Dodaj do ulubionych

"Szukam męża milionera"

16.09.10, 09:16
Wlasnie obejrzalam zwiastun "Rozmow w toku" pod tytulem jw. i jestem w szoku! Ta oblesnie brzydka dziunia ze zwiastuna wyrwala goscia, szczesliwego posiadacza Porshe Cayenne? Cos tu nie gra. Gosc wykazuje sie wysublimowanym gustem jesli chodzi o auto, a za laske bierze sobie pasztet? Jak to mozliwe? Wytlumaczenie jest tylkojedno... gosci sam przypomina jest morsem i chce laske z tego samego gatunku?
Obserwuj wątek
    • wacikowa Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 09:19
      Wszystkie seriale też bierzesz na serio?:)
      • ma_dre Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 10:16
        no
    • potworski Haha 16.09.10, 09:24
      Co? Ch#uj strzela, że się co poniektórym laskom w życiu poszczęściło? Obgryzłaś już wszystkie pazury ze złości na myśl o tym, że ktoś tam sobie jeździ Porsche a ty - piękna o stu talentach, z kursem operatora wózków widłowych i trzema fakultetami musisz do roboty na dwie zmiany Zaporożcem popier#dalać?
      Upuść sobie trochę krwi na forum - to ci pomoże.

      ma_dre napisała:

      > Wlasnie obejrzalam zwiastun "Rozmow w toku" pod tytulem jw. i jestem w szoku! T
      > a oblesnie brzydka dziunia ze zwiastuna wyrwala goscia, szczesliwego posiadacza
      > Porshe Cayenne? Cos tu nie gra. Gosc wykazuje sie wysublimowanym gustem jesli
      > chodzi o auto, a za laske bierze sobie pasztet? Jak to mozliwe? Wytlumaczenie j
      > est tylkojedno... gosci sam przypomina jest morsem i chce laske z tego samego g
      > atunku?
      • ritsuko Re: Haha 16.09.10, 09:28
        Z ciekawości obejrzałam tę zapowiedź. Już laska nie jeździ, bo zostawiła kolesia jak zmienił Porshe na Seata Ibizę ;).
        Swoją drogą to od dawna RWT są naciągane mocno jak Jerry Springer
      • ma_dre Re: Haha 16.09.10, 10:30
        Ch#uj strzela na kaszaloty, ktore rzucaja kolesia, bo zmienil auto na gorsze, to gwoli scislosci. To co przedstawilam powyzej tylko mnie niezmiernie dziwi... czujesz roznice?
        W kazdym razie dziekuje za troske. Mam duze, fajne rodzinne auto, ale stac mnie na Porshe, no moze nie nowke Cayenne, ale na jakies 4oosobowe by sie znalazlo ;-) Musze dodawac, ze za gotowke? Na chate, zarcie, iPoda, wakacje, ... tez mi starcza. Pracuje w kraju, gdzie daja uczciwie zarobic.
        No gdzie ty potworski wyczytales ze jej sie poszczescilo? Porobila za materac jakis czas gosciowi i koniec.
        • potworski Re: Haha 16.09.10, 11:53
          ma_dre napisała:

          > Ch#uj strzela na kaszaloty, ktore rzucaja kolesia, bo zmienil auto na gorsze, t
          > o gwoli scislosci. To co przedstawilam powyzej tylko mnie niezmiernie dziwi...
          > czujesz roznice?


          A gdzie ch#uj strzela tego kaszalota? Bo jakoś nie przypominam sobie tutaj wątku pod tytułem "ratunku=mój facet zmienił Cayenne na Ibizę".

          > W kazdym razie dziekuje za troske. Mam duze, fajne rodzinne auto, ale stac mnie
          > na Porshe, no moze nie nowke Cayenne, ale na jakies 4oosobowe by sie znalazlo
          > ;-) Musze dodawac, ze za gotowke? Na chate, zarcie, iPoda, wakacje, ... tez mi
          > starcza. Pracuje w kraju, gdzie daja uczciwie zarobic.


          Na forum każdego stać na dwie Cajenki, apartament w Dubaju, wycieczki na Malediwy dwa razy w roku, pole golfowe, kolekcję obrazów Moneta i plantację batatów. Wystarczy poczytać. Dlatego też wszelkiego rodzaju pisemne deklaracje co kto ma, które mają uzasadnić postawę piszącego są dla mnie o kant du#py roztrzaść. Podobnie zresztą deklaracje co do urody. Więcej jestem w stanie wywnioskować z wydźwięku posta niż z tego co kto w nim deklaruje.

          > No gdzie ty potworski wyczytales ze jej sie poszczescilo? Porobila za materac j
          > akis czas gosciowi i koniec.


          A gdzieś napisane jest, że miała pecha? Podniesienie statusu materialnego to raczej pozytywna zmiana=nie uważasz? Nawet jeśli laska porobiła jako materac to widocznie tak to sobie wkalkulowała w swój osobisty rachunek zysków i strat, żeby jej się opłacało.
          • ma_dre Re: Haha 16.09.10, 14:47
            tak... na forum roznie mozna poudawac. OK, racja. Z tym ze to co o sobie pisze to swiynto prowda.
            Wytlumacz mi natomiast, dalczego moja negatywna ocena urody "dziuni" czy tez jej motywacji w stosunkach mesko damskich ma miec zrodlo w mojej frustracji? Na jakiej podstawie wysnuwasz wniosek, ze to zazdrosc o "sukcesy" tej "panienki" mna kieruje? Czego mianowicie mialabym jej zazdroscic? Urody? Ha! ha! Rozumu? Tez odpada... To juz nie mozna realnie ocenic osobnika bez bycia posadzonym o frustracje?
            • potworski Re: Haha 16.09.10, 16:44
              ma_dre napisała:

              > tak... na forum roznie mozna poudawac. OK, racja. Z tym ze to co o sobie pisze
              > to swiynto prowda.


              Tak oczywiście. A w Białołęce wszyscy siedzą za niewinność. Dasz wiarę?

              > Wytlumacz mi natomiast, dalczego moja negatywna ocena urody "dziuni" czy tez je
              > j motywacji w stosunkach mesko damskich ma miec zrodlo w mojej frustracji? Na j
              > akiej podstawie wysnuwasz wniosek, ze to zazdrosc o "sukcesy" tej "panienki" mn
              > a kieruje? Czego mianowicie mialabym jej zazdroscic? Urody? Ha! ha! Rozumu? Tez
              > odpada... To juz nie mozna realnie ocenic osobnika bez bycia posadzonym o frus
              > tracje?


              Na podstawie tego w jaki sposób wartościujesz ludzi znając ich tylko z jakiegoś durnego programu telewizyjnego oraz na podstawie zabarwienia określeń jakich używasz.
              Co to niby znaczy wysublimowany gust?=hahahah=kur#wa to najgłupsza rzecz jaką dziś czytałem. Znaczy, że gościu ma Porsche Cayenne to musi mieć gust artysty, pisać trzynastozgłoskowce i pierdzieć fiołkami? Od kiedy to? Czyli idąc tym tropem ktoś kto jeździ Skodą Fabią w kombiku to na pewno ma na ścianie kilimy z proporczykami klubów piłkarskich i plakaty z Modern Talking?
              Po drugie=laska - pasztet. No i ch#uj z tym. Co z tego, że pasztet? Może jemu akurat pasztety bardziej pasują niż salceson.
              • tibarngirl Re: Haha 16.09.10, 23:03
                Po drugie=laska - pasztet. No i ch#uj z tym. Co z tego, że pasztet? Może jemu a
                > kurat pasztety bardziej pasują niż salceson.
                Wszystko by grało, gdyby ta panna była piękna, nikt by złego słowa nie powiedział. Ale że pasztet? Pasztet wyrwał faceta i to takiego??Jak śmiał!! -.-'
              • ma_dre Re: Haha 17.09.10, 14:58
                postrzegam ludzi, tak jak oni chca byc postrzegani. laska przed kamera mowi ze spotyka sie z facetem dopoki ten ma porshe, a jak juz nie ma, to "nie moge wiecej sie z toba spotkac"... No to jak mam ja wartosciowac? Dla mnie to niegodne. Jak ja poznam osobiscie i okaze sie byc druga Matka Teresa, to ja wezme w ramiona i przeprosze z wielkim cmokiem w same usta, OK?

                Poza tym niech mi tu zadna obronczyni praw zwierzat nie mamle ze "kazdy ma prawo do szczescia" i "kazdy decyduje jak dla niego wyglada szczescie". Ciekawe czy jakby taka lasia wystawila ch...em do wiatru waszego brata czy syna, szczerze zakochanego, to tez byscie skandowaly tez wasze tanie hasla.

                Jak gosciu ma Porshe to jesli nawet nie ma gustu, to w mysl tego ze stac go na to, w chacie ma pewnie perskie dywany z czystego jedwabiu, krysztaly i skore z bizona, a nie gliniane jelenie na rykowisku. Tu nie chodzi o gust. Tu chodzi o to ze jesli stac go na Porshe to stac go i na Natashe z burza blond wlosow do kolan i biustem jak melony, a tu... kicha. Jakas brzydka ulizana pyza.
          • maitresse.d.un.francais Re: Haha 16.09.10, 16:30
            Na forum każdego stać na dwie Cajenki, apartament w Dubaju, wycieczki na Malediwy dwa razy w roku, pole golfowe, kolekcję obrazów Moneta i plantację batatów\

            Wypraszam sobie potworski, ja nic takiego nie wypisuję!

            Co do batata, zrezygnowałam wczoraj z zakupu w sklepie, nie mówiąc o plantacji.
        • cartahena Re: Haha 16.09.10, 15:12
          Co to znaczy "porobila za materac?" Co to w ogole za okreslenie? Eleganckie damy takich nie uzywaja i nawet nie widza o co chodzi. No, coz, widac, zes elegancka kobieta nie jest, a pouczasz o moralnosci. Polecam wiecej szacunku dl innych.
          • ma_dre Re: Haha 17.09.10, 14:47
            no wez nie pier#dol, uzywajac slownictwa potworskiego, co ma moralnosc do elegancji? Wroc na forum jak cos wymyslisz. Szkoda, pewnie cie tu juz nie zobacze...
            Hola! Szacunku do innych? Na szacunek to sobie trzeba zasluzyc. Szczerze? Nie szanuje lasek, kotre daja za pieniadze. To nie moja dzialka. Dziunia, ktora raczy uszczesliwic kogos swoja obecnoscia, pod warunkiem ze ten ktos bedzie bogaty, a jak juz nie to "Nie moge sie z toba dluzej spotykac bo jestes za biedny". No w rzeczy samej. Postawa godna najwyzszego szacunku.
    • piekna.i.wyrafinowana Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 09:27
      szukaj wiec... skoro masz większe szanse w swym mniemaniu...
      • ma_dre Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 10:30
        a codzyslow widziala?
        • piekna.i.wyrafinowana ta 16.09.10, 16:03
          nie odnosze sie do tytulu a do tekstu, brzmisz w pierwszym poscie jakby zal dupe ci sciskal ze "oblesnie brzydka dziunia" wyrwała gościa, który wozi się Porshe Cayenne, a ty zajebista dupa- (bo wkoncu dwukrotne podkreślenie brzydkosci dziuni swidczy o wyższości własnej:)) wyrwałaś gościa co wozi sie maluchem bez tłumika...
          • ma_dre Re: ta 17.09.10, 15:04
            tak, bo ja kocham maluchy, a moj gosciu dobrze rokuje na przyszlosc

            wam wszystkim, w tym tobie tylko jedno w d..., w glowie, ta wieczna zazdrosc. Jaka zazdrosc? Rownie wielkie zdziwienie by u mnie wywolal fakt ze ktos smazy ostrygi na smalcu. Czy znaczyloby to ze zazdroszcze komus ze go stac na ostrygi? I co mu z tego?
            • piekna.i.wyrafinowana Re: tatatatattrararattatatatattatat lol 17.09.10, 15:37
              rzucasz sie jak wsza na grzebieniu lol

              > tak, bo ja kocham maluchy, a moj gosciu dobrze rokuje na przyszlosc
              i brzmisz jakbys kochala maluchy bez tlumika, którymi śmiga na maksie 20/h twój gość- przynajmniej tego pokroju mentalność:P
              • ma_dre Re: tatatatattrararattatatatattatat lol 17.09.10, 15:51
                ze co? mow jasniej i nie pij tyle
                • piekna.i.wyrafinowana Re: tatatatattrararattatatatattatat lol 17.09.10, 16:06
                  czego nie zrozumialas? skopiuj to postaram sie łopatologicznie
                  a pic jeszcze nie zaczelam
    • laracroft82 Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 10:34
      ma_dre napisała:

      > Wlasnie obejrzalam zwiastun "Rozmow w toku" pod tytulem jw. i jestem w szoku! T
      > a oblesnie brzydka dziunia ze zwiastuna wyrwala goscia, szczesliwego posiadacza
      > Porshe Cayenne? Cos tu nie gra. Gosc wykazuje sie wysublimowanym gustem jesli
      > chodzi o auto, a za laske bierze sobie pasztet? Jak to mozliwe? Wytlumaczenie j
      > est tylkojedno... gosci sam przypomina jest morsem i chce laske z tego samego g
      > atunku?

      zapomnialas dodac o torbach " luiwiton" i zakupach w "nujork"..dobrze ze mam inne priorytety :]
      • ma_dre Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 10:42
        nie, nie zapomnialam, ale szok byl mniejszy ;-)
        tez mam inne priorytety, niz ta pani. Moja wiedza zyciowa tez jest inna. Ja wiem, ze kasa jest nabyta i pozbyta, jak mawiala moja babcia.
    • dzikoozka Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 10:34
      1. Są różne gusta
      2. A co brzydkie nie maja prawa do szczęścia???? A jak wyglądasz z okna swojej rezydencji o poranku, to najpier odstrzelasz z dubeltówki te brzydsze na horyzoncie?
      • ma_dre Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 10:45
        dzikoozka, kto tu mowi o szczesciu? Bycie utrzymanka bogatego goscia, dopoki nie zbiednieje nazywasz szczesciem? Ciekawe podjescie. Moze tez szukasz sponsora? Tak dziunia jest przede wszystkim wewnetrznie brzydka i to jej na pysk wylazi... Wiedz ze ludzie, ktorych lubie sa dla mnie zawsze naturalnie piekni, chocby nie wiem co.
        • princess_yo_yo Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 10:52
          kazdy ma swoja definicje szczescia i tego sie powinien trzymac! jak ktos potrzebuje do szczescia meza milinera to to jego wybor i duzo szczescia na nowa droge zycia... nie rozumiem problemu
          • ma_dre Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 10:59
            A moj post czytalas? Powtarzam : zastanawiam sie jak jedna i ta sama osoba moze miec zarazem doskonaly gust do samochodow i kiepsciutki do lasek. To sie w przyrodzie rzadko zdarza. Chyba ze histoyjka jest zmyslona, co w przypadku "Rozmow w toku" wydaje sie nie byc niemozliwe.
            • princess_yo_yo Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 11:07
              ale z ciebie plasciuch, gust do samochodow i gust do lasek, haha, to ma byc jakas oznaka dresiarskiego wyrafinowania? ocenianie ludzi przez pryzmat samochodu i partnera, wow, moze napisz cos wiecej bo nie siedze w tych tematach, a nuz sie czegos nowego dzisiaj naucze :-)
              • ma_dre Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 11:12
                a ty po czym oceniasz ludzi?
        • dzikoozka Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 10:56
          ma_dre napisała:

          > dzikoozka, kto tu mowi o szczesciu? Bycie utrzymanka bogatego goscia, dopoki ni
          > e zbiednieje nazywasz szczesciem? Ciekawe podjescie. Moze tez szukasz sponsora?
          > Tak dziunia jest przede wszystkim wewnetrznie brzydka i to jej na pysk wylazi.
          > .. Wiedz ze ludzie, ktorych lubie sa dla mnie zawsze naturalnie piekni, chocby
          > nie wiem co.
          No dobra już wyplułaś parę truizmów i dumnie postukałaś nóznką, szlachetna istoto :) lepiej sie czujesz bo pokazałaś, ze jesteś lepsza?
          Ta dziunia, o której piszesz, ma taką a nie inną wizje swojego szczęścia. I g,,,,uzik Tobie do tego.
          A Twoje przypuszczenia / insynuacje na temat mojej wizji szczęścia są po prostu bezczelne.
          • ma_dre Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 11:03
            Co mnie zadziwia to zgnilizna moralna, ktora ogarnia ten kraj. Nikogo nie dziwi laska, nawiasem mowiac ohydna, ktora rzuca faceta, bo zmienil samochod. To jest przykre. No ale co sie dziwic, skoro historyczne zawieruchy zgladzily elite tego kraju... (nie wspominam tu o ostatnich wydarzeniach rzecz jasna), a autorytetem moralnym dzisiejszych pokolen jest "Bravo girl"?
            • dzikoozka Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 11:07
              zMnie brzydzą paniusie opluwajace bliźnich w imię miłości moralności. To dopiero zgnilizna.
              • ma_dre Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 11:16
                sama jestes zgnilizna, idz do jakiegos innego, watku, bedziesz mogla sie lepiej wykazac
                • dzikoozka Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 11:34
                  Jasssne ty trollu :DD
                  • ma_dre Re: "Szukam męża milionera" 17.09.10, 15:05
                    ale mi dowalilas, jestem zdruzgotana
            • simply_z Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 23:17
              Co mnie zadziwia to zgnilizna moralna, ktora ogarnia ten kraj. Nikogo nie dziwi
              > laska, nawiasem mowiac ohydna, ktora rzuca faceta, bo zmienil samochod. To jes
              > t przykre. No ale co sie dziwic, skoro historyczne zawieruchy zgladzily elite t
              > ego kraju...
              pieprzenie to wlasnie "elita" doprowadzila do rozbiorow ,rokoszow i trzymania wsi w szachu ,w biedzie i ubostwie przez wieki.
              a bravo girl to sie czytalo w latach 90-tych ubieglego wieku;)
          • ma_dre Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 11:05
            PS : za to twoje przypuszczenia jakobym strzelala do ludzi z balkonu napawaja wprost zachwytem :-/
    • megi1973 Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 10:36
      mnie już nic nie zdziwi jak się dowiedziałam że lekko upośledzony na umyśle chłopak-bogaty (bo rodzice bogaci) poślubił ładną i zgrabną dziewczynę. Rodzice mu ją znaleźli:) Dziewczyna poleciała na luksusy-ot taki charakter
      • beta-beta Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 10:41
        Różne są priorytety, panie dziejku....
        Ja bym poleciała na takiego z Zaporożcem, bo to awangardowo, oryginalnie i tak jakoś artystowsko :P
    • czytelniczkaa Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 10:41
      Jeżeli chodzi o "Rozmowy w toku", to podejrzewam, że większość jest tam ustawiona. Niestety nie oglądałam tego odcinka, ale chętnie to nadrobię ;D Tytuł mnie bardzo intryguje ;D Uwaga, jak są jacyś milionerzy, którzy szukają żony to ja się zgłaszam!! :)
      • ma_dre Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 10:49
        Uwazaj zebys nie skonczyla jak Anna Nicole Smith...
    • pompeja Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 10:46
      Daj linka, bo nie chce się mi szukać. Ja z tych księżniczek, tyle że ładnych :D
      • ma_dre Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 10:52
        jest na pierwszej stronie Onetu
    • trypel Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 11:24
      ma_dre napisała:

      > Gosc wykazuje sie wysublimowanym gustem jesli
      > chodzi o auto,

      od kiedy to ten model jest wyrazem wysublimowanego gustu?
      typowy przykład auta dla ludzi z grubym portfelem i chęcią do demonstracji tegoż wszem i wobec. Typowe auto dla dresa z dużą kasą.
      • ma_dre Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 14:55
        Twoj obraz tego auta jest znieksztalcony polskimi realiami, nie wiem, moze i w kraju dresy nim jezdza, nie znam sie. Mnie sie z dresami nie kojarzy, gdyz jak wyjezdzalam z kraju, dresiarstwo bylo pojeciem nieznanym. Faktem jest ze Cayenne ma wyjatkowa linie. Jak jedzie to po prostu nie mozna, no nie mozna sie za nim nie obejrzec! To jak z dlugonoga blondynka. To ze Arab na nia leci, nie czyni z niej wulgarnego paszteta.
        • trypel Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 16:37
          ma wyjątkowo koszmarną linię. Jakby klasyczną 911 poddali działaniu hormonów i nadmuchali tu i ówdzie doklejając wielką i nieforemną d*pe. Ani samochód terenowy, ani limuzyna, ani kombi.
          Taki spełniony sen szaleńca :) już ten sam samochód ale w innej obudowie czyli Tuareg wyglada o niebo lepiej. Tyle że oczywiscie gusta są różne. Stąd jemu skoro gustuje w takich samochodach mógł spodobac sie pasztet :)
          • ma_dre Re: "Szukam męża milionera" 17.09.10, 15:10
            bo te auta sa dla ludzi, ktorzy kochaja terenowki, ale z torfem i blotem to moga miec do czynienia tylko na cmentarzu...
            Mnie tam porsiaki sie tak bardzo nie podobaja, maja zbyt kobiece ksztalty, gosciu co je zaprojektowal, to niezly miglanc muci byc ;-) jemu tylko d...y w glowie. Moj facet chce sobie kiedys kupic, ale nie ten model. A niech mu tam.
            Osobiscie lubie Dodge'a, ale skonczy sie na tym ze dalej bedziemy jezdzic cytrynami.
    • k2i o cholera muszę mojego xedosa sprzedać:D 16.09.10, 11:39
      Bo na takie badziewie z 2001 roku to żadna nie poleci:D
      • ma_dre Re: o cholera muszę mojego xedosa sprzedać:D 16.09.10, 14:50
        mysle ze dziunia moze nie wiedziec co to mazda... pozostaje sprzedac autko ;-)
    • 0riana Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 16:06
      Porsche Cayenne jako oznaka wysublimowanego gustu - ciekawa teoria...

      A tak poza tym to naprawde bierzesz RwT na serio?
    • stedo Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 23:17
      Ale w tym wszystkim był dziś jeszcze dodatkowy smaczek.;) Ten zwiastun był dziś pokazany w tym przedpołudniowym programie TVNu, i Ewa była"na żywo". Prowadzącą była Pieńkowska;) Była b. zbulwersowana i bardzo dopytywała o szczegóły Ewę i czy to prawda, bo jak tak można polować "na męża milionera". No zaprawdę powiadam Wam no jak tak można??!! Nieprawdaż??!!;))
      • ma_dre Re: "Szukam męża milionera" 17.09.10, 15:21
        No jak tak mozna? Dalej sie zastanawiam. Ale niech im ziemia... No bo co to za zycie u boku milionera? To sie jakos slabo wpisuje w polska mentalnosc i kulture. Polska kobieta to chce byc na rowni z mezczyzna, po partenrsku. Czy komus sie wydaje ze mozna z milionerem po partnersku? G. prawda. Jesli nie wniesie sie kasy, tylko przyjdzie do takiego w samych barchanach to bedzie potem cale zycie jak w kinie "...badz piekna i milcz". A jak juz przestaniesz byc piekna, to chocbys nie wiem jak milczala to i tak skonczysz w lamusie.
        Ja tam takim nie zazdroszcze. Jest czego? Wole dorobic sie polowy majatku sama. To pewniejsze. A jak moj ksiaze straci porshe i przesiadzie sie na nyse to go nie wyrzuce na bruk. Przeczekamy burze, beda lepsze dni. Czy to sie jeszcze stosuje w tym kraju?
        • stedo Re: "Szukam męża milionera" 17.09.10, 16:16
          Hehe, chyba nie skumałaś;) Pieńkowska Jola to ta znana dziennikarka TV, przedtem polskiej a teraz TVN. Ze dwa lata temu wydała sie za jednego z najbogatszych ludzi w Polsce - Leszka Czarneckiego. Wygooglaj sobie kto zacz.Tteraz budują sobie siedzibę rodową w Wilanowie, prawie jak Pałac na Wodzie w Łazienkach. A wczoraj tak się ostentacyjnie dziwiła że można polować na męża milionera. Chyba, że chciała dać do zrozumienia, że ona to z wielkiej miłości;)) Chociaż kto wie???;)) W końcy facet niestary i niebrzydki. To już raczej zagadka dlaczego ją wybrał.Pewnie dla jej osobowości. Tak też bywa.Nie można ulegać stereotypom.
    • miss.yossarian Re: "Szukam męża milionera" 16.09.10, 23:21
      ma_dre napisała:

      > Wlasnie obejrzalam zwiastun "Rozmow w toku" pod tytulem jw. i jestem w szoku! T
      > a oblesnie brzydka dziunia ze zwiastuna wyrwala goscia, szczesliwego posiadacza
      > Porshe Cayenne? Cos tu nie gra. Gosc wykazuje sie wysublimowanym gustem jesli
      > chodzi o auto, a za laske bierze sobie pasztet? Jak to mozliwe? Wytlumaczenie j
      > est tylkojedno... gosci sam przypomina jest morsem i chce laske z tego samego g
      > atunku?


      nie myśl tyle bo się pomarszczysz i nawet gościa z ibizą nie wyrwiesz
      • ma_dre Re: "Szukam męża milionera" 17.09.10, 15:12
        ja co mialam wyrwac to juz wyrwalam, oplywam w luksusy i nie martw sie o mnie
    • ramka2 Re: "Szukam męża milionera" 17.09.10, 15:43
      Co Ty kobieto bredzisz?
      • ma_dre Re: "Szukam męża milionera" 17.09.10, 15:52
        a mozesz jakos bardziej rozwinac to pierdniecie?
    • margarytka.margarytka Re: "Szukam męża milionera" 25.07.17, 12:47
      nie ważna uroda odstające uszy :) krzywy nos ;) krzywe nogi :D liczy wię tylko i wyłącznie ...
      miłość ponad wszystko przecież :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka