wredny_ze_hej
31.10.10, 04:07
Pierwszy raz mi sie wydarzylo. Bawilem sie swietnie z kolezanka caly wieczor.Pod koniec zaproponowalem hotel. Powiedziala ze 'Nie'. Zaprosila mnie do domu. Pustego...
Tam szmery bajery...ale nie udalo sie doprowadzic do konca. Dziewczyna caly czas mowila ze ma wielka ochote ale nie moze mi sie oddac bo zalezy mi tylko na seksie. I czy zalezy mi na seksie tylko czy takze czyms wiecej.... Nie...!$!@rwa zalezy na dzieciach i dupie marynie. Wyszedlem.
O co kaman. Czuje sie ponizony. Jakby chciala sie przespac to by sie przespala. Z drugiej strony nie wiem...nie mam pojecia.bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee