cafem
11.12.10, 14:36
Chociaz bardzo nie chce, jestem ofiara losu.
I lamaga do tego.
Noge w kostce skrecilam po raz drugi w ciagu ostatnich dwoch miesiecy. Do tego wspinac sie nie moge, bo ostatnio wyrwalam sobie na scianie ramie (kij wie, jak to sie fachowo nazywa, w kazdym razie boli).
Juz nie wspominajac, ze jesli ktos ma wejsc w slup, to bede ja, a nawet na trzezwo mam problem z wejsciem przez drzwi - zazwyczaj trafiam w prawa albo lewa futryne.
Na szczescie szklanki i talerze mam dosc odporne na tluczenie, inaczej polowy by juz nie bylo.
Czy to jest jakas choroba? WTTM?