maitresse.d.un.francais
26.08.10, 22:51
Nie, nie będzie o tym, że moja koleżanka/kuzynka itp. nią jest.
Stawiam problem teoretycznojęzykowy: czy określenie " dewota" obecnie łączy
się w jakikolwiek sposób z praktykami religijnymi owej dewoty, czy też nie ma
to znaczenia?
Innymi słowy, czy ateistka również może zostać nazwana zawistną dewotą?
Ponieważ problem jest teoretyczny,a nie praktyczny, nie spodziewam się wielu
odpowiedzi.
Osobom chcącym napisać, skąd ich zdaniem jest wzięty mój problem, z góry
dziękuję za udział w wątku, nie ten kod komunikacyjny.