Dodaj do ulubionych

Podzieleni

29.10.10, 13:59
Mojej koleżanki syn chodzi do gimnazjum.Klasa została podzielona na dwie grupy dobrze uczących się i gorzej.Może jeszcze dyrekcja podzieli na bogatych i biednych?
Czy to dobre dla uczniów?
Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • ditchdoc Re: Podzieleni 29.10.10, 14:01
      chujnia, ja bym zadyme zrobil, o ile naturalnie moj dzieciak bylby w slabszej grupie..

      tak na serio, to zle dla rozwoju tych dzieci.
      • zetka50 Re: Podzieleni 29.10.10, 14:03
        Też tak myślę, rodzice się buntowali ale dyrekcja swoje.
        • alpepe Re: Podzieleni 29.10.10, 14:22
          buntowali się rodzice, którzy przypadkiem są też metodykami/pedagogami/nauczycielami/psychologami?
          Tak pytam.
          • zetka50 Re: Podzieleni 29.10.10, 14:26
            Na to pytanie nie mogę Ci odpowiedzieć, bo to nie mój syn jest w tej klasie, lecz koleżanki.
            • alpepe Re: Podzieleni 29.10.10, 16:46
              niech zgadnę, nie byli to rodzice uczniów orłów?
              • zetka50 Re: Podzieleni 29.10.10, 16:53
                nie byłam na tym zebraniu :)
                Mój syn chodzi do innej szkoły i całe szczęście bo bym zrobiła dym :)
                • zetka50 Re: Podzieleni 29.10.10, 16:57
                  jeszcze jestem ciekawa co Ty byś zrobiła jakby Twoje dziecko znalazło się w gorszej grupie nie ucząc sie najgorzej?
                  • alpepe Re: Podzieleni 29.10.10, 17:28
                    cieszyłabym się. Serio.
                    Inna sprawa, że moje dzieci mają geny mojego męża i moje i raczej z nauką pójdą w nasze ślady. Młodsza ma 3 lata, a starsza jest w trzeciej klasie i ma obecnie same jedynki (najlepsza ocena) z matematyki, co do niemieckiego, angielskiego i Sachkunde (odpowiednik dawnego przedmiotu Środowisko) nie wiem, ale dawna jej nauczycielka mówiła, że córka jest uczennicą 1 A, a to oznacza wzorowego ucznia.
                    • zetka50 Re: Podzieleni 29.10.10, 17:57
                      Ty byś się może cieszyła ale Twoje dziecko?
    • alpepe Re: Podzieleni 29.10.10, 14:09
      sądzę, że dobrze. Nauczyciel zmienia tempo, uczniowie lepiej uczący się nie nudzą się, uczniowie gorzej uczący się mają więcej czasu na przyswojenie minimum, nie demotywują się tym, że ktoś tam coś szybciej pojął, bo w ich grupie wszyscy są na podobnym poziomie.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Podzieleni 29.10.10, 14:14
        alpepe napisała:

        > sądzę, że dobrze. Nauczyciel zmienia tempo, uczniowie lepiej uczący się nie nud
        > zą się, uczniowie gorzej uczący się mają więcej czasu na przyswojenie minimum,
        > nie demotywują się tym, że ktoś tam coś szybciej pojął, bo w ich grupie wszyscy
        > są na podobnym poziomie.

        Niech się dzieci raczej nauczą że nie wszyscy są tacy sami, i że nie ma powodu aby ich segregować.
        Już sam podział na klasy jest niezbyt zdrowy. A to już kompletna przesada.
        • real_mayer Re: Podzieleni 29.10.10, 14:19
          ale przecież dzieciom nie trzeba głośno i wyraźnie mówić "Jesteście gorsi, dlatego stworzymy osobną grupę - nieudaczników"
          Zgadzam się z alpepe. Poza tym już od dawna wiadomo, że im mniejsza grupa tym więcej czasu i uwagi może poświecić nauczyciel poszczególnym uczniom.
        • alpepe Re: Podzieleni 29.10.10, 14:21
          to nie jest segregacja, tylko uznanie naturalnego podziału według możliwości intelektualnych. Nie każdy musi mieć maturę i studia. I wcale ten brak nie oznacza, że dana osoba jest gorsza.
    • szalenstwo.mam.we.krwi Re: Podzieleni 29.10.10, 14:21
      dobre. poziom uczniów będzie wyrównany. Ci którzy już umieją nie będą musieli czekać aż reszta się nauczy. a Ci którzy nie nadążają za materiałem nie będą się stresować ze brakuje czasu na zrozumienie materiału.
    • jane-bond007 Re: Podzieleni 29.10.10, 15:17
      jak dla mnie ok
    • iwona.ana1 Re: Podzieleni 29.10.10, 15:18
      nie jest to dobre
      polecam obejrzeć film "Niebieskoocy"
      wszystko na ten temat
      • jane-bond007 Re: Podzieleni 29.10.10, 16:12
        rasistowki film? czy źle interpretuje?
        • jane-bond007 Re: Podzieleni 29.10.10, 16:13
          wróć, za szybko

          film o rasiźmie
    • maitresse.d.un.francais na bogate i biedne dzieci podzieliły się już same 29.10.10, 15:51
      więc o to się nie martw

      popieram podział na dobrze/źle uczących się
    • miau_weglowy Re: Podzieleni 29.10.10, 16:01
      w normalnych szkolach w normalnym swiecie sa grupy zalezne od poziomu aktualnej wiedzy uczniow i nikt nie robi z tego wielkiego halo. dziala to na korzysc ucznia. w polskiej szkole, oczywiscie, kazda proba takiego podzialu konczy sie afera i oskarzeniami o budowanie sztucznych barier. sorry, ale chyba kazdy wie, ze nie wszystkich obdarzono jednakowymi zdolnosciami do wszystkiego?
      • maitresse.d.un.francais Re: Podzieleni 29.10.10, 16:05

        > ra i oskarzeniami o budowanie sztucznych barier. sorry, ale chyba kazdy wie,

        ale nie obrażony rodzic ;-)
      • zainteresowany_live Re: Podzieleni 29.10.10, 16:05
        Debilny podział. Uczniowie są lepsi w jednym i gorsi w drugim. No to na jakiej podstawie robić podział na "zdolniejszych" i "mniej uzdolnionych"?
        • jane-bond007 Re: Podzieleni 29.10.10, 16:10
          tak, i uważasz że trzydziescioro dzieci w klasie przedstawia taki oto podzial: dobry z matmy, zły z polaka i odwrotnie
          • zainteresowany_live Re: Podzieleni 29.10.10, 16:18
            Nie każdy jest orłem we wszystkim. ;)
            Ja byłem świetny z ścisłych i "nieuk" w humanistycznych.
            "Grupa" zmobilizowała mnie i pod koniec szkoły miałem same 6! ;)

            • jane-bond007 Re: Podzieleni 29.10.10, 16:24
              no właśnie, uczyłeś się - co stoi na przeszkodzie żeby dziecko ze srednią 3,5 wzieło się do roboty i wskoczyło do grupy dzieci ze średnią o 1 wyższą?

              dlaczego martwimy sie o dzieci ktore słabiej się uczą a nie myslimy o spowalnianiu przez nich dzieci pracujących ciężej i mających lepsze oceny? bo wcale nie powiedziane ze te dzieci sa zdolniejsze - one moga byc poprostu mniej leniwe :]

              jesli komus zalezy zeby pojsc do dobrego LO przysiadzie i wskoczy w grupę uczących się lepiej
              • zainteresowany_live Re: Podzieleni 29.10.10, 16:28
                Ale to może skończyć się równaniem w dół - nie ma "tej" rywalizacji ze zdolniejszymi.;)
                • jane-bond007 Re: Podzieleni 29.10.10, 18:20
                  może i tak ... hmmm, muszę to przemyśleć :)
        • miau_weglowy gwoli jasnoci: 29.10.10, 16:13
          chodzi mi o podzialy wewnatrzprzedmiotowe. jestem za jak najbardziej. ale nie generalnie podzielic klase na wszystkie przedmioty tak samo, co to to nie.
          • miau_weglowy Re: gwoli jasnoci: 29.10.10, 16:16
            dodam jeszcze,ze nie widze koniecznosci podzialu na grupy zaawansowania dla przedmiotow artystycznych plus wf
          • zainteresowany_live Re: gwoli jasnoci: 29.10.10, 16:20
            I to jest już lepsze rozwiązanie. ;)
            • miau_weglowy Re: gwoli jasnoci: 29.10.10, 16:24
              co wiecej, takie rozwiazania funkcjonuja w realnym swiecie ;)
              nawet raz w kraju naszym zadzialalo, jak zawalczylam, wraz z moimi - bylymi juz obecnie - uczniami ;)
    • zetka50 Re: Podzieleni 29.10.10, 16:33
      Moim zdaniem to nauczyciele zrobili się leniwi i nie chce im się poświęcić jednej lekcji od czasu do czasu na powtórzenie jakiegoś działu.Gonią z materiałem jak szaleni, a ci słabsi nie nadążają więc wolą podział.
      Dodam jeszcze, że chłopak jest w słabszej grupie ale jest dobry z matematyki i fizyki.Czuje się z tym źle bo czuje się gorszy.
      • alpepe Re: Podzieleni 29.10.10, 16:54
        ty, zetka, ty jesteś naprawdę tak głupia, jak głosi fama.
        Przeczytaj, co napisałaś. Gonią z programem, a są leniwi.
        Czy ty kobieto szkołę kiedykolwiek widziałaś? 45 minut to lekcja, na której nauczyciel musi zaprowadzić porządek, sprawdzić obecność, wpisać temat do dziennika, przypomnieć ostatnią lekcję celem nawiązania/rozgrzewki intelektualnej, wprowadzić nowy temat, objaśnić, ćwiczyć. Nauczyciel ma nad sobą bata w postaci minimum programowego, gdzie na każdy temat ma pensum takie a nie inne. Są lekcje powtórzeniowe, są lekcje na sprawdzian, ale zwykle goni się z programem, bo trzeba go zrealizować, a nie dlatego, że się jest leniwym!
        Są uczniowie zdolniejsi i mniej zdolni, a nauczyciel nie może spowolnić lekcji tylko dlatego, że ma np. trzeciorocznego, który kibluje ze wszystkich przedmiotów, bo jakoś nie można dać go do szkoły specjalnej.
        Poza tym, dobrobyt będzie w przyszłości zależał w większej mierze od tych jednostek, które są w stanie przyswoić sobie wiedzę w danym przedziale czasowym (definicja uczenia się), więc na nich trzeba się skupiać. Tymczasem ja tylko słyszę o zajęciach rewalidacyjnych, a kółka przedmiotowe są w mniejszości.
        • zetka50 Re: Podzieleni 29.10.10, 17:00
          Chyba nie czytasz ze zrozumieniem, sorry.
    • pompeja Re: Podzieleni 29.10.10, 16:38
      W mojej podstawówce był podział na biednych i bogatych. Biedni to zwykłe szaraki, a bogaci to potomstwo górników i preziów. Do bani z tym było ;/
    • kombinerki.pinocheta Re: Podzieleni 29.10.10, 17:21
      chcialem pojechac ostrzej, ale sobie daruje

      ci, ktorzy uwazaja, ze ten podzial jest odpowiedni to delikatnie mowiac ludzie epimeteusze, czyli tzw wstecz myslacy

      pomyslcie troche ludzie z Alpepe na czele (tego sie po Tobie nie spodziewalem)

      powstanie jeszcze wiekszy dystans miedzy tymi grupami
      zajebisci beda jeszcze bardziej zajebisci, a ci gorsi jeszcze gorsi
      jak ktos nie chce sie uczyc to trafi do zawodowki, a ci bardziej ambitni pojda na studia
      po co podzial wprowadzac juz w gimnazjum? przeciez to najgorszy okres na takie akcje, najwiekszy okres buntu
      • alpepe Re: Podzieleni 29.10.10, 19:00
        u mnie w liceum był taki podział, akurat niby ze względu na to, czy ktoś będzie pisał maturę pisemną z pewnego przedmiotu, czy nie. W praktyce z tej grupy ponad piętnastoosobowej maturę z tego przedmiotu pisało 6. W drugiej grupie nie było takich wymagań, bo i tak uczniowie by sobie nie poradzili. Z tego, co wiem, z mojej klasy wszyscy wylądowali i pokończyli jakieś szkoły. Nikt nie myślał, co gorsze, co lepsze.
        W Niemczech funkcjonuje, obecnie próbuje się to zmienić, odsiew dzieci, w uproszczeniu na fizycznych i umysłowych już w wieku 10 lat. Niemcy się zorientowali, że mają zbyt dużo młodych ludzi, którzy przerywają naukę i ewentualnie zasilają szeregi bezrobotnych, a za mało ludzi po studiach, więc teraz gimnazjum niemieckie (absolutnie nie tożsame z polskim pojęciem gimnazjum) ma być wspólne i dla przyszłych fizycznych i dla tych, co będą się uczyć w zawodzie. Tam to dopiero była segregacja, nie sądzisz? Dziesięcioletnie dziecko, które się już tylko będzie uczyło do zawodu.

        Co do dystansu, kombinerki. Ty pewnie przez gimnazjum przeszedłeś. Kiedy ja pisałam maturę, postanowiono, że gimnazja powstaną. Dla mnie sama instytucja gimnazjum to totalne nieporozumienie, o problemach dojrzewania, walce o dominację w stadzie itp. nie mam nawet co pisać. Byłam w takim gimnazjum jako nauczycielka. Nieporozumienie. Sorry, życie nie jest sprawiedliwe, ale to nie znaczy, że ci gorsi mają rozwalać lekcje, i UNIEMOŻLIWIAĆ naukę lepszym, którzy z lekcji by coś wynieśli.
        Nie interesuje mnie, że mój uczeń gimnazjalny jest opóźniony w rozwoju, ma 17 lat, a nie, jak inni 13, siedzi trzeci rok w tej samej klasie pierwszej, bo wywalić go nie można, bo obowiązek szkolny czy nauki, bo nawet jak się go wywali za jego wybryki, to i tak trzeba go przyjąć z powrotem, bo to gimnazjum jest właśnie przypisane do jego rejonu. Mnie interesuje, że inny uczeń z tej samej klasy mógłby się w tym czasie nauczyć radzenia sobie na poczcie czy w banku, opowiadania o tym, co lubi, dowiedzieć, jak żyją ludzie w krajach niemiecko języcznych. Ten siedemnastolatek i tak wie, że jego jedyną perspektywą jest browar i maluch klepany przez niego po szkole, że jego perspektywą są drobne włamy i kradzieże.
        Nie jestem matką Teresą i nawet jeśli mu pokazałam raz inny świat, to on mi nie uwierzy, bo jego starzy powiedzą, że gadam bzdury.
        Podziały społeczne były i są, nie ma co obłudnie mówić o egalitaryźmie, bo jesteśmy równi w dostępie do edukacji, ale w możliwościach intelektualnych już nie. Każdy skorzysta, ile chce. Jeśli chce skorzystać, będzie się też lepiej uczył.
        Poza tym kombi, ty widzisz w podziale tylko to, że dany uczeń jest gorszy, czemu nie widzisz zalet? Można uczyć się mniej, ale za to solidnie.
        • kombinerki.pinocheta Re: Podzieleni 29.10.10, 19:09
          > W Niemczech funkcjonuje

          bo niemcy produkuja fachowcow
          czy to jest fair czy nie, by rodzice decydowali za dzieci
          nie wiem

          nie bylem w gimnazjum, jestem starym prawiczkiem, powinnas to juz wiedziec

          >Poza tym kombi, ty widzisz w podziale tylko to, że dany uczeń jest gorszy, czemu nie widzisz >zalet? Można uczyć się mniej, ale za to solidnie.

          zawsze mozna sobie wybrac odpowiednie gimnazjum albo profil
          podzial na lepszych i gorszych to nie jest wyjscie, bo powstanie przepasc miedzy grupami, a w dodatko ci, ktorzy poczuja sie pokrzywdzeni moga sie nawzajem nakrecac i byc agresywnymi w stosunku do kujonow

          zlikwidowac gimnazjum i wrocic do starych czasow, gdy po podstawowce kazdy decydowal czy chce sie uczyc czy nie
          • alpepe Re: Podzieleni 29.10.10, 19:19
            zawsze mozna sobie wybrac odpowiednie gimnazjum albo profil
            > podzial na lepszych i gorszych to nie jest wyjscie, bo powstanie przepasc miedz
            > y grupami, a w dodatko ci, ktorzy poczuja sie pokrzywdzeni moga sie nawzajem na
            > krecac i byc agresywnymi w stosunku do kujonow
            No i pięknie, ale po co wybierać aże inną szkołę, jak można być wśród lepszych i w gorszej szkole?
            Tej agresji się bałeś, co? Faktycznie przechlapane. Miałam 27 lat, jak mnie szesnastolatek z gimnazjum chciał bić, bo nie pozwoliłam mu w czasie przerwy wyjść na dwór. Myślał, że jestem uczennicą...|
    • zetka50 Re: Podzieleni 29.10.10, 18:38
      Jakby rodzic miał geniusza i znalazłby się w grupie samych najlepszych to Ok,ale jakby miał zostać z tymi słabszymi, bo po równo dzielą klasę to nie wiem czy by się to spodobało.
    • berta-live Re: Podzieleni 29.10.10, 18:54
      Wydaje mi się, że OK. Popatrz na szkoły językowe. Im lepsza tym ma więcej grup zaawansowania i bardziej szczegółowy placement test zdaje się na wstępie. Nie da się prowadzić zajęć jak jedne osoby są początkujące a inne zaawansowane. Uważam nawet, że uczniowie powinni być podzieleni na każdym przedmiocie osobno. Np na polski chodzi do grupy piątkowiczów a na matematykę do trójkowiczów. Piątkowicze uczą się dodatkowych rzeczy wykraczających poza obowiązujący program a w tym czasie trójkowicze mają zajęcia wyrównawcze. Nie mówiąc o tym, że oceny na poziomie szkoły podstawowej i gimnazjum nie są wypadkową jakiś szczególnych zdolności, tylko tego czy delikwent jest typem kujona czy raczej woli zaszaleć. A kujonów dla ich własnego zdrowia psychicznego powinno się izolować od łobuziaków, bo zazwyczaj zostają ich ofiarami.

      A co do podziału na stopień zamożności, to w sposób naturalny sie on robi jak rocznik jest podzielony na klasy A i B, gdzie A to poranna a B popołudniowa. A robi się elitarna bo tam chodzą dzieci matek pracujących, którym łatwiej wyprawić potomka na 8 rano, niż martwić się, czy będzie pamiętać, żeby o 12 wyjść z domu. Natomiast do B często chodzą dzieci osób bezrobotnych, którym nie chce się wstawać o świcie, żeby dzieci do szkoły wyprawić.
      • zetka50 Re: Podzieleni 29.10.10, 19:55
        berta-live napisała:

        > Wydaje mi się, że OK. Popatrz na szkoły językowe. Im lepsza tym ma więcej grup
        > zaawansowania i bardziej szczegółowy placement test zdaje się na wstępie. Nie d
        > a się prowadzić zajęć jak jedne osoby są początkujące a inne zaawansowane. Uważ
        > am nawet, że uczniowie powinni być podzieleni na każdym przedmiocie osobno. Np
        > na polski chodzi do grupy piątkowiczów a na matematykę do trójkowiczów. Piątkow
        > icze uczą się dodatkowych rzeczy wykraczających poza obowiązujący program a w t
        > ym czasie trójkowicze mają zajęcia wyrównawcze. Nie mówiąc o tym, że oceny na p
        > oziomie szkoły podstawowej i gimnazjum nie są wypadkową jakiś szczególnych zdol
        > ności, tylko tego czy delikwent jest typem kujona czy raczej woli zaszaleć. A k
        > ujonów dla ich własnego zdrowia psychicznego powinno się izolować od łobuziaków
        > , bo zazwyczaj zostają ich ofiarami.

        Jak ktoś jest słabszy nie znaczy że jest łobuzem.
        A w grupie tych słabszych nie wszyscy źle się uczą.
        • berta-live Re: Podzieleni 29.10.10, 20:02
          Bo to wszystko jak zwykle jest mydlenie oczu. Tak, żeby dyrekcja mogła sobie w cv napisać, że coś robi. Dopóki nauka będzie obowiązkowa do 18rż, klasy będą miały po 30 osób i nie będzie jakiegoś miarodajnego systemu oceniania uczniów, to nic się nie zmieni.
    • kadfael Re: Podzieleni 29.10.10, 19:14
      To pewnie niepoprawne politycznie w naszym świecie urawniłowki, ale prawda jest taka, że są zdolniejsi i mniej zdolni, pracowici i leniwi, mający predyspozycje do różnych rzeczy. A w Polsce praktycznie do pełnoletności muszą się uczyć tego samego, w tych samych szkołach, na tym samym poziomie. Po co?
      Pewnie taki podział znienacka w istniejącym już systemie, w jednej szkole jest niefortunny i wywoła wiele szumu, ale może powinno sie zreformować szkolnictwo? Od podstaw?
      Teraz jest tak, że niby masa ludzi ma tzw.wyższe wykształcenie, bo taka jest "moda" w jakichś pożal sie boże szkólkach wyższych a w rzeczywistości wiedzą mniej, niż kiedyś człowiek z maturą...
    • pazdziernik2009 Idioci spowalniają mądrzejszych 29.10.10, 19:27
      Bardzo dobrze.
    • real_mayer czyli na starcie tworzymy grupę 29.10.10, 20:56
      przyszłych alkoholików ;P
    • zetka50 Re: Podzieleni 04.11.10, 14:13
      Jednak rodzice wygrali :)
      od listopada podzieleni według porządku alfabetycznego.
      • nowy_w_masle Re: Podzieleni 04.11.10, 14:27
        Ludzie to som na maxa głupe!
        U mnie w pracy organizowane są po godzinach lekcje angielskiego dla pracowników. Podzielono wszystkich na dwie grupy: zaawansowanych i poziom podstawowy - no żesz qrwa czy to sprawiedliwe, jak tak można??! Zaraz zaczną dzielić na biednych i bogatych. Muszę dym zrobić, skontaktuj mnie z tymi rodzicami to może mi podpowiedzą jak to zorganizować.
        • zetka50 Re: Podzieleni 04.11.10, 14:40
          Rodzice napisali skargę do dyrekcji i zadziałało.
          • nowy_w_masle Re: Podzieleni 04.11.10, 14:49
            Super.
            Ja też tak zrobię. Nie można dzielić ludzi! Trzeba coś z tym zrobić - nie może być tak, że w NBA grają wysocy i to przeważnie murzyni albo, że w więzieniach siedzą w zdecydowanej większości faceci. Musi być dla wszystkich tak samo czyli po równo. Każdy powinien być ubrany jednakowo i jeść o tej samej porze te same produkty.
    • sundry Re: Podzieleni 04.11.10, 14:35
      Skoro uważasz, że źle, to zlikwidujmy też wszystkie technika i zawodówki, zostawmy tylko uniwersytety. Po co segregować zdolniejszych i mniej zdolnych?
      • zetka50 Re: Podzieleni 04.11.10, 15:26
        sundry napisała:

        > Skoro uważasz, że źle, to zlikwidujmy też wszystkie technika i zawodówki, zosta
        > wmy tylko uniwersytety. Po co segregować zdolniejszych i mniej zdolnych?

        Zawodówkę lub technikum uczeń sam wybiera, nie pchają go tam nauczyciele albo dyrekcja.
        • sundry Re: Podzieleni 04.11.10, 15:46
          Wybiera, ale kierując się zdolnościami. Czyli na jedno wychodzi.
          • zetka50 Re: Podzieleni 04.11.10, 16:02
            A jednak dyrekcja uznała to za błąd :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka