Gość: Atlantyda... IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 11.04.04, 02:15 hej, no mam takie pytanie...Cezkam na odpwoiedzi, co uwazacie....? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
18lipiec Re: Czy laska tancząca przy rurze jest dzwiką? 11.04.04, 09:21 jak uprawia seks za kase to jest, jak tylko tanczy- nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atlantyda... Re: Czy laska tancząca przy rurze jest dzwiką? IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 11.04.04, 12:07 A za ten taniec i grono sliniacych sie obok niej facetow nie dostej kasy? Robilabyby to bez kasy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Czy laska tancząca przy rurze jest dzwiką? IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 11.04.04, 12:15 seks a taniec to dwie rozne rzeczy. Wg mnie wstyd do krasc a nie tanczyc za kase. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Muminkowata... Ale to nie taniec kujawiaka.... IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 11.04.04, 12:33 hej, uwazm, ze jak sie piokazuje za kase co sie ma miedzy nozkami, to juz nie ejst taniec kujawiak..., to dziwkartswo... Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: Ale to nie taniec kujawiaka.... 11.04.04, 13:41 eee tam bzdura, tanczy, pokazuje i na tym zarabia, nic zlego. Czasem gorszy wstyd byc smieciarzem albo babka klozetowa. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec albo 11.04.04, 13:45 wstyd do zerowac na kims, byc na czyims utrzymaniu i ciagnac od panstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toronto Re: albo IP: *.sympatico.ca 11.04.04, 19:40 Ta co swiadczy uslugi sprzedaje sie i ta co tanczy tez sie sprzedaje,a i my sami tez sie sprzedajemy pracujac w fabrykach.Nie wolno nikogo negowac za wykonywany zawod,lubi to czy musi wiec wykonuje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mickey.mouse Re: Czy laska tancząca przy rurze jest dzwiką? 14.04.04, 15:26 To rozbiesz sie z fatalaszkow i wyjdz zatancz na chodniku, jesli nie wstyd :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rocco jak dla mnie to jest dziwka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.04, 19:55 Odpowiedz Link Zgłoś
rusty.lady trochę OT ;) 11.04.04, 20:00 W innym wątku już ktos sugerował, że chyba masz problemy ze sobą i wydaje mi się to coraz bardziej prawdopodobne. Zakładasz mnóstwo wątków, nie tylko na FK, w których atakujesz wszystko i wszystkich. Twoje wypowiedzi są bardzo emocjonalne (świadczy o tym kosmiczna liczba literówek, które w znacznym stopniu utrudniają czytanie Twoich wypowiedzi, a z drugiej strony zdradzają, że nie czytasz ich przed wysłaniem), chaotyczne, często agresywne. Masz swoje tezy i usiłujesz wszystkim udowodnić, że masz rację, co raczej przeczy idei forum, które w założeniu jest miejscem do dyskusji, a nie do uprawiania taniej demagogii. Wydaje mi się (podkreślam - to tylko moje przypuszczenie), że masz ogromne problemy z fizycznością, nie tylko swoją własną. Obsesyjne wręcz zwracanie uwagi na reklamy podpasek czy tamponów, artykuły dotyczące tzw. chorób kobiecych, z drugiej strony pytanie, czy kobieta tańcząca na rurze jest dziwką (w sumie po co pytasz, przecież już znasz odpowiedź), z trzeciej atak na osoby wypowiadające się w wątku o spowiedzi - to naprawdę jest niepokojące. I nie piszę tego ze złośliwości. Życzę Ci więcej optymizmu i wiary w ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atlantyda... Re: trochę OT ;) IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 11.04.04, 20:07 hej, sorrki,a le chyab mnie pomyliles, lub pomylilas z kim innym...., narka, jak nie chcesz, to nie odpowiadaj i nie bedzie problemu...i juz...Skad wiesz kim jestem? Moze ta laska tanczaca wlasnie? nie myl osob..., a swoje podejrzenia zachwaj dla siebie...pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atlantyda... Re: trochę OT ;)- obrażasz mnie... IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 11.04.04, 20:12 i jeszcze jedno..., to jest moje pierwsze pytanie zadane na tym forum i nic wiecej sie nie pytalam i nie zarzucaj mi jakis problemow..., bo po prostu chce wiedziec jak taka kobiete sie ocenia...i tyle...i nie widze w moim pytaniu nic hcorego...., serio...., obrazasz mnie mylac mnie z kims innym i sugerujac , ze mam cos z glowa nie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
rusty.lady Re: trochę OT ;)- obrażasz mnie... 11.04.04, 20:46 Gość portalu: Atlantyda... napisał(a): > i jeszcze jedno..., to jest moje pierwsze pytanie zadane na tym forum i nic > wiecej sie nie pytalam naprawdę? raz, dwa, trzy, cztery, pięć Odpowiedz Link Zgłoś
miriammiriam diagnoza 11.04.04, 20:54 > raz, > dwa, > trzy, > cztery, > pięć podglądactwo lub ekshibicjonizm lub jedno i drugie żartowałam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atlantyda.. DoRusty-odwalSię z łaski swej i nie nadinterpretuj IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 11.04.04, 21:32 jakbys mogła te swouje idiotyczne komentarze zachowac dla siebie, to by bylo dobrze...Nie wiem co ma moje pytanie wspolnego z jakimis podpaskami i spowiedzia..., chyba, ze masz na mysli moralnosc, bo nic innego mi jesli chodzi o powiazenie nie przychodzi do glowy.....Pytanie jak kazde inne i uwazam, ze nie chore, wiec nie baw sie w jakiego psychologa, tylko zajmij sie soba a jak co sie cos nie podoba wmoim pytaniu, to na nie odpowiadaj i tyle, juz ci to pisalam... Odpowiedz Link Zgłoś
aga_jaga1 Re: Czy laska tancząca przy rurze jest dzwiką? 11.04.04, 21:50 Hi hi, pytanie samo w sobie ani lepsze ani gorsze od wielu zadawanych na różnych forum. I oczywiście odpowiedzi zeszły na drugi plan a najważniejsza zrobiła się pyskówka. Pozwolę sobie jednak odpowiedzieć na postawione pytanie : nie jest jeśli tylko tańczy. W Moulin Rouge też tańczą , aktorki pokazują się niekompletnie ubrane... Ale chyba niewiele z tych pań, które na rurkach tańczą ograniczają się wyłącznie do tańca... Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Czy laska tancząca przy rurze jest dzwiką? 11.04.04, 22:00 dziwką nie, ale nie sposób być dobrą tancerką erotyczną nie lubiąc tego, że się na nią patrzą i podniecają. Jeśli wybrała właśnie taki zawód to ma predyspozycje dziwkarskie tylko, ale w sytuacjach praca za seks czy coś w tym stylu nie będzie mieć krępacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Oj Atlantydo IP: 80.48.96.* 11.04.04, 23:20 Nie bywam tu za często ale widzę cię jako Europę, Atlantydę i Mumnikowatą - tak na razie. Zgadnij po czym to widzę ? Uważam, że tańczenie przy rurze /bez striptisu i jakiegokolwiek rozbierania/ byłoby dla mnie akcpetowalne w pewnych sytuacjach. Pracowałam kiedyś /bardzo krótko/ jako kelnerka w greckiej restauracji i myslę, że wolaabym jednak przy rurze bez kontaktu z klientem. A dziewczyny często lata całe pracują jako kelnerki. Odpowiedz Link Zgłoś
marzula Re: Czy laska tancząca przy rurze jest dzwiką? 14.04.04, 15:20 To zależy, BO DZIWKA TO CECHA CHARAKTERU... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Czy laska tancząca przy rurze jest dzwiką? IP: *.acn.waw.pl 14.04.04, 15:31 Mam pytanie techniczne- czy ten numer obok nicka moze oznaczac tylko jeden komputer ? A jesli to komputer w kawiarence ? Ja nie zastanawiam sie nad tym, ile Atlantyda ma nickow, tylko naprawde jestem malo zorientowana w sprawach technicznych... Jesli ktos ciekawy temat rzuca, to niech ma nickow ile chce, mnie nie przeszkadza.Sama uzywam rtylko jednego. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonia Re: Czy laska tancząca przy rurze jest dzwiką? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.04, 15:34 nie jest w końcu nie uprawia sexu za kasę tylko tańczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Czy laska tancząca przy rurze jest dzwiką? IP: 195.217.253.* 14.04.04, 16:28 coz za idiotyczne pytanie. A jaka jest w ogole definicja dziwki? Bo ja nie wiem. Kiedy nabywa sie miano dziwki? Po utracie dziewictwa moze? A moze po pierwszym pocalunku z chlopakiem? I co do tego ma rura do tanczenia? Boszzzzz. Co za absurd! Strach sie bac. Pewnego dnia za podanie reki facetowi bedzie sie zostawalo dziwka... Odpowiedz Link Zgłoś