Dodaj do ulubionych

ocenianie ludzi po wyglądzie

    • lonely.stoner Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 23:24
      osobiscie przekonalam sie pare razy ze osoby wygladajace dobrze (co nie oznacza
      epatowania metkami itp.) czesto nie mialy pojecia o co chodzi. Zreszta ja nie
      wiem, moze w Polsce jak ktos chodzi po ulicy z torebka gucci albo LV to sie
      zaraz wszystkim wydaje ze jest nadziany i nie wiadomo co. Wielu raperow ma duzo
      kasy, wyglada 'dobrze' hehe i jezdzi dobrymi autami ale polecic moga watpliwej
      jakosci rozrywke.
      Ale to zalezy czego ktos szuka. Ja np. w moim miesicie w ktorym mieszkam obecnie
      lubie jedna taka zulernie magiczna, gdzie mozna dobrego drinka wypic, spotkac
      pana z Rolexem w garniaku i pana z irokezem w bardzo brudnych spodniach -
      dlatego chyba lubie to miejsce :)
      • bed.shosanna Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 11.08.10, 00:10
        O dobre,miejscowe jedzenie-można spytać kogokolwiek,wystrój knajpy też trochę ma
        znaczenie-ja nie wchodzę do zadymionych,podejrzanych barów,gdzie jest mnóstwo
        pijaczków.Może i żarcie dobre,ale trochę bym się czuła nieswojo.
        Co do wyglądu-w Akademii Muzycznej jest pianistka,która ma drogie auto,drogie
        ciuchy i własny fortepian do ćwiczenia w domu.Klarnecistka-typowa dziewczyna z
        sąsiedztwa-ładne ciuchy,makijaż,ale niczym się z tłumu nie
        wyróżnia.Perkusistka,która wygląda jak tania tipsiara.A większość to albo
        szafiarki,albo szare myszki.I każda jest w stanie polecić dobry
        klub,koncert,spektakl.
        O pewne rzeczy najlepiej pytać u źródła.
        Wygląd może podobać się lub nie,ale zdanie o człowieku,choćby takie wstępne
        wyrabiam sobie po wypowiedziach i zachowaniu.
        • czarna.koza Re: hotally i jej wyglad - co by polecila? 11.08.10, 00:22
          z jednej strony hotally ma racje, z drugiej ma zbyt wysokie
          mniemanie o sobie, bo moze stac dziewczyne na drogie rzeczy, jej
          sprawa jak, to sam wyglad ma niesamowicie przecietny.
          • misself Re: hotally i jej wyglad - co by polecila? 11.08.10, 09:43
            czarna.koza napisała:

            > z jednej strony hotally ma racje, z drugiej ma zbyt wysokie
            > mniemanie o sobie, bo moze stac dziewczyne na drogie rzeczy, jej
            > sprawa jak, to sam wyglad ma niesamowicie przecietny.

            No co ty! Po japonkach widać, że lubi sushi!
    • luksusowa.narzeczona Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 11.08.10, 01:35
      hotally napisała:

      Jeśli ktoś jest dobrze ubrany, ma drogi
      > zegarek, torebkę/buty prawdopodobieństwo, że poleci dobrą restaurację/ miejsce
      > z kulturalnymi rozrywkami jest bardzo duże. Ludzie biedni polecą coś co
      > zaspokoi niższe potrzeby, mają mneisjze wymagania.
      >



      oczywiscie, ze twoj narzeczony ma racje! ludzie biedni nie maja wysokich potrzeb kulturalnych, co najwyzej moga polecic koncert disco-polo. ludzie ceniacy kulture na wysokim poziomie ZAWSZE nosza drogie ubrania i zegarki, nawet gdy wychodza wyrzucic smieci, to przeciez oczywiste. podobnie jak to, ze w dobrych restauracjach jest zawsze lepsze jedzenie niz w tanich rodzinnych tavernach. dlatego tez najlepiej zawsze pytac tylko osoby ubrane drogo, najlepiej jesli jest widoczne logo firmy na ubraniach, torebce czy okularach, aby miec pewnosc ze pytamy odpowiednich ludzi. jesli logo jest nie widoczne, to mozna obserwowac jakie gazety maja przy sobie. jesli ktos np. ma ladna torbe z laptopem, to na pewno jest to czlowiek ceniacy kulture i poleci cos odpowiedniego w przeciwienstwie do biedaka, ktory ma przy sobie tylko jakas tam ksiazke i to jeszcze wypozyczona z biblioteki.
    • altariel2 Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 11.08.10, 11:50
      Nie znam autorki wątku, więc zakładam, że po prostu niefortunnie ujęła swoją myśl. Ja np. także oceniam ludzi po wyglądzie. Jeśli ktoś jest dobrze ubrany (i nie chodzi tu o cenę za szt. ale o to, że rzeczy do siebie pasują, czy są dobrane do okoliczności, wreszcie czy są przyzwoitej jakości - nasze babki mawiały, że 'dama zna się z modą, ale nie podąża za nią jak byle kto') Elegancka sukienka i biżuteria w agroturystyce w zabitej dechami dziurze to 'wieś', ale na deptaku w uzdrowisku - norma. (Co oczywiście nie oznacza, że w w/w agroturystyce można pozwolić sobie na szmaty). Tak więc na deptaku zapytam tylko dobrze ubranych a ze współmieszkańców agroturystyki wybiorę także...tych ubranych stosownie do okliczności.
    • hotally ej!!!! 11.08.10, 12:21
      Nie wchodzcie na Mojego bloga, bo Mi wszystkie zdjecia padają;/
      • crises Re: ej!!!! 11.08.10, 14:23
        Raczej Ty przestań dziadować i zainwestuj w porządny hosting zdjęć.
    • morgen_stern Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 11.08.10, 13:08
      Naprawdę nie ma co poważnie traktować kogoś, kto na swoim blogu pisze oto tak:

      Zaczęło się- trzydniowe machanie gołym dupskiem w skórzanych stringach na ulicach Naszej pięknej Stolicy :(
      Moda na poprawność polityczną powoli opanowuje Nasz ciemny Naród. Ciemna masa zaakceptuje wszystko co pokażą w środkach masowego przekazu, bo to takie zachodnie, mowoczesne i trendi :D Ciemna masa odrzuca chrześcijański porządek świata i moralność przekazywaną z pokolenia na pokolenie.
      Ja naprawdę jestem tolerancyjna. Nie wnikam co kto robi u siebie w domu, ale boli promocja dewiacji, zboczeńców i grzechu sodomskiego. I dlatego nigdy nie zagłosuję na PO i SLD.
      Wszędzie zaczyna się niewinnie- od kolorowych, muzycznych parad, a kończy na wymuszaniu większych praw niż mają normalni obywatele żyjący w konkubinacie, zakazie używania w szkołach "mama i tata" i adopcji dzieci.
      Moja wolność została ograniczona, boję się jechać do centrum, boję się jechać na Moją wspaniałą siłownię i basen, bo jestem pewna, że klub został opanowany przez przyjezdnych pederastów :(
      Pozdrawiam wszystkich Homofobów!


      Już nawet pomijam rodzaj poglądów, w końcu każdy jakieś tam ma :) ale forma ich wyrażania dość mocno zahacza o kabaret, a poziom naiwności jest zadziwiający. Ale przynajmniej pośmiać się można :)
      • posrane_babiszony ale o co ci chodzi? 11.08.10, 13:41
        akurat w tym cytowanym przez ciebie fragmencie bloga dziewczyna wyraza zdrowe
        poglady - byc moze niepotrzebnie miesza w to wiare i przesadza z ironizowaniem
        ale reszta jest w porzadku i z tego co widze i slysze w srodowisku w ktorym sie
        obracam (wyzsza klasa srednia - ale nie tylko w Polsce ale w calej Europie) to
        zdecydowana wiekszosc ludzi niepublicznie popiera poglady wyrazone przez ta pania.

        moze ty tego nie widzisz/slyszysz bo obracasz sie w srodowisku zblizonym do
        kregow homoseksulanych? Jesli tak to pamietaj ze to zdecydowana mniejszosc -
        szacowana na 2 - 3 % spoleczenstwa... A ze znajomkami i 'popieraczami' dochodzi
        moze do 10% - jednak reszta ma poglady wlasnie takie jak w zacytowanym przez
        ciebie fragmencie blogu.
        • ritsuko o to chodzi 11.08.10, 14:28
          Wiesz, sporo wykształconych osób, nawet lekarzy boi się osób chorych psychicznie
          i najchętniej widziałoby ich z dala od siebie i swojej rodziny. Co, zdrowe
          podejście?
          Ja w swoim dość specyficznym, owszem, otoczeniu nie spotykam się z homofobią.
          Pewnie wynika to po prostu z wiedzy jaką mamy, z zetknięciem i akceptacją
          inności, a może ze sposobem myślenia.
          • posrane_babiszony Re: o to chodzi 11.08.10, 18:58
            Jesli chodzi o unikanie chorych psychicznie to oczywiscie ze jest to zdrowe
            podejscie - w zaleznosci od choroby. Przykladem jest (lub byla) Szwecja gdzie
            falszywa 'tolerancja' przyczynila sie do tego iz nawet powaznie chorzy
            psychicznie nie sa izolowani od spoleczenstwa co raz na jakis czas konczy sie
            strzelanina lub smiercia niewinnych osob.

            Nie chce tutaj rozpoczynac jakiegos flame'a ale wszystko zalezy od tego jak
            zdefiniujemy homofobie. Dla mnie homofobami sa chlopcy z mlodziezy
            wszechpolskiej ktorzy aktywnie protestuja, zwalczaja itp. itd. Prezentowany wpis
            wg. mnie nie kwalifikuje sie do takich zachowan gdyz odnosi sie do zniesmaczenia
            i braku afirmacji niektorych zachowan homoseksualistow (najazdy na miasta i
            zawlaszczanie przestrzeni publicznej w celu zwrocenia uwagi na swoje
            wyimaginowane problemy oraz w celu zdobycia nienaleznych im praw). I tyle w tej
            kwesti. Akceptowac ich innosc mozna - nie znaczy to ze nalezy ja promowac.
        • mumia_ramzesa Re: ale o co ci chodzi? 11.08.10, 15:03
          posrane_babiszony napisał:

          > akurat w tym cytowanym przez ciebie fragmencie bloga dziewczyna wyraza zdrowe
          poglady

          A jak sie ocenia "zdrowosc" pogladow?

          > ale reszta jest w porzadku i z tego co widze i slysze w srodowisku w ktorym sie
          > obracam (wyzsza klasa srednia - ale nie tylko w Polsce ale w calej Europie) to
          > zdecydowana wiekszosc ludzi niepublicznie popiera poglady wyrazone przez ta pania.

          Moze niepublicznie w wyzszej klasie sredniej wypada miec wlasnie takie poglady?

          > moze ty tego nie widzisz/slyszysz bo obracasz sie w srodowisku zblizonym do
          > kregow homoseksulanych? Jesli tak to pamietaj ze to zdecydowana mniejszosc -
          > szacowana na 2 - 3 % spoleczenstwa... A ze znajomkami i 'popieraczami' dochodzi
          > moze do 10% - jednak reszta ma poglady wlasnie takie jak w zacytowanym przez
          > ciebie fragmencie blogu.

          Skad wiesz jakie poglady ma reszta? Przepytalas wszystkich?
          • posrane_babiszony Re: ale o co ci chodzi? 11.08.10, 19:06
            mumia_ramzesa napisała:

            > posrane_babiszony napisał:
            >
            > > akurat w tym cytowanym przez ciebie fragmencie bloga dziewczyna wyraza zd
            > rowe
            > poglady
            >
            > A jak sie ocenia "zdrowosc" pogladow?
            >

            Masz racje - nie kazdy to potrafi - szczegolnie w obecnym zaklamanym i
            zmanipulowanym wplywami roznych grup intersu swiecie. Trzeba miec troche wiedzy
            na temat filozofii, trzeba troche byc zaprawionym w rozwazaniach i mysleniu,
            analizie otaczajacego swiata - poczytaj troche dialogow Platona, dowiesz sie jak
            skomplikowana i trudna do zrozumienia jest sofrozyne. Tylko nie wyjezdzaj mi tu
            z tekstami o homoseksualnych wyczynach starozytnych Grekow bo jesli to zrobisz
            to po pierwsze pokazesz ze nie masz zielonego pojecia o tym o co chodzilo w
            takich relacjach, po drugie udowodnisz ze nie rozumiesz iz od tamtych czasow
            minelo prawie trzy tysiace lat...

            > > ale reszta jest w porzadku i z tego co widze i slysze w srodowisku w ktor
            > ym sie
            > > obracam (wyzsza klasa srednia - ale nie tylko w Polsce ale w calej Europi
            > e) to
            > > zdecydowana wiekszosc ludzi niepublicznie popiera poglady wyrazone przez
            > ta pania.
            >
            > Moze niepublicznie w wyzszej klasie sredniej wypada miec wlasnie takie poglady?
            >

            Wrecz przeciwnie - 'wypada' miec poglady takie jak ty.

            > > moze ty tego nie widzisz/slyszysz bo obracasz sie w srodowisku zblizonym
            > do
            > > kregow homoseksulanych? Jesli tak to pamietaj ze to zdecydowana mniejszos
            > c -
            > > szacowana na 2 - 3 % spoleczenstwa... A ze znajomkami i 'popieraczami' do
            > chodzi
            > > moze do 10% - jednak reszta ma poglady wlasnie takie jak w zacytowanym pr
            > zez
            > > ciebie fragmencie blogu.
            >
            > Skad wiesz jakie poglady ma reszta? Przepytalas wszystkich?

            wystarczajaco wielu, madralo od sofizmatow... tylko nie pytaj mnie zaraz czy
            jutro slonce tez wzejdzie...
            • mumia_ramzesa Re: ale o co ci chodzi? 11.08.10, 19:28
              > Masz racje - nie kazdy to potrafi - szczegolnie w obecnym zaklamanym i
              > zmanipulowanym wplywami roznych grup intersu swiecie. Trzeba miec troche wiedzy
              > na temat filozofii, trzeba troche byc zaprawionym w rozwazaniach i mysleniu,
              > analizie otaczajacego swiata - poczytaj troche dialogow Platona, dowiesz sie jak
              > skomplikowana i trudna do zrozumienia jest sofrozyne.

              No tak, Ty potrafisz, jestes zaprawiony ;-D ,dowiedziales sie i zrozumiales a ja
              nie. Szkoda tylko, ze nie wiesz na czym polega orientacja seksualna.

              > Tylko nie wyjezdzaj mi tu
              > z tekstami o homoseksualnych wyczynach starozytnych Grekow bo jesli to zrobisz
              > to po pierwsze pokazesz ze nie masz zielonego pojecia o tym o co chodzilo w
              > takich relacjach, po drugie udowodnisz ze nie rozumiesz iz od tamtych czasow
              > minelo prawie trzy tysiace lat...

              Skad domniemanie, ze zamierzam z tym "wyjezdzac"? Tysiace lat minely tez od
              czasow starozytnego Egiptu, a tam homoseksualizm byl grzechem (w Ksiedze
              Umarlych jest odpowiedni fragment), wiec to zalezy od kregu kulturowego a nie od
              czasow.

              > Wrecz przeciwnie - 'wypada' miec poglady takie jak ty.

              Nie przypominam sobie abym tu uzewnetrznila swoje poglady, wiec skad wiesz jakie
              mam?
              Wsrod moherow wypada miec poglady moherowe, czyz nie?

              > wystarczajaco wielu, madralo od sofizmatow...

              Od czego? Nie mow do mnie takimi slowami, bo ja przeciez nie mam wiedzy, nie
              potrafie, nie jestem zaprawiona itd.
              • mumia_ramzesa Re: ale o co ci chodzi? 11.08.10, 21:41
                > czasow starozytnego Egiptu, a tam homoseksualizm byl grzechem

                Poprawka: grzechem byly stosunki homoseksualne nie sam homoseksualizm.
      • 0riana Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 11.08.10, 14:22
        > Ja naprawdę jestem tolerancyjna. Nie wnikam co kto robi u siebie w domu, ale bo
        > li promocja dewiacji, zboczeńców i grzechu sodomskiego.

        Ja tez jestem tolerancyjna. Ale wole jak homofoby wyrazaja swoje poglady u
        siebie w domu za zamknietymi drzwiami. Ch... z taka tolerancja droga Ally.
    • kitek_maly Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 11.08.10, 19:00
      Co do wyglądu... Przesadziłaś z botoxem, ale chyba sama to widzisz.
      • hotally Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 11.08.10, 20:18
        Prędzej poszłabym na solarium niz wstrzyknela sobie botox ;]
        • zawszemagda Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 24.09.10, 16:41
          https://i751.photobucket.com/albums/xx158/aluh17/grzywka6.jpg


          Aluśka, jak ty możesz mieć taki tupet, wyglądając jak wyglądasz?
    • lisy Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 24.09.10, 10:38
      No Bill Gates pewnie by sam chłam polecił. Niemyty łachmyta ;D
    • yoko0202 pytanie zasadnicze brzmi: 24.09.10, 11:47
      kto ocenia innych po wyglądzie?
      ano ten, kto sam chce być oceniany po wyglądzie, bo w zasadzie niewiele ponadto ma do zaoferowania.
      inwestuje zatem w ten wygląd, oraz w bywanie w miejscach gdzie wygląd się liczy, stając się typowym przedstawicielem klasy snobów aspirujących

      jeżeli chodzi o pytanie - jak to zrobić żeby się nie rozczarować? to ja robię tak: idę do sklepu, kupuję browar, gorzką żołądkową, i kilo kiełbasy, następnie dzwonię do przyjaciół i mówię: mam parę piw, kiełbasę i flaszkę. Zwykle słyszę w odpowiedzi: dobra, czekaj, ja też mam parę browarów i za chwilę mogę mieć flaszkę, zorganizuję jakieś ogórki i zaraz jesteśmy. Tym sposobem rozczarowujemy się wyłącznie wtedy, gdy w butelkach widać dno i nie mamy trzeźwego kierowcy.
      • a_nonima Ally 24.09.10, 14:23
        Ally to Ty masz sposób mówienia identyczny jak Doda?? z wyraźnym podkreślaniem "ę" i "ą" na końcu wyrazów?? Jak tak to wiele wyjaśnia ;)))
        Żartuję oczywiscie.
        Ja oceniam ludzi po tym co mają na sobie w sensie - albo mi się podoba albo nie. A o dobrą muzykę, teatr, restaurację pytam zazwyczaj ludzi o zbliżonych gustach do mojego.
    • qw994 Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 25.09.10, 08:40
      Twój narzeczony jest idiotą. Kiedyś miałam do czynienia z podobnym. Znajomość trwała krótko, bo nie mógł wytrzymać tego, że go otwarcie wyśmiewam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka