0riana
17.08.10, 15:27
Witam i pytanie mam.
Sytuacja taka: ona konczy za chwile studia, bedzie niedlugo szukac uczciwej
pracy (w tej chwili zyje z superszybko znikajacego stypendium) i troche sie
martwi, ze bezrobocie ja zrujnuje (zapas gotowki na jakies 6 m-cy). On:
zarabia dobrze i jesli chodzi o kase zyje sobie bezstresowo. Spotykaja sie od
kilku miesiecy. Jemu marza sie wakacje (jej tez), no ale oczywiscie mozliwosci
finansowe sa rozne, wiec on mowi: stawiam! A jej glupio... I co tu robic? On
chce na wakacje i to koniecznie z nia, dla niej to niekomfortowa sytuacja. Z
druguej strony on mowi: jak sie dorobisz, to mnie do Peru zabierzesz. Co
byscie zrobily?