katiko
03.01.11, 21:16
na tyle, ze juz z dziesiec razy nazwalam go w myslach "hijo de puta".
Jego matki, co do ktorej czesciowo odnosza sie te slowe- tez dzis nie znosze bo to po telefonie do niej jest taki wredny...
wrrr....
dupek jeden
(a co wyzyje sie troche)