Dodaj do ulubionych

poslubic przyjaciela

09.08.10, 08:11
co myślicie o związku, którego jedyną wadą jest brak miłości ze
strony jednej z osób. Poza tym są dla siebie idealni, związek jest
książkowy, przyjaźnią się, są dla siebie najważniejsi i zrobiliby
dla siebie wszystko. Zdrowy rozsądek czy strata czasu?
Obserwuj wątek
    • blueanabella Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 10:07
      moim zdaniem strata.. jezeli to Ty jestes ta strona ktora nie kocha
      to wczesniej czy pozniej odejdziesz bo bedziesz potrzebowala czegos
      wiecej, jezeli to Ty kochasz a on nie - hmm ja bym nie mogla zyc ze
      swiadomoscia ze kocham faceta jestem z nim oddaje mu cala siebie
      swoj czas, ze jest czescia mojego zycia a on mnie nie kocha. Moze za
      jakis czas spotka inna ktora pokocha, a moze bedzie ze mna z
      jakiegos politowania..?
      • ola.42 Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 19:58
        byłam w podobnej sytuacji
        z mojej strony była przyjażń z jego miłość
        był cudownym człowiekiem czułam się kochana i rozpieszczana ,ale tylko
        przyjażń mogłam mu ofiarować
        za mąż wyszłam z miłości ,nigdy więcej nie doświadczyłam tej troski ,czułości
        i dobroci
        po raz pierwszy myślę głośno ,pisząc to
        po latach zdobył mój numer telefonu zadzwonił ,rozmawialismy i padły słowa
        "jesteś miłością mojego życia "
        szybko skończyłam rozmowę

        dziś zadaję pytanie, miłość czy przyjazń cenniejsza jest w życiu
        miłość mija przyjązń ,nie
        jeśli myślisz ,że w życiu spotka Cię jeszcze coś piękniejszego niz to co masz
        to powiem Ci ,że nie koniecznie
        nigdy nie oglądam się za siebie, było minęło życie toczy się dalej
        Twój wątek przypomniał o czymś co było piękne w moim życiu i nie wróciło
        nie skarżę się ,ale...........


    • vandikia Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:01
      strata czasu
    • malwan Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:04
      zdrowy rozsądek
    • sundry Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:11
      Bez miłości to nie związek, taka wada dyskwalifikuje. Byłam parę lat w związku
      opartym na przyjaźni.Czytałam kiedyś Koftę, cytat: "Taki związek nigdy nie
      będzie miał odpowiedniej temperatury uczuć" i w pełni się zgadzam.
    • princess_yo_yo Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:11
      co to jest ksiazkowy zwiazek w ktorym brak milosci??? jak dla mnie
      od przyjazni do propozycji malzenstwa droga daleka ale moze sie nie
      znam...
    • hermina1984 Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:15
      miłość jest irracjonalna,nie pozwala myśleć logicznie...
      związek stworzony z przyjaźni wydaje mi się całkiem sensowny,dopóki nie pozna
      się osoby,dla której cały racjonalizm można rzucić w kąt,wtedy szkoda tylko tej
      drugiej osoby...
      • skowronek-1 Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:19
        pisząc "książkowy" mam na myśli to, że świetnie się rozumiemy,
        słuchamy, potrafimy doskonale rozwiązać konflikty, cudownie nam się
        rozmawia, mamy wspólne plany, marzenia, takie same priorytety,
        jednakowe podejście do życia. i w ogóle wszyscy znajomi stale
        powtarzają, że chcieliby mieć tak udany zwiąek jak my.
        • sundry Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:25
          Wygląda na to,że jednak się kochacie.
          • skowronek-1 Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:28
            ko "motylków w brzuchu" brak
            • sundry Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:31
              A jak długo jesteście razem? Nigdy żadnych motylków nie było?
              • skowronek-1 Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:34
                6 lat. może kiedyś były. na początku.
    • maggpie Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:18
      miłość miłością, to w końcu słowo jest

      ale jeśli cię nie kręci seksualnie, to sobie podaruj:/
      • skowronek-1 Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:23
        a czy to nie jest tak, ze miłość i pożądanie rzemijają a przyjaźń
        nie? czy długoletnie i udane związki tworzą ludzie którzy po prostu
        potrafią się dogadać i się lubią?
        • malwan Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:27
          to podstawa,

          a na marginesie to nie chciałabym mieć faceta, który zrobiłby dla mnie wszystko,
          to trochę chore.
          • skowronek-1 Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:29
            wszystko w granicach zdrowego rozsądku. może napisałam to zbyt
            poetycko. mam na myśli zdrową relację.
    • melani73 Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:22
      Skoro zrobiliby dla siebie wszystko, troszczą się o siebie, są ze sobą na dobre
      i na złe-czyż to właśnie nie jest miłość??
      bo moim zdaniem to właśnie jest miłość.
    • enith Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:28
      A seks jest udany? Czy w ogóle jest? Nic nie piszesz o dopasowaniu w łóżku. Bez tego ani rusz.
      • skowronek-1 Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:31
        jest różny. czasem udany czasem nie. czasem jest a czasem go nie
        ma.
        • enith Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:43
          Rozumiem, że to ty nie kochasz swojego potencjalnego męża? Seks jest taki sobie. Wiesz, co się stanie? Pewnego dnia się zakochasz. Zaswędzi cię między nóżkami tak, że wszystkie te bzdety o dopasowaniu z mężem - przyjacielem, zbledną, bo właśnie takimi prawami rządzi się miłość. I albo będziesz się męczyć w letnim związku z przyjacielo - brato - mężem, ale męża porzucisz dla prawdziwej miłości. Tak, czy tak mężo - przyjaciel będzie miał przesrane. Niewykluczone też, że jego zmęczy wieczne zabieganie o twoje uczucie i przeniesie swoje uczucia na kogoś, kto je odwzajemni w pełni. Nikt nie lubi być zapchajdziurą, a właśnie to próbujesz zaserwować swemu przyjacielowi? BTW, czy on wie, że go nie kochasz?
    • bijatyka Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:40
      Mogłabyś być o niego zazdrosna ?
      • skowronek-1 Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:51
        zazdrosna? hmmm... może kilka razy. ufam mu, więc prawie nigdy nie
        bywam zazdrosna.
        • bijatyka Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 20:56
          A może to taka przechodzona, niedopieszczona miłość ? Czytałam wcześniej, że
          jesteś z nim 6 lat. Trudno mi wyobrazić sobie, że nie kochasz go w żaden sposób.
          Gdyby tak było, podświadomie szukałabyś kogoś innego. Inni mężczyźni zwracaliby
          Twoją uwagę. Może to rutyna, która często wkrada się do różnych związków ?
          • skowronek-1 Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 21:08
            Inni mężczyźni zwracają moją uwagę, podobają mi się. Zdarza się ze
            mam ochotę na kogoś innego, ale nadal jestem z Nim.
            • suomi6 Re: a dlaczego nadal jesteś z nim? 09.08.10, 21:11
              Bo tak wygodniej? Wiesz, że nie zdradzi?
    • superzajaczek Re: poslubic przyjaciela 09.08.10, 21:13
      strata czasu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka