Dodaj do ulubionych

LEW - SKORPION

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 21:19
Żona skorpion 24.10, wszystko co napisano to święta prawda. Łączył nas przede
wszstkim sex. Teraz nastała stabilizacja, mniej sexu, a więcej turystycznych
wojaży prawie codzienne rowerowe spacery
Obserwuj wątek
    • Gość: MK Re: LEW - SKORPION IP: 213.31.227.* 24.08.05, 13:30
      JA 23.07 on 3.11! Sex jest super, ale rzeczywiscie duzo " glosno dyskutujemy".
      Ale chyba jestem gorsza, on mi ustepuje (jeszcze:))))
    • Gość: Basia Re: LEW - SKORPION IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 24.08.05, 13:32
      Musisz wiedziec,ze Skorpion /Pani/ mimo,ze lubi wladze jest bardzo ustepliwa.
      Jestem Skorpionem i powiem szczerze,ze zgodze sie z mezczyzna spod kazdego
      znaku.Umiem wybaczac a to jest bardzo wazne w zyciu.Jedyne czego nie znosze to
      chorobliwej zazdrosci.
      • Gość: lewek 100% Re: LEW - SKORPION IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 24.08.05, 23:23
        Ja Lew 10.08,ona Skorpion 07.11.Jestesmy ze soba juz 20 lat i zyje nam sie
        swietnie,zadnych klotni,kazdy ma swoje obowiazki,nikt nikomu nie zazdrosci.Ona
        jest bardzo ustepliwa,az za bardzo.Oboje jestesmy bardzo
        przedsiebiorci,prowadzimy wlasny biznesik.W sypialni tez "rozumiemy sie bez
        slow" i jest bardzo goraco caly czas.
        • Gość: mięcho Re: LEW - SKORPION IP: *.uni.lodz.pl 15.10.05, 14:12
          jako lwica musze stwierdzic ze sex na prawde boski!!!! jesli jestes lwica
          poszukaj sobie szybciuchno skorpiona efekty specjalne gwarantowane!!!!
        • Gość: Andrzej Lew Lew - Skorpion IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.06, 10:25
          To super , gratuluje pomyślności, tego pragnę w życiu, poznałem kobiete
          Skorpiona, ten związek jest naprawde wart zachodu. pozdrawiam Andrzej
    • anion2 Re: LEW - SKORPION 27.09.05, 14:47
      To wszystko jest prawda. Ja kocham mojego LWA tak mocno i intensywnie jak tylko
      SKORPION potrafi :) Doceniam wszystko co robi dla mnie i umiem to docenic a
      jednak troche rozmijamy sie w postrzeganiu codziennosci, uznajemy inne wartosci
      i mamy rozne sposoby reagowania na swiat zewnetrzny. To powoduje konflikty
      miedzy nami poki co panujemy nad tym :)
    • Gość: Lalka Re: LEW - SKORPION IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.05, 19:22
      Ja jestem lwem a mój partner skorpionem,W łóżku rozumiemy sie bez słów, jest super.Ciekawa jestem jakie bedą relacje jak bedziemy w przyszłóści razem.Co do tego mam wątpliwości,bo w zyciu zupełnie co innego nas kręci.
      • Gość: Magda Re: LEW - SKORPION IP: *.range86-135.btcentralplus.com 07.11.05, 18:05
        Lestem Lwica, On Skorpionem, w dodatku Anglik. Jestesmy razem 6 misiesiecy. Po
        raz pierwszy w życiu jestem z kimś, kto wie czego chce i potrzebuje w łóżku.
        Rozumiemy się bez słów. Nasze fantazje erotyczne przestaja być fantazjami,
        ponieważ w tej sferze nie ma dla nas absolutnie żadnych granic. Jeśli chodzi o
        więź emocjonalana jesteśmy do siebie szalenie podobni, ale zarazem mamy odrebne
        systemy wartośći(nieznacznie). Myśle, że przed nami długa i kręta droga do
        idealnego związku (jeśli wogóle) ale oboje mamy ochotę wspólnie ja pokonać.
    • Gość: nikka00 Re: LEW - SKORPION IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 14:23
      mąz jest skorpionem, ten horoskop to świeta prawda
    • Gość: nnn Re: LEW - SKORPION IP: *.bdi.net.pl 16.12.05, 13:30
      zgadzam sie z tym artykulem.to jest prawda
    • Gość: mojra Re: LEW - SKORPION IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 19:09
      zgadzam sie z tym co do joty, znam jednego skorpiona sex byl idealny, ale
      wszystko innneee........
    • Gość: Tomek O Re: LEW - SKORPION IP: *.orange.pl 16.01.06, 23:00
      Wszystko by sie chcialo zgadzac,ale ostatnie dwa zdania niestety rowniez nie sa
      laczacym elementem mojego rozsypujacego sie malzenstwa z 8-letnim stazem. Nie
      znam chyba bardziej konfliktowej mieszanki..
    • Gość: kiki Re: LEW - SKORPION IP: *.athome238.wau.nl 22.01.06, 18:12
      czytam sobie te wszystkie wasze opinie i dochodze do wniosku, ze kiedy to
      mezczyzna w zwiazku jest skorpionem to horoskop sie zgadza a kiedy kobieta to
      kompletnie nie (tak tez jest w innych kombinacjach znakowych). Dlatego uwazam
      ze horoskop przygotowany jest tylko w jedna strone a tak nie powinno byc...
      Wrozko (wrozu) wstyc sie!!!
    • Gość: Pati Re: lew-skorpion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 15:35
      Ja także jestem lwicą a mój ukochany skorpionem. I muszę przyznać że to prawda
      że oboje mamy silne osobowości i potrafi być gorąco i to nie tylko w sypialni.
      Ale sypialnia to miejsce gdzie wszystkie nasze klotnie sa rozwiazywane i bardzo
      lubie kiedy misiek sie stara bo lewki to jednak troszeczke leniuszki :)
      Pozdrawiam Cie Kochanie
    • Gość: julia Re: Lwica kontra Skorpion IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 21.03.06, 17:30
      Jam Lwica, On Skorpion.
      Kilka miesiecy a juz wiem, ze to bedzie pieklo i niebo z Nim. Sama tak chcialam, zero nudy, namiętnie, gorąco, z pasją, dziko, nudno, cicho, z zawiścią do entej potęgi, z miękkim sercami, z wrogością.
      Oj, lubimy to ;)
      Zbyt wyrozumiała jestem, po drugie. I nie zamienię Go na żadnego innego !! Absolutnie! ;)
    • Gość: martuula Re: lew-skorpion IP: *.org.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 17:14
      Ja sie nie zgadzam.. Ja i mój partner wcale sie nie kłócimy... i uważam ze pasujemy do siebie pod każdym względem :D:D
      • Gość: alice Re: lew-skorpion IP: *.stk.vectranet.pl 03.08.06, 14:09
        JA jestem lwicą on skorpionem hehe niezly misz masz,klotnie przypominają
        wojny,wysiada mi gardło:)ale mimo wszystko nie umiemy bez siebie żyć tak czasem
        w życiu jest:)Kochamy sie na zabój,seks jest cudowny od samego początku do
        teraz!!
    • Gość: nancy_callahan Re: Lew - skorpion IP: *.localdomain / *.jdj.com.pl 19.06.06, 16:51
      Właśnie jestem w świeżutkim związku ze Skorpionem. Ja lwica.
      Jest zazdrosny jak diabli to prawda, uwielbia mnie jak nikt nigdy, też prawda
      (sam z resztą powtarza, że jeżli kocha to na zabój i jeśli teraz go zostawię to
      sama sobie jestem winna, że mnnie będzie nękał, bo już na zabój mnie kocha),
      seks ze skorpionem to ogień i poezja, rozumiemy się bez słów, dzika namiętnośc,
      czasami mam wrażenie, że sie pozjadamy pewnego dnia, nie możemy się od siebie
      odkleić i choć kiedyś nie wierzyłam, że można spędzić cały weekend w łóżku
      niemalże non stop się kochając, teraz już nie mam wątpliwości, że niejeden taki
      weekend przede mną.
      A jeśli chodzi o spory i kłótnie - mamy podobne aspiracje i ambicje i niestety
      jeden zawód, więc choć się kochamy rywalizacja wisi w powietrzu na każdym
      kroku - na razie jest stymulująca, wspieramy się nawzajem (choć nie bez
      okazania wyższości, jeśli któreś ma rację), ale jak będzie dalej nie wiem.
      Co mnie zaskoczyło to bardzo poważne jego podejście do życia, bo choć jak ja
      jest typem zabawowym i imprezowym (tu też idealnie współgramy - parkiet może
      byc nasz do 4 nad ranem) to jednak po 2 miesiącach czyni mi dekalaracje
      podszyte propozycjami małżeństwa.
      A na takie propozycje nie jestem jeszcze gotowa...
    • Gość: D Re: LEW - SKO IP: *.range86-132.btcentralplus.com 20.06.06, 22:01
      Jestem Lwica a on skorpionem. to dopiero poczatki ale mysle ze nie bedzie
      lekko. Z gory zaznaczyl ze bedzie bardzo o mnie zazdrosny i mimo wszystko dal
      mi czas na zastanowienie sie czy chce jednak z nim byc. Ale my jestesmy tak do
      siebie podobni.Tylko ze ja sie boje jego zazdrosci ze to moze zepsuc nasz
      zwiazek.
      • dodi1983 Re: LEW - SKO 29.06.06, 16:56
        ja lwiaca - on był skorpion ...był bo po 5 latach jednak sie rozeszliśmy a
        czemu...boo w zyciu nie było tak idealnie jak w łozku....ehhh no cóz takie
        życie.... p.s. dla lwa podobno najlepszy jest strzelec:) pozdrawiam
        • Gość: ja lew-scorpion IP: *.tkdami.net 20.11.06, 09:32
          ja lew on scorpion w zyciu jest nawet dobrze podobny temperament i charakter
          dlugo sie na siebie nie gniewamy tylko ta jego zazdrosc troche przytlacza...sex
          jest cieply namietny a nawet dziki jednym slowem boski....
        • Gość: a Re: LEW - SKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 13:22
          no no ze Strzelcem bylo mi okropnie hehhh
    • Gość: LEW lew skorpion IP: *.pul.tke.pl 13.10.06, 20:32
      rzucilem choc kochalem moze nietorzy tego nie pojma...trudno
      w kazdym razie priorytety skorpiona: partner conajwyzej na rowni z kolezankami na liscie...to dla mnie nie do przeskoczenia :] RAaarGH!! i mamy tragiczny i szarpany, wyniszczajacy koniec.
      • Gość: gość Re: lew skorpion IP: 195.205.44.* 19.12.06, 13:45
        ... i takiego końca się panicznie boję.Ja jestem lew, on skorpion.Do tej pory
        było tak, jak wyżej napisano.Ciągle jednak ten sam problem.Na równi z kumplami,
        co najwyżej, do tego totalny brak chęci planowania przyszłości, mimo sporego
        już stażu związku, i co najgorsze - brak chęci rozmowy o problemach - totalna
        olewka. Zostawić, mimo że kocham czy zostać i nie być szczęśliwą? CO robić?!
    • Gość: Miroslaw Bocianski Re IP: *.netair.pl 06.03.07, 01:26
      Lew i Skorpion to znaki nawet podobne . Problem w tem, że momentami.......
      zbyt
      podobne.
      • seth84 Re: Re 02.07.07, 11:24
        Ostatnio poznałem dziewczynę która jest Lwem, co ciekawe z tego co wiem miała
        jednego stałego chłopaka. Ja jak można się domyśleć jestem Skorpionem, mamy
        podobne zainteresowania. Najważniejsze że wspólne pasje, nawet tak samo myślimy
        w wielu sprawach. Dobrze nam się że sobą rozmawia, niema konfliktów w różnych
        sprawach. Wbrew pozorom ja nie stawiam na kolegów, zawsze byli u mnie na dalszym
        planie. Nigdy nawet nie myślałem o nich jak o czymś bardzo ważnym, tak to prawda
        że w związku jest tak że dajemy z siebie wszystko. Mam nadzieję że będzie ok, ja
        osobiście uważam że jak się ma za przyjaciela osobę która nas rozumie, to nie
        warto niszczyć tego. Może się uda ale nic na siłę, jeśli tak ma być to będziemy
        razem.
    • Gość: skorpioneczka_JA ... IP: *.ap.krakow.pl 22.02.08, 19:00
      Powiem wam, że coś w tym jest ... Skorpion i Lew jak sie spotkają
      to albo wielka miłość, albo koniec świata. Lewek pozwala poczuć się Skorpionce
      wyjątkową, pomimo zapatrzenia w swój własny czubek ... hmmm ... nosa :-P. Jest w
      stanie skoczyć w przysłowiowy ogień, wykazać się niebywałą odwagą... W łóżku
      bosko, w życiu... bez kompromisu sie nie da. I W TYM CAłY UROK!!!!!!! Skorpionka
      musi zrozumieć, że Lew potrzebuje trochę przestrzeni dla swoich działań i dla
      swoich znajomych. Nie da się go zamknąć w domu niczym w klatce. Lew musi
      zrozumieć, że gdy Skorpionka kocha to jest zazdrosna...Jedyna wada jaką
      Skorpionki powinny maksymalnie maskować przy Lwie to skłonności do szydestwa...
      eh moje subiektywne oceny ... mojego kochanego PANA Lwa. :p
    • Gość: skorpioneczka_JA Lew - Skorpion IP: *.ap.krakow.pl 22.02.08, 19:00
      Powiem wam, że coś w tym jest ... Skorpion i Lew jak sie spotkają
      to albo wielka miłość, albo koniec świata. Lewek pozwala poczuć się Skorpionce
      wyjątkową, pomimo zapatrzenia w swój własny czubek ... hmmm ... nosa :-P. Jest w
      stanie skoczyć w przysłowiowy ogień, wykazać się niebywałą odwagą... W łóżku
      bosko, w życiu... bez kompromisu sie nie da. I W TYM CAłY UROK!!!!!!! Skorpionka
      musi zrozumieć, że Lew potrzebuje trochę przestrzeni dla swoich działań i dla
      swoich znajomych. Nie da się go zamknąć w domu niczym w klatce. Lew musi
      zrozumieć, że gdy Skorpionka kocha to jest zazdrosna...Jedyna wada jaką
      Skorpionki powinny maksymalnie maskować przy Lwie to skłonności do szydestwa...
      eh moje subiektywne oceny ... mojego kochanego PANA Lwa. :p
    • lachkasia lew - skorpion 29.05.08, 09:44
      no i mam lewka... teraz to już sie wszystko popsulo... na poczatku było pieknie,
      mielismy podobne zdanie plany na zycie, sex bajkowy... a teraz nie ma dnia bez
      awantury, a jesli sie nie klocimy to w ogole nie rozmawiamy... nawet sexik już
      nie ten... czego?? moj lewek na pierwszym miejscu stawia prace i kase, ja sie
      nie licze... ostatnio powiedział 'kocham cie, ale nie tak jakbys chciala", pytam
      "to jak?", a on "no przeciez ci mowie" dla niego kocham to tylko slowo. dla mnie
      to koniec milosci z jego strony. tylko nie potrafię odejsc, kocham go nadal,
      straszy mnie że dziecko mi zabierze... nie wiem co zle robie, za mocno kocham,
      za bardzo ustepuje, na zbyt wiele mu pozwolilam??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka