savilala
28.08.10, 19:22
Nie wiem co mysleć i co robić Wczoraj bylismy na imprezie ze znajomymi w dyskotece , moj facet sie bardzo upił (jak wszyscy tam zresztą-taka okazja) Latałam szukałam go wszędzie Raz jak go znalazłam to siedział i gadał z jakąs pipą na kanapie mega ucieszony to go wzielam na chabety i zaprowadzilam do wspolnego stolika do wszystkich. Wszędzie wokoło siedziało duzo osób i jak to bywa na dyskotece było sporo "lafafronów" i tak to oto przypadkiem trafiło ze stała sobie taka jedna blond tleniona pindzia w mega krótkiej sukience mini w panterke ledwo przykrywającej pupe Na co moj narzeczony bez skrępowania oblukiwał ją tak porządliwym wzrokiem ze bylam w glebokim szoku - na mnie nigdy tak nie patrzył Dosłownie pożerał ją tym pijackim wzrokiem robiąc przy tym taką mine jakby ją w danej chwili mocno rżną (przepraszam za wyrazenie ale nie wiem jak to mam opisać) Do tego przybrał pozycje jakby ją brał od tyłu. Ja na jego nieszczęscie wszystko widzialam bo siedzialam w zasadzie obok tylko tyłem do ich kanapy i akurat sie odwróciłam. Wstałam podeszlam i zapytałam sie co to ma znaczyc a potem z tego wszystkiego dałam mu w twarz :( On zacząl iść stamtąd chwiljąc sie a ja za nim i ciągle pytalam co on wyprawia dlacZego sie tak zachowuje Dlaczego wszyscy siedza razem a on mnie ciagle zostawia zaczelam pytac co to mialo znaczyc i co on zrobil na co on wrzasnąl do mnie "spierd.alaj!!!" Nie wytrzymalam i uderzylam go :((( wyszlam stamąd i poszlam do domu On tam zostal nie wiem do ktorej i nie wiem co tam jeszcze robil
On dzis nic nie pamieta W nocy dzwonil ale nie odbieralam nie wiem jak wrocil do domu w takim stanie Nie wiem co teraz zrobic jak sie zachować Bardzo mnie zabolało jego zachowanie On taki nie jest nie ugania sie za laskami mowi ze kocha, mamy date ślubu - a teraz takie cos Po pijaku tak jakby wyszlo jaki jest naprawde. Stracilam do niego zaufanie Teraz zawsze jak gdzies wyjedzie albo wyjdzie bede myslala ze tak wlasnie sie zachowuje Nie wiem co mam zrobic :(