07.09.10, 13:44
Tak tak wiem zaraz ktoś mnie odeśle na forum Zdrowie albo podobne ale mi zależy na dotarciu do szerszego grona kobiet.
Z wyszukiwarki też już korzystałam - znalazłam wypowiedzi sprzed 5 lat.
Interesują mnie doswiadczenia kobiet używajacych tej wkładki. Zalecił mi ją lekarz z powodów nie tyle antykoncepcyjnych co zdrowotnych (sic!)... Uzasadnienie: powoduje zmniejszenie endometrium a konsekwencji zmiejszenie ryzyka powstawania mięśniaków. Ale ja nie jestem przekonana ani do wkładek, ani do hormonów a to 2 w 1.
Ktos gdzieś napisał że przytył po tym 12 kg. Wcale mi się to nie usmiecha.
Jakieś doświadczenia w tej kwestii? Podzielcie sie...
Obserwuj wątek
    • salma75 Re: Mirena 07.09.10, 13:50
      Mam od 3 lat, polecam z całego serca. Libido bomba, wręcz schudłam, a nie przytyłam. Najlepsza decyzja w moim życiu, niepotrzebnie tyle lat brałam piguły.
      • dzikoozka Re: Mirena 07.09.10, 13:54

        :))) ale nie pracujesz w Schering?
        Biorąc pod uwagę to co masz w sygnaturce, nonno...
        • pendzacy_krolik Re: Mirena 07.09.10, 19:22
          nie wierze lekarzom,szczegolnie tym z nfz. sama mam miesniaczki i mimo,ze wykupilam duphaston, nie zaczelam brac.szkoda kasy, bo przeczytalam w necie o jego dzialaniu juz po wykupieniu,ale utraconego zdrowia byloby jeszcze bardziej zal. nie stosowalam i nie mam zamiaru stosowac zadnej antykoncepcji. moja antykoncepcja jest moj rozum.
      • a1ma Re: Mirena 07.09.10, 16:24
        salma, hm, hm, hm, chyba i mnie skusiłaś ;)
        Serio mówisz, że to takie fajoskie?
        A jak się nie ma dzieci jeszcze?
    • salma75 Re: Mirena 07.09.10, 13:58
      Nie, nie pracuję :).
      Naprawdę jest super. I brak okresu - fantastico! Faktycznie, endometrium cieniutkie, jednodniowe plamienie raz na 3-4 miesiące. No ja w każdym razie polecam.
    • happy_end Re: Mirena 07.09.10, 16:24
      Rowniez mam od ponad 3 lat. Nie schudlam, nie przytylam, libido bez zmian. Plamienia sporadyczne. Po wiecej informacji zapraszam na prv :)
    • a1ma Re: Mirena 07.09.10, 16:30
      W bajki o tyciu nie wierzę, zwłaszcza, że hormony biorę od 13 lat. Ale Mirena nie blokuje owulacji, przez co znacząco zwiększa się ryzyko ciąży pozamacicznej. Trochę się tego boję :/
      • doral2 Re: Mirena 07.09.10, 17:37
        proszę www.mirena.pl/co_to_jest_mirena.html
    • eat.clitoristwood Re: Mirena 07.09.10, 17:50
      dzikoozka napisała:
      > Tak tak wiem zaraz ktoś mnie odeśle na forum Zdrowie (...)

      Tak sobie myślę, literówka - zjadła "g", no i jeszcze o forum Zdrowie.... :)
      Człowiek się uczy przez całe życie.
      • presens Re: Mirena 07.09.10, 18:23
        A mój ginekolog ,bardzo mądry pan profesor stanowczo odradził mi mirenę.Twierdzi,że to wprowadzenie się w menopauzę na własne życzenie i czasem bez powrotu do "normalności" sprzed wkładki
        • salma75 Re: Mirena 07.09.10, 18:37
          A mogę wiedzieć jak wprowadzam się w menopauzę, skoro moje jajniki pracują normalnie?
          • presens Re: Mirena 07.09.10, 18:50
            Cytuję fachowca,do którego mam pełne zaufanie.Dopytam przy następnej wizycie.Wiem,że niby działa miejscowo,ale ty i twoja macica to jeden organizm tak na chłopski rozum.
          • a1ma Re: Mirena 07.09.10, 19:01
            Salma, no właśnie - ta metoda wydaje mi się najmniejszą ingerencją w organizm, skoro nie blokuje owulacji. Jakieś bzdury z tą menopauzą. Są osoby, które z tego powodu mogą odrzucić tę metodę, bo tutaj jednak może dojść do zapłodnienia, nie dojdzie tylko do zagnieżdżenia się zygoty i ciąża zostanie przerwana.
            Ale - no właśnie - to ryzyko ciąży pozamacicznej. To może mieć bardzo poważne konsekwencje :/ Nie boisz się trochę?
            • presens Re: Mirena 07.09.10, 19:15
              To nie sa bzdury,śluzówka jest jak po menopauzie tak czy nie?
              • a1ma Re: Mirena 07.09.10, 19:17
                No dobra - to lepsze pozbawienie się owulacji na całe lata?
                • presens Re: Mirena 07.09.10, 19:35
                  Jasne,że nie .Mój lekarz poleca mi tradycyjną wkładkę ,ale ja już jestem mamą i więcej dzieci mieć nie zamierzam.Btw tej wkładki jeszcze nie mam,bo mam ciągle jakieś opory.Hormonów też nigdy nie brałam,nie znoszę ingerencji w swój organizm,ale autorce lekarz poleca mirenę jako panaceum na endometriozę,nie jako antykoncepcję -a ja pisałam o negatywach antykoncepcyjnych tej wkładki u młodych kobiet szczególnie
                  • doral2 Re: Mirena 07.09.10, 20:24
                    osobiście znam kilka dziewczyn, które po wyjęciu mireny doczekały się zdrowych dzieci.
                    i nie czekały dłużej niż 2-3 cykle.
                    zatem proces odwracalny...
            • salma75 Re: Mirena 07.09.10, 19:32
              Nie, nie boję się.
              Jeśli ryzyko jest to i tak minimalne.
              Póki co, poza podwiązaniem jajowodów nie znam skuteczniejszej metody zapobiegania ciąży.
              Mirena działą też na wydzielanie śluzu w pochwie, jest go mniej, jest bardziej gęsty, trudniej go pokonać plemnikom, nawet poza macicę się dostać.

              Wiem, że nie zawsze lekarze chcą Mirenę zakładać kobietom, które nigdy nie rodziły... Ta śluzówka macicy staje się jednak bardzo cienka...
    • lu31 Re: Mirena 07.09.10, 21:21
      Mam już 4 lata. Owulacja regularna (czuję ból owulacyjny, śluz płodny- dla znających NMPR), niewielkie plamienie miesiączkowe co 28 dni (wcześniej cykle ponad 30 dni miesiączki ponad tydzień bardzo obfite). Libido jak nigdy wcześniej wysokie. Nie przytyłam ani tyci. Jestem "za".
      Okres menopauzy i klimakterium są stanami związanymi z wygaszaniem hormonalnej aktywności kobiety- Mirena i zawarty w niej progesteron tego nie powodują -naturalny cykl zostaje zachowany, jajniki pracują bez zmian.
      Zapobieganie ciąży w wypadku Mireny polega na:
      - zagęszczeniu śluzu szyjkowego, tak że jest nie do przeniknięcia dla plemników,
      - zmianie struktury śluzówki macicy (jest nieprzygotowana)- nie może dojść do zagnieżdżenia w wypadku zapłodnienia jaja.
      Wspólny dla wszystkich wkładek efekt antykoncepcyjny polega na wywołaniu miejscowego odczynu zapalnego śluzówce, który uniemożliwia zagnieżdżenie.
    • orzech_laskowy_x Re: Mirena 08.09.10, 10:20
      ja mam od kilku miesiecy, polecam. komfort niesamowity, nic nie trzeba robic, okresu praktycznie nie ma. libido jeszcze nie sie czasem waha ale i tak bez porownania do tabletek. no i to ze na kilka lat jest spokuj tez jest super.
      nie mialo to u mnie zadnego wplywu na wage. minusy sa jedynie na samym poczatku, to ze troche boli zakladanie i pobolewanie przez kilka pierwszych dni, no i ze dziwne uczucie ze nic sie nie robi, czlowiek sie zastanawia czy na pewno jest zabezpieczony :)
      ale ogolnie wygoda i brak skutkow ubocznych czyni mirene najlepsza metoda antykoncepcyjna jaka wyprobowalam, a pare ich wyprobowalam szukajac najlepszej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka