maitresse.d.un.francais
14.08.10, 20:44
Tak, wiem, że jest forum Musierowicz, ale tam dziwne osoby bywają, które lubią
przeczołgać bliźniego swego, po czym oznajmić mu, że skoro czuje się
przeczołgany, to sam jest sobie winien).
Chodzi mi o kwestię Ewy Jedwabińskiej. Co waszym zdaniem MM chce powiedzieć
przez uśmiercenie tej postaci?