne jest tylko zeby nie
        razilo, nie gorszylo to nikogo i zeby osoba mogla byc zidentyfikowana. Moze byc
        cala zakryta i miec chustke na glowie, w koncu babcie na wsi tez nosza na glowie
        chusty, ale twarz musi miec odkryta.
        • alexa195 Re: “I like islam!" 04.08.10, 14:30
          > Ale co to znaczy zachowywac sie po naszemu? Chodzic w niedziele do
          >kosciola a
          > potem do centrum handlowego? Obchodzic polskie swieta narodowe i
          >katolickie?

          Nie kazdy Polak chodzi do kosciola a potem do centrum handlowego,
          nie kazdy obchodzi swieta katolickie, ba, nie kazdy Polak to
          katolik. Dziwne, by wymagac tego od obcokrajowcow :)


          > wazne jest tylko zeby nie
          >razilo, nie gorszylo to nikogo i zeby osoba mogla byc
          zidentyfikowana. Moze byc
          >cala zakryta i miec chustke na glowie, w koncu babcie na wsi tez
          nosza na glowie
          >chusty, ale twarz musi miec odkryta.

          No wlasnie o to chodzi :) Pamietaj, ze kraje muzulmanskie i
          europejskie znacznie roznia sie w postrzeganiu tego co gorszace, a
          co nie. Tobie chustka nie przeszkadza, bo nie jest Ci obca (moja
          babcia rowniez chodzila w chustce), ale hijab wzbudza raczej
          negatywne odczucia (rygor, brak wolnosci), a nie zainteresowanie
          jak np. tradycyjne ubrania hinduskie. I o takim przystosowaniu sie
          mowie w mentalnosci i regulach w zachowaniu. Oczywiscie, ze zadna
          Turczynka czy Arabka nie przestawi sie na polskie myslenie w 100 %,
          tak jak np. ja nie bede miala mentalnosci tureckiej, chodzi jednak o
          respektowanie pewnych zasad ustalonych w danym spoleczenstwie.

          • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 04.08.10, 15:06
            > ...hijab wzbudza raczej negatywne odczucia (rygor, brak wolnosci)

            Ja tego tak nie postrzegam. W koncu sama kobieta moze chciec tak sie ubierac,
            jednak z pewnych wzgledow calkowite zakrywanie twarzy jest u nas niedopuszczalne.
            A co do zachowywania sie po naszemu to w UK na uczelniach sa pokoje udostepnione
            muzulmanom na modlitwe i nikomu to nie przeszkadza.
            Nawet w polskim prawie pracy sa przepisy dotyczace zwolnien od pracy osob innych
            (od katolickiej) religii w ich swieta religijne.
            • alexa195 Re: “I like islam!" 04.08.10, 15:23
              >Ja tego tak nie postrzegam. W koncu sama kobieta moze chciec tak
              sie ubierac,
              >jednak z pewnych wzgledow calkowite zakrywanie twarzy jest u nas
              niedopuszczalne.

              Masz racje. Dla mnie to z kolei bardziej straszne zacofanie myslowe,
              niz rygor.
              Wlasnie o przestrzeganiu tych “pewnych wzgledow” mowia gdy wymagam
              od obcokrajowcow przystosowania sie. Mimo ze nie jestem osoba
              religijna nie wyobrazam sobie, by mezczyzna wszedl do kosciola w
              czapce, tak jak uwazam, ze kobieta powinna zakrywac glowe przy
              wejsciu do meczetu, bo takie sa zasady.

              >A co do zachowywania sie po naszemu to w UK na uczelniach sa pokoje
              udostepnione muzulmanom na modlitwe i nikomu to nie przeszkadza.
              Nawet w >polskim prawie pracy sa przepisy dotyczace zwolnien od
              pracy osob innych
              >(od katolickiej) religii w ich swieta religijne.

              Ty non stop o religii. Czy ja mowie, ze muzulmanin mieszkajacy w
              Polsce musi przestrzegac zasad chrzescijanskich, a chrzescijanin w
              Turcji zasad muzulmanskich? Oczywiscie, ze nie, bo to niedorzeczne!
              Na pewno religia miala wplyw na nasze kultury i mentalnosc, ale
              przeciez reguly zachowania w spoleczenstwie w Polsce to nie reguly
              stricte religijne!

              Podam Ci przyklad: caluje sie z kobietami na powitanie, bo tak to
              jest przyjete w Turcji (choc wiem, ze niektore Polki tego nie lubia
              i tego nie robia), w autobusie, gdy siadam obok mezczyzny uwazam, by
              go nie dotykac chocby ramieniem, bo tak jest to tutaj przyjete.

              Wyobrazasz sobie, by w Polsce Twoja kolezanka mieszkajaca na stale w
              Polsce, pochodzaca z bardzo konserwatywnej rodziny np. w
              Afganistanie podczas kazdej wizyty u Ciebie prosila, by Twoj maz
              opuscil pokoj, bo u niej w kulturze obcy mezczyzni i kobiety nie
              przebywaja razem w tym samym pomieszczeniu? O tego typu zasadach
              mowie.
              • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 04.08.10, 15:41
                > Ty non stop o religii.

                Nie sadze, po prostu roznice religijne sa najwieksze i najbardziej widoczne. W
                koncu byla mowa o ubiorze postrzeganym jako symbol islamu. Zreszta zobacz o czym
                jest Twoj poprzedni akapit.

                Co do zasad panujacych w domu to oczywiste, ze przystosowujemy sie do takich
                jakie tam panuja, niezaleznie od tego czy sa religijne czy inne i niezaleznie od
                tego jakie panuja w danym kraju. Jesli wejde do domu obcokrajowca w Polsce to
                mam sie zachowywac wedlug regul gospodarzy. Gosc nie moze wymagac, aby
                przystosowywano sie do jego zasad, to oczywiste.
                Tak samo w swiatyni zachowuje sie wg regul i zwyczajow danej religii, takze w
                meczecie czy w boznicy w Polsce.
                • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 04.08.10, 15:42
                  Cos za duzo tego panowania. Przepraszam.
            • alexa195 Re: “I like islam!" 04.08.10, 15:43
              mumia_ramzesa napisała:


              > A co do zachowywania sie po naszemu to w UK na uczelniach sa
              >pokoje udostepnione
              > muzulmanom na modlitwe i nikomu to nie przeszkadza.

              Jeszcze jedno: czy "po naszemu" znaczy "po katolicku"? Ponoc nasza
              konstytucja zapewnia wolnosc religijna, wiec nie rozumiem jak maja
              sie miejsca do modlitwy dla muzulmanow (np. meczety) do
              zachowania "po naszemu"...?
              • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 04.08.10, 18:23
                Nie rozumiem o co Ci chodzi. Przeciez to Ty uzylas pierwsza sformulowania "po
                naszemu" i w zasadzie tego nie zdefiniowalas. Skoro "po naszemu" nie znaczy dla
                Ciebie po katolicku to co to oznacza?

                > Ponoc nasza
                > konstytucja zapewnia wolnosc religijna, wiec nie rozumiem jak maja
                > sie miejsca do modlitwy dla muzulmanow (np. meczety) do
                > zachowania "po naszemu"...?

                Co to ma do rzeczy? Ta dyskusja do niczego nie prowadzi.
                Nie pisalam o meczetach, wystarczy czytac ze zrozumieniem. Polska konstytucja
                ani zadne akty prawne nie zapewniaja miejsc kultu w polskich uczelniach.
                Niezaleznie od konstytucji czy widzialas kiedykolwiek w szkolach, szpitalach i
                in. miejscach publicznych inne symbole religijne niz katolickie? Wyobrazasz
                sobie reakcje ludzi na powieszenie np w sali szpitalnej Gwiazdy Dawida?
                • alexa195 Re: “I like islam!" 04.08.10, 21:49
                  >Nie rozumiem o co Ci chodzi. Przeciez to Ty uzylas pierwsza
                  >sformulowania "po naszemu" i w zasadzie tego nie zdefiniowalas.

                  Dla mnie "Polak" nie rowna sie "katolik". I probowalam Ci w
                  poprzednim poscie wyjasnic o jakie zasady spoleczne mi chodzi na
                  podstawie przykladow.

                  > Skoro "po naszemu" nie znaczy dla Ciebie po katolicku to co to
                  >oznacza?

                  Nie wiem, czy dobrze zrozumialam - ten, kto nie zachowuje sie po
                  katolicku nie jest "nasz"? Niechodzenie do kosciola nie jest
                  katolickie - ja do kosciola nie chodze, jestem antyklerykalem, wiec
                  nie kwalifikuje sie jako "nasza", bo nie postepuje "po naszemu",
                  czyli nie po katolicku?
                  Idac tym tokiem rozumowania to moze kazdy kto chce byc "nasz"
                  najpierw powinien byc katolikiem, skoro ma sie zachowywac po naszemu
                  czyli po katolicku.

                  > Co to ma do rzeczy? Ta dyskusja do niczego nie prowadzi. Nie
                  >pisalam o meczetach, wystarczy czytac ze zrozumieniem. Polska
                  >konstytucja ani zadne akty prawne nie zapewniaja miejsc kultu w
                  >polskich uczelniach.

                  A dlaczego ma zapewniac???? Czy wiesz co znaczy panstwo laickie? To
                  znaczy, ze w budynkach panstwowych ma NIE byc ZADNYCH religijnych
                  znakow (krzyze, gwiazdy Dawida), ani tym bardziej pomieszczen
                  modlitewnych dla jakiejkolwiek grupy eligijnej. Budynki panstwowe
                  maja byc neutralne religijnie. Jesli ktos chce sie modlic to niech
                  robi to w domu, w kosciele/ meczecie/ synagodze, a nie w szkole.
                  Krzyze/ gwaizdy Dawida niech wisza w domu, jesli takie przedmioty
                  przedstawiaja komus jakas wartosc, ale ich miejscem nie jest szkola,
                  czy urzedy, poniewaz tam przebywaja rowniez ludzie, dla ktorych
                  krzyz/ gwiazda Dawida, czy imie Allaha nie ma zadnej wartosci..

                  > Niezaleznie od konstytucji czy widzialas kiedykolwiek w szkolach,
                  >szpitalach i in. miejscach publicznych inne symbole religijne niz
                  >katolickie?

                  Niestety - albo katolickie albo zadne :( Polska jest krajem laickim
                  wciaz tylko na papierze. W Turcji, ktora jest faktycznie krajem
                  laickim srogo przestrzega sie prawa - w zadnym panstwowym urzedzie,
                  czy szkole nie ma symboli muzulmanskich, kobiety pracujace w szkole,
                  czy w urzedzie musza zdejmowac chusty, uczennice tak samo. Widzisz
                  roznice?
                  • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 05.08.10, 17:05
                    > Dla mnie "Polak" nie rowna sie "katolik". I probowalam Ci w poprzednim poscie
                    wyjasnic o jakie zasady spoleczne mi chodzi na
                    podstawie przykladow.

                    Nie wiem co oznacza "Polak".
                    Dla mnie tez Polak =/ katolik. Podalas przyklad zupelnie bez sensu,
                    co Ci wykazalam.

                    > Nie wiem, czy dobrze zrozumialam - ten, kto nie zachowuje sie po
                    > katolicku nie jest "nasz"? Niechodzenie do kosciola nie jest
                    > katolickie - ja do kosciola nie chodze, jestem antyklerykalem, wiec
                    > nie kwalifikuje sie jako "nasza", bo nie postepuje "po naszemu",
                    > czyli nie po katolicku?

                    Wiesz co to jest ironia? To wez teraz taka poprawke i jeszcze raz
                    przeczytaj to co napisalam (o kosciele i centrum handl.).

                    >>Polska konstytucja ani zadne akty prawne nie zapewniaja miejsc kultu w
                    >>polskich uczelniach.

                    >A dlaczego ma zapewniac???? Czy wiesz co znaczy panstwo laickie? To
                    >znaczy, ze w budynkach panstwowych ma NIE byc ZADNYCH religijnych
                    >znakow (krzyze, gwiazdy Dawida), ani tym bardziej pomieszczen
                    >modlitewnych dla jakiejkolwiek grupy eligijnej.

                    Ma nie zapewniac. Ma nie byc symboli religijnych ale sa, sa tez kaplice i ksieza
                    w szpitalach publicznych.

                    > Polska jest krajem laickim wciaz tylko na papierze.

                    Czy ja pisze cos innego?
                    Tylko ze mnie nie przeszkadzaja chusty ani krzyze czy jakiekolwiek inne symbole
                    religijne/inne noszone przez ludzi.
                    • alexa195 Re: “I like islam!" 06.08.10, 10:05
                      >Tylko ze mnie nie przeszkadzaja chusty ani krzyze czy jakiekolwiek
                      >inne symbole
                      >religijne/inne noszone przez ludzi.

                      A gdzie napisalam, ze mi to przeszkadza? Mumia, nie walcz za wszelka
                      cene, bo nie masz z czym :)

                      Ja jestem przeciwna wieszaniu wszelkich symboli religijnych w
                      miejscach publicznych, ale nie bede zabraniac nikomu, by wierzyl w
                      cokolwiek chce, czy nosil symbole, ktore maja dla niego jakies
                      znaczenie.
                      Jednak kobiety z zakryta twarza omijam szerokim lukiem - raz ze nie
                      wiadomo co sie kryje pod spodem, dwa ze takie kobiety w Turcji,
                      ktore nosza ubrania podobne do hijabow (çarşaf) maja kompletnie inna
                      mentalnosc niz reszta ich krajanek, bo sama roznica w ubiorze to nie
                      wszystko i caly czas to staram sie wytlumaczyc, bez skutku niestety.

                      • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 06.08.10, 11:55
                        > >Tylko ze mnie nie przeszkadzaja chusty...
                        >
                        > A gdzie napisalam, ze mi to przeszkadza?

                        Przeczytaj swoje poprzednie wypowiedzi to moze sie dowiesz.
                        Napisalas, ze kobiety w Turcji w szkolach itd. musza zdejmowac chusty i do tego sie odnioslam.
                        Uwazam, ze nie nalezy oceniac zwyczajow czy to religijnych czy swieckich.
                        Okreslilas ubior tradycyjny muzulmanek okresleniem "straszne zacofanie myslowe". Dla kogos niektore polskie zwyczaje moga byc tak postrzegane, z religijnych swiecenie jajek na Wielkanoc a z innych np podawanie reki na powitanie. Jajko jest symbolem przedchrzescijanskim i zostalo przyswojone przez katolikow jak wiele in. wierzen i symboli. Nawet terminy swiat chrzescijanskich sa wybrane w okresach, w ktorych przypadaly swieta poganskie.

                        > Jednak kobiety z zakryta twarza omijam szerokim lukiem - raz ze nie
                        > wiadomo co sie kryje pod spodem, dwa ze takie kobiety w Turcji,
                        > ktore nosza ubrania podobne do hijabow (çarşaf) maja kompletnie inna
                        > mentalnosc niz reszta ich krajanek, bo sama roznica w ubiorze to nie
                        > wszystko i caly czas to staram sie wytlumaczyc, bez skutku niestety.

                        Co Ciebie obchodzi ich mentalnosc? Nie musisz z nimi zyc pod jednym dachem ani sie z nimi przyjaznic.
                        • alexa195 Re: “I like islam!" 06.08.10, 15:07
                          >Przeczytaj swoje poprzednie wypowiedzi to moze sie dowiesz.
                          >Napisalas, ze kobiety w Turcji w szkolach itd. musza zdejmowac
                          chusty i do tego sie odnioslam.

                          No i z tego wnioskujesz, ze przeszkadzaja mi chusty, bo w Turcji
                          jest prawo laickie? Moze przytoczysz mi wprost wypowiedzi, gdzie
                          napisalam, ze chusty lub inny ubior (poza kobietami z zakryta
                          twarza) mi przeszkadzaja?

                          >Uwazam, ze nie nalezy oceniac zwyczajow czy to religijnych czy
                          swieckich.

                          Mnie nie podobaja si erytualne morderstwa, ani zmuszanie kobiet do
                          zakrywania twarzy. Nie moge sie powstrzymac przed ocenianiem, taki
                          charakterek.

                          >Co Ciebie obchodzi ich mentalnosc? Nie musisz z nimi zyc pod jednym
                          dachem ani sie z nimi przyjaznic.

                          Wydaje mi sie, ze Ty dalej czegos nie rozumiesz: ja caly czas mowie
                          o emigrantach. Niech u siebie chodza jak chca, zarowno pod wzgledem
                          ubioru jak i mentalnosci, poniewaz tam kazdy wie jak traktowac dane
                          osoby w zaleznosci od ich wygladu (tak, ubior ma wplyw na wyglad).

                          Jesli jednak przyjezdzaja do europejskiego kraju powinni sie
                          przystosowac do zycia tutaj. Bo nie sadze, ze sprzedawca warzyw,
                          ktory wydajac reszte kobiecie w hijabie dotknie jej reki i zostanie
                          zwymyslany, bedzie wiedzial o co chodzi.

                          Kiedys mialam taka sytuacje – pracowalam w firmie, ktorej
                          wlascicielka byla dziewczyna w chuscie. Pojechalysmy do Niemiec w
                          ramach podrozy sluzbowej. W Niemczech samolotem lecialysmy z jednego
                          miasta do drugiego, ale przyszlysmy za pozno i nie mialysmy miejsc
                          obok siebie. Dziewczyna usiadla obok starszego mezczyzny.

                          Po wyjsciu z samolotu byla wsciekla i powiedziala, ze gdyby znala
                          niemiecki to zrobilaby awanture na caly samolot temu czlowiekowi.
                          Zapytalam co sie stalo – okazalo sie, ze ten pan oparl lokiec na
                          boczne oparcie fotela, dotknal w ten sposob jej ramienia i sie nie
                          cofnal, a powinien, bo mezczyzna nie powinien W OGOLE dotykac obcej
                          kobiety.
                          Czy zrozumialas w koncu o co mi chodzi z tymi regulami?
                          • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 06.08.10, 16:24
                            > Wydaje mi sie, ze Ty dalej czegos nie rozumiesz: ja caly czas mowie
                            > o emigrantach.

                            Piszac o Turczynkach w Turcji mowilas o emigrantach? Zlituj sie! Wszystko mieszasz.
                            Chwalilas tureckie prawo zakazujace noszenia chust przez pracownikow urzedow i w
                            szkolach, natomiast ja twierdze, ze sama chusta nie zakrywajaca twarzy nie
                            powinna stanowic problemu i prawo wydaje mi sie zbyt rygorystyczne. To wszystko.

                            > Czy zrozumialas w koncu o co mi chodzi z tymi regulami?

                            Tak, ale osoba, ktora jezdzi po swiecie nie moze sie przejmowac takimi rzeczami.
                            Jesli to dla niej problem to nie powinna sie ruszac ze swojego kraju i to
                            nalezalo jej powiedziec. Poza tym zawsze mozna kogos poprosic zeby sie przesiadl.
                            • alexa195 Re: “I like islam!" 06.08.10, 16:32
                              > Piszac o Turczynkach w Turcji mowilas o emigrantach? Zlituj sie!
                              >Wszystko mieszasz.

                              Mumia, i Ty mi kazesz czytac ze zrozumieniem :) Po to cytuje
                              wypowiedz, by czytajacy (Ty) wiedzial do czego sie odnosze :)

                              Mozliwe, ze oboje zadajemy sobie za malo wysilku, by sie zrozumiec,
                              jednak ja nie bede wiecej Ci tlumaczyc co mialam na mysli, szkoda
                              palcow, bo ... i tak nie wytlumacze, moze za malo zdolna jestem :)

                              Mimo wszystko dzieki za pogawedke ;)
                              • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 07.08.10, 18:57
                                Ja probowalam Twoje wypowiedzi zlozyc do kupy, juz mam takie sklonnosci do
                                syntezy. Moze tylko nieco rozkojarzona bylam.

                                > Mimo wszystko dzieki za pogawedke ;)

                                Rowniez dziekuje. :-)
        • avital84 Re: “I like islam!" 06.08.10, 08:30
          W całej rozciągłości zgadzam się z Mumią.

          Co więcej, turyścu z zachodu jadąc do krajów muzułmańskich również
          nie przestrzagają obyczajów, które tam panują.

          Turystki chodzą po ulicach w krótkich sukienkach z cyckami na
          wierzchu i mają gdzieś to, że w kraju, do kórego przyjechały to nie
          przystoi.

          Dlaczego, więc zarzuca się kobietom, które noszą hijab w Europie to,
          że nie szanują naszej kultury.

          Najcudowniejsze miasto świata to Nowy York. Tam są chyba
          reprezentanci wszystkich możliwych kultur i nacji. Większość ubiera
          się w sposób tradycyjny i nikomu to nie przeszkadza. Ortodoksyjni
          Żydzi mają swoją dzielnicę. Żydwoskie kobiety noszą długie rękawy i
          spódnice, a na głowach perułki. Mężczyźni długie pejsy i tradycyjne
          stroje i nikomu to nie przeszkadza. Nikt nie zwraca na to uwagi. Bo
          przecież czy przez to robią komuś krzywdę? Podobnie jest z innymi
          nacjami.
          • alexa195 Re: “I like islam!" 06.08.10, 10:14
            >Co więcej, turyścu z zachodu jadąc do krajów muzułmańskich również
            >nie przestrzagają obyczajów, które tam panują.

            Ale my nie rozmawiamy o turystach, a o osobach przyjezdzajace na
            stale do danego kraju.

            >Turystki chodzą po ulicach w krótkich sukienkach z cyckami na
            >wierzchu i mają gdzieś to, że w kraju, do kórego przyjechały to nie
            >przystoi.

            Jesli mowisz np. o Stambule, czy Antalyi to wiele Turczynek w ten
            sposob sie ubiera. Moze warto sprobowac pojechac do Afganistanu, czy
            Iranu i wyjsc “w krotkiej sukience z cyckami na wierzchu” i poczekac
            na reakcje? ;)

            >Dlaczego, więc zarzuca się kobietom, które noszą hijab w Europie
            to,
            >że nie szanują naszej kultury.

            Poniewaz w ich kraju od przyjezdzajacych wymaga sie ubioru zgodnego
            z zasadami danego kraju. Skad wiec zdziwienie, gdy Europa zaczyna
            wymagac tego samego?
            Poza tym wiele z tych kobiet nie ma wyboru, bo maz, czy ojciec KAZE
            nosic im ten hijab, a wiec sama rodzina nie szanuje wolnego wyboru
            danej kobiety.


            >Najcudowniejsze miasto świata to Nowy York. Tam są chyba
            >reprezentanci wszystkich możliwych kultur i nacji. Większość ubiera
            >się w sposób tradycyjny i nikomu to nie przeszkadza. Ortodoksyjni
            >Żydzi mają swoją dzielnicę. Żydwoskie kobiety noszą długie rękawy i
            >spódnice, a na głowach perułki. Mężczyźni długie pejsy i tradycyjne
            >stroje i nikomu to nie przeszkadza. Nikt nie zwraca na to uwagi. Bo
            >przecież czy przez to robią komuś krzywdę? Podobnie jest z innymi
            >nacjami.

            Czy naprawde uwazasz, ze JEDYNYM problemem jest ubior tych ludzi?
            Mnie bardziej razi zachowanie wielu z nich, np. Turkow w Niemczech,
            ktorzy mimo, ze mieszkaja tam od lat nie potrafia sklecic poprawnego
            zdania po niemiecku, nie mowiac o innych probach asymilacji z tym
            krajem i ludzmi.
        • aneta-skarpeta Re: “I like islam!" 06.08.10, 12:26
          mumia_ramzesa napisała:

          > Ale co to znaczy zachowywac sie po naszemu? Chodzic w niedziele do
          kosciola a
          > potem do centrum handlowego? Obchodzic polskie swieta narodowe i
          katolickie?

          ja zachowuje sie po naszemu i do kosciola nie chadzam
          wiekszosc katolikow nie chadza:)



          Moze byc
          > cala zakryta i miec chustke na glowie, w koncu babcie na wsi tez
          nosza na glowi
          > e
          > chusty, ale twarz musi miec odkryta.


          no i to jest ubieranie sie po naszemu- z odkryta twarza
          • mumia_ramzesa Re: “I like islam!" 06.08.10, 15:49
            Szkoda ze nic nie zrozumialas z moich wypowiedzi. Proponuje nastepnym razem
            przeczytac, zrozumiec, przemyslec, zastanowic sie czy cos madrego ma sie do
            przekazania i dopiero sie wypowiadac.
            • alexa195 Re: “I like islam!" 06.08.10, 15:57
              > Szkoda ze nic nie zrozumialas z moich wypowiedzi. Proponuje
              >nastepnym razem
              > przeczytac, zrozumiec, przemyslec, zastanowic sie czy cos madrego
              >ma sie do
              > przekazania i dopiero sie wypowiadac.

              :)
            • alexa195 Re: “I like islam!" 06.08.10, 16:00
              mumia_ramzesa napisała:

              > Szkoda ze nic nie zrozumialas z moich wypowiedzi. Proponuje
              nastepnym razem
              > przeczytac, zrozumiec, przemyslec, zastanowic sie czy cos madrego
              ma sie do
              > przekazania i dopiero sie wypowiadac.

              :)

              Myslalam, ze bedzie okazja do fajnej dyskusji, bo mimo wszystko masz
              ciekawe poglady. No coz, pomylilam sie, zdarza sie.
              Zgodnie z prosba nie bede odpowiadac na Twoje posty ;) Milego dnia i
              troche wiecej dystansu do zycia :)
    • 0riana Re: “I like islam!" 04.08.10, 14:54
      Moim zdaniem zarowno felioten jak i list czytelnika mijaja sie z prawda w ocanach sytuacji.

      Zgadzam sie, ze felioten brzmi jak wypracowanie pensjonariuszki zafascynowanej innoscia. W sumie nie ma nic zlego w takiej fascynacji, ale nie nalezy przymykac oczu na problemy wiazace sie z wielokulturowoscia. I odnosi sie to nie tylko do muzulmanow, ale takze innych imigrantow - czarnoskorych, azjatow, itd. Mnie jednak rowniez ta pojawiajaca sie w Polsce mieszanka bardziej cieszy niz martwi.

      Co do odpowiedzi czytelnika, to wydaje mi sie ze przy pomocy swego niewatpliwie lekkiego piora probowal on ukryc to, ze z premedytacja przemilczal wiele faktow. Mowienie o islamie jako monolicie, jest rownie niemadre jak mowienie w ten sam sposob o chrzescijanstwie. Trudno mi oceniac postawy muzulmanow zyjacych w swoich ojczystych krajach, ale ci ktorych spotkac mozemy na Zachodzie bardzo czesto w naturalny sposob zaczynaja mieszac swoja religie z wplywami kulturowymi Zachodu. Czesto prowadzi ich to do zagubienia, ale z moich obserwacji wynika, ze mnostwo jest wsrod nas pokojowo nastawionych muzulmanow pragnacych asymilacji. Nawet jesli ich kobiety nosza chusty. Czesto muzulmanie ci zaczynaja pomijac pewne niewygodne dla nich fragmenty Koranu, i to dokladnie w przeciwnym kierunku niz sugerowal to autor listu.

      Autor takze podkresla swoje przekonanie o tym, iz Koran jest najbardziej nienawistna ksiaga religijna. Moim zdaniem rzeczywiscie jest w nim wiele nienawisci, ale czy wiecej niz w Starym Testamencie? Smiem watpic. Zle traktowanie kobiet? Pozwole sobie zacytowac pierwszy list do koryntian sw. Pawla (1-14) (NT!!!):

      1 Bądźcie naśladowcami moimi, tak jak ja jestem naśladowcą Chrystusa. 2 Pochwalam was, bracia, za to, że we wszystkim pomni na mnie jesteście i że tak, jak wam przekazałem, zachowujecie tradycję. 3 Chciałbym, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, mężczyzna zaś jest głową kobiety, a głową Chrystusa - Bóg. 4 Każdy mężczyzna, modląc się lub prorokując z nakrytą głową, hańbi swoją głowę. 5 Każda zaś kobieta, modląc się lub prorokując z odkrytą głową, hańbi swoją głowę; wygląda bowiem tak, jakby była ogolona. 6 Jeżeli więc jakaś kobieta nie nakrywa głowy, niechże ostrzyże swe włosy! Jeśli natomiast hańbi kobietę to, że jest ostrzyżona lub ogolona, niechże nakrywa głowę! 7 Mężczyzna zaś nie powinien nakrywać głowy, bo jest obrazem i chwałą Boga, a kobieta jest chwałą mężczyzny. 8 To nie mężczyzna powstał z kobiety, lecz kobieta z mężczyzny. 9 Podobnie też mężczyzna nie został stworzony dla kobiety, lecz kobieta dla mężczyzny. 10 Oto dlaczego kobieta winna mieć na głowie znak poddania, ze względu na aniołów. 11 Zresztą u Pana ani mężczyzna nie jest bez kobiety, ani kobieta nie jest bez mężczyzny. 12 Jak bowiem kobieta powstała z mężczyzny, tak mężczyzna rodzi się przez kobietę. Wszystko zaś pochodzi od Boga. 13 Osądźcie zresztą sami! Czy wypada, aby kobieta z odkrytą głową modliła się do Boga? 14 Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny nosić długie włosy, 15 podczas gdy dla kobiety jest właśnie chwałą? Włosy bowiem zostały jej dane za okrycie. 16 Może ktoś uważa za właściwe spierać się nadal, my jednak nie jesteśmy takiego zdania, ani my, ani Kościoły Boże.

      Kosciol katolicki zdaje sie ignorowac ten fragment, sa natomiast koscioly protestanckie, ktore nie wpuszcza na nabozenstwo kobiety bez nakrycia glowy. Z reszta nie tylko w tej kwestii niektore koscioly protestanckie wykazuja sie fundamentalizmem w doslownym odczytywaniu Biblii, stad tez biora sie glosiciele kreacjonizmu wyzywajacy Darwina od czczi i wiary, czy traktujacy historie o arce Noego jako fakt historyczny. (Na marginesie, warto zauwazyc ze kosciol katolicki w kwestii doslownego odczytywania Pisma Swietego ma o wiele bardziej racjonalne podejscie, fideizm zdaje sie byc postawa bardziej powszechna wsrod protestantow.Moj ulubiony cytat z Lutra )

      Podsumowujac, uwazam za niewlasciwe jednostronne ukazywanie islamu. Bo islam to wiele problemow, szczegolnie w swych krajach rodzimych. Warto jednak zauwazyc, jak wielu muzulmanow na Zachodzie asymiluje sie lokalnymi spolecznosciami, niekoniecznie rezygnujac ze swojej wiary. Warto na koniec wspomniec naszych polskich muzulmanow, potomkow Tatarow, ktorzy od stuleci zyja w Polsce i pieknie sie z Polakami zasymilowali. Mam nadzieje, ze z muzulmanami przybywajacymi do nas w XXIw. moze byc podobnie.

      Pozdrawiam!
    • tkacz_iluzji Re: “I like islam!" 05.08.10, 15:08
      kolejna, głośna już
      historia.
      • aneta-skarpeta samopodpalenia kobiet w afganistanie 06.08.10, 12:32
        Po ośmiu latach od upadku talibów zwłaszcza na afgańskiej prowincji
        kobiety nie mają prawa ani pracować ani się uczyć. Od 60 do 80 proc.
        małżeństw to takie, do których kobiety zostały zmuszone siłą. Jedna
        trzecia dziewcząt jest zmuszona do ślubu przed ukończeniem 16 roku
        życia, a w 9-u na 10 małżeństw dochodzi do przemocy względem kobiet.
        Do tego wszystkiego dochodzi bieda i brak edukacji także wśród
        mężczyzn.

        wiecej na
        fronda.pl/news/czytaj/samospalenie_krzyk_rozpaczy_afganskich_kobiet

        - Podpaliłam się, ponieważ moi teściowie mnie torturowali, ciągle
        mnie bili. Nie miałam innego wyboru, jak tylko ogień, by od nich
        uciec. Miałam 10 lat kiedy wyszłam za mąż – opowiada młoda
        dziewczyna agencji Reuters.

        - Ja miałam 7 lat, kiedy wyszłam za mąż, ale nie miałam dzieci przed
        12-tym rokiem życia. Jestem matką czwórki dzieci, mój mąż jest
        narkomanem – opowiada inna poparzona.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka