Dodaj do ulubionych

BŁAGAM O POMOC!!!!!!!!

04.01.11, 11:22
Mój mąż, który chciał rok temu się ze mną rozwieść zachorował na raka. Mamy siedmioletnie dziecko. Dalej mieszkamy razem. Teraz jestem mu potrzebna. Ja natomiast nie mogę udźwignąć tego ciężaru opiekowania się nim. Nie wiem czy to ze względu na ogrom choroby czy też dla tego, że mnie nie chciał. Żal mi dziecka, które na to wszystko patrzy. Sama posypana jestem psychicznie. Psychiatra zapisuje mi jakieś leki, ale jak na razie nic nie pomaga i mam lęk przed braniem jakichś kolejnych tabletek. Nie wiem co robić. Nie wiec co ze mną będzie jak mnie zamkną w psychiatryku. A najgorsze to to co będzie z dzieckiem. Nie mam na miejscu gdzie mieszkam żadnej rodziny.
Obserwuj wątek
    • aeris ffff 04.01.11, 11:24
      zmien w koncu styl pisania trolico, przynajmniej bedzie cie trudniej zidentyfikowac :)
      • madry77 Re: ffff 04.01.11, 11:29
        do aeris

        możesz jaśniej?
    • pompeja No i? 04.01.11, 11:24

    • fig-ga e: BŁAGAM O POMOC!!!!!!!! 04.01.11, 11:25
      Kobiety to prawdziwe męczennice... Po co jesteś z facetem, który chciał cię kopnąć w tylek? Problem mu się pojawił to nagle mu sie rozwód odwidział? Kopnij go w zadek, chciał odejść, niech idzie...
    • aeris Re: jestem glupim trolem 04.01.11, 11:26
      a mozesz mi zdradzic, tylko mi, przyrzekam, skad bierzesz pomysly na swoje watki?


      ps. slowko "pryknac" to z jakiego regionu?
      • madry77 Re: jestem glupim trolem 04.01.11, 11:34
        do aeris
        nie wiem o co ci chodzi, to nie jest wymyślony wątek
    • berta-live Re: 04.01.11, 11:28
      To po co z nim jesteś skoro masz go dość? Litość to nie jest dobry powód.

      ps i dlaczego tobie wysłało ten wątek a mnie się wyświetla komunikat, że za dużo wielkich liter w temacie?
      • fig-ga Re: 04.01.11, 11:30
        Bo "Re" zawiera wielką literę, ja skasowałam ją i poszło.
      • madry77 Re: 04.01.11, 11:30
        To jest ojciec mojego dziecka i musi żyć.
        • ckm1 Re: 04.01.11, 12:16
          madry77 napisał:

          > To jest ojciec mojego dziecka ......

          "ojciec mojego dziecka", "matka mojego dziecka" - bawią mnie takie górnolotne sformułowania wypowiadane często przez niedojrzałe osobniki i jakoś tak mi się kojarzą z harlequinami
          • aneta-skarpeta Re: 04.01.11, 12:20
            widocznie jak by nie byl ojcem jej dziecka to by nie musiał zyc
            • ckm1 Re: 04.01.11, 12:26
              no chyba tak się autorce wydaje :)
            • necessity Re: 04.01.11, 12:26
              Żałuję, że się odezwałam, miałam nadzieję, że ktoś mi pomoże, a tu same kpiny.
              • kookardka Re: 04.01.11, 13:00
                to ile masz tych nicków ?
    • tully.makker re: BŁAGAM O POMOC!!!!!!!! 04.01.11, 11:30
      Zapewnij mu godna smierc i odziedzicz mieszkanie.
      • madry77 Re: re:błagam o pomoc 04.01.11, 13:16
        nenfaktycznie mam dwa adresy necessity i madry77 - czasemi mi się myli
    • mahadeva Re: BŁAG 04.01.11, 13:25
      a teraz nadal chce sie z Toba rozwiesc?
      jak wychodzilas za maz to chyba wiedzialas, ze facet moze zachorowac i trzeba sie bedzie nim zajac
      co ma pomoc rodziny do tego? moi rodzice umierali i sama sie nimi zajmowalam i luz, tez dasz rade.
      • madry77 Re: BŁAG 04.01.11, 13:29
        teraz oczywiście nie chce, bo pewnie jestem mu potrzebna, nie wiem na pewno, ale tak mi się wydaje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka