Dodaj do ulubionych

zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet

08.11.10, 16:30
Jestem milionerem nie kredytowym tylko gotówkowym:) i to młodym przed 30stką i nie chce pustej ładnej lali do dmuchania tylko osobę której będę mógł zaufać tak samo w życiu prywatnym jak i interesach. Niestety większość rówieśniczek, albo są zazdrosne bo same nie mają tego co ja mam, a ich faceci to pipy w których są zakochane bo myślą krokiem, a nie głową , albo są to puste lale tylko do dmuchania w związku z tym zjawiskiem mam pytanie do kobiet które są w związku ze swoim partnerem, a mają na horyzoncie faceta konkretnego, lecz niedostępnego bo muszą udowodnić że są warte coś więcej, chodzi że muszą czymś imponować po za urodą. Czy w związku z taką sytuacją wzbudza w was zazdrość że wasz rówieśnik osiągnął bardzo dużo mimo swojego młodego wieku, a wy i wasz partner nigdy w życiu tego nie osiągniecie. ???? Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kookardka Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 16:32
      nie.
      • misio9888 Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 16:39
        hmmm nie wiem czy ta odpowiedz jest szczera, ale mniejsza z tym niestety ja zauważyłem inną prawidłowość. Zadam takie pytanie, jeśli taki konkretny facet okazywał by wam zainteresowanie pomimo tego że jesteście w związku to podjęłybyście wyzwanie rozkochania i oczarowania takiego faceta? Zaznaczam że to jest wsz rówieśnik np ma 25lat
        • outthereltd Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 16:42
          misio9888 napisał:

          > hmmm nie wiem czy ta odpowiedz jest szczera, ale mniejsza z tym niestety ja zau
          > ważyłem inną prawidłowość. Zadam takie pytanie, jeśli taki konkretny facet okaz
          > ywał by wam zainteresowanie pomimo tego że jesteście w związku to podjęłybyście
          > wyzwanie rozkochania i oczarowania takiego faceta? Zaznaczam że to jest wsz ró
          > wieśnik np ma 25lat

          słyszałeś o czymś takim jak interpunkcja??? i nie, nie podjęłybyśmy się, bo to żadne wyzwanie, zresztą to najpierw on musiałby oczarować, a jakoś nie widzę potencjału
        • kookardka Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 16:46
          nie
        • po-trafie Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 16:57
          pomijajac brak gramatyki i watpliwa realnosc wypowiedzi....

          1. jesli facet podrywa mnie wiedzac ze jestem w zwiazku, to mnie to od niego odrzuca, a nie jest jakimkolwiek wyzwaniem;
          2. moze zauwazasz taka prawidlowosc, bo takie kobiety wybierasz do podrywania? Albo, co rownie prawdopodobne, interpretujesz rzeczywistosc w sposob, w jaki chcialbys ja widziec?

          Przyklad:
          misio spotyka kobiete, zajeta. Podrywa ja wykazujac wszystkie swe wzgledy, nonszalanco wspominajac o fortunie. Kobieta usmiechajac sie milo slucha, zadaje pare pytan, usmiecha sie, slucha, po czym mniej lub bardziej kulturalnie go splawia.
          Misio wyciaga wnioski: podobalem sie jej, poczatkowo chciala mi zaimponowac swoim sluchaniem, ale pozniej zjadla ja zazdrosc o moje miliony, wiec, dodatkowo widzac, ze sie na nia nie rzucam z miloscia i jestem niedostepny, w zlosci zaczela mnie falszywie odpychac.
          Kolejny trofeum do powieszenia na moim bogatym samczym kolku. Triumf.
        • erillzw Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 09.11.10, 02:21
          Za mlody jestes dla mnie :P

          Czlowieku dla mnie o tym czy chce poznac kogos blizej decyzuje jego charakter a nie stan konta. Zmien towarzystwo. Masz zdaje sie same blachary wokolo.
        • hermina1984 Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 10.11.10, 00:03
          > hmmm nie wiem czy ta odpowiedz jest szczera, ale mniejsza z tym niestety ja zau
          > ważyłem inną prawidłowość. Zadam takie pytanie, jeśli taki konkretny facet okaz
          > ywał by wam zainteresowanie pomimo tego że jesteście w związku to podjęłybyście
          > wyzwanie rozkochania i oczarowania takiego faceta? Zaznaczam że to jest wsz ró
          > wieśnik np ma 25lat


          nie,nigdy!Skoro jestem z moim facetem,to chyba oznacza,to,że nie chcę być z innym i, że ma w sobie takie wartości dla których warto z nim być,poza tym jestem za ambitna,żeby być z jakimś nadzianym chłoptasiem,sama nie mając takiej kasy.

          BTW
          Nie mogłabym być z takim dzianym typem-pieniądze psują ludzi i nigdy nie uwierzę,że ktoś taki jest dobry i ma szczere zamiary.
    • a1ma Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 16:32
      misio, obudź się. Nie jesteś milionerem i nie masz problemu "lali do dmuchania", ewentualnie nieodrobione zadanie z matematyki na jutro, nie? Pozdrawiam.
    • raohszana Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 16:35
      Nie mam chłopa, z milionami nie miałabym co robić, zazdrościć nadętym bufonom nie zazdroszczę.
      A jak ma udowodnić Ci taka pani, że coś warta i czym imponować?
    • zmienna_elfka Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 16:36
      Nie, nie wzbudza. Z reguły mam równieśnika 'gdzieś'. O ile równieśnik nie będzie snobem ze skłonnościami do egocentryzmu, a natomiast będzie miał poukładane w głowie to wówczas może naeżeć do grona moich znajomych. Ale i wówczas nie patrzę nikomu do portfela. Poza tym jestem zdania, że najlepszą sytacją jest dochodzenie do czegoś razem, wspólnie i to sobie cenię :))
    • alpepe Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 16:37
      misio9888 napisał:

      >Niestety większość rówieśniczek, albo są zazdrosne bo same nie mają tego co ja mam, a ich faceci to pipy w których są zakochane bo myślą krokiem, a nie głową , albo są to puste lale tylko do dmuchania w związku z tym zjawiskiem mam pytanie do kobiet które są w związku ze s woim partnerem, a mają na horyzoncie faceta konkretnego, lecz niedostępnego bo
      muszą udowodnić że są warte coś więcej, chodzi że muszą czymś imponować po za urodą.

      Geniuszem składni to raczej nie zostaniesz, dobrze, że choć milionerem jesteś.
    • potworski Hahaha 08.11.10, 16:37
      misio9888 napisał:

      > Jestem milionerem nie kredytowym tylko gotówkowym:)


      Misio pewnie grał z kumplami w niedzielę w Monopoly, postawił dwa hotele na Austrii, oskubał wszystkich z kasy i tak się ucieszył, że przy okazji ze szczęścia zerżnął się w majty i postanowił wraz za klockiem wypuścić wiatra w postaci niniejszego wątku.
      • outthereltd rany boskie 08.11.10, 16:40
        normalnie ręce opadają....
      • misio9888 Re: Hahaha 08.11.10, 16:42
        widzę że potwierdziliście moją tezę, lecz się nie przyznajecie do tego:))))))))))) Pozdrawiam i życzę Miłego wieczoru.
        • outthereltd Re: Hahaha 08.11.10, 16:44
          misio9888 napisał:

          > widzę że potwierdziliście moją tezę, lecz się nie przyznajecie do tego:))))))))
          > ))) Pozdrawiam i życzę Miłego wieczoru.

          tłumacz tak sobie dalej
        • kookardka Re: Hahaha 08.11.10, 16:50
          twoja racja jest najtwojsza ...
        • potworski Re: Hahaha 08.11.10, 16:51
          misio9888 napisał:

          > widzę że potwierdziliście moją tezę, lecz się nie przyznajecie do tego:))))))))
          > ))) Pozdrawiam i życzę Miłego wieczoru.


          Nie wiem jak resztę, ale mnie misio rozgryzł koncertowo=muszę czym prędzej spier#dalać z tego wątku bo jak zabawię tu jeszcze choćby 5 minut to ani chybi swoimi misiowym nosem wywącha piny do wszystkich moich kart, albo przy pomocy telepatii przestawi zegarek w kuchence mikrofalowej=a to byłaby beznadziejna sytuacja, bo w kuchni nie mam innego zegarka.
          • outthereltd Re: Hahaha 08.11.10, 20:56
            potworski napisał:

            albo przy pomocy telepatii przestawi zegarek w kuchence mikrofalowej=a to byłaby beznadziejna sytuacja, bo w kuchni nie mam innego zegarka.
            >
            bożeszzz ty mój, na piekarniku też nie???
            • potworski Re: Hahaha 09.11.10, 09:54
              outthereltd napisała:

              > bożeszzz ty mój, na piekarniku też nie???


              Na piekarniku miałem taki fajny zegar wahadłowy z kurantami i kukułką, ale któregoś dnia kukułka pomyliła drzwiczki i zamiast wyskoczyć na kuchnię, to wyskoczyła do piekarnika=a tam się akurat bagietka robiła.
              • outthereltd Re: Hahaha 09.11.10, 11:04
                potworski napisał:

                > outthereltd napisała:
                >
                > > bożeszzz ty mój, na piekarniku też nie???

                >
                > Na piekarniku miałem taki fajny zegar wahadłowy z kurantami i kukułką, ale któr
                > egoś dnia kukułka pomyliła drzwiczki i zamiast wyskoczyć na kuchnię, to wyskocz
                > yła do piekarnika=a tam się akurat bagietka robiła.
                >
                no ale taka bagietka z pieczonym mięskiem - istny rarytas. Mam pytanie kukułka wyskakiwała na koniec pieczenia czy po nagrzaniu się piekarnika?
      • tapatik Re: Hahaha 09.11.10, 23:47
        Skąd wiesz, że nie jest milionerem?
    • sweet_pink Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 16:40
      Pieniądze facetów są poza sferą mojego zainteresowania.
      • sweet_pink Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 16:41
        I wiem, ze moje podejście jest słuszne, bo u facetów im więcej kasy tym podlejszy charakter.
        • kookardka Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 16:52
          jak widać na załączonym obrazku ;)
    • maitresse.d.un.francais Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 16:42
      jak czytam ten wątek, przychodzi mi do głowy nazwisko: Weininger
    • agata_abbott Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 16:52
      1. Skąd wniosek, że "my i nasz parner" nie będziemy nigdy milionerami? Do pieniędzy dochodzi się różną drogą i w różnym czasie.
      2. Skoro jesteś człowiekiem zamożnym, być może wiesz, co oznacza skrót NPV. Tak więc rozumiesz, że to, że ktoś nie ma miliona dzisiaj nie znaczy, że w długim okresie tego miliona mieć nie będzie. Liczy się suma bieżących przepływów netto, a nie stan konta na datę x.
      3. Oprócz kwoty na koncie liczy się też coś więcej - inteligencja, poczucie humoru, dopasowanie pod różnymi względami.
      4. Z moich obserwacji wynika, że ludzie, którzy mają dużo kasy mają tendencję to przerostu ego. Innymi słowy - bywają nieznośni. A pewnie czym szybciej ten status materialny zdobywają, tym większe ego.
      • misio9888 Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 17:03
        Widzę że pani studiuje ekonomię lub miała przedmiot finanse na studiach. Teoria teorią, a praktyka praktyką, niestety tylko niewielki % ludzi w Polsce jest tak na prawdę bogatymi co wynika że teori łatwo nie da się przełożyć do praktyki jak tak by było to wszyscy wykładowcy ekonomi i powiązanych z tą dziedziną przedmiotów byłoby milionerami. Wątpię że dorobisz się ze swoim partnerem kilkudziesięciu milionów w gotówce do końca swojej emerytury, niestety pewnie tylko nieruchomości na kredyt którą spłacisz przed emeryturą, ale życzę ci żeby było inaczej i jak najszybciej znalazła się w tej mniejszości w naszym kraju. Pozdrawiam
        • agata_abbott Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 19:20
          misio9888 napisał:

          > Widzę że pani studiuje ekonomię lub miała przedmiot finanse na studiach.

          Więcej. Jestem finansistą z wykształcenia i z zawodu.

          niestety tylko niewielki % ludzi w Polsce jest t
          > ak na prawdę bogatymi

          Racja. Gdyby 50% społeczeństwa było bardzo bogate, samo bogactwo miałoby również zupełnie inny wymiar.

          Wątpię że dorobisz się ze swoim partnerem kilkudzi
          > esięciu milionów w gotówce do końca swojej emerytury,

          Skąd ta pewność? :)

          ale życzę ci żeby było ina
          > czej i jak najszybciej znalazła się w tej mniejszości w naszym kraju. Pozdrawia
          > m

          Dziękuję:)
    • devilyn Zmień dilera!!! Nt. 08.11.10, 16:55
      Są lepsi od Ciebie....
    • chersona Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 16:57
      ...Czy w związku z taką sytuacją wzbudza w was zazdrość że wasz rówieśnik os
      > iągnął bardzo dużo mimo swojego młodego wieku, a wy i wasz partner nigdy w życi
      > u tego nie osiągniecie. ????

      Za późno na takie pytania. Młody wiek jakiś czas temu minął.
      A z ciekawości, jaki zestaw zadań obowiązuje panie, które chcą udowodnić, że są warte więcej niż na pierwszy rzut oka?
    • pompeja Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 16:57
      Nie fantazjuj tyle, bo cię zjedzą motyle :D

      A tłumy lasek sobie popukaj dla praktyki, tylko uważaj, bo może cię skurcz dłoni złapać :D
    • matsy.stemu :DDD 08.11.10, 16:59
      forum.gazeta.pl/forum/w,384,117846150,117846150,Idioci_Internetu.html
      n/t :D
    • tully.makker Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 17:06
      Nie zajmowalam sie nigdy i nie planuje sie zajmowac imponowaniem jakiemukolwiek facetowi.
    • wikary.bis Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 17:06
      Arogancki i zadufany qtas jestes , nie mniej nie wiecej
      • misio9888 Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 17:14
        hahahah nie qutas tylko kawał chu...a ze mnie jest. Nie raz to już usłyszałem w interesach, ale w tych sprawach najważniejsza jest własna korzyść. Nie rozczarowaliscie mnie:)))))))))
    • kombinerki.pinocheta Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 17:11
      jestes idealnym kandydatem na rogacza
      za duzo gadasz o kasie i o tym co osiagnales
      moze i na to cos wyrwiesz, ale zjawi sie pierwszy lepszy, ktory bedzie interesujaco opowiadal czy dobrze wygladal, a Twoja Pani bedzie lokowala swoje uczucia na wlascicielu ciekawszego konika

      pomijajac to, ze zalatuje trollem
      • misio9888 Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 17:23
        Jeśli chodzi o relacje prywatne to nie opowiadam o fortunie bo lepiej żeby ludzie nie wiedzieli ile się ma, ludzka zawiść w tym kraju, choć nie ukrywam że ludzie mogą się domyślać że nie należę do większości społeczeństwa. Hmmm widzę że tym wątkiem tylko wzburzyłem towarzystwo wzajemnej adoracji, więc nie będę więcej już drażnił tu piszących osób. Myślcie co chcecie mnie to nie obchodzi, tylko chciałem potwierdzić swoją tezę co uczyniliście mi. Szkoda czasu na takie pierdoły. Pozdrawiam i życzę mile spędzonego czasu na tym forum przy komputerze.
        • devilyn Masz małego... Nt. 08.11.10, 17:32

          • kombinerki.pinocheta Re: Masz małego... Nt. 08.11.10, 17:44
            Devilyn to bylo slabe
            protestuje przeciwko przypisywaniu zlych cech w oparciu o cielesne ulomnosci

            kiedys czytalem i jakos tak utkwilo mi to w pamieci, ze kobiety z duzymi piersiami sa latwiejsze i czesciej potrzebuja seksu, bo w mlodosci ich rowiesnicy silni i zwarci w onanizmie, by sobie ulzyc czesto macali je po piersiach, dlatego one pozniej potrzebowaly stymulacji
            zgodzisz sie, ze ch...owe tlumaczenie?
            • devilyn Re: Masz małego... Nt. 08.11.10, 17:51
              Nie...ale nie ogarniam ludzkiej głupoty i bycia "pępkiem świata"...są lepsi od niego...
        • gyubal_wahazar Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 17:50
          > Myślcie co chcecie mnie to nie obchodzi, tylko chciałem potwierdzić swoją tezę co uczyniliście mi.

          Radujemy się z Tobą, mój synu, wyśpiewując 'alleluja, alleluja'. Tyramy tu w znoju i trudzie by nieść dobrą nowiną zbłąkanym misiaczkom, więc Twa radość nadaje sens naszej harówce.

          Wisisz 5-taka na COOL
        • zuza.kociara Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 19:46
          chłopczyku ludzie bogaci, których poznałam o pieniądzach nie mówią. dowiaduję się o ich stanie posiadania grubo po fakcie i to zazwyczaj nie od nich samych.

          bardzo dużo na ten temat mówią zakompleksione typy z małym fiutem próbujące czymkolwiek zaimponować kobiecie bo ani inteligencji ani polotu na podorędziu nie ma.
          • misio9888 Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 20:11
            Miałem tu już nie pisać bo to jest bez sensu, ale akurat tobie odpowiem bo widzę że nie rozumiesz, ja nigdzie nie napisałem że non stop gadam o pieniądzach, nie rozmawiam o nich bo zdaje sobie sprawę że mogę wzbudzić zazdrość i niechęć do mojej osoby, ale też nie będę specjalnie z tego powodu rezygnował przed innymi ludźmi z tego co lubię, np z markowych ciuchów czy z drogich aut. Wzbudzam zazdrość bo zdaje sobie sprawę z tego że w porównaniu do waszych partnerów wypadam o wiele lepiej i to was irytuje bo też chcielibyście mieć to co ja mam i do tego ukochaną osobę. Spotkałem też się z takim zjawiskiem że oczywiście chcą takie kobiety w związku utrzymywać ze mną kontakt i być moimi "przyjaciółkami" , ale z powodu interesu, np: chcą że bym coś im załatwił za free w zamian nic nie oferując. W sumie to jest normalne zachowanie że chcą drugą osobę wykorzystać do własnych interesów i odnieść z tego korzyści materialne. W mniej cenzurowany sposób to się nazywa "wydymaniem" ale nie zdają sobie sprawy z tego że osiągnąć taki status który osiągnąłem trzeba też niemieć sentymentów do drugiej osoby kiedy widzi się że cwaniakuje. Najczęściej takie relacje ze mną kończą się wielkim rozczarowaniem kobiety. A ta uwaga o małym fiutku tylko świadczy o twoim marnym poziomie intelektualnym i potwierdza moją tezę. Co do pisowni nigdy nie byłem dobry z polskiego, ale za to jestem dobry w innych sprawach z których mam większą korzyść.
            • raohszana Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 20:14
              A jak ktoś Ci nie zazdrości i uważa, że jego partner fajniejszy niż Ty, to i tak zazdrości?
              • misio9888 Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 20:20
                To znaczy że jest uczciwą osobą, ale mało jest takich osób. Większość to materialiści zaprzeczający sobie.
                • raohszana Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 20:25
                  A-ha. Dobrze wiedzieć.

                  A mogę se rypnąć w sygnaturkię, żem uczciwa, mogę, mogę, mogę?!
            • gyubal_wahazar Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 20:27
              > Miałem tu już nie pisać bo to jest bez sensu

              Miej litość, Miś. Nie porzucaj nas na pastwę miernot tyrających od bladego świtu na średnią krajową i ich pseudointelektualnego bełkotu

              > Czy w związku z taką sytuacją wzbudza w was zazdrość że wasz rówieśnik osiągnął bardzo dużo mimo swojego młodego wieku

              Czy do krwi ogryzione do krwi paznokcie u rąk i nóg wystarczą za odpowiedź czy jednak wolałbyś bardziej deklaratywnie ?
              • gyubal_wahazar Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 20:31
                Podwójne 'do krwi' tam wyżej było zamierzone, by lepiej oddać siłę mej egzaltacji
            • erillzw Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 09.11.10, 02:32
              miso ale czemu Ty tak uoglniasz??
              Co Ty myslisz, e tylko Ty umiesz zarobic duzo kasy? Albo ze to ona czyni Cie jakos szczegolnie lepszym od wszystkich ludzi?
              Jesli masz takie wyzszosciowe podejscie do ludzi to wybacz ale ja sie nie dziwie, ze malo kto do Ciebie z serdeczna sympatia podchodzi bo nie lubi sie ludzi ktorzy uwazajaa, ze sa nad innymi. I to jeszcze z takiego powodu jak stan konta/ilosc gotowki.
              Ja znam takich ludzi ktorym sie juz tak bardzo wydaje ( w mocno wykrzywiony sposob przez kilka doswiadczen) ze wszyscy chca ich dymac na przyslugi i kase ze wydaje im sie, ze kazdego nalezy kupic i w ten sposob zniechecaja do siebie innych. Albo nalezy podchodzic z pogarda do kazdego kto ma "mniej".
              Co z tego, ze masz kase jak sam jestes co sie wybija z Twoich wypowiedzi. Zly jestes, ze mimo osiagniec kobiety chca sie wykorzystywac a nie kochac. Szkoda mi Cie, wiesz.. Bo musisz sie strasznie samotny czuc.. nawet liczne krolewskie towarzyswo nie da Ci tyle co cieplo drugiego czlowieka ktory jest z Toba bo to Ty..
        • raohszana Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 19:48
          A, rozumiem - co Ci ludzie nie napiszą to potwierdzą. Jak napiszą, że tak, zgadzają się z tym, co pisasz - wiadomo. Ale jak napiszą, że nie zgadzają - to i tak potwierdzają, ale się nie przyznają. Łojesu, nie dość, że fantasta, to jeszcze idiot.
    • gyubal_wahazar Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 17:22
      Miś,

      3 pytania :
      1) Kim chcesz być jak będziesz duży ?
      2) Co mówią lekarze ?
      3) Czy reszta rodziny zdrowa ?
    • princessjobaggy Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 17:23
      > Jestem milionerem nie kredytowym tylko gotówkowym:) i to młodym przed 30stką i

      A ja zauwazylam pewna prawidlowosc u mlodych nowobogackich kogucikow - nie moga przestac podniecac sie swoim bogactwem.

      Jesli naprawde chcesz znalezc osobe godna zaufania, przestan ciagle nawijac o pieniadzach. Chyba, ze poza kasa nic soba nie reprezentujesz i dobrze o tym wiesz.

      Nie wiem po co trollowi odpowiadam.
    • zygfrytt Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 17:23
      Kobitkom robi się mokro jak wywęszą kasę, taka natura.

      • doral2 Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 17:42
        o boziuniu, prawdziwy milioner odwiedził FK!!
        i nikt nie docenił tego faktu.
        FK schodzi na psy ;(
    • sid.leniwiec Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 17:47
      Taaa, a ja jestem Jennifer Lopez.
    • ritsuko Czytam i czytam... 08.11.10, 17:49
      i nijak nie mogę dojść o co Ci chodzi.
      Wynika z tekstu:
      a) laski Ci zazdroszczą
      b) myślą krokiem bo wolą kogoś innego niż Ty
      c) laski w związkach powinny obczajać czy kogoś ciekawszego na horyzoncie nie ma
      Ok. Masz prawo mieć takie wyobrażenia- każdy ma jakiś swój wewnętrzny świat- spoko. Ale po kiego grzyba te pytania? Czego zazdrościć?
    • yulija Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 17:53
      tak... cholernie zazdroszczę... nie śpię po nocach.... a nawet kupiłam sobie laleczkę Voodoo i od dzisiaj zacznę wbijać w nią szpile z myśla o tych, którzy maja więcej niż ja... Nie zapomnę rzecz jasna o tych ładniejszych, szczuplejszych a nie tylko bogatszych... Sama nie wiem, czy nie powinnam podziubać troszkę tych lepiej wykształconych i z dłuższymi włosami... aaaaa i z dłuższymi rzęsami ... i tych którzy przeczytali więcej książek... i obejrzeli fajniejsze filmy...
      no wszystkich zadziubię z tej zazdrości !

      a tak zupełnie serio ...
      nie zazdroszczę ludziom bogactwa tylko mądrości, klasy, wdzięku... i nie jest to zazdrość negatywna, ale podziw ....
      A Ciebie jakoś nie podziwiam...
    • roonya Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 18:36
      Jesteś już kolejnym "misiem", po którego przeczytaniu 1 myśl to " ja pie...ole"
      Czyżby kolejna prawidłowość??? hmmm
    • karmmi Re: zauważyłem pewną prawidłowość u kobiet 08.11.10, 18:45
      Te, które na Ciebie lecą to puste lale do dmuchania, te które nie lecą i mają swoich facetów myślą krokiem... Ciekawe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka