wiarusik 08.10.10, 20:36 co tam jest wg was? ja się boję,że jest kompletne nic.wychodząc z założenia że miliony much nie może się mylić i że większość ma rację,jest tam tak jak sądzi owa większość.zapraszam do tej quasi ankiety. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiarusik Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 20:43 to właściwie można zabijać bez strachu;) Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 20:39 Ale ku..a wątki zakładasz, w deprechę jesienną wpędzasz :(. Odpowiedz Link Zgłoś
tibarngirl Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 20:43 Hmmm, kiedyś przeczytałam o reinkarnacji. Mocno mi to utkwiło w pamięci. Tej opcji się więc trzymam :) Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczna.303 Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 01:20 Ale co Ci po reinkarnacji, skoro nic nie będziesz pamiętać? Czym to się różni od zwykłej śmierci, po której też nic nie pamiętasz? ;-) Bio-fizycznie rzecz ujmując reinkarnacja istnieje - atomy Twojego ciała będą się składać na atomy innych zwierząt, roślin, może ludzi? Nie wiem tylko, czy to takie fajne, skoro cząstka Ciebie będzie w Azji, trochę w Europie, a trochę w Afryce ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 20:44 Ja chyba naprawdę dziś wolno myślę… :D Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 20:46 czeka na ciebie 70 dziewic ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 20:54 w takie rzeczy to tylko arab analfabeta uwierzy;) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 20:48 jesoo wiarus, weź Ty sobie wypij ze 2 piwa, obejrzyj świat wg kiepskich i idź spać :) Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 20:59 Właśnie… Kilka dni mnie nie było, a tu Wiarus umiera w każdym wątku. O! Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:02 Bo to Niewiarus, gdyby wierzył byłby optymistyczny i sam przeszedł do Sekcji Sportowej. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:06 może to jego preludium do halloween po prostu?:P Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:08 oceniam,że do hallowina jeszcze dociągnę:P Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:09 Wiarus, przypominasz mi babcię mojego męża. Od 10 lat słyszymy, że to tuż tuż... ;). Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:11 moja babka mówiła tak od nastu i w końcu ją rak wziął;) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:14 no kiedyś trzeba umrzeć nie? ale Ty jestes za młody, spoko, jak na mój gust, to conajmniej 75 wyżyjesz, więc nie jęcz takie jęczydusze podobno wszystkich przeżywają :P Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:15 Dziadek mojej znajomej przeżył całe życie z rakiem/guzem po uderzeniu w głowę w dzieciństwie. Jeszcze żyje i nadal tego raka ma. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:12 Przestań durny! Bo cię połaskoczę! :P:):)): Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 20:52 Nic nie ma, a my jesteśmy tylko trochę bardziej udanymi zwierzętami, złożoność wszechświata przerasta nasze słabe mózgi więc sobie wymyślamy różne bajeczki na miarę naszych malutkich możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 20:53 Dlaczego się boisz, że NIC? Czyżbyś pałał taką miłością własną, że przerażeniem napawa Cię wizja definitywnego końca Twojego wybitnego jestestwa? Ja też uważam, że nic. I nie napawa mnie to smutkiem, tym bardziej przerażeniem. Gorzej, gdyby istniała reinkarnacja i obudziłbym się zwieraczem wikarego Stefana. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 20:59 to nic kojarzy mi się z ciasną,ciemną trumną(taki stan ducha),może z próżnią.w każdym bądź razie czymś nieprzyjemnym jak brak tlenu i ślepota. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:03 Ja jestem za kremacją. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:08 pisałem o stanie ducha.tak wyobrażam sobie nic. Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:11 rzeka.chaosu napisała: > Ja jestem za kremacją. A można wiedzieć z jakiego skrzydła? Skromnych Nivealistek czy może nieco rozrzutniejszych L'orealek bądź Oilofolazek...? A może Viszystką jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:14 :D:D Żadnego z tych. :) No proszę jaki znawca wyszedł. :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:08 wiarusik napisała: > to nic kojarzy mi się z ciasną,ciemną trumną(taki stan ducha),może z próżnią.w > każdym bądź razie czymś nieprzyjemnym jak brak tlenu i ślepota. Jaką trumną? Co Cię trumna? Po prostu pstryk... i zgaśnie światło. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:09 i co się pokaże?czerń?;) Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:10 wiarusik napisała: > i co się pokaże?czerń?;) Nic ci się nie pokaże, bo nie będziesz postrzegał. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:14 aż się wierzyć nie chce,że człowiek żyje tylko po to;) Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:13 > co tam jest wg was? ja się boję,że jest kompletne nic dlaczego sie boisz? Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:16 gdybym wiedział że jest niebo,piekło,czyściec,to bym się nie bał.a ja zawsze się boję tego co nieznane;) Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:19 Ech życie jest po to, żeby żyć a nie po to, żeby myśleć ciągle o własnej śmierci. :) Idx po pto [piwo. :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:22 gdybym nie miał powodów,to bym nie myślał. Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:24 wiarusik napisała: > gdybym nie miał powodów,to bym nie myślał. Hehe :). Co lekarz powiedział? Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:26 jeszcze nic,ale to tylko formalność;) Odpowiedz Link Zgłoś
real_mayer Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:38 napisz coś jak będziesz wiedział na 100 procent, takie bajkopisarstwo o śmierci różni się od tego co napiszesz później gdy śmierć okaże się bliska. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:48 no jak zakladasz, ze nie ma niczego to czego sie bac? :) wlasnie jakby byly pieklo, czysciec i niebo to powinienes miec rozwolnienie, bo nie wiadomo, gdzie bys trafil ja tam nie wierze, ale cos czuje, ze nawet po smierci bede mial pod gorke i znowu przezyje szok zalozmy, ze stane naprzeciwko stworcy, on bedzie myslal, w sumie to bedzie wiedzial gdzie mnie poslac ja tez bede wiedzial, ale i tak go zapytam, dlaczego tak mnie meczyl samotnoscia i brakiem milosci on wtedy powie, ze przeciez na ziemi zylo tyle kobiet, ze zawsze moglem sobie cos wybrac ja odpowiem, ze ku... serce za miekkie mi dales i za male jaja i ze obie te rzeczy powinny byc twarde i wielkie jak szczeka jacka gmocha on wtedy mnie wysle do ch...a-diabla, a ten zeby mnie wiecznie katowac wybierze najgorsza z kar przypomni mu sie mit o prometeuszu przykuje mnie do skal i codziennie o wschodzie diabelskiego slonca bedzie pojawiala sie diabelska dziewica, ktora bedzie sie wypinala w moim kierunku, a ja nie bede mogl nic zrobic, bo bede impotentem i tak powstanie kombinerkowy mit, ktorym matki beda straszyly swoich nastoletnich synow nielatwe jest zycie prawiczka, nielatwe Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczna.303 Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 01:24 Umarłam :D Ze śmiechu :D :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
eruiluvatar Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 10:05 I co jest po tamtej stronie, skoro już tam jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczna.303 Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 13:56 To samo ;-) Wszędzie podatki i zło ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:13 Życie kochanie trwa tyle co taniec fandango, bolero, be-bop manna, hosanna, różaniec i szaniec i jazda i basta i stop. Bal to najdłuższy na jaki nas proszą, nie grają na bis, chociaż żal, zanim wiec serca upadłość ogłoszą na bal, marsz na bal Szalejcie aorty, ja idę na korty Roboto ty w rękach się pal Miasta nieczułe mijajcie jak porty Bo życie, bo życie to bal Bufet jak bufet jest zaopatrzony Zależy, czy tu, czy gdzieś tam Tańcz póki żyjesz i śmiej się do żony I pij... zdrowie dam! Niech żyje bal! Bo to życie to bal jest nad bale! Niech żyje bal! Drugi raz nie zaproszą nas wcale! Orkiestra gra! Jeszcze tańczą i drzwi są otwarte! Dzień warty dnia! A to życie zachodu jest warte! Chłopo-robotnik jak boa grzechotnik z niebytu wynurza się fal, wiedzie swa mamę i tatę, i żonkę, i rusza, wyrusza na bal. Sucha kostucha - ta Miss Wykidajło wyłączy nam prąd w środku dnia. Pchajmy wiec taczki obłędu, jak Byron, bo raz mamy bal! Niech żyje bal... Odpowiedz Link Zgłoś
wicehrabia.julian super kobiecy temat 08.10.10, 21:14 dzisiaj masz chyba klimakterium, ale to chyba i tak lepiej od wklejania jednego linka z youtube i dopisania "hehe ale śmieszne" Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: super kobiecy temat 08.10.10, 21:16 ale to chyba i tak lepiej od wklejania jednego > linka z youtube i dopisania "hehe ale śmieszne" Hheheh, no co, Wiarus takiego ma stajla. :DD:D: Odpowiedz Link Zgłoś
ta_karola Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:17 Po tamtej stronie jest przebudzenie ze snu. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:24 przypomniało mi się miłosza: „Ja Kubuś Puchatek, nagle muszę rozmyślać o sprawach za trudnych dla mego małego rozumku. Nigdy nie zastanawiałem się nad tym, co tam jest za naszym ogrodem, w którym zamieszkaliśmy ja, Prosiaczek, Królik i Kłapouchy z naszym przyjacielem Krzysiem. To znaczy my mieszkamy tutaj dalej i nic się nie zmieniło, i właśnie zjadłem z baryłeczki miodu moje małe co nieco, tylko Krzyś odszedł na chwilę. Sowa Przemądrzała mówi, że zaraz za naszym ogrodem zaczyna się Czas, a to jest taka studnia strasznie głęboka, w którą kiedy tylko ktoś wpadnie, leci i leci w dół, aż nie wiadomo, co się z nim potem dzieje. Martwiłem się trochę o Krzysia, żeby tam nie wpadł, ale wrócił i wtedy zapytałem go o tę studnię. „Puchatku- powiedział- byłem w niej i spadałem, i zmieniałem się spadając, nogi zrobiły mi się długie, byłem duży, nosiłem spodnie do ziemi i broda mi urosła, potem posiwiałem, zgarbiłem się, chodziłem o lasce i wreszcie umarłem. Pewnie to wszystko mi się tylko śniło, bo było jakieś nieprawdziwe. Zawsze dla mnie prawdziwy byłeś tylko ty, Puchatku, i nasze wspólne zabawy. Teraz już nigdzie nie odejdę, nawet gdyby zawołali mnie na podwieczorek”. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:32 perspektywa,że tam mogłoby być tak przejrzyście krystalicznie jak nie jest tu w najbardziej słoneczny chłodnawy dzień,jest kusząca. Odpowiedz Link Zgłoś
ta_karola Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 22:04 Jest kusząca a jakże. Pewien czas temu całkiem niedawno także rozmyślałam o tym jak tam jest. Po jakimś czasie miałam sen o przejściu na drugą stronę. To było coś interesującego tylko, że obudziłam się w momencie przechodzenia więc teraz dla mnie tamta strona to przebudzenie ze snu. Poza tym sądzę, że tam czuje się spokój , tak mi się wydaje.... Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczna.303 Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 01:27 sądzę, że tam czuje si > ę spokój , Myślę, że jednak nic nie poczujesz - układ nerwowy nie będzie funkcjonować i wysyłać sygnałów do mózgu, które mogłyby zostać przetworzone w stan zwany spokojem :) Czujesz coś, gdy śpisz? Tam będzie tak samo, tylko nigdy się nie wybudzisz.. nigdy! brr.. Odpowiedz Link Zgłoś
ta_karola Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 12:13 Osobiście uważam to za głupotę bycie pewnym ,że tam nic nie ma jednocześnie wiedząc, że ludzie wiedzą krztynę o kosmosie w gruncie rzeczy . A czy wiesz,że 80 % materii wokół nas jest nie do zidentyfikowania przez zmysły człowieka bez zastosowania narzędzi naukowych? Naukowcy nadal nie wiedzą czym jest owa czarna materia, której obecność mogą stwierdzić badając kosmos. Stwierdzono to także na ziemi poprzez różne eksperymenty z zastosowaniem promieni słonecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczna.303 Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 17:09 Szanuję Twoje zdanie odnośnie głupoty w wiarę, że po śmierci nic nie ma. Już nie raz okazałam się idiotką na forum :D Zakres mechaniki kwantowej i astronomii - to mój konik, możemy dyskutować :] Im więcej o tym czytam, im więcej wiedzy wchłaniam - tym bardziej jestem pewna, iż po śmierci nic nie ma. Sprostowanie: Ciemna materia nie zajmuje 80% Wszechświata a "tylko" ok. 20%. We Wszechświecie dominuje ciemna energia i to ona zajmuje ponad 70% "obszaru". Reszta to to, co widzimy i jesteśmy w stanie zbadać. Rozmawiając o materii (czy to widzialnej czy czarnej), czy też o czarnej energii - nic nie wnosimy do dyskusji na temat świadomości i życia. Gdzie byłam przed moimi narodzinami? Nigdzie :-) I tam też pójdę po śmierci. Tak z ciekawości: Dlaczego skoro świadomość jest "ponadmaterialna", po co w ogóle więzi się w naszym ciele, skoro istnieje od zawsze? Skoro nasze (średnio 60letnie) życie w skali wieczności to mniej niż ziarnko piasku na pustyni - po co nasza świadomość bawi się w przywlekanie ciała tylko po to, żeby potem wrócić do stanu sprzed wcielenia? I jak to w ogóle możliwe, że coś tak potężnego co istnieje od zawsze i zawsze będzie istnieć, daje się uwięzić w ciele tylko dlatego, że dwoje ludzików na maciupkiej planecie Ziemia na kresie Galaktyki postanowiło się pobzykać? :D Odpowiedz Link Zgłoś
ta_karola Re: co jest po tamtej stronie? 10.10.10, 10:15 Według mnie fakt znajomości małej części zaledwie o otaczającym świecie nie upoważnia do stwierdzenia ze 100 %pewnością, że po tym jak ciało umrze (czyli ta dla nas łatwa do zidentyfikowania część materii) to już w ogóle nie będziemy żyć . Przecież za pomocą swoich zmysłów nie możemy stwierdzić czy po śmierci jakaś część z nas nadal żyje. Dlatego dla mnie wiedza o istnieniu niezidentyfikowanej materii przez ludzkie zmysły kieruje ku poparciu tezy o możliwości kontynuacji życia po śmierci. Nie twierdzę też, że życie ludzkie trwa wiecznie. . To jest już inny temat czy coś istnieje od zawsze i co to znaczy nieskończoność ,teraz naukowcy kierują się ku stwierdzeniu że nie istniej coś takiego jak początek i koniec świata. Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczna.303 Re: co jest po tamtej stronie? 10.10.10, 15:20 Zdaje się, że nikt tu nie pytał o naukowe podejście do tematu i stwierdzenie ze 100% pewnością, tylko [patrz post zaczynający dyskusję] - co my sądzimy o stanie po śmierci. Ja uważam, że nie ma nic. Ty uważasz, że coś jest. " > Nie twierdzę też, że życie ludzkie trwa wiecznie. . To jest już inny temat czy > coś istnieje od zawsze i co to znaczy nieskończoność ,teraz naukowcy kierują si > ę ku stwierdzeniu że nie istniej coś takiego jak początek i koniec świata." Ciekawe :D Po naszym ludzkim życiu jest inne życie. Ale jakoś nie zastanawia Cię, co jest po tym życiu po-ludzkim? Czyli po tej ostatecznej śmierci numer X? A co Twoim zdaniem znajduje się już tam najdalej, skoro nic nie trwa wiecznie? Po tych wszystkich życiach, które przeżyjesz? Odpowiedz Link Zgłoś
ta_karola Re: co jest po tamtej stronie? 10.10.10, 16:50 Napisałaś co mnie może czekać i zabrzmiało to jak ostateczny osąd nie podlegający dyskusji. Czy autor wątku gdzieś dopisał "bez naukowych teorii" czy coś w tym sensie? Otoż nie.Moje podejście jest takie a nie inne więc opieram własne osądy na podstawie nauki i moich osobistych wniosków oraz doświadczeń. Według mnie z której strony nie podejdziesz do tematu to można podciągnąć pod naukę-biologię, teologię, fizykę, matematykę... Jak to nic nie trwa wiecznie? Tak też nie twierdzę. Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczna.303 Re: co jest po tamtej stronie? 10.10.10, 17:41 karola :-) mi sie wydaje, że Ty właśnie dopiero sobie wyrabiasz opinię o tym wszystkim, ale jednak nie jesteś pewna swoich teorii, błądzisz, czytasz i rozmyślasz i szukasz swojej drogi. To nic złego oczywiście :) , ale Twoje przemyślenia są bardzo niekonsekwentne. Ja napisałam, że po śmierci nic nie ma i nadal uważam, że właśnie to się z Tobą stanie. Bo to moja opinia. Twoja jest taka, że tam coś jest i właśnie tam wylądujesz. A która z nas miała rację - przekonamy się tylko w przypadku Twojego rozwiązania. Bo w przypadku mojego nie będziesz w stanie już się o niczym przekonać :-) "więc opieram własne osądy na podstaw > ie nauki " Nauka niestety niewiele Ci powie o tym, co się dzieje ze świadomością ludzką po śmierci (z ciałem tak;), bo naukowcy zwyczajnie nie są w stanie tego zbadać. Nauka w tym zakresie kończy się na stwierdzeniu, że śmierć to stan, w którym nieodwracalnie kończą się wszelkie funkcje i procesy życiowe. Wszystko inne - to już tylko wiara, że coś się dalej dzieje. > Jak to nic nie trwa wiecznie? Tak też nie twierdzę. Sama tak napisałaś: 10.10.10, godz: 10:15 "Nie twierdzę też, że życie ludzkie trwa wiecznie. ." Jak to więc jest? Będziesz trwać wiecznie, czy nie? Czy Twoje reinkarnacje będą wieczne, czy jednak któraś będzie ostatnia? A jeśli będzie ostatnia, to co po niej będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
ta_karola Re: co jest po tamtej stronie? 10.10.10, 18:12 Wiem, że nic nie wiem bo skąd do diabła mogę wiedzieć skoro na razie znam jedno życie. Lubię na ten temat rozważać owszem ale 100% pewności nie będę miała ani ja ani Ty. Jesteśmy zbyt ograniczone może za milion lat jakieś kolejne po nas ogniwa w ewolucji znajdą odpowiedź na to wieczne pytanie ludzkości. Może to będą roboty a może coś mniej świadomie powstałego. Odnośnie wiecznego trwania całkiem możliwe,że czas się zapętla tak samo jak przestrzeń, która teraz się rozszerza aż w końcu przestanie i później kurczyć po czym wróci do stanu początkowego i nastąpi wielki wybuch. Są także teorie, że czasu w ogóle nie ma to tylko wymysł mózgu człowieka, żeby mógł przystosować się do otaczającego świata także tak sądzę, że można trwać wiecznie ale czy świadomość w jednej i tej samej postaci może trwać wiecznie to myślę, że niekoniecznie. Może jedna świadomość pod nazwą Bóg to tak. Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczna.303 Re: co jest po tamtej stronie? 10.10.10, 19:05 Ale Ty nie musisz wiedzieć, wystarczy, że będziesz mieć własne zdanie o tym stanie po śmierci. Tylko przemyśl jeszcze raz swój stosunek do tego stanu, bo nie jest po prostu konsekwentny :-) Ten wątek nie wymaga pewności i popierania czegoś dowodami, tylko Twoich osobistych rozważań. Dlatego szanuję Twoje stanowisko, że coś po śmierci jest. Nie neguję tego. Jedynie pragnę wiedzieć, jak sobie wyobrażasz to pośmiertne coś, jak długo to trwa? I czy jeśli jest jakiś ostateczny koniec - co jest po tym końcu? "tak sądzę, że można trwać wiecznie ale czy św > iadomość w jednej i tej samej postaci może trwać wiecznie to myślę, że niekonie > cznie." Proszę powiedz mi zatem, jakie jest Twoje zdanie na temat tego, co będzie w tej ostatecznej ostateczności? Już po śmierci nr 1, po reinkarnacji numer 2539475, po ostatecznym zapętleniu się czasu i po Wielkim Kolapsie? Nie stawiam tego pytania dlatego, że chcę Cię zdenerwować, czy też chcę Ci pokazać, że moje zdanie jest lepsze/ ważniejsze/ rozsądniejsze od Twojego. Nie odbieraj tego tak. Ja naprawdę chcę poznać Twoje zdanie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ta_karola Re: co jest po tamtej stronie? 10.10.10, 21:09 Dla mnie to zagadka nadal życie po śmierci to jest moje zdanie. Jakiekolwiek wywody mogą być z równym prawdopodobieństwem prawdą lub nieprawdą. Jestem rzeczywiście bardziej skłonna ku stwierdzeniu, że ono istnieje nawet sama doświadczając pewnych obecności przy mnie ale to też pewnie inny temat. Ok każdy nawet jeśli nie uważa to przynajmniej czuje,że jego zdanie jest bardziej ważne. Ja również szanuję Twoje zdanie, że Twoja świadomość przestanie istnieć . Twój sposób myślenia nie jest mi obcy ,na co dzień mam kontakt z osobą, która także tak uważa i dyskutujemy na ten temat z tym, że dopuszcza możliwość pomyłki. Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:18 nie ma tamtej strony.I bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
alikate Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:49 Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz. Amen ;) Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: co jest po tamtej stronie? 08.10.10, 21:53 po tamtej stronie jest benzyna w cenie $2.99/galon. Brzmi zachecajaco nie? Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczna.303 Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 01:27 A żelki za ile? Bo jak żelki drogie to ja zostaję tu.. :P Odpowiedz Link Zgłoś
chersona Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 08:07 Chyba Zanussi powiedział kiedyś, że nigdy nie martwił się o to, co było przed nim. Po co więc miałby się martwić o to, co po nim. Mnie perspektywa końca przeraża w kontekście śmierci osób bliskich. Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 09:58 > Chyba Zanussi powiedział kiedyś, że nigdy nie martwił się o to, co było przed n > im. Po co więc miałby się martwić o to, co po nim. Bo wtedy jest już zupełnie inny kontekst. Odpowiedz Link Zgłoś
wacikowa Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 09:24 www.youtube.com/watch?v=kDWgsQhbaqU&feature=channel Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 09:54 A ja mam nadzieję, że coś jest. Głównie dlatego, że "nie ma nic" jest bardzo przygnębiające.:) I w sumie wierzę, że coś jest, ale niekoniecznie wiążę to z jakaś siłą wyższą, Bogiem. Może reinkarnacja, a może jakaś forma życia po życiu?:) Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 09:59 Aha, bawią mnie autorytarne wypowiedzi w tym wątku, ale lans.;) Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczna.303 Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 17:12 sid.. Skoro i tak wcześniejszego życia nie będziesz pamiętać - co daje tak naprawdę reinkarnacja? Toż to śmierć i tak - po reinkarnacji i tak powstanie nowy "umysł", nowe wspomnienia.. jednym słowa: lipa :) Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: co jest po tamtej stronie? 10.10.10, 19:54 No ale zawsze jesteś. Aczkolwiek ja tak optymistycznie na to patrzę, a przecież mogłabym odrodzić się jako jakaś patologiczna psychopatyczna paskuda, więc skreślam reinkarnację.:) Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczna.303 Re: co jest po tamtej stronie? 10.10.10, 22:56 A czy sądzisz, że te reinkarnacje będą się odbywać w nieskończoność? Czy zakładasz, że któraś będzie ostatnia? Jeśli zakładasz gdzieś kres przeobrażeń - co jest po ostatniej reinkarnacji? Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: co jest po tamtej stronie? 11.10.10, 16:57 Aż tak daleko mój umysł nie ogarnia.;) Odpowiedz Link Zgłoś
eruiluvatar Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 10:03 Albo nic (co jest bardziej prawdopodobne), albo zaczynasz kolejne życie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 10:06 Takie albo albo jest całkiem ok.:) Odpowiedz Link Zgłoś
suomi6 Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 12:23 najlepiej (dla Ciebie i innych facetów) gdyby to była "bezludna" wyspa z mnóstwem fajnych lasek :D Istny raj ;) Odpowiedz Link Zgłoś
berta-live Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 14:17 Niebyt. Czyli dokładnie to samo co jest jak jesteś pod narkozą, albo nieprzytomny. I to samo co było zanim się urodziłeś. Co prawda niektórzy fizycy kwantowi nie wykluczają, że świadomość to pewien stan, który jest wieczny i w związku z tym nie wykluczają reinkarnacji. Ale marna to pociecha. Prawdopodobieństwo, że przereinkarnujesz się w coś co będzie miało w miarę beztroskie i szczęśliwe życie jest nikłe. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 14:21 a co ma być, leżysz pod glebą i zaglądasz kobitom pod kiecki wróć, kobitom i księciom odprawiającym czary nad trumnami spoko. Odpowiedz Link Zgłoś
curacao75 kiedy jest ciało a kiedy zwłoki? 09.10.10, 14:30 ja ostatnio zadaje sobie trochę inne pytanie, co się dzieje z ciałem po śmierci. Kiedy człowiek któremu zatrzymuje się tętno przestaje być mężem, bratem, ojcem... a zwłokami? Nie jest już człowiekiem... bo opuściła go świadomosć i funkcje życiowe? Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczna.303 Re: kiedy jest ciało a kiedy zwłoki? 09.10.10, 17:20 Dla tych, którzy kochali go i byli mu bliscy - myślę, że nadal jest człowiekiem, bratem, ojcem.. dla reszty pewnie zwłokami :/ Odpowiedz Link Zgłoś
fiigo-fago Re: co jest po tamtej stronie? 09.10.10, 15:55 Nic. To jak sen bez marzeń sennych i przebudzenia, czyli w sumie nic strasznego; taki odpoczynek od życia, tyle że permanentny. A te 70 dziewic jest przereklamowane, bo na ile mogą takie starczyć będąc dalej dziewicami? Kilka dni? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re:do kombinerki pinocheta 09.10.10, 17:50 Dawno tak nie ryczałam ale nie ze śmiechu tylko z rozpaczy nad tobą------to najpiekniejsza poezja jaka od dawna nie spotkałam----żal mężczyzny----czy piszesz bloga chętnie poczytam Odpowiedz Link Zgłoś
masher znaczy, za firewallem? 09.10.10, 18:01 Z Y C I E :D bylem to widzialem ;) Odpowiedz Link Zgłoś