anna_nie_karenina
01.08.10, 12:02
...sama własnie nie wiem co o tym myśleć. Zabrzmi to głupio ale nie
czuję się przy moim partnerze kobietą tylko dzieckiem(!). Nie wiem czy
to ja wyzwalam w nim takie opiekuńcze uczucia (całuje mnie w czoło,
przytula do snu, gdybym poprosiła pewnie zaśpiewałby kołysankę;)Jest
czuły i bardzo opiekuńczy. Powiedziałam mu( chyba się zapomniałam ), że
traktuje mnie jak córkę to się obruszył. Mam prawie 30 lat,on nieco po
30. Co innego takie traktowanie od święta- nawet lubię to, a co innego
bycie sexy dla swojego faceta. Brakuje mi czasem tego błysku w jego
oczach, eh kobiety pewnie wiedzą o co mi chodzi, mam nadzieję ;)
Uprzedzam pytania: mój luby nie jest pedofilem ;]