Gość: minka
IP: *.acn.pl
17.04.04, 11:04
Wiem, że żyjemy w kraju złodziei, ale przytrafiło mi się to po raz pierwszy.
Okradli mnie w kościele!!!
Dowód, legitymacja studencka, wszystko było w portfelu... No i telefon.
Na telefon nie ma co liczyć, ale mam taką cichą nadzieję, że może chociaż
dokumenty gdzieś wyrzucą...
Zdarzyło się wam coś akiego kiedyś? Odesłał wam ktoś dokumenty? I jeśli tak-
po jakim czasie?
Normalnie trauma.