Dodaj do ulubionych

samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szansę...

29.12.10, 12:28
Witam

Czy mam jeszcze szansę na miłość z wzajemnością przy poniższych okolicznościach?

Jestem po czterdziestce, kawaler, bez zobowiązań. Byłem w kilku krótkotrwałych związkach, ale żaden nie zakończył się założeniem rodziny.
Przez dłuższy czas (pomiędzy 30 a 40) przestałem szukać miłości i poświęciłem się nauce i karierze. Zmieniłem zawód, mam fajną pracę, moja sytuacja finansowa jest bardzo dobra.

I od około roku przebudziło się we mnie pragnienie posiadania rodziny. Właściwie obecnie myślę tylko o tym. Tylko, że... Lubię ładne kobiety, inteligentne, ale zarazem skromne, trochę nieśmiałe. Chciałbym poznać kobietę młodszą, pragnącą mieć dzieci.
Przez ten okres nauki i pracy zmieniłem styl życia. Nie bywam na imprezach, lubię spokój, ciszę itp. Gdzie mam poznać taka kobietę?
Mieszkam w małym mieście. Pracuję dużo, do późna.

Sam jestem łysiejącym brunetem, wysokim 188 cm, szczupłym facetem. Wrażliwcem.
Założyłem profil na zapisanych, darling i kiepsko mi idzie.
Pewnie ze względu na wiek nie odpowiadaja na moje wiadomności kobiety około trzydziestki. Zaś zainteresowane moją osoba są kobiety grubo po czterdziestce, które nawet w swoich profilach piszą, że nie chcą mieć już dzieci.
Druga sprawa, to trafić na osobę z odpowiadającym mi wyglądem i osobowością - zaczynam wątpić, czy jeszcze spotkam ta jedyną i z tego powodu jest mi coraz ciężej normalnie żyć.

Napiszcie, co radzicie? Może powinienem zrezygnować z niektóreych priorytetów np. z atrakcyjnego wyglądu partnerki lub z chęci posiadania dzieci, ale dlaczego? Przecież chodzi o miłość a nie kontrakt, o uczucie...
Obserwuj wątek
    • venettina Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 12:31
      Szanse sa. Jednak z dnia na dzien nie znajdziesz milosci zycia, szczegolnie ze im czlowiek starszy tym wolniej sie zakochuje.

      Standardowo: mysl pozytywnie, szukaj wiecej w realu niz w necie :)
      • grassant Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 13:17
        venettina napisała:
        Jednak z dnia na dzien nie znajdziesz milosci zycia, szczegolnie ze im czlowiek starszy tym wolniej sie zakochuje.
        >
        > Standardowo: mysl pozytywnie, szukaj wiecej w realu niz w necie :)
        tzn. np. gdzie najłatwiej znaleźć?
        pesymistka :)
    • a_nonima Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 12:38
      Oczywiście, że masz szansę!! 40 lat to super wiek!!
      Nie obniżaj poprzeczki bo kobieta "z braku laku" nie sprawi, że będziesz szczęśliwy.
      Piszesz, że jesteś łysiejącym brunetem. Zmień to tak żebyś mógł napisać, że wyglądasz jak Anre Agassi - łysy, a jaki przystojny. Jesteś wysoki, szczupły i to jest potencjał ;)
      Pozytywne podejście do życia to podstawa.
      Masz kasę więc kup sobie kilka fajnych ubrań. Jak sam nie masz polotu do modnych strojów poproś koleżankę, tylko kupuj rzeczy w których będziesz się dobrze czuł.
      Znajdziesz trzydziestkę zanim się obejrzysz.
    • nothing.at.all Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 12:44
      Ostatnio znajomych dwójka się pobrała - około 45-50 lat mieli:). jedno po rozwodzie, drugie wolne. Dzieci nie chcą mieć, ale spędzić ze sobą r esztę życia. Jak się patrzy na nich to miło sie robi - zakochani:).

      Szanse masz. Tylko próbuj. Wychodź gdzieś, szukaj przez te portale.
      Powodzenia!
    • a_nonima Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 12:48
      Jak szukasz kobiety i chcesz mieć dzieci to ja jestem wolna i mam dwoje ;)
      • cafem Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 13:01
        > Jak szukasz kobiety i chcesz mieć dzieci to ja jestem wolna i mam dwoje ;)

        To sie nazywa desperacja;)

        Przeciez mozna napisac na priv...
        • teletoobis Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 13:04
          No cos ty...:)
        • takajatysia Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 13:06
          a dlaczego, hę?
        • menk.a Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 13:37
          Dlaczego desperacja?
        • lacido Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 17:14
          Ale wtedy nikt oprócz adresat by o tym nie wiedział :)
    • a_nonima Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 13:23
      Hehehehee desperacja jak nic!!!!!
      Jakbym chciała się umówić napisałabym na priva, a że na privie piszę tylko z Tubisiem to randka z czterdziestolatkiem odpada.
      • bijatyka Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 13:24
        Oj a_nonima, weź sie umów. Byśmy mieli love-story...
        • a_nonima Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 13:29
          Dobra Bijatyka umówię się. Zrobię to specjalnie dla Ciebie ;)
          Ale romans będzie przebiegał w osobnym wątku i mam nadzieję, że nie zejdzie z pierwszej strony ;)))
          • bijatyka Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 13:35
            Możesz być pewna, że podglądaczy będziecie mieli kupę. Ja biorę sobie pierwszy rząd, colę i popcorn. W nowym roku odpowiednio - wodę niegazowaną i nic.
    • zonaniezona1 Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 13:27
      w każdych okolicznościach masz...
      poszukaj biednej, średnioładnej ...zakocha się w Tobie od razu ...
      wyślij potem do Spa, do fryzjera, odchudz z 10 kg, kup ciuchy od k. kleina i będziesz miał super laskę ...
      i urodzi Ci dzieci ...
      A swoją drogą, ciężko chyba spotkać osobę o tak sprecyzowanych cechach, które by Tobie odpowiadały...Wszak chodzi o uczucie...

    • mala_gorzka zawsze sa szanse 29.12.10, 13:33
      znam jeden przypadek, on 46, ona 48, wielka milosc, po poltora roku slub i dalej sobie slodza. Przypadek, zadne tak naprawde nikgo nie szukalo.
      I szczesliwi. dzieci nie chca, zreszta maja z poprzednich malzenstw, a on nawet wnuka sie dorobil.
      wszytsko jest mozliwe jezli podjedziesz do tego racjonalnie. Kobieta 15lat mlodsza rzadko kiedy szuka duzo starszego faceta, no chyba ze dziany.
      • sloneczna.dziewczyna Re: zawsze sa szanse 29.12.10, 13:37
        Napisz do mnie na @
    • menk.a Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 13:36
      Zamienić autora na autorkę i od razu starter nabrałby wiarygodności. A tak...
      • bijatyka Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 13:40
        Może to prawdziwe wcielenie kąbiego ?
        • menk.a Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 13:43
          bijatyka napisała:

          > Może to prawdziwe wcielenie kąbiego ?

          To babską łapą było pisane. A kąbinowski ma się za faceta. Mizogina do tego.:P
          • bijatyka Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 13:49
            Ja kąbiemu nie dowierzam w jego "poglądy". On się tu tylko dżażni.

            A autor mógłby mieć taki styl pisania. Dlaczego nie. Tylko nick go chyba ciut zdradza. Inaczej napisałby np michal1968 lub cóś w ten deseń.
            • menk.a Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 13:54
              Mnie już zmęczyły poglądy kąbiowe. Moze nie tyle poglądy, bo te mozna mieć jakie się chce, co raczej dawanie im ujścia. Cierpliwość mi sie skończyła do ich częstotliwosci.:P

              A autor jak nic trefny. Niechby GW zatrudniała zdolniejszych stażystów-kandydatów na redaktorów. Niechby została fundatorem GW Troll Academy.:P
    • kookardka Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 13:38
      Ciekawa jestem czy natknęliśmy się na siebie ;)
      • menk.a Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 13:42
        kookardka napisała:

        > Ciekawa jestem czy natknęliśmy się na siebie ;)

        Kukarda, pan pisze, że jest na celowniku bab po 40, a nie po 30. Więc chyba jeszcze się nie natchnęliście.:P
        A przy okazji... pomyślności w Nowym Roku.;)
        • kookardka Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 14:07
          u mnie panowie po 40 rzucają sieci, znaczy brakuje jakiegoś łączącego ogniwa ;)

          Pomyślności i dobrej zabawy :)
    • chicarica Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 13:55
      Takie pytanie, sam jesteś po 40, ale babki szukasz dużo młodszej. No cóż. Na coś takiego musisz mieć warunki - czyli albo powalający wygląd, albo kasę, albo superfascynującą osobowość, a najlepiej wszystko naraz. Około 30, skoro sam masz po 40 (nie napisałeś ile dokładnie) to raczej inna liga.
      Powiem Ci tak: celuj w swoją ligę, coś trafisz na pewno. Z tym, że raczej trzeba będzie obniżyć wymagania, bo jak na razie piszesz tylko o tym czego Ty wymagasz, a mało o tym co możesz zaoferować kobiecie. Pamiętaj, że inteligentna, młoda i ładna kobieta też na byle co się nie rzuci. Powodzenia życzę.
      • 0ion Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 14:01
        No ale napisał, że ma kasę i jest wysoki i nie chce młodej tylko takiej koło 30tki.
        • simply_z Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 14:27

          > No ale napisał, że ma kasę i jest wysoki i nie chce młodej tylko takiej koło 30
          > tki.
          czyli 26 latka jest stara dla ciebie...?
          ktora mloda kobieta poleci na faceta o kilkanascie lat starszego?
          • potworski Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 15:06
            simply_z napisała:

            > ktora mloda kobieta poleci na faceta o kilkanascie lat starszego?


            Pytasz poważnie czy tylko udajesz nieżyciową?
          • 0ion Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 16:03
            Jak ma kasę i nie ma nierealnych wymagań (16 letnia dziewica) to wiek nie jest większym problemem. Problemem jest pewnie dziura w której mieszka. W Wawie mógłby sobie przebierać.
    • 10iwonka10 Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 14:03
      Masz szanse ale male jesli chodzi o twoje wymagania. 30 latki szukaja raczej facetow w swoim wieku a nie poleca szybko na ciebie bo jedynym powodem jest to ze ci czas ucieka a ty chcesz miec dzieci:-(
      • menk.a Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 14:07
        10iwonka10 napisała:

        > Masz szanse ale male jesli chodzi o twoje wymagania. 30 latki szukaja raczej fa
        > cetow w swoim wieku a nie poleca szybko na ciebie bo jedynym powodem jest to ze
        > ci czas ucieka a ty chcesz miec dzieci:-(

        O kobietach w analogicznej sytuacji się mówi, że macica rzuciła im się na mózg albo mają wściek macicy. Co się rzuca na mózg facetom??:>
        • kookardka Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 14:09
          ogonki plemnników wiercą im dziurę w mózgu ;) ?
        • lacido Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 17:16
          no że sperma bije i uszami wycieka :D
    • taniecnaszczudlach Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 14:36
      załóż profil na cafe.pl ja wlaśnie tam swojego 40stka znalazłam :))
    • fikcyjne-konto Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 15:00
      Mieszkasz z rodzicami?
      Dlaczego dziwisz się, że kobieta po 40tce nie chce mieć dzieci? są przypadki rozmnożenia się 65latki ale kobieta grubo po 40tce już raczej zdaje sobie sprawę ze swoich możliwości rozrodczych, nawet jeśli przez 40 lat wcześniej te dzieci chciała mieć..

      Kawaler przed 50tką, w jakiejś małej mieścinie której zapewne nie chce porzucać, bez doświadczenia w budowaniu relacji z kobietami, skupiony na swoich potrzebach, zajęty pracą i właściwie nie mający czasu dla potencjalnej kobiety, z łysiną :) i sporymi wymaganiami wobec kandydatek :) - nie jest to osoba za którą szaleją ładne inteligentne pozbierane życiowo dziewczyny. Ale kobiety zbliżające się do 40tki, niezbyt zamożna, ktore chcą jeszcze rzutem na taśmę urodzić dziecko i zaobrączkowac się - mogą dać ci szansę.

      Więc najpierw spójrz na siebie i pomyśl co Ty możesz dać tej przyszłej oblubienicy. Czy masz coś do dania, umiesz zabiegać i angażowac się w budowanie relacji? Czy szukasz "ładnego i potulnego dziewczęcia do rodzenia dzieci i opieki nad domem".... Bo może.....bo może najszybciej znajdziesz taką jaka jest ci potrzebna gdzies za wschodną granicą? ...
    • venettina Gdzie? 29.12.10, 15:04
      Sluchajcie, ale facet pyta tez GDZIE moze znalezc kobiete troche niesmala, ladna, inteligentna + podaje ze sam pracuje do pozna (ograniczony czas poszukiwan).

      Czyli:
      -w bibliotece lub jeszcze lepiej naukowej czytelni, moze byc uniwersytecka (sa dlugo otwarte, przychodza ludzie w roznym wieku), jest czas zeby sie spokojnie przyjrzec, podejsc, poporosic o pomoc, zaprosic na kawe z automatu i takie tam; mozna szybko wyjsc jak nie ma nikogo ciekawego
      -na wystawach, w teatrze, operze
      -w klubokawiarniach z zacieciem intelektualnym
      Gdzie jeszcze?
      • maitresse.d.un.francais Re: Gdzie? 29.12.10, 16:27
        venettina napisała:

        > Sluchajcie, ale facet pyta tez GDZIE moze znalezc kobiete troche niesmal
        > a, ladna, inteligentna +

        Proponuję ruchy kościelne. Oazy i takie tam.
    • enith Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 15:45
      Ile po 40-tce, to po pierwsze?
      Po drugie, 30-tki, które chcą mieć dzieci, będą raczej szukać w tym celu rówieśnika lub kogoś tylko ciut od nich starszego. Jeśli ty szukasz 30-tki, a sam masz 45 lub więcej lat, mogę zrozumieć, że panie nie chcą się z tobą decydować na dziecko. Choćby dlatego, że nawet przy pomyślnych wiatrach, wasze dziecko będzie nadal w gimnazjum, gdy tobie stuknie 60-tka. Warto to wziąć pod rozwagę w trakcie poszukiwań. Oczywiście jak najbardziej nawet młodszą babkę może trafić strzała amora, ale nie nastawiaj się na to, że uda ci sie znaleźć idealną partnerkę. Jeśli korzystasz z serwisów matrymonialnych, skup się na jakiś płatnych i sensowniejszych, coś jak amerykańskie E-Harmony, jeśli coś podobnego jest w Polsce dostępne. No i kurde, wyjdź do ludzi. Zawsze mnie rozwalało, że ktoś nie ma czasu po robocie wyjść poszukać drugiej połówki, a jakimś cudem chce znaleźć czas na związek. Może warto trochę przystopować w pracy?
      • 0ion Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 16:05
        No tak, 30tki to mogą sobie chcieć ale brać to muszą co jest.
        • enith Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 16:52
          Widać nie muszą, skoro (rzekomo) fajny facet pozostaje sam.

    • maitresse.d.un.francais czyli miłość tylko do ładnej? 29.12.10, 16:25
      Ja jestem średnioładna, bardzo inteligentna i kawał ze mnie cholery.

      A już szczególnie jestem uczulona na facetów żądających od kobiety postawy poddańczej!

      A, mam 36 lat, więc pewnie jestem za stara.

      pfffff
      • stedo Re: czyli miłość tylko do ładnej? 29.12.10, 18:55
        Zapomniałaś dodać gwoii ścisłości, że ta" moc w buzi" a raczej na papierze, to tylko taki image forumowy, a w realu to jesteś nieśmiała myszka nieprzepadająca za bujnym życiem topwarzyskim, jak sama napisałaś niedawno.Nadawałabyś się chyba;))
        • maitresse.d.un.francais Re: czyli miłość tylko do ładnej? 29.12.10, 21:21

          > tylko taki image forumowy, a w realu to jesteś nieśmiała myszka nieprzepadająca
          > za bujnym życiem topwarzyskim

          Raczej fobiczka społeczna.

          Ale jak już się z kimś oswoję, to pyskuję aż wióry lecą!

          Ćwiczę na co dzień, bo mieszkamy we dwie upierdliwe i apodyktyczne osoby. :-)
      • kasha101 Re: czyli miłość tylko do ładnej? 29.12.10, 23:20
        Maitresse, Ty 36?????? nie wiem dlaczego, ale za cholere bym Ci nie dala!!!!;)
        • maitresse.d.un.francais Re: czyli miłość tylko do ładnej? 29.12.10, 23:41
          kasha101 napisała:

          > Maitresse, Ty 36?????? nie wiem dlaczego, ale za cholere bym Ci nie dala!!!!;)

          A ile byś mi dała?

          Ci, co mnie czytają, dodają mi 14, a ci, co mnie widzą, odejmują mi 10. ;-)
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: czyli miłość tylko do ładnej? 19.02.11, 01:42
            Ja tak 23 bym Ci dała. Za dojrzałość wypowiedzi;>
    • chaber555 Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 19:30
      Hej, Wiem jak latwo mozesz rozwiazac swoj problem. Sprowadz sobie zone z Filipin, jesli znasz angielski to skorzystaj z filipinskich matrymonialnych portali internetowych i do dziela. Znajdziesz tam mnostwo ofert kobiet w wieku od 17lat, ktore sa gotowe zwiazac sie z mezczyznami nawet w wieku 80 lat, byle tylko ktos je zabral do siebie.
      Tam znajdzesz odwzajemniona milosc i bedziesz mial swoja tradycyjna patriarchalna rodzine.
    • tarantinka Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 19:47
      te portale to pułapka, lepiej się skup na sąsiadkach :D.
    • rzeka.chaosu Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 20:09
      Życie ci nie miłe? Przemyśl to jeszcze raz! My kobiety jesteśmy pazerne na męską kasę, niewierne, nie chcemy dzieci i tyjemy na starość.

      Lepiej zostań kawalerem. A po co ci dzieci? Na ojca się chociaz nadajesz? :P




      Hehheh ale ściema, babski wątek jak nic. ;P
    • nosorozecwlochaty Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 20:13
      Jeśli nie jesteś sławny, bogaty ani super podrywaczem (a z opisu wynika że żadne z tych rzeczy) to może być trudno ci będzie znaleźć kobietę 15 lat młodszą.

      Opcje widzę dwie:

      - kobieta po przejściach
      Samotna matka, mieszkająca gdzieś kątem, chce się wyrwać z dotyczchasowego życia

      - kobieta z zagranicy
      Taka dla której Polska jest atrakcyjnym krajem. Może Białoruś, Ukraina... ?

      W obu przypadkach niewiele tu miłości a dużo życiowej kalkulacji. ale ty też nie piszesz nic o miłości, tylko że chcesz by rodziła ci dzieci...
    • jeza_bell Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 21:28
      Eeee tam...

      Wcale nie zależy Ci na związku, kobiecie ani rodzinie.
      Trollem pan jesteś i tyle.
      Abyś się "pro forma" wypowiedział przez pół dnia :/
    • kasha101 Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 23:17
      No normalnie jakbys o mnie pisal:) Ladna, nawet bardzo, skromna,heeeehee, chcaca miec dzieci, wiekowo odpowiednia, a spotyka tylko rownolatkow ze strachem przed ciaza;) Mam koleaznki, w takiej mniej wiecej sytuacji. Mowie Ci, masz sznase jak cholera. Jaki chlop chce dzis miec dzieci???????
      • naprawiony Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 23:19
        >Mowie Ci, masz sznas
        > e jak cholera. Jaki chlop chce dzis miec dzieci???????

        Niemłody i na pewno łysiejący. ;)
        • kasha101 Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 23:22
          Niemłody i na pewno łysiejący. ;)

          A to akurat jest wzgledne;)
          • naprawiony Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 23:29
            Względnie może chcieć, ale czy będzie miał? Ja chcę, ale nie mam. I co mi z tego chcenia? ;)
            • kasha101 Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 29.12.10, 23:30
              hehe, to tak jak ja;)
    • mili_vanili Tak 30.12.10, 00:40

      Masz szansę spotkać kobietę dla ciebie.

      Spełniasz wymagania:
      - dobra sytuacja materialna /na to mogą iść już 20+
      - bez przeszłości / czyt. nie rozwodnik, biała suknia i te sprawy
      - zaradny romantyk - to twoje hasło na portalach :)

      Twoje wymagania: ładna, inteligenta /pod ciebie/, chcąca rozpłodu i najlepiej młodsza.
      No i jeszcze musisz się zakochać.
      Powodzenia.

      Oczywiście możesz nie spotkać:
      Nie spotykasz nowych ludzi.
      Nie masz licznych imprez rodzinnych.

      W ostateczności (jak samotność/presja) będzie nie do wytrzymania - zjeżdżasz z wymagań.

      _______________________________________
      ładna polszczyzna
    • kokolina_koko Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 30.12.10, 02:02
      Zacznij pisać do 20ek;) Trust me.
      Sponsoring jest teraz w modzie;)
      • free_40latek Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 30.12.10, 08:19
        Nie liczyłem na takie zainteresowanie moim wątkiem. Wszystkim wypowiadającym się forumowiczom serdecznie dziekuję za słowa otuchy i nowe pomysły.

        Pragnę tutaj wyjaśnić, że naprawdę jestem facetem a nie kobietą, nie jest to żadna podpucha ani tekst umieszczony przez stażystę / kandydata na redaktora GW (chociaż to bardzo ciekawe domysły, nie powiem :).

        Odpowiem na Wasze niektóre pytania: w 2011 roku skończę 42 lata, mieszkam sam bez rodziców, na południu Polski. Wyglądam na około 35 lat.
        Chodzi mi o miłość (jak napisałem wcześniej) i oczywiście o pragnienie życia w szczęśliwej rodzinie.

        Problem dla mnie to mój wiek, który powoduje, że nie idzie mi skuteczne poszukanie kobiety w necie. Zdaję sobie sprawę, że moje oczekiwania mogą być wyjątkowe, tylko że szczerze napisałem o nich tylko dlatego, żeby wysłuchać prawdziwych (dla mnie) komentarzy.

        Jak napisałem wcześniej, byłem w kilku związkach z różnych powodów tylko krótkotrwałych. Jednak po tych doświadczeniach wiem na pewno przy jakiej kobiecie chcę spędzić swoje życie.
        Nie widzę swojej ewentualnej rodziny jako patriarchalnej, a raczej jako partnerskiej. Z tym atrakcyjnym wyglądem kobiety to może nie do końca o to mi chodziło. Podobają mi się osoby sympatyczne, sam ponoć taki jestem i raczej przeciwności mnie nie przyciągają.
        Lubię gdy kobieta ma głos łagodny, raczej o wysokim tonie - od razu mięknę. Pociągają mnie kobiety o drobnej budowie ciała o wzroście średnim lub wysokim.

        Jeżeli chodzi o to: gdzie mam szukać, to mam z tym też problem.
        Zdecydowałem się na net, dlaczego? W pracy nie znalazłem i nie spotykam (mimo różnych okazji), w mojej miejscowości nie ma takich miejsc. Jak jest jakiś dansing lub zabawa, to albo bawią się nastolatki, albo seniorzy.
        Tak więc okazji nie mam zbyt wiele. Przeprowadzić do dużego miasta nie mogę z powodu mojej pracy (jest fajna i dosyć dobrze wynagradzana jak na małe miasto).

        Co mogę zaoferować przyszłej partnerce? (też było takie pytanie), trochę autopromocji:
        uważam się za fajnego faceta, delikatnego gdy trzeba i czułego, samodzielnego, gotowego do kompromisów. Lubię aktywnie spędzać czas - góry, natura itp. Jestem typem wrażliwca.

        Myślę, że po Waszych uwagach, powinienem nie przestawać i mieć dalej nadzieję, że nie wszystko stracone na spotkanie wspaniałej dziewczyny pragnącej tego samego co ja.

        czekam na dalsze komentarze i pozdrawiam :)
        • olcia029 Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 30.12.10, 08:37
          proponuję wyjazdy dla singli. Jeździ sporo kobitek i można wybierać.
          • maitresse.d.un.francais o wysokim głosie? 30.12.10, 16:22
            takie upiorne piszczydła, co piszczą na cały autobus?

            szukaj wśród sopranów w chórach przykościelnych

            i krucha - fragile - taka słaaaaba kobieeeetka

            nie nie, odpadam. Jestem alcica* o ciężkiej budowie.

            *alt
        • adaria38 Zadam pytanie 30.12.10, 10:25
          Siedzisz w sieci, robisz przegląd kolejnych kobiet

          a

          zaprosiłeś jakąś na sylwestra?
          wystąpiłeś z inicjatywą?
          zainteresowałeś się wcześniej gdzie można by iść?
          i zapytałeś tych spotykanych dziewczyn które się choć trochę podobały czy nie są chętne na zabawę sylwestrową?

          czy tylko siedzisz, pier....sz w krzesło i jęczysz, że nie wiesz czemu jesteś sam jak przecież taki fajny jesteś?
        • adaria38 Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 30.12.10, 10:37
          > Jak napisałem wcześniej, byłem w kilku związkach z różnych powodów tylko krótko
          > trwałych. Jednak po tych doświadczeniach wiem na pewno przy jakiej kobiecie chc
          > ę spędzić swoje życie.


          To uderzaj do którejś swojej byłej na której podstawie sobie 'beton' do głowy wbiłeś i nie potrafisz przez to otworzyć się na poznanie prawdziwej kobiety z krwi i kości.
          Tu masz problem, szukasz pustego manekina który ci wpasuje w wyobrażenie, sam zapewne też dając siebie jako manekina,
          nie dajesz szansy na jakikolwiek rozwój znajomości z osobami które spotykasz bo jesteś na nie zamknięty, nie umiesz być w związku, nie wiesz, że to długa praca obopólna nad poznawaniem się, spotkania o które trzeba zadbać, inicjatywa z którą trzeba wystąpić, spędzanie czasu razem i wchodzenie w różne relacje z drugą osobą. Szukasz w kobietach cech, (głos,ciało) które nijak się mają do tego czy związek w przyszlości będzie udany.
        • tanebo Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 30.12.10, 15:43
          Jesteś bardzo poukładanym facetem. Ale dziś to w stosunkach damsko-męskich raczej wada. Jedyne co poza tym oferujesz to w zasadzie wysoka pozycja społeczna. To dziś też już nic nie znaczy. Kobieta może go osiągnąć bez wiązania się z mężczyzną. Co ci pozostaje? Poza paniami w okolicach emerytury to panie po przejściach.
        • rosa_de_vratislavia Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 30.12.10, 16:29
          free_40latek napisał:

          > Problem dla mnie to mój wiek, który powoduje, że nie idzie mi skuteczne poszuka
          > nie kobiety w necie.

          ???
          A w sąsiednim dużym mieście nie ma jakichś klubów dyskusyjnych, kół karjoznawczych, stowarzyszeń turystycznych? Tam przeważnie są ciekawi ludzie płci obojga.

          > Jak napisałem wcześniej, byłem w kilku związkach z różnych powodów tylko krótko
          > trwałych. Jednak po tych doświadczeniach wiem na pewno przy jakiej kobiecie chc
          > ę spędzić swoje życie.

          Nie chcę być wści...ka, ale co spowodowało rozpad tych związków? Bo skoro było ich KILKA i wszystkie KRÓTKOTRWAŁE... to tu chyba jest problem do rozwiązania.

          >
          > Lubię gdy kobieta ma głos łagodny, raczej o wysokim tonie - od razu mięknę. Poc
          > iągają mnie kobiety o drobnej budowie ciała o wzroście średnim lub wysokim.

          Heh...to ja. Ale za stara i już zajęta.
          Zastanawiam się jednak czy nie nastawiasz się zbyt konkretnie na konkretny typ kobiety jak na towar - na zasadzie "lubię tylko zielone swetry, do półki z beżowymi nawet nie podejdę".
        • aaaabbbbbbaaaaaaannnn Re: samotny po czterdziestce czy jeszcze mam szan 06.03.11, 20:44
          Miłość jest jak polny kwiat . Często znajduje się ją w zupełnie nie oczekiwanym miejscu.
          Otwórz szeroko oczy i spójrz wokół siebie, może jest blisko, a Ty tego nie zauważasz.
          Życzę powodzenia!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka