twojabogini
12.10.10, 11:12
Co prawda tu na FK, większość alkoholowa jest jak już, ewentualnie ma na koncie z młodości jakies eksperymenty z innego rodzaju używkami, może tylko ktoś czasem sobie buszka złapie.
Ale może kogoś podkusiło? Albo ktoś ma ochotę?
Żeby uprzedzić wywody i się potem nie tłumaczyć - nie brałam jeszcze żadnych dopalczy, tymczasowo wogóle jestem abstynentką. Raczej nie zamierzam tego łykać, owszem lubię używki, ale cenię sobie swój organizm i raczej nie mam ochoty wrzucać w siebie byle czego. Pytam, bo informacje zbieram. Póki co wydaje się, że dopalacze to sport małolatów, coś jak kiedyś kleje i rozpuszczalniki. Ale może się mylę?